Egzamin Radcowski 1-4.12.09

  • Autor wątku Autor wątku Caledon34
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czy ktoś z pozytywną oceną z cywilnego pozywał zarówno PZU, jak i osobę fizyczną?
 
ja nie...uznalem, ze skoro moge pozwac instucje w pelni wyplacalna...to pozwanie faceta nie lezy w interesie klienta bo...poprzez np...trudnosci w doreczeniu proces moglby sie przedluzyc...ale oczywiscie to tylko zalozenie...
 
Ale tylko z tych względów, tak? A jakie błędy odnotowali Ci w cywilnym?

Czy wnosiłeś o

a) zwolnienie z kosztów
b) adwokata/rpr z urzędu
c) zabezpieczenie
d) dowód z opinii biegłego?

Czy rozważyłeś explicite wniosek o wydanie wyroku wstępnego?

Czy wskazałeś, jak policzyłeś wps?

Ile stron miała w efekcie Twoja praca?
 
1) o zwolnienie z kosztow wnioslem..i dodalem oswiadczenie do zalacznikow...
2) o adokata z urzedu ciezko bylo wnosic skoro jako radca prawny reprezentowalem juz przeciez powodow...nie rozwazalem wiec tego...
3) o zabezpieczenie wnosilem...ale cholera nie pamietam juz szczegolow..wszystko robilem maksymalnie na szybko..sami wiecie dlaczego..
4) nie wnioskowalem o bieglego...uznalem ze na tym etapie za wczesnie..nie wiedzialem bowiem czy pzu bedzie kwestionowac nawzijmy to "obrazenia" powodow i ich skutki..
5) nie wnosilem o wydanie wyroku wstepnego...
6) wps policzylem wg zasad...tj...wzialem pod uwage ze roszczenia sa stale i okresowe..ale nie wskazywalem w uzasadnieniu dlaczego tak a nie inaczej..niemniej chyba sie zgadzalo...jak pisalem dostalem 5...
7) praca miala 10 stron...z czego bodajze 4 lub 5 miala "glowa"...rozdzielilem oczywiscie zadania kazdego z powodow...
8) moze sie zdziwicie ale nie bylem zadowolny z tego co napisalem..tzn..wrazenie mialem takie ze gdyby byl czas to bym napisal pol wiecej...mowie o uzasadnieniu...z "glowy" bylem zadowolony pod katem formalnym i "roszczeniowym"...potem stan faktyczny opisalem i zostalo mi dokladnie 28 min na wlasciwe uzasadnienie...sami pomyslcie wiec dlaczego bylem niezadowolony z tego ;-p

nie wiem co jeszcze Was interesuje...ale jak cos to postaram sie pomoc...jedyny problem ze powoli mi uciekaja szczegoly...mialem niezlego stresa..jeszcze ten czas...i za wiele swoich twierdzen ze pisalem dokladnie tak a nie inaczej nie dalbym sie juz zabic...

no nic..powodzenia...!!!
 
aha...nie widzialem swojej pracy..nie mam potrzeby...dostalem dzis uchwale o pozytynym egzamie..wiec...no sami rozumiecie...inna rzecz ze nie mieszkam blisko Poznania...wiec...to dodatkowy powod...
 
Witam

A propos części karnej. Zarzuty dałem jedynie co do tych uchybień, które uderzały w żądania powoda cywilnego i oskarzyciela posiłkowego. Więc był zarzut z cywl. matrialnego oraz w zakresie kary grzywny i zawiasów bo były orzeczone niezgodnie z wnioskiem. Resztę odpuściłem - robota dla prokuratora a nie radcy prawnego.

