Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Barca napisał:
emmma:
Ja rozumiem, że zapytanie w pierwszym dniu egzaminu pozwoli nam przynajmniej rzucić się 14 czerwca po południu na księgarnie ale nie tak to chyba wszystko powinno wyglądać?

Będę przystępować w Katowicach. W zeszłym roku w jednej z komisji, o czym wiem z przekazów, ludzie właśnie tak zrobili. Pokazali, co mają na drugi dzień i spytali przewodniczącą czy będą mogli z tego korzystać nazajutrz.
Ja zdaję sobie sprawę, że to też nie załatwia sprawy, bo jeśli ktoś jest w złej wierze, to najpierw powie, że tak, a na drugi dzień nie..... No i wiadomo.
Ja jednak wierzę w ludzi. No i staram się wierzyć, że będzie dobrze. Bo co innego nam pozostaje?
 
emmma napisał:
Czy sądzisz, że nie ma sensu zwracać się z takim pytaniem? Bo to przecież chyba nie zaszkodzi. Wielu z nas ma wydrukowane ustawy z lexa, wiele z tych ustaw nie występuje na rynku w wydaniach książkowych albo są, ale w zbiorach branżowych, których nie ma sensu kupować. Czemu więc nie mieć ich zbindowanych z metryczką z lexa. To chyba nie przestępstwo.

Stara prawnicza zasada mówi "nie pytaj bo się dopytasz" ewentualnie "nie pytaj jak nie znasz odpowiedzi".

Ad rem - w grudniu 2009 r. w Wawie można było wnosić prawie wszystko tzn. metodyki, monografie, podręczniki itp. W zeszłym roku aplikanci postanowili się zapytać o te monografie itp. - od razu z zestawu wypadło wszystko co nie ma w tytule "zbiór orzecznictwa" albo "komentarz" - dowiedzieliśmy się o tym pierwszego dnia pisemnego egzaminu czyli na karnym. Zastanówcie się więc czy jest sens pytać się o cokolwiek - jak kilkaset osób przyniesie wydruki z lexa to chyba ich wszystkich nie wywalą a jak się zapytasz i powiedzą "nie" to masz problem. Warto uczyć się z doświadczeń starszych roczników :cool: .
 
Zapomniałam, że mam jeszcze KPC.
Na szczęście nie muszę wszystkiego brać na raz, a jak sobie policzyłam czas na drukowanie całego orzecznictwa jaki jest w tych skryptach to skończyłabym pewnie na jesień i w gruncie rzeczy musiałabym zapłacić dwa razy więcej niż ktoś miałby to za mnie zrobić.
Jestem przekonana, że to jest tylko plotka. Bowiem w ustawie jest napisane, że można mieć orzecznictwo, a nie ma żadnych ograniczeń czy to ma nieć formę książkową czy wydruku.
Więc moi drodzy, zdrowy rozsadek jest wskazany :)
 
Czy wydruki oprawione u introligatora to jeszcze wydruki, czy już wydanie książkowe?
 
Też liczę na korzystny dla zdających finał sprawy. Zabiorę ze sobą wydruki orzeczeń, w najgorszym wypadku zostaną w walizce.
 
Albo pojedyńcze kartki, z książkowych wydań. Czy my nie popadamy w paranoję ;-)
Moim zdaniem jeśli ustawa mówi, że można wnosić orzecznictwo, a nadto udostępnia je na samym egzaminie.
Ograniczanie formy tego orzecznictwa (książkowe, wydruk, ksero, wersja elektroniczna) jest nadinterpretacją,
Ale ja nie zasiadam w komisji, tylko przed nią zdaję.

Kszysw popieram, wydaje mi się, że można jeszcze spróbować przekonać komisję do naszych racji.
 
adwjab napisał:
Czy wydruki oprawione u introligatora to jeszcze wydruki, czy już wydanie książkowe?

bardzo zasadna uwaga wydruki sobie oprawie u introligatora za dodatkowe
20 zł i mogę wyjść z własnym orzecznictwem :D jakaś bzdura

czy ktoś z was oprucz A&O kupił te skrypty
widziałem zdjęcie w necie ale ciągle się zastanawiam czy warto

A&O - 12 kg orzecznictwa :o no to faktycznie lex nie bedzie potrzebny
i w nosie masz problemy organizacyjne
 
krzysw napisał:
bardzo zasadna uwaga wydruki sobie oprawie u introligatora za dodatkowe
20 zł i mogę wyjść z własnym orzecznictwem :D jakaś bzdura

czy ktoś z was oprucz A&O kupił te skrypty
widziałem zdjęcie w necie ale ciągle się zastanawiam czy warto

A&O - 12 kg orzecznictwa :o no to faktycznie lex nie bedzie potrzebny
i w nosie masz problemy organizacyjne
W sumie jest opracowanych 8 skryptów, więc nie jest tego mało.
Ale np. KPC jest podzielone na 3 części i każda ma swój spis treści.
Więc bez problemów i szybko można znaleźć to co jest potrzebne.
 
dziewczyny tak dla pewności
my o tym rozmawiamy
https://picasaweb.google.com/lh/photo/Ab8w-S02FDBmqGdo8RAv9Q?feat=directlink
bowiem wczoraj zadałem pytanie ale w tym zamieszaniu dot. rozporządzenia
nikt mi nie odpowiedział

Aglaia napisał:
Stara prawnicza zasada mówi "nie pytaj bo się dopytasz" ewentualnie "nie pytaj jak nie znasz odpowiedzi".
święte słowa , ja myślę że jak się pyta do dla wygody komisji powiedzą nie a jak przyniesie tłum aplikantów wydruki to nie bedą tak oponowali na 30 min. przed rozpoczęciem egzaminu
 
Ostatnia edycja:
A&O napisał:
W sumie jest opracowanych 8 skryptów, więc nie jest tego mało.
Ale np. KPC jest podzielone na 3 części i każda ma swój spis treści.
Więc bez problemów i szybko można znaleźć to co jest potrzebne.


hej
chyba trochę szalejecie z tymi walizami orzeczeń
moim zdaniem w orzecznictwie musimy się orientować
bo samo zabranie tomów i tak nic nie daje, zwłaszcza, że wiele razy doświadczenie pokazuje, że owszem na pierwszy rzut oka teza jest ok, ale jak się wczytamy, to już niekoniecznie

nie sądzę, że to pomoże, ale za to jakie mięśnie będą wyrobione po tym tygodniu :)

uważam, że jak już - to komentarz, a dopiero z niego zweryfikowane orzeczenie - pod kątem tezy i przydatności pod konkretny przepis i nasz pomysł

zresztą róbcie jak chcecie - w końcu piszę na tym forum, bo nie zdałam......, więc może się nie znam :)
 
Testy, testy, testy ..... to jest najważniejsze !!
 
(Nie)pewna napisał:
uważam, że jak już - to komentarz, a dopiero z niego zweryfikowane orzeczenie - pod kątem tezy i przydatności pod konkretny przepis i nasz pomysł

ja się zastawnawiam głównie przez pryzmat zeszłorocznej umowy
- wszystko zależało w istocie od natknięci się na jedno orzeczenie SN
- że to umowa deweloperska nie nie przedwstępna -
w żadnym z komentarzy które mam nie ma o nim słowa i wcale się nie zdziwie jak w tym roku bedzie podobnie
szcególnie gdy dobry komentarz LexisNexis jest na 2009
czyli brakuje przeszło 1,5 orzecznictwa a ja obstawiam ze bedzie coś z najnowszego

loyd30 napisał:
Testy, testy, testy ..... to jest najważniejsze !!

tylko co ci da test jak zawalisz na pisemnym, jak cześć moich znajomych bo nie wpadli na to jedno ...... orzeczenie

- poza tym nie czuje się bynajmniej tak mocny ze znajomosci orzeczeń ze wszystkich dziedzinach
 
znowu sieje panikę
gdyby było tak, że najpierw się ocenia test, a potem dopiero po pozytywnym jego przejściu przystępujemy do części zagadnieniowych, to ta panika jeszcze by miała jakieś uzasadnienie

ale tak? i tak muszą sprawdzić wszystko
więc test ma tylko takie znaczenie, że ze względów politycznych ktoś kiedyś uparł się, by wycofać egzamin ustny, a ktoś za to zażądał czegoś w zamian

właśnie robię testy i widzę, że podchodzę do tego mechanicznie, więc chyba przestanę, bo potem jak się tak nauczę, to bezmyślnie będę się gapić na kartę i nie zrozumiem, co czytam

a loyd to chyba coś wie o tych testach, skoro tak ciągle do nich wraca.....

ty się lepiej człowieku zajmuj orzecznictwem - jak wszyscy :)

:o
 
loyd30 napisał:
Testy, testy, testy ..... to jest najważniejsze !!
Święte słowa!
Wynik testu zależy tylko i wyłącznie od nas.
Ocena zadań zależy prawie wyłacznie od egzaminatorów.
 
Piot napisał:
Święte słowa!
Wynik testu zależy tylko i wyłącznie od nas.
Ocena zadań zależy prawie wyłacznie od egzaminatorów.

niestety wszystko zależy od komisji i zespołów - jedni układają testy, inni sprawdzają, a jeszcze inni czytają odwołania

od nas już nic nie zależy

nawet nie pociesza ta myśl, że w tej chwili jesteśmy znowu wyuczeni lepiej niż komisje, a nawet nasi koledzy, którzy już ten egzamin mają za sobą pozytywnie
 
nie wiem dlaczego tak panikujecie nad testami zamiast nad zadaniami, w tamtym roku testu nie zaliczyło kilka % a praktyki kilkadziesiąt % i w tym roku będzie tak samo
 
zomada napisał:
nie wiem dlaczego tak panikujecie nad testami zamiast nad zadaniami, w tamtym roku testu nie zaliczyło kilka % a praktyki kilkadziesiąt % i w tym roku będzie tak samo

uważam nawet, że w tym roku zda około 25% w ogóle z małymi odstępstwami na korzyść lub niekorzyść poszczególnych komisji

dlatego jak będziemy czy też będziecie w tym procencie - dopiero satysfakcja gwarantowana

w ponieważ zdaję w izbie, która w zeszłym roku wymiotła ponad połowę, a teraz jest nas dwa razy tyle...... będzie się działo.....
 
Też tak myślę dlatego, wszystko co działa na moją korzyść ma u mnie duży(!) plus i dlatego mam zamiar targać kilogramy orzeczeń, chociaż drobna kobietka jestem.
 
(Nie)pewna napisał:
uważam nawet, że w tym roku zda około 25% w ogóle z małymi odstępstwami na korzyść lub niekorzyść poszczególnych komisji

Wątpię w to - już w zeszłym roku się niezła awantura po egzaminie zrobiła.

W tym roku wybory i ustawa o doradcach - trzeba rzucić kiełbasę ....
 
Zaczęłam kiedyś tam nawet te orzeczenia drukować, ale to zajmowało kupę czasu, więc stwierdziłam, że muszę się ograniczyć do najważniejszego. Dopiero u kolegi z adwokackiej zobaczyłam chyba to co nazywacie "skryptami warszawskimi".

Swoją drogą on twierdził, że ich przewodnicza komisji egaminacyjnej z NRA je widziała i nie miała zastrzeżeń, aby mieć na egzaminie. To my gorsi jesteśmy?

Nie chciał dać (albo nie miał) namiarów jak można je kupić. Dopiero tu na forum złapałam kontakt. (Ci z adwokackiej czasami zadzierają nosa.)

KC i KK są super (Krzysw polecam) i zamierzam je zabrać, KSH kupiłam trochę z rozpędu bo stosunkowo tanie i na gospodarczym może się przydać. Z administracyjnego czuję się mocna więc nie brałam. Na KPC i KPK pożałowałam kasy i teraz myślę czy dobrze i nie domówić.
Szkoda, że nie miałam ich w ręku wcześniej, po przydałyby się do nauki.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra