Frees, a może ciut analitycznego myślenia?

To ponoć kobiety mają z tym problemy.
Jeżeli wyegzekwujemy od dłużnika, żeby było łatwiej, np. 110,00zł i z tego 10,00zł pobierzemy na wydatki gotówkowe. Zostanie 100,00zł. Jeśli naliczymy od tego 8% opłatę czyli 8,00zł, to wyjdzie mam, że wierzyciel otrzyma 92,00zł. Niby proste, ale licząc od drugiej strony już się nie zgadza, bo 92,00zł razy 8% nie równa się 8,00zł. Żeby było jeszcze gorzej, to 7,36zł (czyli 8% z 92,00zł) plus 92,00zł złośliwie nie chce dać 100,00zł. No i klops. Teraz rozumiesz?
A wracając do "pytania testującego", to oczywiście, że można. Niestety ciągle jeszcze zdarza mi się spotkać, wzbudzające me osłupienie, odmienne twierdzenie. Dlatego też pozwoliłam na tą niewinną sondę.

A co sądzicie o umieszczaniu na postanowieniach z art. 773 (1) kpc, tajemniczej pozycji "koszty poprzedniej egzekucj" zawierającej dotychczasowe koszty tegoż postępowania?