K
kariss
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 22
oj z wawy (dziś mówię niestety) a komisja nr 5 - u głównego jak wiemy przewodniczącego ... z Ty?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
kariss napisał:ciekawe czy po opublikowaniu wyników z czterech dużych izb wawy, katowic, krakowa i poznania, rzepa zechce raz jeszcze pochylić się nad tematem i podać uaktualnione statystyki (dla wszystkich jesteśmy jedynie %) zwłaszcza, że z wypowiedzi zapowiada się jednak obniżenie tego "wspaniałego" wyniku egzaminu państwowego, dobrze zorganizowanego, z wyważonymi kazusami, który jak się okazało "na szczęście" (w pojęciu MS) nie był zbędny bo przecież nie zdali wszyscy ... eh słów szkoda
Malgosi napisał:Calidor,
nie musiało tak być, że odkodowywali prace w celu podania wyników. Ja byłam w pierwszym sektorze i każdego kolejnego dnia miałam kod dwucyfrowy. Podejrzewam, że każdy kolejny sektor miał przypisane kody stanowiące kolejne liczby. Więc np. jak ktoś miał kod, no nie wiem, 150, to wypadałoby że był w trzeciej komisji.
Calidor napisał:wczoraj w pracy byłem wypytywany jak poszedł mi egzamin, a na moje stwierdzenie, że wyniki u nas są 16 sierpnia kolega pokazał mi pierwszą żółtą stronę Rzepy z niedowierzaniem pytając: “Jak to przecież już w gazetach o tym piszą?”.
Aglaia napisał:Wydaje mi się, że jednak musieli rozkodować - każda praca miała u nas inny kod, żeby ustalić, że np. nie zdało 14 osób z danej komisji trzeba ustalić jaką miały ocenę z każdego przedmiotu, może się przecież zdarzyć lufa z kilku przedmiotów u tej samej osoby, bez rozkodowania ustalenie ostatecznej liczby osób które zdały/niezdały nie jest chyba możliwe.
nil napisał:jeżeli jedne komisje sztywno trzymali się klucza a inne nie powinni unieważnić egzamin
nil napisał:jeżeli jedne komisje sztywno trzymali się klucza a inne nie powinni unieważnić egzamin
loyd30 napisał:Kto to powinien unieważnić ?
Minister - na jakiej podstawie ? Może jakiś sąd - tylko który ?
Kurcze, ludzie zdajecie egzamin radcowski - jak czytam takie rzeczy to nie dziwię się, że niektórzy zdać nie mogą i potem płacz ...