Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ale brak magicznego (je......) 149 powoduje, że egzamin z administracyjnego był 0-1 przecież to jest chore!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
nie wiem czy już nie było

II SA/Gl 123/05 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2006-02-22
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Krawczyk (spr.), Sędziowie WSA Włodzimierz Kubik, WSA Rafał Wolnik, Protokolant ref. Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. K., H. C., U. K., M. M., A. B.-S., Z. I., J. S., A. C., A. J.-Z., H. W., I. Z.-O. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę o d d a l a s k a r g ę
Inne orzeczenia o symbolu:
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, przeniesienie pozwolenia na budowę, zatwierdzenie projektu budowlanego
Inne orzeczenia sądu:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Inne orzeczenia ze skargą na:
Wojewoda

Uzasadnienie

Prezydent Miasta C. decyzją z dnia [...] r. odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę. Decyzja ta zatwierdzała projekt budowlany i udzielała pozwolenia na wykonanie robót budowlanych obejmujących remont i docieplenie parteru elewacji budynku mieszkalno-usługowego, zlokalizowanego w C. przy ul. A, na działce ewidencyjnej [...] k.m. [...] wraz ze zmianą układu pomieszczeń parteru. Została ona wydana na rzecz "A" Sp. z o.o.

W podstawie prawnej odmowy wznowienia postępowania organ I instancji powołał art. 104, art. 149 § 3 i art. 145 § 1 pkt 4 kpa.

Uzasadniając rozstrzygnięcie organ podał, że wniosek o wznowienie postępowania złożyli mieszkańcy budynku pismem z dnia [...].2004 r. doprecyzowanym w piśmie z [...] 2004 r. Składający wniosek twierdzili, że nie brali udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r. mimo, że posiadają własnościowe spółdzielcze prawa do lokali znajdujących się w budynku przy ul. A.

Ponieważ zdaniem organu prawo do wznowienia postępowania przysługuje jedynie stronom postępowania, a taki przymiot mieszkańcom budynku nie przysługuje, postępowanie na ich wniosek nie mogło zostać wznowione. Stroną w sprawie zakończonej decyzją objętą żądaniem wznowienia postępowania była [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa, będąca wieczystym użytkownikiem działki, na której zlokalizowany jest przedmiotowy budynek, należący do tej Spółdzielni.

Nadto organ wskazał wnioskodawcom, że sporne kwestie związane z użytkowaniem budynku powinni rozstrzygać z właścicielem budynku to jest Spółdzielnią reprezentowaną przez Zarząd na drodze postępowania spółdzielczego.

Odwołanie od decyzji organu I instancji w imieniu wnioskodawców złożył M. M.. Podał, że wnioskodawcy, będący mieszkańcami budynku, posiadają spółdzielcze własnościowe prawo do lokali i uważają, iż powinni zostać uznani za strony postępowania o pozwolenie na remont parteru budynku, w którym zamieszkują. Tym bardziej, że w 2002 r. złożyli wnioski o ustanowienie odrębnej własności lokali, które dotychczas nie zostały załatwione przez Spółdzielnię.

Wojewoda [...] nie uwzględnił złożonego odwołania i zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa. W motywach decyzji organ odwoławczy wyraził pogląd, iż niedopuszczalnym jest wznowienie postępowania gdy żądanie wznowienia złoży osoba lub jednostka, która nie była stroną postępowania zakończonego decyzją objętą tym żądaniem.

Odwołujący się nie mieli przymiotu strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę odnośnie przedmiotowego budynku. Są bowiem jedynie, podobnie jak inwestor, członkami [...] Spółdzielni Mieszkaniowej i posiadają własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego w budynku w/w Spółdzielni, która była stroną postępowania zakończonego ostateczną decyzją z [...] r.

Członków Spółdzielni na zewnątrz reprezentuje zarząd, a o ile kwestionują oni działalność zarządu to powinni to czynić na drodze postępowania wewnątrzspółdzielczego, bądź na zasadach ogólnych.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wnosili o zmianę zaskarżonej decyzji i uznanie ich za stronę postępowania, a także stwierdzenie, że decyzja nr [...] z dnia [...] r. została wydana z naruszeniem prawa.

Zdaniem skarżących z faktu, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu jest ograniczonym prawem rzeczowym, do którego stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie własności wynika ich przymiot strony w postępowaniu o wydanie kwestionowanego pozwolenia na budowę, bowiem objęte tym pozwoleniem roboty przekraczały zakres zwykłego zarządu, a w związku z tym wymagały zgody wszystkich współwłaścicieli.

Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:

Sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza ocenę zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego pod względem zgodności z prawem, przy czym rozpoznając skargę nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną /art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi z dnia 30.08.2002 r. Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z zm., dalej powołana jako ppsa/.

Z uwagi na żądania skargi należy wyjaśnić, iż orzeczenia sądu administracyjnego co do zasady mają charakter kasacyjny, a więc Sąd ten nie orzeka merytorycznie, co oznacza, iż w niniejszej sprawie nie mógł przyznać swoim orzeczeniem przymiotu strony skarżącym, a nadto, że przedmiotem skargi, a zatem i kontroli sądowej była decyzja odmawiająca wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę nr [...] z dnia [...] r., a nie ta ostatnia decyzja. Przesądza to o niemożności dokonania w aktualnym postępowaniu kontroli zgodności z planem decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] r. i czyni niedopuszczalnym ustosunkowanie się przez Sąd do zarzutów skarżących dotyczących tej ostatniej decyzji.

Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji przede wszystkim należy stwierdzić, iż wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną może nastąpić na wniosek strony, złożony w stosownym terminie i wskazujący na przesłankę wznowieniową /art. 147, 148, 145 § 1, i 145a kpa/. W przypadku gdy wniosek o wznowienie postępowania złoży podmiot nie będący stroną w sprawie zakończonej ostateczną decyzją wznowienie postępowania jest niedopuszczalne, a organ orzekający powinien wydać decyzję o odmowie wznowienia postępowania na podstawie art. 149 § 3 kpa.

W niniejszej sprawie problem sprowadza się do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy członkowi spółdzielni mieszkaniowej, legitymującemu się spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu przysługują prawa strony w postępowaniu administracyjnym w sprawie o pozwolenie na budowę, w którym spółdzielnia nie będąca inwestorem, uczestniczy na prawach strony.

Stosownie do art. 28 kpa stroną w postępowaniu administracyjnym jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

Jeżeli tak, to materialnoprawną podstawę do udziału w postępowaniu określonego podmiotu w charakterze strony, stanowią konkretne normy prawne regulujące określony stosunek prawny. O tym czy jest się stroną postępowania administracyjnego nie decyduje wola czy subiektywne przekonanie danej osoby, nawet dopuszczenie jej do udziału w postępowaniu, ale okoliczność czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby, jako interes prawny.

W sprawie zakończonej ostateczną decyzją, objętą wnioskiem o wznowienie, materialną podstawą prowadzonego postępowania administracyjnego były przepisy ustawy z dnia 7.07.1994 r. - Prawo budowlane /t.j. Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 z zm./.

Stosownie do regulacji art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę jak i dacie zaskarżonej obecnie decyzji - stronami postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę byli: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zawsze też stroną takiego postępowania jest właściciel nieruchomości objętej decyzją o pozwoleniu na budowę. Oznacza to, że w niniejszej sprawie stroną postępowania była Spółdzielnia Mieszkaniowa [...], jako właściciel nieruchomości przy ul. A w C. a nie jej członkowie /lokatorzy/, których interesu faktycznego w tym konkretnym postępowaniu nie chronią przepisy Prawa budowlanego, a jeżeli tak to skarżący nie mieli interesu prawnego w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji przymiotu strony.

Brak przymiotu strony podkreśla także okoliczność, iż zakres robót wynikający z pozwolenia na budowę ograniczony był do parteru budynku, w stosunku do którego spółdzielcze prawo przysługiwało inwestorowi, a roboty nie wkraczały w lokale skarżących - chronione przez posiadane przez nich spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

Interesu prawnego nie daje skarżącym także art. 9 ust. 6 ustawy z dnia 15.12.2001

o spółdzielniach mieszkaniowych /t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1162 z zm./, który umożliwia im natomiast dochodzenie praw na drodze cywilnoprawnej.