Pozdrawiam
 
cubasa99: a czy pamiętasz, jak dokładnie sformułowałeś/-aś te zarzuty w zakresie prawa cywilnego? Czy zarzuciłeś/-aś, że sprawca był tylko jeden? jaką ocenę dostałeś/-aś?


majkel23: zapewniam Cię, że uzasadnienia ocen cząstkowych są tak lakoniczne, że nikt Twojego wps nie sprawdził; uzasadnienia mam wrażenie w ogóle nie czytali, bo do mojej pracy jest jakieś 20 procent zarzutów, które dotyczą innej pracy chyba, bo w mojej albo nie ma tego, co miałoby być źle, albo jest to, czego miałoby brakować (ale to tak - dosłownie); bardzo dziękuję za powyższy raport, to naprawdę olbrzymia pomoc!
 
a
jeszcze jedno
majkel23 czy w Twoim uzasadnieniu cywilnym było dużo nt. zastosowania prawa materialnego? Sprawdziłeś przedawnienie? Czy uzasadniłeś poszczególne kwestie formalne, np. wniosek o zwolnienie z kosztów, właściwość sądu?
 
Ja takie kwestie jak wlasciwoc sadu skwitowalam jednym zdaniem i przytoczeniem wlasciwych przepisow. Wps tez nie rozpisalam, chociaz gdybym miala wiecej czasu, to bym to chetnie zrobila, bo ta piekielna wyliczanka zajela mi strasznie duzo czasu i kosztowala troche nerwow. Sporo watpliwosci mialam w kwestii, od kiedy liczyc odsetki. W komenatrzu byly rozne tropy. Sama w swoim kc mialam spisane cytaty sedziego, ktory prowadzi we Wroclawiu na aplikacji kc - i jesli chodzi o zadoscuczynienie, przyjmowal, ze od chwili doreczenia pozwu. Ponadto, wg tegoz sedziego, "zadoscuczynienie jest roszczeniem niepienieznym ze swiadczeniem pienieznym", co wpedzilo mnie z kolei w rozwazania, czy SO nie jest wlasciwy bez wzgledu na wysokosc wps.....

Poza tym, podobnie jak Majkel23, przez wiekszosc czasu opisywalam stan faktyczny a to "wlasciwe, prawnicze" uzasadnienie pisalam w tempie ekspresowym i bylo tego w sumie naprawde niewiele.
 
wiecie, że sędziowie nie czytają pism dłuższych niz 3 strony? ;) mnie na aplikacji uczono, że pismo ma być zwięzłe. i że na pierwszym miejscu jest interes klienta.
zatem w pozwie wskazywanie sposobu obliczenia wartosci przedmiotu sporu albo wskazywanie własciwości sądu było zbędne (przy takich kwotach roszczeń gdzie pojawia sie potrzeba uzasadnienia właściwości?!).
a na tym egzaminie pisanie opinii miałoby chyba sens tylko wtedy, gdyby pozew czy skarga były oczywiście bezzasadne. a nie były.
cubasa - czy to ty kupowałes po tescie zestaw kodeksów?:) zdałeś?
 
Bąbelek23....a wiec tak:
1) co do przedawnienia to wogole sie nie odnioslem..uznalem ze skoro jest na zarzut w procesie..a w sumie przeciez dopiero moj pozew wszczynal proces wiec nie bylo to mi potzrebne na tym etapie (po co mieszac w glowie sedziemu bez zarzutu strony przeciwnej),
2) wlasciwosc pominalem zupelnie..uznalem ze jest to oczywiste...
3) wniosek o zwolnienie uzasadnielem w kilku zdaniach i napisalem, ze dodatkowo uzasania go oswiadczenie w zalacznikach..
4) co do odsetek to...z tego co pamietam to chyba zrobilem tak..zalozylem ze wszelkie znane jej badz mazliwe do przewidzenia (utracone zarobki do 2010 i operacja za 20 tys tez) roszczenia powodka zglosila we wniosku o wyplate odszkodowania z chyba marca 2007..i od 31 dnia po tym terminie (pzu mialo chyba 30 dni na wyplate) liczylem odsetki...z tej zasady wylamalo mi sie zadoscuczynienie, gdzie odsetki liczylem od dnia zasadzenia chyba (taki wyrok bodajze znalazlem)...i jeszcze cos..ale cholera nie pamietam juz..wiem tylko, ze wpisalem ze zostalo wyslane wczesniej przeze mnie jako radce przedsadowe wezwanie do zaplaty..(dalem je do zalacznikow) i... do jakiegos roszczenia tam zawartego liczylem odsetki od dnia nastepnego po uplywie terminu zaplaty...
5) co do uzasadnienia materialnego to wskazalem chyba 2 lub 3 podstawy roszczen..ale zabijcie nie wiem juz dokladnie i opisalem w skrocie duzym uzasadnienie pod te przepisy...z naciskiem na wskazanie pokrzywdzenia powodow obecnie i w przyszlosci...ale jak juz wspomnialem..pisalem to w takim mega tempie ze..polowy nie jestem w stanie sobie przypomniec...
 
