A
ann776
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 61
Uznał za młodocianego, mimo że sprawca był starszy. To wtedy jednak błąd w ustaleniach i uchylenie, a nie rażąca niewspólmierność i zmiana? :-(
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
jvrysta napisał:tak, to byl decydujacy element tej umowy dla mnie do uznania jej za dew.
kot jinx napisał:to wynikało z tego orzeczenia 305/01. Tam było takie zdanie właśnie, jak je przeczytałem, to aż mnie tąpnęło z wrażenia, podkresliłem je podwójną linią i już pisałem, że to deweloperka.
Tutaj na forum przedstawiałem dalej ortodoksyjny pogląd, ze w umowie przedwstępnej nie moze być przewidziane swiadczenie pieniężne, bo to należy do umowy przyrzeczonej i jest pomieszanie z poplątaniem. Teraz jednak doczytałem się w komentarzu LN, ze nie jest całkiem niedopuszczalne zastrzeżenie zapłaty w umowie przedwstępnej (są 2 orzeczenia). Nie wiem na ile to moze być przydatne osobom, które oparły się na przedwstępnej. To jest mimo wszystko gorszy wariant dla klienta, bo ogranicza się do ujemnego interesu. Nawet gdyby były szanse argumentacji za przedwstępną, to ja myślę, ze autor kazusu oparł się na tym nieszczęsnym, nieznanym szerzej wyroku 305/01, i w wytycznych zapisał jednak, ze rozwiązaniem jest deweloperska.
lena999 napisał:może jaśniej -))) bo jak sama czytam co napisałam, to nie rozumiem -))) sytuacja 1 - facet ma np. 30 lat, a Sąd stosuje przepis o młodocianym - materialne - sytuacja 2 - opisz mi proszę co tam w kazusie było, bo co do określenia wieku, to błąd w ustaleniach przychodzi mi na myśl, tylko w kontekscie jakieś omyłki co do dokumentów i wskazanego tam wieku, bądź błędna przyjęta data czyny, co skutkowało błędnym ustaleniem stanu itd. - napisz może co Twoim zdaniem było z rozumowaniem Sądu nie tak -))
kalambury napisał:Problem w tym, ze to orzeczenie jest niedorzeczne i naciągane, a jak wiadomo orzeczenia SN nie mają mocy wiążącej więc teoria przedwstępnej też się broni.
ann776 napisał:Z dokumentów wynikała data urodzenia, więc można było łatwo policzyć, że w chwili czynu miał 21 i parę miesięcy. Sąd w uzasadnieniu wskazał, że sprawca jest młodociany i w zw. z tym np. zastosował dozór i wyznaczył dłuższy okres próby. I to, że sprawca jest młodociany, uznał za jedną z okoliczności, które uzasadniają zawieszenie. Jak byś to oceniła?...
ann776 napisał:Z dokumentów wynikała data urodzenia, więc można było łatwo policzyć, że w chwili czynu miał 21 i parę miesięcy. Sąd w uzasadnieniu wskazał, że sprawca jest młodociany i w zw. z tym np. zastosował dozór i wyznaczył dłuższy okres próby. I to, że sprawca jest młodociany, uznał za jedną z okoliczności, które uzasadniają zawieszenie. Jak byś to oceniła?...
lena999 napisał:w takim razie błąd w ustaleniach - Sąd błędnie ustalił, że sprawca jest młodociany, w związku z tym należało to Sądowi zarzucić - materialne odpada, bo Sąd źle policzył i tym samym błędnie ustalił, ale do swojego błędu właściwie zasotosował pprzepis, więc brak materialnego - tylko błąd w ustaleniach faktycznych ... Ty jeśli tego błędu nie zauważyłaś, to miałaś właściwy i zarzut i wnioski, więc komisja tez będzie z pewnością brała to pod uwagę -))
lena999 napisał:w takim razie błąd w ustaleniach - Sąd błędnie ustalił, że sprawca jest młodociany, w związku z tym należało to Sądowi zarzucić - materialne odpada, bo Sąd źle policzył i tym samym błędnie ustalił, ale do swojego błędu właściwie zasotosował pprzepis, więc brak materialnego - tylko błąd w ustaleniach faktycznych ... Ty jeśli tego błędu nie zauważyłaś, to miałaś właściwy i zarzut i wnioski, więc komisja tez będzie z pewnością brała to pod uwagę -))
lena999 napisał:jvurysta - współsprawstwa jako 18 bym nie skarżyła, też bardziej wiedzę pomocnictwo, ale wydaje mi się, że super, że zauważyłeś 162 - to jest fajny trop, jeszcze bym się się zastanawiała nad błędem w ustaleniach co do okoliczności "udziału" w bójce i poszłabym w orzecznictwo, że to że już tam był, tzn. że brał udział - w rozboju wiem, że są takie orzeczenia i wtedy jest to zwyczjany sprawca i nie ma dla niego taryfy ulgowej, ale nie wiem jak Wam opisano dokładnie to jego "stanie" bo w prawie karnym można stać i można stac i to nie zawsze oznacza to samo ... -)) ale ogólnie myślę, że fajnie to masz zrobione i że wszystkie zarzuty Ci się fajnie obronią
do kot - w doktrynie jest różnie - jedni mówią, że jak jest naprawienie szkody, to w interesie posiłka jest zawieszenie kary, bo są większe szanse na naprawienie szkody, z drugiej strony są opinie, że przecież danemu pokrzywdzonemu może bardziej zależeć na "sprawiedliwości" i tu jest jego gravamenn, czyli zawsze skarżyć - co do za niskiej kary łącznej, to jak najbardziej zarzut, ja bym to skarzyła na 100 %, bo ewidentnie przedstawiłeś swoje stanowisko i chciałes wyższej kary...
kalambury - jakby się nad tym zasnatwić, to rzeczywiście błąd Sądu jest tylko i wyłącznie na korzyść posiłka i też nie widzę w tym gravamenn ... - może tu był ten haczyk -))
lena999 napisał:jvurysta - współsprawstwa jako 18 bym nie skarżyła, też bardziej wiedzę pomocnictwo, ale wydaje mi się, że super, że zauważyłeś 162 - to jest fajny trop, jeszcze bym się się zastanawiała nad błędem w ustaleniach co do okoliczności "udziału" w bójce i poszłabym w orzecznictwo, że to że już tam był, tzn. że brał udział - w rozboju wiem, że są takie orzeczenia i wtedy jest to zwyczjany sprawca i nie ma dla niego taryfy ulgowej, ale nie wiem jak Wam opisano dokładnie to jego "stanie" bo w prawie karnym można stać i można stac i to nie zawsze oznacza to samo ... -)) ale ogólnie myślę, że fajnie to masz zrobione i że wszystkie zarzuty Ci się fajnie obronią
do kot - w doktrynie jest różnie - jedni mówią, że jak jest naprawienie szkody, to w interesie posiłka jest zawieszenie kary, bo są większe szanse na naprawienie szkody, z drugiej strony są opinie, że przecież danemu pokrzywdzonemu może bardziej zależeć na "sprawiedliwości" i tu jest jego gravamenn, czyli zawsze skarżyć - co do za niskiej kary łącznej, to jak najbardziej zarzut, ja bym to skarzyła na 100 %, bo ewidentnie przedstawiłeś swoje stanowisko i chciałes wyższej kary...
kalambury - jakby się nad tym zasnatwić, to rzeczywiście błąd Sądu jest tylko i wyłącznie na korzyść posiłka i też nie widzę w tym gravamenn ... - może tu był ten haczyk -))
lena999 napisał:ann - myślę, że tutaj fajnie Kolega podpowiedział, że w ogóle skrżenie młodocianego jest błędem pod kątem gravamenn posiłkowego, więc może jeszcze bardzo dobrze wyjdziesz na tym, że nie podniosłaś tego błędu ... -))