Skoro skarżącym nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, to nie mogli oni skutecznie złożyć wniosku o wznowienie postępowania w tej sprawie. Konsekwencją złożenia takiego wniosku - właśnie z powodu braku przymiotu strony - było wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania.

W ocenie składu orzekającego decyzja ta odpowiada prawu i dlatego skarga na podstawie art. 151 ppsa podlegała oddaleniu.
 
II SA/Bd 543/09 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2010-01-27
Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Anna Klotz Sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi Ireny Litwińskiej na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Prezydenta G. z [...] nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu.
Inne orzeczenia o symbolu:
6136 Ochrona przyrody
Inne orzeczenia z hasłem:
Administracyjne postępowanie
Inne orzeczenia sądu:
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Inne orzeczenia ze skargą na:
Samorządowe Kolegium Odwoławcze

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent [...], działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880) oraz art. 104, art. 151 § 1 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego - ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego, odmówił uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [...] r. w sprawie nałożenia kary pieniężnej na W. i I. L. w związku z bezprawną wycinką drzew z terenu nieruchomości przy ul. [...] w [...]. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, że strona, która świadomie rezygnuje z udziału w postępowaniu, nie może skutecznie żądać wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a z posiadanych przez organ dokumentów wynika, że stronie zapewniono czynny udział w każdym stadium postępowania. Podniesiono, że podczas prowadzonego postępowania nie został potwierdzony fakt przebywania W. L. za granicą, poza tym I. L. w okresie od [...] r. do [...] r. przebywała w szpitalu uzdrowiskowym w [...] natomiast Pan L. wrócił z zagranicy pod koniec [...] r. W związku z powyższym korespondencja dotycząca postępowania była kierowana do adresatów pod koniec grudnia 2003 r. i na początku stycznia 2004 r.; w tym została wydana decyzja administracyjna, od której przysługiwały przewidziane prawem środki odwoławcze.