hehe...a co do uzasadnien...to u mnie na aplikacji sedziowie starszej daty mowili to samo..ale juz Ci mlodsi wrecz odwrotnie...wiec..mysle ze w zaleznosci na kogo trafi roznie moze byc to oceniane...
 
Naprawdę, zdziwiłbyś się, gdybyś zobaczył uzasadnienie warszawskie na "2", uwierz mi! Ja to wszystko szczerze powiedziawszy bardzo źle znoszę psychicznie, więc serdecznie dziękuję za te wszystkie Twoje uwagi, naprawdę poczułem się znacznie bardziej świąteczno-noworocznie, poczułem jakieś wsparcie, dziękuję!
 
Kauzyperda, a czy pozwałeś dwa podmioty czy jeden? Chodzi mi o właściwość miejscową.
 
jeden - PZU z siedzibą we Wrocławiu. Sąd Okręgowy we Wrocławiu. Miejsce zdarzenia - Wrocław. chyba...
na początku grudnia byłem w lepszej formie, teraz mam jakies doly intelektualne, slabo to pamietam... ale chyba rzeczywiscie nad miejscowa się zastanawialem chwile, może cos pisalem na ten temat? nie wiem juz....
 
Rozumiem Kauzyperda, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź.

No cóż, pozwanie dwóch jest bardziej zgodne z interesem klienta, bo wtedy klient ma dwa potencjalne majątki, do których może sięgnąć, zamiast jednego (zgoda, że PZU jest tym "lepszym" dłużnikiem). Interesowało by mnie właśnie, czy ktoś pozwał dwóch.
 
Ja sie zastanawialam wlasnie nad pozwaniem obu podmiotow, bo w komentarzu wyczytalam, ze decyzja w tej mierze zalezy od powoda i moze on dochodzic od obu podmiotow spelnienia roszczenia. Ale w koncu jednak pozostalam przy PZU, bo ten pozew przy dwoch powodach i tak juz byl skomplikowany i czasochlonny.

Dzis odebralam uchwale. Czy skladacie juz wnioski o wpis? To znowu kolejny wydatek...
 
ja zamierzam zlozyc wniosek zaraz jak tylko otrzymam poswiadczenie z krk...kurcze..ile teraz kosztuje wpis ? Bunia wiesz ? hehe..a tak na marginesie to..jak zadzwonilem do swojej izby (jestem na 4 roku aplikacji) i powiedzialem ze chyba jednak chcialbym ukonczyc aplikacje (zostalo 3 mce) to sie niezle zdziwili..hehe...a ja tak sobie mysle ze..skoro juz tyle placilem i chodzilem to..3 mce mnie nie zbawi..i mimo wszystko chcialbym miec tez papier o ukonczeniu aplikacji...
 
Majkel,
przede wszystkim gratuluje, a ja mam zupelnie inne pytanie, na kiedy jest planowany w Twojej izbie egzamin. Slyszalam informacje, ze egzamin jednak bedzie korporacyjny.
 
dziekuje...szczerze mowiac jeszcze nic nie wiem...od poniedzialku zaczynam sie informowac....ale moze cos bede wiedzial w piatek...jade normalnie na zajecia aplikacyjne...
 
Powrót
Góra