Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
armanek napisał:
Załamka. Ja odsetek nie skarżyłem. Uznałem, że skoro nie było wezwania do zapłaty ani odstąpienia od umowy, to nie można przyjąć, że spółka była od następnego dnia od terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej zobowiązana do zwrotu wpłaconej ceny.

Czy ktokolwiek zostawiał ten punkt wyroku bez zaskarżenia? Jeśli nie, to już mnie nie dołujcie.

odsetkami to bym sie tak nie martwila, mam nadzieje (na zdrowy rozsadek) ze skarzenie wiecej to tylko ma wplyw na ocene, a do zdania powinno byc wystarczajace cokolwiek - czy oni nie maja sprawdzic jak piszemy pisma procesowe?
 
kalambury napisał:
Ale jak ministerstwo może opublikowac wyniki 16 sierpnia jak są izby gdzie wyniki mają być we wrześniu? Hmm...

Tak nam powiedzieli - ze nie moga podawac wynikow czastkowych, ze bedzie opublikowane przez MS
 
Jeśli skarżyliście odsetki, to jak okreslaliście zakres zaskarżenia? Pkt 1 wyroku w części dotyczącej daty, od której się nalicza odsetki, czy pkt 1 w całości?
 
kot jinx napisał:
Jeśli skarżyliście odsetki, to jak okreslaliście zakres zaskarżenia? Pkt 1 wyroku w części dotyczącej daty, od której się nalicza odsetki, czy pkt 1 w całości?

W części dotyczącej daty, od której sąd zasądził odsetki. Przynajmniej ja.
 
Słonecznik napisał:
odsetkami to bym sie tak nie martwila, mam nadzieje (na zdrowy rozsadek) ze skarzenie wiecej to tylko ma wplyw na ocene, a do zdania powinno byc wystarczajace cokolwiek - czy oni nie maja sprawdzic jak piszemy pisma procesowe?

Słonecznik, ja nie skarżyłem pkt 1, po prostu sobie odpuściłem, chociaż widziałem zasadność.
 
kot jinx napisał:
Jeśli skarżyliście odsetki, to jak okreslaliście zakres zaskarżenia? Pkt 1 wyroku w części dotyczącej daty, od której się nalicza odsetki, czy pkt 1 w całości?

ja skarzylam pkt 1 w czesci dotyczacej daty od ktorej nalicza sie odsetki
 
Słonecznik napisał:
odsetkami to bym sie tak nie martwila, mam nadzieje (na zdrowy rozsadek) ze skarzenie wiecej to tylko ma wplyw na ocene, a do zdania powinno byc wystarczajace cokolwiek - czy oni nie maja sprawdzic jak piszemy pisma procesowe?

Też mam nadzieję, że będzie coś w stylu - opinia o bezzasadności a apelacja i potem różne oceny w zależności od tego co kto skarżył i czy wymagania formalne zostały spełnione.

Nikt nie ma kontaktu do ludzi z Kielc? Popytajcie, tyle jeszcze do wyników i mogliby nam tutaj coś opisać (co skarżyli, kto podpisywał skargę u nich).
 
kot jinx napisał:
Słonecznik, ja nie skarżyłem pkt 1, po prostu sobie odpuściłem, chociaż widziałem zasadność.

ja chyba zaskarzylam o 10 tys za duzo - moge Ci je oddac na poczet tych odsetek ;)
 
Napisał/a armanek
Załamka. Ja odsetek nie skarżyłem. Uznałem, że skoro nie było wezwania do zapłaty ani odstąpienia od umowy, to nie można przyjąć, że spółka była od następnego dnia od terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej zobowiązana do zwrotu wpłaconej ceny.

Czy ktokolwiek zostawiał ten punkt wyroku bez zaskarżenia? Jeśli nie, to już mnie nie dołujcie.

Armanek, ja nie skarżyłem pkt 1, po prostu sobie odpuściłem, chociaż widziałem zasadność.
 
armanek napisał:
Załamka. Ja odsetek nie skarżyłem. Uznałem, że skoro nie było wezwania do zapłaty ani odstąpienia od umowy, to nie można przyjąć, że spółka była od następnego dnia od terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej zobowiązana do zwrotu wpłaconej ceny.

Czy ktokolwiek zostawiał ten punkt wyroku bez zaskarżenia? Jeśli nie, to już mnie nie dołujcie.

sądzę że nie masz się czym przejmować...
u mnie znaczna cześć ludzi nie skarżyła tych odsetek o których ja tu pisałem...
doszedłem do wniosku ze skarżę wszystko co się da mając na względzie wytyczne do grudniowego egzaminu, co więcej chyba tylko ja do określenia wpz skapitalizowałem odsetki. Znacznej części nie chciało się w to bawić i dali sobie z tym luz biorąc pod uwagę czas...
 
pierwszy punkt był nie do ruszenia, jeżeli sąd zasądza odsetki za zbyt krótki okres, to w pozostałym zakresie oddala powództwo i to jest w 2 pkt wyroku, a więc skarzymy te odsetki w ramach 2 pkt
 
armanek napisał:
Załamka. Ja odsetek nie skarżyłem. Uznałem, że skoro nie było wezwania do zapłaty ani odstąpienia od umowy, to nie można przyjąć, że spółka była od następnego dnia od terminu do zawarcia umowy przyrzeczonej zobowiązana do zwrotu wpłaconej ceny.

Czy ktokolwiek zostawiał ten punkt wyroku bez zaskarżenia? Jeśli nie, to już mnie nie dołujcie.

tak ja i moi sąsiedzi ze stolików obok ( Krk)
 
kot jinx napisał:
Jeśli skarżyliście odsetki, to jak okreslaliście zakres zaskarżenia? Pkt 1 wyroku w części dotyczącej daty, od której się nalicza odsetki, czy pkt 1 w całości?

Ja wymyslilam ze pkt 1 zostawiam w spokoju w 2 reszte oddalil wiec skarzylam odsetki z pkt 2 w oddalonym zakresie (tez nie calym bo przeciez w pozwie odsetki byly jakos od stycznia - zawarcia umowy)
 
Jak rozumiem wszyscy skarżyliśmy na korzyść powodów - czyli art. 384 k.p.c. stosuje się. W tym świetle podstawa materialnoprawna ma chyba mniejsze znaczenie niż nam się wydaje z uwagi na art. 368 par. 1 k.p.c. i uchwałę SN III CZP 83/09. W tym świetle jak zaskarżamy termin początkowy naliczania odsetek z punktu I to też jest poprawnie. "To nie jest matematyka", nie ma jednego poprawnego rozwiązania.
 
Słonecznik napisał:
ja chyba zaskarzylam o 10 tys za duzo - moge Ci je oddac na poczet tych odsetek ;)

Jeśli będzie taka potrzeba, to zgłoszę po nie, dziękuję za ofertę.

Szczerze powiem, że przecież szkolenie radcowskie jest ukierunkowane na sprawy cywilne. A zobaczcie, ten kazus dał nam tak w kość, że mimo identycznego stanu prawnego obowiązującego wszystkich aplikantów, jest tyle różnych uargumentowanych rozwiązań.
 
chains napisał:
nie ma jednego poprawnego rozwiązania.

I to jest najsluszniejsza koncepcja na całe to zamieszanie.

Jeszcze kilka dni. U nas wyniki 15 lipca.
 
kot jinx napisał:
Armanek, ja nie skarżyłem pkt 1, po prostu sobie odpuściłem, chociaż widziałem zasadność.

Ja już nie miałem czasu. Zakopałem się w komentarzach o tym zadatku, umowie przedwstępnej i ujemnym interesie umownym.

Masakra.
 
chains napisał:
Jak rozumiem wszyscy skarżyliśmy na korzyść powodów - czyli art. 384 k.p.c. stosuje się. W tym świetle podstawa materialnoprawna ma chyba mniejsze znaczenie niż nam się wydaje z uwagi na art. 368 par. 1 k.p.c. i uchwałę SN III CZP 83/09. W tym świetle jak zaskarżamy termin początkowy naliczania odsetek z punktu I to też jest poprawnie. "To nie jest matematyka", nie ma jednego poprawnego rozwiązania.

no i to jest właściwe podejście do tej sprawy...
wiem o tym... mogę innym to również mówić innym ale i tak do ogłoszenia wyników nie mogę wytrzymać w miejscu...
bardzo jestem ciekaw co autor tego zadania miał na myśli i co uznawał za słuszne do zaskarżenia...
a swoją drogą przemknęła mi taka myśl, że ktoś wrzucił z cywila swoją sprawę i ciekaw był jak aplikanci sobie z tym poradzą...
 
Powrót
Góra