Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
loyd30 napisał:
Weź posłuchaj sam siebie .... mam robić założenia contra legem (jakie ku..a mądre słowo) do zadania egzaminacyjnego ?

A jakby było w wytycznych, że zdający powinien przyjąć założenie o rezygnacji z pierwszeństwa to byś pisał, że clara non sunt interpretanda .....

Masz pretensje do świata, że ktoś wymyślił łatwiejszy sposób na zadanie i to jest też ok. ?

Łoł - nie mam do nikogo pretensji (bo niby czemu), zaś mam spokojną głowę w tej kwestii.
Napisze raz jeszcze to co wcześniej: idąc tą drogą DUŻO się ryzykowało, bo cały czas uważam, że Twoje założenie jest sprzeczne z założeniem zadania, choć nie jest wykluczone, że po prostu wykorzystaliście nieprzewidzianą lukę.

Oczywiście życzę Tobie i innym pozytywnej oceny z gospodarczego i wydaje mi się, że ndst z tego powodu to byłaby przesada, ale nie zazdroszczę tego oczekiwania na wyrok - może Rzeszów da odpowiedź jak tam oceniali
 
Ostatnia edycja:
Umowa winna mieć charakter warunkowy. Tak w kluczu kto ma warunek ma spokój, kto nie ma będzie miał trochę nerwów. Pewnie obie przejdą bo wytyczne można było obejść, ale nigdy nie wiadomo co dana komisja zrobi.
 
po_egz napisał:
Umowa winna mieć charakter warunkowy. Tak w kluczu kto ma warunek ma spokój, kto nie ma będzie miał trochę nerwów. Pewnie obie przejdą bo wytyczne można było obejść, ale nigdy nie wiadomo co dana komisja zrobi.

I tyle w temacie, więc ochłońmy.
 
theBostonian napisał:
tak na marginesie zastanawiam się czy wśród 3118 osób zdających egzamin radcowski znalazł się ktoś kto na adminie podniósł tylko art. 149 par. 3 kpa wniósł o uchylenie, wstał i wyszedł

pokażcie mi takiego kozaka/kozaczkę

To może mnie?

Ja miałem w zasadzie tylko ten zarzut i niecałą stronę uzasadnienia.
 
Ja od początku byłem ochłonięty ..... tylko, jak zaczałem Was słuchać: dwója, ndst, but, do piachu z nim to się zacząłem denerwować.

Być może celem tego kazusu rzeczywiście było wymuszenie umowy warunkowej - nie wiem. Wiem za to jakie były założenia ..... wykorzystałem to :beer:
 
KANTapli napisał:
U mnie nagle admin urósł do być, albo nie być :)

wszystko mam git, tyle tylko, że w zarzucie nie powołałem się ani na 149, ani na 138, a zamiast tego 145+7+budowlane i drugi zarzut dotyczący kiepskiego uzasadnienia. Przynajmniej mam wniosek o uwalenie obu orzeczeń orgnaów

I ja mam podobnie. 145,7,28 kpa i w uzasadnieniu clue programu, że organ sobie orzekł jak w postępowaniu po wznowieniu bez dokonania wznowienia....
Wnioski z 135ppsa też mam.
Myślę, że to się nadaje. O prawno-materialnych przesłankach pominiętych przez organ też wspomniałam.
Uważam dodatkowo, że właśnie takie szersze skarżenie jest bardziej w interesie klienta, szczególnie w świetle tych rozbieżności orzeczniczych.
Nie martwmy się. Nie będzie źle.
Będzie dobrze. Mówiłam to i powtarzam nadal.Amen. :)

A Ty loyd się nie denerwuj tak prooooszęęę ....
Tylko spokój może nas uratować. Nasze zdrowie psychiczne oczywiście, bo prac, to już nic nie uratuje.... :)
Będzie ok.
W sumie to wygląda tutaj, że nikt nie jest gdzieś całkiem poza wytycznymi. I dobrze.
Będzie dobrze.
 
Ostatnia edycja:
Według mnie w wytycznych jest sporo błędów. Na pierwszy rzut oka:

Karne: Nieujawnienie opinii nie miało wpływ na niekorzystne rozstrzygnięcia wyroku, ponieważ sąd ustalił, że doznał obrażeń określonych w opinii. Ujawnienie opinii nie dałoby nic więcej oskarżycielowi. Do zakwestionowania oceny sądu, że obrażenia mogły powstać wskutek upadku, należało zarzucić, że takiej oceny nie można formułować bez opinii biegłego, ale to musiałaby być inna opinia, bo z tej nie wynikało, wskutek czego doznał obrażeń. To jest naruszenie 193 k.p.k., a nie 410. Opinia nie miała żadnego związku z oceną pozostałych dowodów, więc błędne jest twierdzenie, że to zarzut nieujawnienia opinii otwiera drogę do kwestionowania oceny dowodów. Pomiędzy jednym a drugim nie ma żadnego związku.

cywil: W podstawie faktycznej dają art. 362 k.c., to nie podstawa faktyczna tylko prawna. Nie wiem, jak mogli coś takiego napisać. Poza tym, wielu kwestii nawet nie poruszyli, jak choćby szersze wyjaśnienie co do odsetek.
 
Korniles napisał:
Według mnie w wytycznych jest sporo błędów. Na pierwszy rzut oka:

Karne: Nieujawnienie opinii nie miało wpływ na niekorzystne rozstrzygnięcia wyroku, ponieważ sąd ustalił, że doznał obrażeń określonych w opinii. Ujawnienie opinii nie dałoby nic więcej oskarżycielowi.

Popieram - też nie odnosiłem się do tej opinii. Tym bardziej, że w opinii znajduje się jedynie stwierdzenie, że obrażenia "mogły powstać w okolicznościach podanych przez Zbigniewa Wołka". I tego sąd nie kwestionował. Ustalił, że mogły powstać w okolicznościach podanych przez Wołka, ale mogły też powstać w innych okolicznościach.
 
Zgadzam się z Wami, ale co to za znaczenie ma .... Karne zdałem ....
 
kurcze, strasznie się martwię tą umową, napisałam w reprezentacji dwóch członków rady nadzorczej a nie dodałam, że na podstawie uchwały Rady Nadzorczej, czy regulaminu RN.... nie wiem, czy to przejdzie i uznają za brak formalny przy umowie, obniżający ocenę, czy za nieważność umowy.... w końcu umowa była zawarta wewnątrz spółki, więc obie strony doskonale znają swoje podstawy do występowania po obu stronach. już totalnie gubię się domysłach co będzie:(
 
Moim zdaniem to co najwyżej niższa ocena, a nie ndst jak przy członkach zarządu
 
laboga napisał:
kurcze, strasznie się martwię tą umową, napisałam w reprezentacji dwóch członków rady nadzorczej a nie dodałam, że na podstawie uchwały Rady Nadzorczej, czy regulaminu RN.... nie wiem, czy to przejdzie i uznają za brak formalny przy umowie, obniżający ocenę, czy za nieważność umowy.... w końcu umowa była zawarta wewnątrz spółki, więc obie strony doskonale znają swoje podstawy do występowania po obu stronach. już totalnie gubię się domysłach co będzie:(

Twierdź, że to cała RN w full squad. Co prawda powinien być chyba co najmniej 3 osobowy, ale to chyba nie Twój problem, że spółka ma problemy w organach;)
 
Przewertowałem wytyczne i poza adminem jestem w zasadzie spokojny, więc nie zgodzę się z przedmówcami ;)

A tak na poważnie - klucz do cywila do lekka przesada ogólności - w zasadzie nic nie wyjaśnia, może poza ogólnym zarysem i kierunkiem pracy. Ale na szczęście mam wszytsko co tam było (poza 445, bo tej części nie skarżyłem, a i do odsetek podszedłem inaczej - na 328 bodajże (brak podstawy prawnej i faktycznej w uzasadnieniu co do rozstrzygnięcia))
 
KANTapli napisał:
Moim zdaniem to co najwyżej niższa ocena, a nie ndst jak przy członkach zarządu

Skąd ta pewność, że przy reprezentacji przez zarząd jest zawsze ndst.

Mogę się założyć, że będą osoby które przejdą z nieważną umową ....
 
igciu napisał:
Twierdź, że to cała RN w full squad. Co prawda powinien być chyba co najmniej 3 osobowy, ale to chyba nie Twój problem, że spółka ma problemy w organach;)

Choć z tej perspektywy to nie jest organ, skoro ma mniej osób niż minimalna liczba czlonków - raczej powinna tweirdzić, że zapomniała uchwały/umocowania dopisać do załączników

Loyd -> 0 pewności, czekam na wyniki i uzasadnienia ndst
 
Co do karnego, mam 410, bo sąd stwierdził że nic nie potwierdza zeznań oskarżyciela i pominął te opinie. Nie sądzę by był błąd w kluczu
 
fajny pomysł, ale znaczy błędne założenia zrobiłam,przyjmując że skład jest 3-osobowy. raczej idę w twierdzenie, że regulamin RN ich upoważnia do reprezentowania RN w takich umowach.
 
tralalanla postawiłam na 362 k.c. i okazał się podstawą super, admina i umowę to chyba mam na 6 :) hehe taki żarcik ale jest dobrze : pozdrawiam wszystkich nie martwcie się bedzie git :))
 
A ja z admina zarzucałam 7, 77, 107 w zw. z 124, 28 pb no i 149 par. 3 w zw. z 145 par. 1 pkt 4. Szkoda tylko ze w uzasadnieniu co do clue ma jedno zdanie, ze organ błednie nie wznowił pomimo zaistnienia przesłanek.
 
po_egz napisał:
Co do karnego, mam 410, bo sąd stwierdził że nic nie potwierdza zeznań oskarżyciela i pominął te opinie. Nie sądzę by był błąd w kluczu

Pominąć, pominął, ale opinia nie potwierdzała zeznań. Tylko stwierdzała, że być może w takich okolicznościach doznał obrażeń. A to sąd wiedział i bez opinii.

Zresztą, myślę, że nie powinno mieć to większego znaczenia - skoro w ramach pierwszego czynu moja apelacja byłaby skuteczna, jak i zarzut względem drugiego czynu jest też do przyjęcia (wg wytycznych), a w dodatku, wg moich obliczeń, karne w Katowicach oblało tylko kilka osób :-D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra