Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Igciu:

Zarówno cywil, jak i karne dobrze określony zakres zaskarżenia, trafne i syntetyczne zarzuty i korespondujące do tego wnioski. Będzie ocena w okolicach piątki.

Ja z karnego też mam materialne, bardzo podobny zarzut do Twojego. Nie sądze, by był traktowany jako błąd, założe się, że obie możliwości nazwania tego uchybienia będą uwzględniane.

Co do cywila, to pytanie jak będzie rozstrzygana kwestia odsetek. Czy zaskarżanie ich na korzyść klienta (choć nie do końca w zgodzie z przepisami), czyli od dnia następnego od zgłoszenia roszczenia, będzie miało wpływ na wynik pracy. Ja się tam będę upierał, że odsetki powinny być od 17 czerwca 2008 r. Co do kwoty 20.000 zł też przyjąłem za moment kluczowy doręczenie pozwu, ale o odsetki wnosiłem od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu, czyli od pierwszego dnia opóźnienia.

Co do Twojego karnego to taka mała uwaga, że nie masz wskazane, czy wnosisz na korzyść czy niekorzyść oskarżonego. Nie wiem, czy ten wymóg jest traktowany poważnie, jak z zarzutów jednoznacznie wynika kierunek apelacji.
 
po_egz napisał:
Co do Twojego karnego to taka mała uwaga, że nie masz wskazane, czy wnosisz na korzyść czy niekorzyść oskarżonego. Nie wiem, czy ten wymóg jest traktowany poważnie, jak z zarzutów jednoznacznie wynika kierunek apelacji.

Zastanawiałem się nad tym (nie mam tego w apelacji) ale ostatecznie doszedłem do wniosku, że tylko prokurator powinien wskazywać kierunek zaskarżenia.

Niby jak oskarżyciel prywatny miałby skarżyć na korzyść oskarżonego - brak gravamen.
 
Ostatnia edycja:
Otwórz dowolny wyrok w sprawie karnej i zobaczysz z uzasadnienia, że obrońcy wnoszą zawsze apelację na korzyść, a też nie ma szans by wnieśli na niekorzyść
 
Ciekawe też jakie będzie podejście do dwóch rzecz:
1) zaskarżenia w całości, tj. również o opłatę nałożoną na oskarżonego, która była za niska - ja tak mam z wyjaśnieniem w uzasadnieniu gravamenu w ten sposób, że jak zapłaci więcej to sankcja będzie dotkliwsza i wpłynie to pozytywnie na poszanowanie porządku prawnego przez oskarżonego w przyszłości (jakoś tak mniej więcej)
2) z powołaniem się na ne peius wnoszenie o uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania

PS co do 216 ja mam zarzut procesowy, ale już o tym wcześniej pisałem
 
po_egz napisał:
Otwórz dowolny wyrok w sprawie karnej i zobaczysz z uzasadnienia, że obrońcy wnoszą zawsze apelację na korzyść, a też nie ma szans by wnieśli na niekorzyść

Ja to wiem - ale tak samo radcy piszą w umowach, że stosuje się kodeks cywilny w nieuregulowanym zakresie .......
 
po_egz napisał:
Igciu:

Zarówno cywil, jak i karne dobrze określony zakres zaskarżenia, trafne i syntetyczne zarzuty i korespondujące do tego wnioski. Będzie ocena w okolicach piątki.

Ja z karnego też mam materialne, bardzo podobny zarzut do Twojego. Nie sądze, by był traktowany jako błąd, założe się, że obie możliwości nazwania tego uchybienia będą uwzględniane.

Co do cywila, to pytanie jak będzie rozstrzygana kwestia odsetek. Czy zaskarżanie ich na korzyść klienta (choć nie do końca w zgodzie z przepisami), czyli od dnia następnego od zgłoszenia roszczenia, będzie miało wpływ na wynik pracy. Ja się tam będę upierał, że odsetki powinny być od 17 czerwca 2008 r. Co do kwoty 20.000 zł też przyjąłem za moment kluczowy doręczenie pozwu, ale o odsetki wnosiłem od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu, czyli od pierwszego dnia opóźnienia.

Co do Twojego karnego to taka mała uwaga, że nie masz wskazane, czy wnosisz na korzyść czy niekorzyść oskarżonego. Nie wiem, czy ten wymóg jest traktowany poważnie, jak z zarzutów jednoznacznie wynika kierunek apelacji.

Bóg zapłać.

Co do "na niekorzyść", to musi określać prokurator. My możemy tylko na niekorzyść.
 
igciu napisał:
Bóg zapłać.

Co do "na niekorzyść", to musi określać prokurator. My możemy tylko na niekorzyść.

Nam wysoko postawione i kompetentne osoby sprawdzające prace i będące członkami K2 mówiły, że musimy wskazywać, czy na korzyść / niekorzyść.
 
po_egz napisał:
Nam wysoko postawione i kompetentne osoby sprawdzające prace i będące członkami K2 mówiły, że musimy wskazywać, czy na korzyść / niekorzyść.

Brak tego raczej nie przesądzi o negatywnej ocenie ale potwierdzam - w zeszłym roku zrobili mi z tego wytyk - więc w tym nauczona doświadczeniem - napisałam :D
 
po_egz napisał:
Nam wysoko postawione i kompetentne osoby sprawdzające prace i będące członkami K2 mówiły, że musimy wskazywać, czy na korzyść / niekorzyść.

A nie kazali Wam siedzieć w togach z czerowną wypustką na egzaminie ... :winko:
 
po_egz napisał:
Nam wysoko postawione i kompetentne osoby sprawdzające prace i będące członkami K2 mówiły, że musimy wskazywać, czy na korzyść / niekorzyść.

To szaleństwo jest, ale mam to gdzieś. Chcę wyłącznie pozytywną ocenę. Podobną głupotą (imho) jest obyczaj pisania "apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego". Wbrew sobie to zrobiłem. Przecież pełnomocnik nie ma samodzielnej zdolności do zaskarżania czegokolwiek, może poza nałożeniem na niego grzywny za zbluzganie sądu. Apelacja jest oskarżyciela, a podpisana i sporządzona przez pełnomocnika, ale co ja się będę z koniem kopał...
 
PS - pokaż mi jeden przepis w kpk który nakłada na oskarżyciela prywatnego obowiązek wskazywania kierunku zaskarżenia .....
 
jadycha napisał:
Ja to widziałem, ale na tę okoliczność mógłby sie powołać jedynie pozwany, a nie my. Znalazłem taki wyrok SN.

To nie tak, wyrok dotyczy SK, rzuć okiem na to co pisaliśmy kilka stron wcześniej w kontekście ewentualnego wznowienia.

Co do wklejania treści prac to raczej forum nie stanowi komisji !!!!

Wyluzujcie trochę i zaczekajcie na wyniki :beer:
 
igciu napisał:
To szaleństwo jest, ale mam to gdzieś. Chcę wyłącznie pozytywną ocenę. Podobną głupotą (imho) jest obyczaj pisania "apelacja pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego". Wbrew sobie to zrobiłem. Przecież pełnomocnik nie ma samodzielnej zdolności do zaskarżania czegokolwiek, może poza nałożeniem na niego grzywny za zbluzganie sądu. Apelacja jest oskarżyciela, a podpisana i sporządzona przez pełnomocnika, ale co ja się będę z koniem kopał...

Mam tak samo. Apelacja pełnomocnika. Ale żeby sobie sumienie uspokoić, tak sobie to wytłumaczyłem. Wyrok doręczany jest do strony i jej pełnomocnika oddzielnie (w cywilu tylko do pełnomocnika). Zarówno dla strony, jak i pełnomocnika oddzielnie leci termin do wniesienia apelacji. I strona i jej pełnomocnik mogą w karnym wnieść odrębne apelacje. Jak wniosą oboje, to będziemy mieli apelację strony i apelację pełnomocnika strony.
 
loyd30 napisał:
PS - pokaż mi jeden przepis w kpk który nakłada na oskarżyciela prywatnego obowiązek wskazywania kierunku zaskarżenia .....

Nie ma takiego przepisu i również uważam, że jest bzdurą wskazywanie tego kierunku.

Co więcej, w zeszłym roku na wykładzie w ramach aplikacji, to nawet sędzia, z którym omawialiśmy sporządzanie apelacji karnej wspominał, że wskazywanie w tym przypadku kierunku zaskarżenia jest pozbawione sensu.

A potem na egzaminie.... Doczepiła mi się o to zarówno K1, jak i K2 jako naruszenie wymogów formalnych apelacji... :-D Więc w tym roku, dla świętego spokoju, wskazałem już ten kierunek...
 
Czy ktoś wie, czy karne z jednym prawidłowym zarzutem dot. 1 czynu wystarczy na 3? W stresie drugi zarzut kulą w płot...;( Mnie właśnie to karne martwi...:rolleyes:
 
Rambubu__ napisał:
Nie ma takiego przepisu i również uważam, że jest bzdurą wskazywanie tego kierunku.

Co więcej, w zeszłym roku na wykładzie w ramach aplikacji, to nawet sędzia, z którym omawialiśmy sporządzanie apelacji karnej wspominał, że wskazywanie w tym przypadku kierunku zaskarżenia jest pozbawione sensu.

A potem na egzaminie.... Doczepiła mi się o to zarówno K1, jak i K2 jako naruszenie wymogów formalnych apelacji... :-D Więc w tym roku, dla świętego spokoju, wskazałem już ten kierunek...

Jak chcesz uderzyć psa to kija zawsze znajdziesz ..... W tym roku zaczną się czepiać, że niepotrzebnie wskazałeś kierunek zaskarżenia ...... (żart oczywiście) .....
 
Powtarzam swoją wątpliwość co do karnego - ktoś zajmie stanowisko ? :)

Ciekawe też jakie będzie podejście do dwóch rzecz:
1) zaskarżenia w całości, tj. również o opłatę nałożoną na oskarżonego, która była za niska - ja tak mam z wyjaśnieniem w uzasadnieniu gravamenu w ten sposób, że jak zapłaci więcej to sankcja będzie dotkliwsza i wpłynie to pozytywnie na poszanowanie porządku prawnego przez oskarżonego w przyszłości (jakoś tak mniej więcej)
2) z powołaniem się na ne peius wnoszenie o uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania
 
KANTapli napisał:
Powtarzam swoją wątpliwość co do karnego - ktoś zajmie stanowisko ? :)

Ciekawe też jakie będzie podejście do dwóch rzecz:
1) zaskarżenia w całości, tj. również o opłatę nałożoną na oskarżonego, która była za niska - ja tak mam z wyjaśnieniem w uzasadnieniu gravamenu w ten sposób, że jak zapłaci więcej to sankcja będzie dotkliwsza i wpłynie to pozytywnie na poszanowanie porządku prawnego przez oskarżonego w przyszłości (jakoś tak mniej więcej)
2) z powołaniem się na ne peius wnoszenie o uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania

Jak dla mnie jest ok. Na pewno nie jest na ndst.
 
podkop_kreta napisał:
Czy ktoś wie, czy karne z jednym prawidłowym zarzutem dot. 1 czynu wystarczy na 3? W stresie drugi zarzut kulą w płot...;( Mnie właśnie to karne martwi...:rolleyes:

Zależy w której izbie zdajesz. Naczelna zasada tego egzaminu jest taka, że w jednych miastach radcowie mają być mądrzejsi, a w innych trochę mniej... Mogliby to wpisać do ustawy radcowskiej.
 
Ostatnia edycja:
KANTapli napisał:
Powtarzam swoją wątpliwość co do karnego - ktoś zajmie stanowisko ? :)

Ciekawe też jakie będzie podejście do dwóch rzecz:
1) zaskarżenia w całości, tj. również o opłatę nałożoną na oskarżonego, która była za niska - ja tak mam z wyjaśnieniem w uzasadnieniu gravamenu w ten sposób, że jak zapłaci więcej to sankcja będzie dotkliwsza i wpłynie to pozytywnie na poszanowanie porządku prawnego przez oskarżonego w przyszłości (jakoś tak mniej więcej)
2) z powołaniem się na ne peius wnoszenie o uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania

Ja też zaskarżyłem opłatę (te 20 zł) - powinno być 30 zł, z tą samą argumentacją co Twoja. Aczkolwiek wyroku w całości skarżyć nie należało. Był punkt, w którym sąd zwolnił nas z opłaty (o ile dobrze pamiętam) i ten punkt skarżyłem tylko w części.

Także co do czynu II nie trzeba było skarżyć w całości tylko w zakresie dot. odstąpienia od kary.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra