E
entreslesmures
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 60
Panie są zdziwione, bo oirp tylko "zapewniają obsługę administracyjną" egzaminu. Robią to, co chce ministerstwo, a potem ministerstwo wystawia rachunek (to jest przecież uregulowane w ustawie lub rozporządzeniu). Innymi słowy od pań z oirp nic nie zależy i niewarto z nimi rozmawiać. Pisać będziemy ręcznie. O LEXie i materiałach w zawiadomieniu nic nie ma. Komentarze i orzecznictwo na pewno trzeba przynieść własne, przecież nie postawią do dyspozycji każdej osoby odrębnej biblioteki. Zawiadomienie podkreśla, że chodzi o komentarze i orzecznictwo, więc pewnie np. monografie będą palone na dziedzińcu, na stosie, jak za dawnych dobrych czasów u naszego zachodniego sąsiada przed Operą. Poza tym już wcześniej tak było, że ludzie przyjeżdżali ciężarówkami i wnosili całe biblioteki z pomocą kilku osiłków na salę.