Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
mamuke napisał:
Współczuję, na mnie też czekają do wyników, a potem pewnie kopa...:(

Mój pracodawca prawdopodobnie ukarał mnie za to, że musiał mi zapłacić za miesiąc nieobecności. Po prawie 7 latach pracy nagle okazało się, że dział prawny jest przeludniony. Na dowidzenia nawet jednego słowa. Przykre i żałosne.
 
no ze mna poprzedni pracodawca rozwiazal umowe (mialem na czas okreslony do konca przyszlego roku, wiec wypowiedzenie dwa tygodnie) jak tylko sie dowiedzial, ze chce uciec na trzy miesiace w tym na jeden platny..
uczac sie szukalem pracy i od 1 lipca zaczalem wlasnie.
 
lojka1 napisał:
Mój pracodawca prawdopodobnie ukarał mnie za to, że musiał mi zapłacić za miesiąc nieobecności. Po prawie 7 latach pracy nagle okazało się, że dział prawny jest przeludniony. Na dowidzenia nawet jednego słowa. Przykre i żałosne.

To pokazuje tylko, albo aż klasę człowieka.
Niewątpliwie jest to trudne do zniesienia. Oddział kancelarii w której pracowałam też 7 lat zamknięto, a ze mną rozstano się w trudnej sytuacji osobistej. Szef wiedział, niby rozumiał, ale pożegnał się. Z perspektywy czasu muszę powiedzieć że wyszło mi to na dobre. Zmiany są potrzebne w zawodzie gdy przez cały czas się uczysz.
Życzę powodzenia, ale jestem PEWNA że skorzystasz na tym.
 
Ja miałam do końca sierpnia (już chyba entą z kolei) ale nie był łaskaw doczekać nawet jeszcze przez 1,5 mca. Kara to kara...brak słów:mad:
 
Witajcie
Trochę dziwnie, bo załozyłam ten wątek a w sumie nie udzielałm się aż tak dużo,ale w pewnym momencie przerosło mnie to wszystko i az się bałam czytać;-)
zdawałam w Toruniu i jestem już po ogłoszeniu wyników i wiem,że zdałam. Pisałam już po egzaminie ,ale napiszę jeszcze raz. Ja byłam pewna,że nie zdam a jednak udało się. My chyba za dużo od siebie wymagamy. Wiadomo,że teraz jak mysle o zadaniach to wszystko bym dzisiaj napisała inaczej. Ale tylko ktoś kto siedział na sali na tym egzaminie wie ,jaki to stres. Trzymajcie się więc i nie dajcie się !!! Będzie dobrze Panie i Panowie Mecenasi!!!
 
Mam nadzieję, że to jest po prostu moja szansa, chcę w to wierzyć.
 
A jeśli mowa o pracy to pracuje w urzędzie,ale myślę teraz co dalej ze sobą zrobić.
Ale "mamuke" ma rację, chyba trzeba czasem zmian żeby rozwijac się w naszym zawodzie
 
ann_torun napisał:
Witajcie
Trochę dziwnie, bo załozyłam ten wątek a w sumie nie udzielałm się aż tak dużo,ale w pewnym momencie przerosło mnie to wszystko i az się bałam czytać;-)
zdawałam w Toruniu i jestem już po ogłoszeniu wyników i wiem,że zdałam. Pisałam już po egzaminie ,ale napiszę jeszcze raz. Ja byłam pewna,że nie zdam a jednak udało się. My chyba za dużo od siebie wymagamy. Wiadomo,że teraz jak mysle o zadaniach to wszystko bym dzisiaj napisała inaczej. Ale tylko ktoś kto siedział na sali na tym egzaminie wie ,jaki to stres. Trzymajcie się więc i nie dajcie się !!! Będzie dobrze Panie i Panowie Mecenasi!!!

Miejmy nadzieję, że będzie dobrze. Dzięki za słowa otuchy:) Gratulacje!
 
A tak w ogóle to pozdrawiam znad lampki różowego wina;-););)
 
Praca w urzędzie jest o tyle dobra, ze raczej nie wylecisz tak z dnia na dzień
 
Masza komisja była wyjatkowo łaskawa - 91% pozytywnych ocen,ale zobaczycie ,że u Was też będzie ok!!
niestety nie moge wkleic tego co napisalam,bo nie moge tego wyszukać w komputerze:mad:chociaz może to i lepiej;-)
 
91% pozytywnych , dużo 3 i 4,ale były też 5 i nawet jakies 6!!!
ja w okolicach 3+ ,ale i tak się cieszę
a w urzędzie to różnie bywa,ale faktycznie,że tak latwo nie mogą zwolnić
ale i tak myślę o swojej działalności ,żeby ja połączyć z pracą na etacie. niestety kredyt trzeba spłacać co miesiąc:(
 
:Dale fajne towarzystwo;-)już Was uwielbiam;-)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra