Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
podkop_kreta napisał:
Zazdroszczę możliwości urlopu... ja nie mam już ani jednego dnia wolnego!

A forum jest nałogogenne;)

Urlopu już nie ma, ale jest jakże pięka instytucja, która nazywa sie "ojcowski":D
 
Witajcie wszyscy.
Mam takie pytanie i proszę o opinię. Co prawda nie zdawałam egzaminu radcowskiego, ale adwokacki-mamy także swoje forum, ale jakoś takie mało aktywne:((
Czytając Wasze posty widzę, iż administracja u Was również była delikatnie rzecz ujmując paskudna.
I stąd moje pytanie- wskazałam wszystkie zarzuty z klucza, jednakże zapomniałam o odpisie skargi dla uczestnika i wniosłam o uchylenie obydwu decyzji-nie wskazałam jednakże podstawy prawnej-tzn 145ppsa.
Ogólnie jestem przerażona, zestresowana i już na wykończeniu...gdybyście mogli pocieszyć:))) pozdrawiam Was wszystkich ciepło...
 
mała2010 napisał:
Witajcie wszyscy.
Mam takie pytanie i proszę o opinię. Co prawda nie zdawałam egzaminu radcowskiego, ale adwokacki-mamy także swoje forum, ale jakoś takie mało aktywne:((
Czytając Wasze posty widzę, iż administracja u Was również była delikatnie rzecz ujmując paskudna.
I stąd moje pytanie- wskazałam wszystkie zarzuty z klucza, jednakże zapomniałam o odpisie skargi dla uczestnika i wniosłam o uchylenie obydwu decyzji-nie wskazałam jednakże podstawy prawnej-tzn 145ppsa.
Ogólnie jestem przerażona, zestresowana i już na wykończeniu...gdybyście mogli pocieszyć:))) pozdrawiam Was wszystkich ciepło...

Ja też nie wskazywałem podstawy uchylenia postanowień. To już chyba sąd powinien wiedzieć na jakiej podstawie może uchylić zaskarżone postanowienie i to utrzymane w mocy. Jeżeli wstrzeliłaś wię w klucz to będzie ok. Co do odpisu to minus ale nie dyskwalifikacja. Gdyby ludzie tylko takie problemy mieli!
 
Podstawa prawna uchylenia (u nas) służy jedynie do stopniowania oceny powyżej 3. Brak odpisu - brak formalny. pełen chill out. Idź na browara! Stawiam Ci pomiędzy 4 a 5.
 
Witajacie Kraków do przodu i wszystko dla mnie dobrze sie skonczyło :)Z adminem będzie ok. Przechodzi przy zarzutach z 7,77 KPA i 28 ust 2 budowlanki ja jeszcze miałem art 3pkt 20.
 
Jesteście super:)...dziękuję..jutro wyniki w Poznaniu.
 
ludzie...a co z umowami bez warunku? odpiszcie coś bo zaczynam się powtarzać z tym pytaniem.
 
Tikal napisał:
Wyszedłeś ostatniego dnia wcześniej, więc może nie wiesz, ale przewodniczący naszej komisji mówił, że do końca lipca wyniki na pewno będą.

pozdrawiam

Tylko, że on to mówił (w mojej komisji, nie wiem, w której Wy pisaliście), że "postarają się", "spróbują", ale termin końcowy mają do 26 sierpnia. Ja bym to traktował jako "zobowiązanie koleżeńskie", ale liczę, że przed urlopem (przełom lipca/sierpnia) to się wszystko wyjaśni, bo już na głowę dostaję
 
Ja z miałem w kraku z warunkiem ale znam sporu co zdali bez warunku. Podstawą była jednak dobra reprezentacja i inne załżenia z umowy w tym także warunek ale nie był to warunek warunkujący zdanie:-)
 
olis

A co dokładnie zarzuciłeś odnośnie art. 28 ust. 2 ?
I ile stron miała Twoja skarga ?
 
olis napisał:
Ja z miałem w kraku z warunkiem ale znam sporu co zdali bez warunku. Podstawą była jednak dobra reprezentacja i inne załżenia z umowy w tym także warunek ale nie był to warunek warunkujący zdanie:-)

wielkie dzięki...reprezentacje mam dobrze, warunku nie mam ale dałem termin na skutek umowa poza 30 dni..przegiąłem
 
andd79 - ja też nie mam warunku, zrobiłem tę umowę w oparciu o 63 k.c. - tzn umowa sprzedaży jest w bezskuteczności zawieszonej do czasu wyrażenia zgody, w sumie jest to konstrukcja w miarę podobna do warunku, ale chyba też przekombinowałem. Tak czy inaczej umowa jest ważna i w razie wyrażenia zgody klient nabywa udziały. Umowa uwzględnia zatem pierwszeństwo wspólników, resztę założeń - zastaw, zgoda małżonki, reprezentacja mam ok. Mam nadzieję, że przejdzie.
Jakby ktoś miał info odnośnie zdawalności umów bezwarunkowych to z chęcia posłucham.
 
zomada napisał:
andd79 - ja też nie mam warunku, zrobiłem tę umowę w oparciu o 63 k.c. - tzn umowa sprzedaży jest w bezskuteczności zawieszonej do czasu wyrażenia zgody, w sumie jest to konstrukcja w miarę podobna do warunku, ale chyba też przekombinowałem. Tak czy inaczej umowa jest ważna i w razie wyrażenia zgody klient nabywa udziały. Umowa uwzględnia zatem pierwszeństwo wspólników, resztę założeń - zastaw, zgoda małżonki, reprezentacja mam ok. Mam nadzieję, że przejdzie.
Jakby ktoś miał info odnośnie zdawalności umów bezwarunkowych to z chęcia posłucham.

a czy nie jest tak, że staje się bezskuteczna dopiero w sytuacji złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwszeństwa i to w stosunku do pozostałych czł. zarządu...nie wiem czy to już istotne ale tak jakoś się zastanawiam nad tą bezskutecznością?
 
consi moja skarga miała gdzies 4 strony. Ogólnie takie powiązanie 28 ust 2 z art30 pkt 20 ze jest strona i ze przedw szystkich jest w obszarze odziaływania itp. Swoją drogą szły zarzuty o niewyjasnieniu tego przez organy niezbadaniu itp czyli ta 7, 77 KPA.
 
andd79 napisał:
a czy nie jest tak, że staje się bezskuteczna dopiero w sytuacji złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa pierwszeństwa i to w stosunku do pozostałych czł. zarządu...nie wiem czy to już istotne ale tak jakoś się zastanawiam nad tą bezskutecznością?

Przy mojej konstrukcji jest w tzw. zawieszonej bezskuteczności. Staje się skuteczna z upływem terminu do wyrażenia zgody lub ewentualnie wczesniej, jeśli wspólnicy zrzekną się swego prawa.
 
czy mnie oczy nie mylą? w Toruniu ani jednej bańki z admina?
 
zomada napisał:
Przy mojej konstrukcji jest w tzw. zawieszonej bezskuteczności. Staje się skuteczna z upływem terminu do wyrażenia zgody lub ewentualnie wczesniej, jeśli wspólnicy zrzekną się swego prawa.

no to masz warunek...nie masz co tego rozkminiać i się martwić
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra