Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
"A tak spytam - do tej pory odmowa wszczęcie postępowania w/s stwierdzenia nieważności wydawana była w formie decyzji. Jak rozumiem teraz będzie to postanowienie na podstawie ogólnych przepisów KPA - 61a ?"

Loyd- nie na pdstawie 61 a!, tylko masz przepis szczególny czyli 149 par. 3 i to prawda ze wczesniej była decyzja a teraz postanowienie.

Typowe pytanie na test, tym bardziej ze to "nowosc" ;-)
 
Odróżniasz wznowienie postepowania od stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej ???

149 par.3 kpa mówi wprost o odmowie wznowienia postępowania (145 i nast. kpa), natomiast wykreślony został dotychczasowy art. 157 par. 3 kpa który mówił o odmowie wszczęcia postępowania w/s stwierdzenia niewazności w formie decyzji (156 i nast. kpa).

W tym stanie rzeczy rozumiem, że jak wnoszę o wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności to organ w razie jak nie jestem stroną (albo podanie jest z innych przyczyn niedopuszczalne) powinien wydać postanowienie o odmowie na które służy mi zażalenie - na podstawie 61 a kpa.
 
info z ministerstwa: do piatku ma być podjęta decyzja, czy faktycznie zostanie przedłużony czas ostatniego dnia egzaminu - ale podkreślili, że wszytsko wskazuje na to, że tak sie stanie.
 
Wątpię w to.

Osiem godzin pisania to już zbyt dużo, nawet jak dla najlepszych aplikantów na świecie ....:smile::smile:
 
8 godzin to jedno ale przeciez miedzy czesciami jest chwila przerwy, prawda? do tego jeszcze trzeba doliczyc czas "na pogadanki" opozniajace rozpoczecie egzaminu i robi sie egzamin od 10 do 19....
 
Dlatego uważam, że nie przedłużą tego terminu.

Tak naprawdę zwiększenie o godzinę nie powoduje możliwości zwiększenia trudności zadań a powoduje znaczne wydłużenie czasu całego egzaminu. Wątpię, żeby szacownym egzaminatorom chciało się siedzieć w piątek do 19.00 .... zamiast na pifffko iść :lol::lol:
 
nie rozumiem problemu, jak ktoś nadal ma ochote napisać egzamin w 6 godzin to będzie mógł to zrobic - nawet po 3 niech wychodzi, nikt nam nie robi nic na złość przedłużając czas trwania egzaminu...
 
lofka napisał:
8 godzin to jedno ale przeciez miedzy czesciami jest chwila przerwy, prawda? do tego jeszcze trzeba doliczyc czas "na pogadanki" opozniajace rozpoczecie egzaminu i robi sie egzamin od 10 do 19....

to w trakcie egzaminu jest jakaś przerwa?

wydawało mi się, że dostajemy oba zadania (admin i gosp) na początku i sami decydujemy od którego zacząć i ile czasu poświęcić na każde, nie chodzi mi oczywiście o przerwę, którą sami sobie zrobimy idąc do toalety lub siedząc przy stoliku patrząc w sufit

o ile nie wzrośnie poziom trudności pytań wydłużenie czasu jest ok, kto potrzebuje - skorzysta - kto nie, oddaje po 6 h i wychodzi...
 
na egzaminie nie ma żadnej przerwy, dostaje się dwa zadania jednocześnie i indywidualna sprawa każdego ile czasu na nie potrzebuje
 
Loyd30: dokładnie tak. Ja sobie to zapamiętałem w ten sposób, że wszystkie takie kwestie rozstrzyga się postanowieniem a nie decyzją, dokładnie tak jak byśmy się tego spodziewali w procedurze cywilnej (gdzie "rolę" decyzji spełnia wyrok). Wyjątkiem jest umorzenie postępowania, które następuje w drodze decyzji.
 
Też się z tym zgadzam - postanowienie.
Ale myślę zastaw rejestrowy, że nie masz racji, organ może jak najbardziej z tego skorzystać, odmawia osobie, która złożyła wniosek, oczywiście o ile to dobrze uzasadni i koniec, nie musi sie bawić w zawiadomienie o wszczęciu itp.
Ryzykuje tyle, że WSA uchyli, a jak nie to ma sprawę załatwioną.

Myślicie, że może być jakiś kazus z administracyjnego w kontekście nowych zmian, jedna odnoście stwierdzania rażącego naruszenia prawa w kontekście bezczynności weszła zaledwie wczoraj. (chyba)

Ja myślę, że nowe zmiany mogą wykorzystać, ale w teście.
 
USTAWA
z dnia 20 stycznia 2011 r.
o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa
(Dz.U.11.34.173)
 
loyd30 napisał:
Wątpię w to.

Osiem godzin pisania to już zbyt dużo, nawet jak dla najlepszych aplikantów na świecie ....:smile::smile:

myślę, że nikt nie zważa na logiczne argumenty
z przedłużenia czasu pisania ostatniego egzaminu na pewno nie będą zadowolone komisje,
ostatecznie 2 godziny później będą mogli zacząć pakować i pieczętować wszystko oraz podpisywać protokoły itepe
ale to nie nasze zmartwienie
uważam, że przedłużenie też nie jest naszym zmartwieniem
napiszesz - możesz iść

bardziej już martwię się o to, co pisać...

a na gospodarcze nie myśleliście, ze nam podadzą któryś rodzaj sprzedaży?
w końcu to też takie troszkę życiowe....
 
Też ostatnio myślałem nad sprzedażą. Może być taka umowa z jakimiś dodatkowymi zachciankami klienta i jedna z tych zachcianek może być podchwytliwa.
 
Ludzie,

Martwcie się testami a nie zadaniami. Już pisalem, że zadania to "Pan Pikuś".

Boję się, że będzie test z jakichś dziwnych zakamarków ustaw/kodeksów do których nigdy nie dotarłem :lol:
 
loyd30 napisał:
Ludzie,

Martwcie się testami a nie zadaniami. Już pisalem, że zadania to "Pan Pikuś".

Boję się, że będzie test z jakichś dziwnych zakamarków ustaw/kodeksów do których nigdy nie dotarłem :lol:

może tak być,
oczywiście
ale nie sądzę, że komisji się chce do tych zakamarków docierać....
chyba nie sądzicie, że egzaminatorzy lepiej są wyuczeni od nas....
szczerze w to wątpię
na pewne pomysły testów nie do zaliczenia to wpaść możemy my, a nie oni

a poza tym taką teorię mam teraz na kanwie pomysłu kolegi o wyborach
test wycinający 80% chętnych byłby bardzo jasnym sygnałem działania politycznego właśnie
a wątpliwe zadania..... - już nie
ja to się martwię tymi zagadnieniowymi
a testem - też się martwię, ale może jednak mniej......
nie żebym już była nie wiadomo jak obstukana..... nie :)nie :)
 
Ja sie boję testu. Na zadanie masz 6 h, lexa, komentarze i bagaż doświadczeń zawodowych (no ja mam jeszcze małą cichą izbę w której zdaję :D:D) - będzie ok.

Choć rzeczywiście wszytsko wskazuje, że tegoroczny test powinien być prosty: wybory i groźba ustawy o doradcach prawnych.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra