Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ze111 napisał:
przecież z karnego w innych izbach pisali materialne i zdali ,czytaliśmy to pr na tym forum,to samo tyczy się ne peius.W Katowicach 10 osób legło na testach.

Ale widać wyraźnie, że każda izba, a nawet każdy egzaminator ocenia jak mu się podoba. Jeden uzna, że miał być zadatek i odszkodowanie, inny że się tego nie kumuluje itp.
 
jeśli nie zdało 60 procent z cywila , to sory ale Katowice muszą się odwoływać , bo to jakiś absurd ,na karnym też rzez, to świadczy tylko o wykładowcach:mad:
 
ze111 napisał:
jeśli nie zdało 60 procent z cywila , to sory ale Katowice muszą się odwoływać , bo to jakiś absurd ,na karnym też rzez, to świadczy tylko o wykładowcach:mad:

No bo podobno jest rzeź. Ale wykładowcy nie widzą w tym absolutnie swojej winy. Wręcz przeciwnie, twierdzą, że poziom aplikantów był... i tu cytat... żenujący...
 
jak można w taki sposób traktować ludzi,którzy przez tyle czasu cięzko zakówali - no jak bydło.No i co ,tego nie zdasz , następnego też nie , bo jasnowidzem nie jesteś i nie wiesz o co egzaminującemu chodziło.
 
ze111 napisał:
jak można w taki sposób traktować ludzi,którzy przez tyle czasu cięzko zakówali - no jak bydło.No i co ,tego nie zdasz , następnego też nie , bo jasnowidzem nie jesteś i nie wiesz o co egzaminującemu chodziło.

Zgadzam się. Nikt nawet nie próbuje zauważyć, że ciężko uczyliśmy się na aplikacji, zakuwając po nocach i jednocześnie pracując, że wydaliśmy na aplikację prawie po 20 tysięcy, tylko po to żeby usłyszeć, że to wszystko nic nie warte bo i tak jesteśmy debilami.
 
Moim skromnym zdaniem przy takim % niezdawalności w jednej konkretnej komisji postawienie zarzutu żenującego poziomu jest samo w sobie żenujące i pozbawione logiki
 
W Olsztynie wyniki były 2 dni temu i również wszyscy zdali. Widać, że "głupota" dotknęła tylko aplikantów dużych izb.
 
Tak, w małej izbie da się wyszkolić aplikanta, w dużej, gdzie panuje przeludnienie, nie da się. Miał rację samorząd twierdząc, ze masowe szkolenie na aplikacji nie da efektów.
 
kot jinx napisał:
Tak, w małej izbie da się wyszkolić aplikanta, w dużej, gdzie panuje przeludnienie, nie da się. Miał rację samorząd twierdząc, ze masowe szkolenie na aplikacji nie da efektów.

Ale naprawdę wierzysz w to, że ludzie z małych izb wszyscy napisali zgodnie z wytycznymi, idealne prace? Ja nie.
 
kot jinx napisał:
Miał rację samorząd twierdząc, ze masowe szkolenie na aplikacji nie da efektów.
Zwłaszcza, że "efekty" są właśnie ustalane przez członków samorządu.:confused:
 
kalambury napisał:
W Olsztynie wyniki były 2 dni temu i również wszyscy zdali. Widać, że "głupota" dotknęła tylko aplikantów dużych izb.

tiaaa..:) to tak jak z tym powiedzeniem, że jeżeli ktoś wykrzykuje, że chodzi o zasady a nie o pieniądze, to znaczy, że chodzi właśnie o pieniądze...
pozdrawiam wszystkich "oczekujących"
 
W Katowicach rzeź ktoś zapowiedział generalnie z karnego. Podobno cywil jest w miarę, chociaż oceny niziutkie. Myślę, że ocenami się nikt nie będzie przejmował w tych warunkach - byle zdać. Słyszałam też, że komisja zdecydowała się jednak na klucz, pomimo tego, że do przyjęcia są zarzuty materialne... Ale czy to prawda czy nie?... W każdym razie nadal nic nie wiadomo.
 
Tak na marginiesie z wytycznymi z cywila się nie zgadzam w części dotyczącej szkody wynikającej ze wzrostu cen nieruchomości. W wytycznych wspominają o 150.000 złotych, natomiast zdają się nie zauważyć, iż w kazusie było tak: za 400.000 pozwany sprzedał mieszkanie z garażem, zaś w umowie z powodami cena była określona jako 250.000 za mieszkanie i 30.000 za garaż. Różnica nie wynosi więc 150.000, ale 120.000. Najpewniej jednak układający pytanie byli tak zaaferowani jego zakręceniem, że nie zauważyli, że popełnili błąd w cyferkach.
 
Nic odkrywczego pod tym względem... Kazusy były przekombinowane, klucz tym bardziej, a po głowie dostajemy my. W Katowicach sami członkowie komisji uznali, że tego typu zadanie nie nadaje się na takie warunki pisania egzaminu i nie dość, że było trudne, to i wątpliwe. Ocenić jednak jakoś musieli. A jak? To się dowiemy niebawem....
 
Ale forumowicze ucichli. Mam nadzieję, że nie osunęliście się na dno rozpaczy.... Ani nie skrzyknęli w celu przygotowania zamachu....
 
Dzwoniłem dziś do MS z pytaniem o termin publikacji testu z kazusami. odpowiedź była, że na dniach Ministerstwo opublikuje (nie podano konkretnego terminu).
MS nie widzi przeszkód w publikacji, jako że jest już po egzamine.

Gdyby opublikowali cały test z kazusami - to można spokojniej czekać terminu wyników.
 
Publikacja to będzie raczej i tak po ogłoszeniu wszystkich wyników. Nie mają się i tak co spieszyć. Skoro do dzisiaj nie ogłoszone zostały zadania notarialne.... To jest drobnostka. Ale łatwiejszy dostęp będą mieli Ci, którzy się odwoływać mają zamiar....
 
Czy ktoś zastanawiał się może nad cywilem pod kątem dopuszczalności zgłaszania dopiero w apelacji zmiany podstawy roszczenia (powodowie sami wnosili przecież od początku że to jest przedwstępna)? Skoro jest zasada kontradyktoryjności i liczne orzeczenia na gruncie 383 kpc że "niedopuszczalną w postępowaniu apelacyjnym zmianą powództwa jest wskazanie na inną materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia, nawet przy zachowaniu tożsamości brzmienia żądania procesowego" (V CSK 282/08) to może S I Inst. niekoniecznie poczynił w tej materii błędne ustalenia?
 
Powrót
Góra