Witam,
ha a ja już skończyłem i napisałem tak:
co do umowy - prosta umowa z uwzględnieniem haczyków:
- sprzedawca winien być reprezentowany przez pełnomocnika powołanego przez walne,
- spółka trans cośtam mogła potencjalnie prowadzić działalność konkurencyjną względem spółki cargo, więc napisałem że organ który powołał do zarządu kupującego wyraził zgodę na zawarcie umowy,
- cena za udziały płatna po X dniach od czasu jak sprzedawca zawiadomił wspólników trans cośtam o zawarciu umowy i wezwał ich do skorzystania z prawa pierwszeństwa,
pozostałe zapisy - standard
co do skargi z administracji:
- zarzut 7 i 77 kpa że błędnie ustalił że nieruchomość nie leżała w strefie oddziaływania,
- zarzut 7 i 77 kpa że w ogóle nie podjął żadnych czynności by ustalić czy nieruchomość skarżącego leżała w strefie oddziaływania, chociaż typ zarzucał naruszenie warunków technicznych,
- materialne - bodaj 25 ust 2 budowlanego że nie uznał typa za stronę, w sprawie o pozwolenie na budowę,
- art. dot. uzasadnienia w kpa że nie napisał z jakich przyczyn nie uznał nieruchomości skarżącego za leżącą w strefie oddziaływania,
- naruszenie zasady zaufania obywateli do państwa, że organ II instancji arbitralnie orzekł nie robiąc żadnych czynności sprawdzających czy decyzja organu I instancji jest prawidłowa, (II instancja napisała że sobie orzeka w oparciu o stan faktyczny ustalony przez I instancję i ma wszystko w pompie),
- naruszenie artykułu na podstawie którego organ oddala odwołanie - że zastosował choć decyzja I inst. rażąco naruszała prawo.
do tego powołałem wyrok wsa że nawet jak prawidłowo zastosował materialne do źle ustalonego stanu faktycznego to i tak trza skarżyć materialne...
ps: wszystkim współzdającym życzę powodzenia i wracam do alkoholizowania się
ps2: co do cywila to generalnie większość wpisów na forum to są jakieś banialuki

oczywiście że trza było skarżyć I (co do odsetek) i pkt dot oddalenia co do 20.000 + odsetki od daty wniesienia pozwu + pkt dot kosztów zastępstwa ponad kwotę zasądzoną
pozdrawiam