R
Rambubu__
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 186
zomada napisał:Rambubu__ napisał:Moim zdaniem to ewidentny błąd w ustaleniach, skoro z materiału dowodowego wynikało, że oskarżyciel bał się, krzyczał pomocy, a oskarżony szedł na niego mimo, że ten się odsuwał.
Ale z uzasadnienia sądu wynikało to samo, sąd właśnie to ustalił - nie zauwazyłeś (trochę nad tym myślałem - niestety nie wiem czy właściwie...)?
Było napisane na pierwszej stronie uzasadnienia właśnie, że ten krzyczał, szedł na niego, a oskarżyciel prywatny go odepchnął, w obawie przed pobiciem. I sąd uznał, pomimo tych ustaleń, że takie właśnie odepchnięcie, ponieważ było "ekwiwalentne", wystarczyło do spełnienia przesłanek z 216 par. 3