W odwołaniu od decyzji organu I instancji W. i I. L. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji jako naruszającej przepisy prawa, a w szczególności art. 10, art. 44, art. 77 i art. 81 K.p.a. Strony wskazały, iż bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia [...] r. z uwagi na nieobecność w miejscu zamieszkania w okresie, kiedy prowadzone było rzeczone postępowanie administracyjne. W szczególności w uzasadnieniu odwołania strony wskazały na brak możliwości wypowiedzenia się co do dowodów zebranych w trakcie postępowania (naruszenie art. 10, art. 77 i art. 81 K.p.a.) oraz dowolne interpretowanie przez Prezydenta [...] norm zawartych w art. 44 K.p.a.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Zdaniem organu odwoławczego, zasadniczą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia w niniejszym postępowaniu jest ustalenie, czy strony miały zapewnioną możliwość czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, w szczególności w kontekście prawidłowości doręczeń pism procesowych, zważywszy na fakt, iż wszystkie pisma procesowe, łącznie z ostateczną decyzją z dnia [...] r. (znak[...]), zostały doręczone stronom odwołującym się w trybie art. 44 K.p.a., a więc czy doręczenia te spełniały warunki tzw. doręczenia zastępczego, w szczególności czy doręczyciel powiadomił adresata o przesyłce w sposób określony w art. 44 K.p.a. Organ stwierdził, że analiza akt sprawy wskazuje jednoznacznie, iż każde z pism procesowych, począwszy od zawiadomienia o wszczęciu postępowania administracyjnego, a zakończywszy na w/w decyzji z dnia [...] r. doręczane było przez pracownika Urzędu Miejskiego w [...], a więc jednostki organizacyjnej powołanej do obsługi organu - Prezydenta [...], o czym świadczy pieczęć nagłówkowa tego urzędu znajdująca się na zwrotnych potwierdzeniach odbioru. Każde ze zwrotnych potwierdzeń odbioru zawiera precyzyjną informację, iż wobec niemożności doręczenia pisma adresatowi i braku osoby, która podjęłaby się oddać adresatowi, doręczający złożył je w dniu (tu podawana jest data) w Urzędzie Miejskim w [...], a zawiadomienie o tym umieścił na drzwiach mieszkania adresata. Dalej następuje wskazanie daty podjętej czynności i podpis doręczającego. W ocenie Kolegium, argumenty podniesione w odwołaniu nie mogą być uznane za trafne. W szczególności nieuzasadnionym jest przypisywanie Prezydentowi [...] dowolności w interpretacji czy stosowaniu art. 44 K.p.a., ponieważ zebrany w sprawie materiał wskazuje, iż strony miały zapewnioną możliwość czynnego udziału w postępowaniu, zaś organ w sposób rzetelny i poprawny, z punktu widzenia obowiązujących przepisów, udokumentował doręczanie stronom pism procesowych. Spekulacje o ewentualnym odbieraniu pism procesowych kierowanych do stron przez Ł. L. (syna W. i I. L.) nie znajdują, zdaniem organu, pokrycia w zebranym materiale dowodowym, a tym samym nie doszło do naruszenia pozostałych, wymienionych w odwołaniu przepisów K.p.a.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, podobnie jak w odwołaniu, W. i I. L. wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji jako naruszającej przepisy prawa, a w szczególności art. 10, art. 44, art. 77 i art. 81 K.p.a. Skarżący podnieśli, że bez własnej winy nie brali udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją z dnia [...] r., z uwagi na nieobecność w miejscu zamieszkania, nie doręczono im również skutecznie decyzji nakładającej karę. Zdaniem skarżących odmowa uchylenia decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. i przeprowadzenia ponownego postępowania pozbawiła ich prawa do obrony własnych interesów, tym bardziej, że przedmiotowa decyzja z dnia [...] r. wydana została na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, która obowiązywać zaczęła dopiero od dnia 1 maja 2004 r. W ocenie skarżących, gdyby decyzja została wydana w oparciu o przepisy obowiązującej wówczas ustawy o ochronie przyrody, prawdopodobnie kara nie zostałaby nałożona w ogóle, ponieważ przedmiotowe drzewa były samosiewkami i wyrosły na terenie nie objętym planem zagospodarowania przestrzennego jako przeznaczonym na tereny zadrzewione, zalesione czy parki.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znaleziono podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zostało podjęte zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd może uwzględnić skargę także ze względu na inne uchybienia niż te, które podniosła strona skarżąca , co ma miejsce w niniejszej sprawie.

W świetle kontroli przeprowadzonej w oparciu o zasady wyżej wskazane, WSA stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych przyczyn niż wskazane przez skarżącą.

Dla właściwego zrozumienia zasadności rozstrzygnięcia Sądu, podkreślenia wymaga okoliczność, iż przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest wydana w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. decyzja o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji z dnia 15 stycznia 2004 r. w sprawie nałożenia kary pieniężnej na W. i I. L. w związku z bezprawną wycinką drzew wobec ustalenia, że nie zaistniała przesłanka stanowiąca podstawę wznowienia - strona bez swej winy nie brała udziału w postępowaniu.

W tym miejscu przypomnieć należy, że instytucja wznowienia postępowania stwarza możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną. Wznowione postępowanie prowadzi więc do ponownego rozpatrzenia sprawy celem sprawdzenia, czy którakolwiek z wad postępowania nie wpłynęła na treść rozstrzygnięcia. Postępowanie wznowieniowe jest postępowaniem nadzwyczajnym, w wyniku którego może nastąpić zmiana bądź uchylenie decyzji ostatecznej.

Postępowanie wznowieniowe składa się z dwóch etapów. W pierwszej fazie organ właściwy do rozpoznania wniosku zobowiązany jest do zbadania legitymacji osoby składającej podanie o wznowienie, a więc czy jest stroną w rozumieniu art. 28 kpa, czy wskazano w nim ustawowe przesłanki wznowienia, a także czy został zachowany termin do złożenia podania określony w art. 148 kpa.

W wypadku, gdy jedna z wymienionych przesłanek nie jest spełniona, organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania - art. 149 § 3 kpa. Jeżeli natomiast spełnione zostaną warunki formalne, właściwy organ, na podstawie art. 149 § 1 kpa wznawia postępowanie wydając postanowienie. Zatem formę wszczęcia postępowania administracyjnego regulują przepisy art. 149 K.p.a. Stosownie do art. 149 § 1 K.p.a. wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia następuje w formie postanowienia. Postanowienie to stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Powyższe oznacza, że postanowienie to otwiera postępowanie w sprawie wznowienia postępowania, a zatem jego wszczęcie może nastąpić tylko w formie postanowienia. Jak potwierdza ukształtowane w tej materii orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy k.p.a., w przeciwieństwie do trybu zwykłego oraz pozostałych trybów, wyraźnie regulują formę wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia. Wznowienie postępowania następuje tylko i wyłącznie w drodze postanowienia (art. 149 § 1 k.p.a.). Brak postanowienia w przedmiocie wszczęcia postępowania oznacza tym samym, że postępowanie w tym przedmiocie nie zostało wszczęte. (por. wyrok NSA z 9.06.2006r. I OSK 1134/05 LEX 275439, wyrok NSA z 05.10.2007r. I OSK 1390/06).

Postanowienie o wszczęciu postępowania wznowieniowego jest tylko aktem procesowym co oznacza, iż stwierdzenie, czy przyczyna wznowienia rzeczywiście wystąpiła w sprawie, czy też nie i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy mogą być wyłącznie efektem postępowania prowadzonego przez właściwy organ po wydaniu postanowienia o którym stanowi art. 149 § 1 K.p.a. i muszą być zawarte w decyzji określonej w art. 151 K.p.a.

Reasumując wskazać należy, że postanowienie o wszczęciu postępowania wznowieniowego wywiera skutki procesowe, gdyż postanowienie to otwiera postępowanie w sprawie wznowienia postępowania (patrz: Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2000, s. 599). Złożenie przez stronę podania o wznowienie postępowania nie może być zatem utożsamiane z wszczęciem postępowania. Z uwagi na szczególny charakter postępowania wznowieniowego i unormowanie art. 149 § 1 K.p.a., nie znajduje tu zastosowania przepis art. 61 § 3 K.p.a.

Jak wynika z akt sprawy Prezydent [...] pominął pierwszy etap postępowania wznowieniowego. Nie zbadał, czy podanie o wznowienie postępowania spełnia wszystkie warunki formalne, w szczególności nie zbadał, czy podanie zostało złożone przez stronę postępowania oraz czy złożono je w terminie. Tym samym świetle wyżej wskazanej wykładni przepisów regulujących instytucję wznowienia postępowania administracyjnego skonstatować należy, że pominięcie przez organ tej części postępowania i nie wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania spowodowało, że nie została otwarta droga do dokonania weryfikacji decyzji ostatecznej. Ocena przyczyn wznowienia postępowania bez wydania postanowienia o wznowieniu postępowania jest bowiem niedopuszczalna.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien uwzględnić podniesioną wyżej okoliczność i eliminując dotychczasowe naruszenia prawa zastosować przepisy warunkujące prawidłowość postępowania administracyjnego, a następnie wydać rozstrzygnięcie odpowiadające prawu.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd , na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit.c i art. 135 ppsa uchylił decyzje organów obu instancji nie ustosunkowując się szczegółowo do wniesionej skargi, gdyż w aktualnym stanie sprawy badanie legalności tej decyzji pod kątem zarzutów skargi byłoby przedwczesne.

Rozstrzygnięcie zawarte w pkt 2 wyroku oparto natomiast na art. 152 tej ustawy.
 
macius82 napisał:
czesc,
czytam Was od dawna az wreszcie dojrzalem aby sie przylaczyc :)
informacja raczej z pierwszej reki (z izby) z warszawy jest taka, ze poki co rekordowe komisje oblewaja po okolo 20 osob na adminie.
Nie wiem na czym i czesc jeszcze nie skonczyla sprawdzac

ze niby za brak 149?;/ nie chce mi się wierzyć;/
 
macius82 napisał:
czesc,
czytam Was od dawna az wreszcie dojrzalem aby sie przylaczyc :)
informacja raczej z pierwszej reki (z izby) z warszawy jest taka, ze poki co rekordowe komisje oblewaja po okolo 20 osob na adminie.
Nie wiem na czym i czesc jeszcze nie skonczyla sprawdzac

to jest sciema i tyle :)
 
Ja w sprawie odwołania.
Czy zaskarżając uchwałę zaskarżam ją w całości czy tylko w części, w której komisja postawiła mi lufę z karnego?
 
Czytając klucz MS i Wasze rozterki na temat"magicznych" cyfr 149, 233, 167, 410, itd.....Myślę sobie...IURA NOVIT CURIA...dlaczego więc nie logiczna i trafna konstrukcja, sama teza zarzutu, wykazanie wadliwego zastosowania normy lub jej wadliwego odtworzenia (wykładni) przez Sąd nie decyduje o poprawności apelacji lub skargi lecz nr (adresy) jednostek redakcyjnych aktu.
Najbardziej nielogiczne jest kierowanie się magicznymi numerkami stawiając zarzuty dotyczące błędnych ustaleń stanu faktycznego- przecież to wyłącznie argumentacja wykazująca błędy wnioskowania sądu lub pominięcie faktów (okoliczności).

Skoro Komisje kierują się wytycznymi to nie muszą czytać uzasadnienia ograniczając sie do sprawdzenia czy są:???: numerki:)..Czy Komisje nie sprawdzaja w ogóle uzasadnień?:)
 
Ostatnia edycja:
xionc_pb napisał:
Ja w sprawie odwołania.
Czy zaskarżając uchwałę zaskarżam ją w całości czy tylko w części, w której komisja postawiła mi lufę z karnego?

Wydaje mi się, że w całości. Uchwała dotyczy całościowego wyniku egzaminu (oceny pozytywnej lub negatywnej), oceny cząstkowe - warunkujące ocenę całościową - wynikają dopiero z uzasadnienia uchwały.
 
kookoo2 napisał:
administracyjnego ciąg dalszy, świeży wyrok

II SA/Wr 197/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 2011-06-09

Niesporne jest w sprawie, że podstawą żądania wznowienia postępowania w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. Skarżąca złożyła wniosek o wznowienie postępowania w opisanej wyżej sprawie, twierdząc, że stała się stroną w trakcie prowadzonego wówczas postępowania i bez własnej winy nie brała w nim udziału.

Niewątpliwe jest również w sprawie, że orzekające w niniejszej sprawie organy nie przyznały A.P. przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym przebudowy kurnika we W. przy ul. [...] we W.

Przede wszystkim organy nie wyjaśniły wszystkich okoliczności sprawy, które mogłyby pozwolić na stwierdzenie, że nieruchomość należąca do skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a tym samym, że nie można przyznać jej statusu strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta W. z dnia 16 kwietnia 2010r., Nr [...]. Stanowi to niewątpliwie naruszenie przepisów art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a..

Trafnie organy przyjmują, że zgodnie z przepisem art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 zez zm.) - stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Istotny jest niewątpliwie przy tym przepis art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, który stanowi, że przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowanego należy zaliczyć przepisy rozporządzeń wykonawczych, a zatem przepisy techniczno-budowlane, ale także przepisy dotyczące m. innymi ochrony przeciwpożarowej, prawa wodnego, ochrony środowiska, zagospodarowania przestrzennego, jak i przepisy prawa miejscowego, które w myśl art.87 ust.2 Konstytucji R.P. są źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze działania organów, które je ustanowiły.

Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że organy w niniejszej sprawie nie wykazały, że działka skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji.

Przede wszystkim wśród przepisów, o jakich mowa w przepisie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, a które organy winny były przeanalizować w rozpoznawanej sprawie należałoby wymienić przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie .

Również brak ze strony organu podania konkretnych odległości spornej inwestycji od granic z działką skarżącej, nie pozwala na stwierdzenie, jak przyjął to organ, że zachowane zostały odległości określone w w/w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Uchybienie to jest o tyle istotne, że wielkości tych nie był w stanie ustalić Sąd analizując znajdujący się w aktach sprawy projekt zagospodarowania działki z tej to przede wszystkim przyczyny, że w opracowaniu tym brak jest oznaczenia działki skarżącej względem działki spornej inwestycji.

Uwzględniając powyższe rozważania, należy stwierdzić, że tak organ I instancji, jak i organ II instancji nie ustaliły obszaru oddziaływania inwestycji i co za tym idzie – nie rozważyły w sposób należyty, czy skarżąca ma przymiot strony postępowania.

Rozpoznając sprawę ponownie organ I instancji – uwzględniając przedstawione wyżej uwagi - w pierwszym rzędzie dokona wyznaczenia obszaru oddziaływania spornego obiektu kierując się kryteriami wynikającymi z definicji ustawowej tego pojęcia i odnosząc je do okoliczności faktycznych sprawy, równocześnie mając na względzie przyjęte w orzecznictwie stanowisko, iż skoro postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w posterowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę posterowania /por. wyrok NSA z dnia 29 września 2010r., sygn.akt II OSK 1481/09, Lex nr 668544/. Dopiero ustalenie tej okoliczności pozwoli, na określenie kręgu stron postępowania. W zależności od tego winno być również podjęte odpowiednie rozstrzygnięcie na podstawie art. 151 k.p.a..



Tu doszło chyba do wznowienia
 
jadycha napisał:

No właśnie ten fragment czyli ............. " skoro postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w posterowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę posterowania /por. wyrok NSA z dnia 29 września 2010r., sygn.akt II OSK 1481/09" mam właśnie w moich wypocinach administracyjnych.

Myślę, że podejście 0-1kowe w przypadku administracji doprowadzi do wielu skutecznych odwołań. Wielcy prawnicy -egzaminatorzy również są tylko ludźmi i kompozycja zadania nie musi być idealna.

Nadto uważam, że dobry administratywista spojrzy na wytyczne jednym okiem i tyle. Ostatecznie podają one tylko z jakimi uchybieniami mamy do czynienia w postanowieniu wojewody, a nie o tym, że jedynie słuszna droga jego wzruszenia prowadzi przez art. 149kpa.

NIE TRAĆCIE DUCHA.
 
macius82 napisał:
czesc,
czytam Was od dawna az wreszcie dojrzalem aby sie przylaczyc :)
informacja raczej z pierwszej reki (z izby) z warszawy jest taka, ze poki co rekordowe komisje oblewaja po okolo 20 osob na adminie.
Nie wiem na czym i czesc jeszcze nie skonczyla sprawdzac

A które to są te rekordowe komisje? A może to jest ta jedna, gdzie Autorka kazusu egzaminuje?
Jak to się ma do szerszego spektrum, że rekordowa 20, a pozostałe jak? Bo może w jednej jest tak żle, a w pozostałych jest to liczba zdecydowanie mniejsza?
 
kirk napisał:
to jest sciema i tyle :)

ciężko wierzyć w takie historie... No to 20 osób na adminie (ok. 28%), 15 na umowie (ok. 20% - podawane wcześniej), trochę na teście i już w Wawie 50% nie zdaje... dodając jeszcze cywil i karne, w Wawie zdaje 30 %... ()
szacunek własny

BEZ PRZESADY!!!!!!!!!

ps. wyliczenia oparte na plotkach i innych danych przedstawionych na niniejszym forum...
 
podkop_kreta napisał:
ciężko wierzyć w takie historie... No to 20 osób na adminie (ok. 28%), 15 na umowie (ok. 20% - podawane wcześniej), trochę na teście i już w Wawie 50% nie zdaje... dodając jeszcze cywil i karne, w Wawie zdaje 30 %... ()
szacunek własny

BEZ PRZESADY!!!!!!!!!

ps. wyliczenia oparte na plotkach i innych danych przedstawionych na niniejszym forum...

Nigdzie nie jest powiedziane, że jedna osoba nie ma lufy z kilku rzeczy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra