Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wysłałam w tej sprawie oficjalny list z uwagami i pytaniami. Jestem bardzo ciekawa odpowiedzi.
U mnie - nie działa kopia zapasowa, nie można kopiować ani wklejać - ale taki chyba był zamiar.
 
Niestety u mnie jest tak samo, nie zapisuje żadnych kopii zapasowych. Nie wiadomo tez jak będzie z drukowaniem, czy ewentualnie można wydrukować kopię zapasową i przeczytać pracę,
moze powinniśmy napisać oficjalną prośbę?
 
Oficjalną prośbę o wyjaśnienia powinien napisać każdy, kto ma jakieś uwagi.
Nie chcę pisać, że w ilości siła, ale jak będzie więcej krytycznych uwag, to zostaną one potraktowane poważnie.
Po to został udostępniony adres mailowy, aby zgłaszać problemy i mam nadzieję uwagi - do programu.
Egzamin jest dla nas, więc powinniśmy się również o niego zatroszczyć sami, zwłaszcza że nas do tego zaproszono.
 
Obawiam się że wszelkie zniknięcia plików, niezapisanie pliku a także inne usterki Ministerstwo nie weźmie na siebie tylko winą obarczy nasz sprzęt... Podali przecież że:
"Zdający będą uprawnieni do dokonania wyboru, czy będą wykorzystywali sprzęt komputerowy podczas ww. części egzaminu, czy będą sporządzali rozwiązania tych zadań odręcznie"
 
Słuchajcie, mam prośbę, ma ktoś wzór opinii patrona za cały okres aplikacji? Chętnie przyjąłbym taki plik w formie tekstowej, scan itp. na maila :D Moje gg to: 7639649
 
Poniżej zamieszczam odpowiedź z Ministerstwa w sprawie uwag dotyczących programu:

Dziękujemy za przysłanie uwag.
Zapraszamy do dalszego testowania aplikacji.

Z poważaniem,
Zespół Techniczny MS

To jest wiadomość automatyczna, prosimy na nią nie odpowiadać.


:mad: Spodziewałam się więcej.
Pozdrawiam
 
Prosta sprawa - olejcie te komputery. Da się ten egzamin zdać, pisząc odręcznie. Może to i jest archaiczne, ale za to pewne.
 
Po tym co zaproponowało MS coraz bardziej zastanawiam się czy nie pisać ręcznie? Chociaż jeszcze mają byc jakieś wytyczne z MS co gdy zabraknie prądu lub bedzie awaria komputera, zobaczymy jakie rozwiązania będą. Ale czy warto ryzykować nerwy czy pod końcem pisania cała praca nam nie zniknie. A pozatym króra sala gimnastyczna wytrzyma tyle komputerów?
 
Co do aplikacji ministerstwa:

PLUSY:
- dobry pomysł z autonomicznym edytorem tekstu,

MINUSY:
- brak sprawdzania ortografii, choćby "po wywołaniu komendy" a nie "w locie" co jest trudniejsze do napisania (są słowniki na licencji OPEN - przecież to nie żadna "przewaga" dla piszących na komputerach, a z pewnością ułatwi pracę komisji, która nie będzie musiała domyślać się co autor miał na myśli przekręcając słowa i popełniając zwykłe błędy ortograficzne),
- błędnie zaimplementowane komenda tworzenia "kopii zapasowej" (OTWÓRZ zamiast ZAPISZ),
- nierówne i dziwnie duże marginesy,

(brak dostępu do jakiegoś LEXa pomijam - jako chyba nierealny - choć np. nie wiem jakie duże PENDRIVE'y chcą nam dać i ile taka baza zajmuje - ale można by pokusić się chociaż o samą bazę aktów prawnych skopiowaną w wersji OFF-LINE od Sejmu z ich wyszukiwarką)

NIEWIADOME:
- jak będzie z drukowaniem (widzę, że aplikacja zapisuje efekt pracy na Pendrive w formacie .pdf więc pewnie (a) będzie prace oddawało się komisji w wersji elektronicznej, na Pendrive lub (b) będą specjalne stanowiska gdzie będzie się drukowało prace z Pendrive, oblegane w ostatnich minutach egzaminu).

NA KONIEC PEREŁKA:
Jak na razie "obejście" programu ministerialnego jest... banalnie proste.
Aby uzyskać dostęp do swojego komputera wystarczy się wylogować i przelogować na innego użytkownika systemu. U mnie jest to jeden klawisz i jedno kliknięcie myszą (jak ktoś nie wie jak, to może nawet zrobić to całkiem przypadkowo... odłączając zasilanie i osiągając poziom baterii poniżej 10%, co równoznaczne jest dla większości laptopów z wylogowaniem danego użytkownika).
 
Poczytajcie sobie art. 24 ustawy o radcach- nieskazitelny chrakter.
Nich nam dadzą worda i powiedzą czego robić nie wolno i tyle. A nie jakieś debilne kombinacje z jakimś porąbanym programem. To jest obraza rzucona prosto w twarze wszytkim aplikantom. Skoro mamy miec ten nieskazitelny charakter, to takie informacje i nadzór Komissji egzaminacyjnej musi wystarczyć.
 
hej witam wszystkich uczących się ;-) jak nauka??? ;-)
ja im więcej czytam tym większe mam wrażenie że za mało czasu ;-(
 
a ja z kolei, zamiast się uczyć, opiniuję rozporządzenia ministra i weryfikuję sprawność aplikacji do zdawania egzaminów prawniczych:( Ale to prawda, z tym czasem... Materiału jest sporo i wszystko trezba wkuć... no dobra do roboty!!!
 
i tak nie zdążymy, zostało dokładnie 10 tygodni...... kiepsko
samo czytanie zajmuje sporo czasu, ale cóż - dłuższa nauka też jest niezdrowa, potem się jest nazbyt zmęczonym
a myślał ktoś z was, aby do egzaminu przystąpić tak ot sobie na biegu? bez tego dziobania kilkumiesięcznego? to by była dopiero rewizja wiedzy....
:) pozdrawiam
 
Słuchajcie jak poradziliście sobie w kwestii komentarzy do administracyjnego i karnego? Nie uśmiecha mi się wydać kilkaset złotych na komentarze z tych działów. Jakie pozycje polecacie i czy macie może namiar na wersję do wydruku:D:?:
 
W zeszłym roku przed egzaminem powiększyłam jednak swoją biblioteczkę o dodatkowe komentarze.
Teraz (szczęśliwie już po egzaminie i po zweryfikowaniu, z których komentarzy faktycznie korzystam) chętnie sprzedam część książek. Jeżeli komuś z Was coś z poniższej listy się przyda - proszę o kontakt ( iza01@autograf.pl ).
Cena - do ustalenia.

Książki:
1) „Kodeks karny. Komentarz” tom I, II i III - pod redakcją Andrzeja Zolla (Grzegorz Bogdan, Zbigniew Ćwiąkalski, Piotr Kardas, Jarosław Majewski, Janusz Raglewski, Maria Szewczyk, Włodzimierz Wróbel, Andrzej Zoll, Wolters Kluwer, 3. wydanie (nieliczne zapiski ołówkiem, obwoluta jednego tomów z rysą),
2) „Komentarz do kodeksu cywilnego” księga I, II, III (tom I i II), IV – z serii Wielkie Komentarze; LexisNexis, wydanie 9 - (kilka podkreśleń markerem tylko w tomie II księgi III - przy przepisach dot. jednej z umów),
3) Henryk Pietrzykowski „Metodyka pracy sędziego w sprawach cywilnych”, LexisNexis, wydanie 4 (jak dla mnie - zbyt dużo podkreśleń ołówkiem na pierwszych 150 stronach),
4) Piotr Przybysz „Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz.”, Lexis Nexis, wydanie 6,
5) Helena Ciepła „Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Wzory pism procesowych w sprawach rodzinnych i opiekuńczych z objaśnieniami.”, wydanie 4 (nieużywany kod dostępu do wersji elektronicznej wzorów)
6) Bogusław Dauter „Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego”, LexisNexis, wydanie 2 (nieliczne podkreślenia ołówkiem),
7) Katarzyna Gonera „Komentarz do ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych”, LexisNexis, wydanie 3 (2008 r.),
8 ) Wincenty Grzeszczyk „Kodeks postępowania karnego. Komentarz.”, LexisNexis, wydanie 7,
9) Tadeusz Bojarski, Aneta Michalska-Warias, Joanna Piórkowska-Flieger, Maciej Szwarczyk „Kodeks wykroczeń. Komentarz.”, LexisNexis, wydanie 2 (w folii, nieużywana),
10) Janusz Lewiński „Komentarz do kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia”, LexisNexis, wydanie 6 (nieużywana, porysowana okładka)
11) Mariusz Stepaniuk „Aplikacja radcowska. Pytania, odpowiedzi, tabele.” Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2009 r. (bez folii, dostęp do Legalisa nieużywany)
 
Jest już projekt noweli rozporządzenia.
Zgadnijcie kto ponosi ryzyko awarii sprzętu?
Będzie możliwość uprzedniego wyboru odnośnie formy egzaminu, nadto w trakcie również będzie można odstąpić od pisania na kompie - czas pisania nie ulegnie wydłużeniu.
 
a o jakim rozporządzeniu piszesz?? Gdzie jest dostepne Wydaje mi się jednak ze przy takim programie i duzym ryzyku chyba jednak lepiej pisac ręcznie. A co Wy o tym myslicie??
 
O TYM:
Prawo Państwowe / Projekty aktów prawnych / Ministerstwo Sprawiedliwości

Pozycja 14:
Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego

Będzie trzeba złożyć deklarację o wyborze formy komputerowej, a później zawsze można będzie zrezygnować takiej formy (nawet w pierwszych minutach egzaminu) - więc ja osobiście się nie będę zastanawiał i deklarację mam zamiar złożyć.
Co do samego komputera - ja mam zamiar zaryzykować. Ryzyko nie jest aż takie duże (program Ministerstwa jest lekki i prosty - i nie powinien stwarzać problemów nawet na 10-letnich komputerach) a oszczędność czasu (na przepisywanie, na poprawienie, na uzupełnienie, na rozczytywanie własnych nieczytelnych notatek) może być naprawdę znaczna.

ps. Ciekawe czy będzie można mieć... rezerwowy laptop ;-). W takim przypadku kopia zapasowa pliku na dostarczonym przez ministerstwo pen-drive co 10-20 minut gwarantuje już wystarczające bezpieczeństwo.
Ciekawe też czy będzie można sobie awaryjnie wydrukować pracę do jakiś czas - tak aby można było ją kontynuować "odręcznie" w przypadku awarii sprzętu.

ps. w rozporządzeniu jest coś chyba namieszane z terminami. Nie lepiej napisać, że odpowiednie oświadczenie o wyborze komputera należy złożyć we wniosku o dopuszczenie do egzaminu ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra