Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
podkop_kreta napisał:
ja sobie wypraszam, że niby moja ocena bdb z admina to wynik mojego "małego umysłu" bo poszłam do lexa i spisałam tylko dobre orzeczenie... kurcze, też rzeżbiłam, pisałam najpierw zarzuty z budowlanki, potem była konstytucja i prawo do sądu, a potem zarzuty wokoło 149, 148, ale bez magicznego 149(3) w zarzutach... dla mnie to była wyższa kombinatoryka... natomiast wszystkim którzy nie wstrzelili się w klucz życzę komisji rozsądnych i patrzących na całokształt pracy, takich które podejdą do tematu "ekumenicznie"
a fakt, nie siedzę w adminie i jak każdy miałam dostęp do lexa...

Nie przejmuj się - ja też przed wizytą u Lex nie miałem zielonego pojęcia o dwufazowości, ale to jest właśnie clue tego zawodu i tym się różnimy od ludzi nie znających się na prawie: wiemy, gdzie szukać, wystarczy godzinka-dwie i wszytko staje się jasne.
Co do osób, które wiedziały o specyfice 149 - gratulacje wiedzy, a może po prostu szczęścia, bo np. w ostatnim półroczu przerabiały podobny temat w praktyce.

PS - ja jeszcze nie mam wyników i nie mam magicznej cyferki 149(3), choć zarzut i uzasadnienie jest całkowicie o dwufazowości i przedwczesności rozstrzygnięcia, więc czekam z niecierpliwością, czy u mnie będą oceniać jak w Toruniu, czy jak w pierwszej Gdańskiej.
 
cześć wszystkim którym nie udało sie w tym roku przez adm. mam prośbę o przysłanie prac na priv od osób które nie maiły 149. Z góry dziękuję
 
KANTapli napisał:
Nie przejmuj się - ja też przed wizytą u Lex nie miałem zielonego pojęcia o dwufazowości, ale to jest właśnie clue tego zawodu i tym się różnimy od ludzi nie znających się na prawie: wiemy, gdzie szukać, wystarczy godzinka-dwie i wszytko staje się jasne.
Co do osób, które wiedziały o specyfice 149 - gratulacje wiedzy, a może po prostu szczęścia, bo np. w ostatnim półroczu przerabiały podobny temat w praktyce.

PS - ja jeszcze nie mam wyników i nie mam magicznej cyferki 149(3), choć zarzut i uzasadnienie jest całkowicie o dwufazowości i przedwczesności rozstrzygnięcia, więc czekam z niecierpliwością, czy u mnie będą oceniać jak w Toruniu, czy jak w pierwszej Gdańskiej.

dostaniesz 5 zamiast 6 i tyle, wyluzuj!
 
kirk napisał:
sluchajcie, bo sie zgubilem...

czy warszawa masowo oblewa na braku 149 z admina? jak to w koncu jest?

Tak, w Warszawie ludzie bez 149 są masowo oblewani. Wprawdzie zdarzyło się parę osób co tego nie miały, a nawet jedna co nie wspomniała nawet o dwufazowości (jak wynika z tutejszych wypowiedzi) i zdały , są to jednak wyjątki, zasada jest prosta i okrutna, bez 149 jest bańka. A bez 149 i bez wspomnienia o dwufazowści to już można pisać odwołanie do K2 - jak napisałem wyżej, zaledwie jedna osoba tutaj zgłosiła, że zdała pomimo to.
To tak samo jak podobno gdzieś w Polsce ktoś zdał z gospodarczego mimo błędu w reprezentacji CARGO S.A. Podobno... Tyle, że nikt taki nie objawił się...
 
szamag napisał:
dostaniesz 5 zamiast 6 i tyle, wyluzuj!

Jestem wyluzowany już od momentu wyjścia z egz w piątek (no bo co po tej chwili jeszcze mogłem zrobić) i trzymam Cię za słowo :)

PS - ktoś niedawno ładnie to wyłuszczył. Dużo osób pomstuje, obraża, wszędzie widzi spiski, złą wolę etc. Nie wykluczając, że zapewne w marginalnych przypadkach mogą mieć rację (ale co do przepuszczenia X, a nie co do specjalnego uwalenia Y), to generalnie jest to dla mnie sączenie jadu i nic więcej. Nie ma sensu porównywać dwóch prac li tylko po cyferkach artykułów, bo już jedno słowo w zarzucie może diametralnie różnić prace. Tak samo uzasadnienie może być już całkowicie inne - albo mijać się z zarzutami, albo być "obok" zarzutów lub napisane w taki sposób, że po prostu widać, że zdający nie za bardzo "czuł temat", względnie być chaotyczne, niedbałe, nieczytelne, czy "w koło Macieju". Możliwy rozrzut jest ogromny i zasadniczo prace choć potencjalnie podobne, czy zbliżone mogą się różnić (stąd skala 3-6 ocen pozytywnych), zaś suma drobnych uchybień i niedociągnięć może wpłynąć ostatecznie na 2, co każdemu będzie się wydawać niesprawiedliwe.

Niesprawiedliwe na tym egzaminie jest wyłącznie ocenianie (sam model egzaminu - pisanie kazusu jest dla mnie chyba najbardziej odpowiedni), bo dany egzaminator może mieć bardzo wysublimowane podejście do oceniania i przypi...... się do przecinków, a już w innej komisji inny będzie patrzył tylko na ogólną zgodność cyferek i czy wszystko jest w miarę ok - stąd rozrzut np. w różnych komisjach w Gdańsku.

Pamiętajmy, że to był egzamin z czysto teoretycznej wiedzy, a nie z tego, czy w realu skarga chwyci (może ktoś by wolał pisać skargę do NSA - podejrzewam, że dopiero wtedy byłoby 50% ndst z miejsca za samo formułowanie zarzutów), lub że w cywilu sąd nie jest związany zarzutami co do materii, a w ogóle to nieważna umowa to nie jest powód do ndst (a może wysłanie apelacji po terminie lub wysłanie jej wprost do S2I też nie powinno być ndst, bo przecież "można złożyć wniosek o przywrócenie terminu"?). Ktoś zrobił babola w najgorszym momencie swojego życia zawodowego i musi się z tym pogodzić, a nie obrażać sprawdzających i wyzywać ich.

PS - uprzedzając zarzuty: nie mam jeszcze swoich wyników, sam mam w cywilu dużego babola (słynne odsetki z pkt I) + nie do końca uzasadnienie jest "mocne" i będę wkurzony NA SIEBIE jak przez to nie zdam - ale pretensje o to będę miał TYLKO DO SIEBIE, a nie do K1, skoro swoją pracą nie dałem im argumentu na ocenę pozytywną
 
Kibolski napisał:
Tak, w Warszawie ludzie bez 149 są masowo oblewani. Wprawdzie zdarzyło się parę osób co tego nie miały, a nawet jedna co nie wspomniała nawet o dwufazowości (jak wynika z tutejszych wypowiedzi) i zdały , są to jednak wyjątki, zasada jest prosta i okrutna, bez 149 jest bańka. A bez 149 i bez wspomnienia o dwufazowści to już można pisać odwołanie do K2 - jak napisałem wyżej, zaledwie jedna osoba tutaj zgłosiła, że zdała pomimo to.
To tak samo jak podobno gdzieś w Polsce ktoś zdał z gospodarczego mimo błędu w reprezentacji CARGO S.A. Podobno... Tyle, że nikt taki nie objawił się...

Nie załamuj mnie....jutro mam ogłoszenie wyników w wawie, nie mam 149 kpa i jakos cały czas liczę na cud:(
 
Info z trzeciej ręki z Poznania (na zasadzie "zasłyszane w dzień targowy") - jak masz reprezentację przez zarząd to możesz już porzucić nadzieję na ocenę pozytywną.
 
Kibolski napisał:
Tak, w Warszawie ludzie bez 149 są masowo oblewani. Wprawdzie zdarzyło się parę osób co tego nie miały, a nawet jedna co nie wspomniała nawet o dwufazowości (jak wynika z tutejszych wypowiedzi) i zdały , są to jednak wyjątki, zasada jest prosta i okrutna, bez 149 jest bańka. A bez 149 i bez wspomnienia o dwufazowści to już można pisać odwołanie do K2 - jak napisałem wyżej, zaledwie jedna osoba tutaj zgłosiła, że zdała pomimo to.
To tak samo jak podobno gdzieś w Polsce ktoś zdał z gospodarczego mimo błędu w reprezentacji CARGO S.A. Podobno... Tyle, że nikt taki nie objawił się...

kiedy masz wyniki? trzymam kciuki, że Ci się uda.
W wawie fakt, komisje różnie podchodzą do braku 149... słyszałam o ludziach, którzy zdali mimo braku 149...(i to nie jest yeti...). dlatego życzę komisji podchodzących do tematu z pełną otwartością.
 
KANTapli napisał:
Info z trzeciej ręki z Poznania (na zasadzie "zasłyszane w dzień targowy") - jak masz reprezentację przez zarząd to możesz już porzucić nadzieję na ocenę pozytywną.

a ja słyszałam, że wyniki mamy mieć w przyszłym tygodniu - 26 - 27 lipca... Ale to też z tzw. 3 ręki.
 
martusia_q napisał:
a ja słyszałam, że wyniki mamy mieć w przyszłym tygodniu - 26 - 27 lipca... Ale to też z tzw. 3 ręki.

To też słyszałem - więc jest już z 2 ręki (z 3. będzie to, że sędziowie już się wyrobili i to dzięki r.pr. mamy takie opóźnienie w wynikach - no i że były "rozmowy dyscyplinujące dla r.pr. :D)
 
martusia_q napisał:
a ja słyszałam, że wyniki mamy mieć w przyszłym tygodniu - 26 - 27 lipca... Ale to też z tzw. 3 ręki.

Czy to info. dotyczy wszsytkich komisji z Poznania, czy tylko jednej z nich?
 
podkop_kreta napisał:
kiedy masz wyniki? trzymam kciuki, że Ci się uda.
W wawie fakt, komisje różnie podchodzą do braku 149... słyszałam o ludziach, którzy zdali mimo braku 149...(i to nie jest yeti...). dlatego życzę komisji podchodzących do tematu z pełną otwartością.

Moje jeszcze nie w tym tygodniu. Nie popisałem się, a więc w przyszłym roku powtórka.
Uważam że moja skarga to było tak naprawdę pisanie obok tematu bez zrozumienia charakteru odrębności postępowania wznowieniowego.

Rzeczywiście można liczyć na cud bez 149 i rozważań o dwufazowości, ale cudów nie ma i bańka mi się najzwyczajniej należy. Zamiast dokładnie zapoznać się z tematem to ja się rzuciłem na łatwiznę i pisałem o jakichś siódemkach i statusie strony. Nie zagłębiłem się dostatecznie w kazus, spłycając sprawę, co jest niedopuszczalne.Zabrakło widać wiedzy, a przede wszystkim takiego "otwartego umysłu" i niestety przyjdzie za to gorzko zapłacić, chociaż może nie tak gorzko, bo jak pisałem wcześniej jestem pogodzony ze swoim losem.
Do oceniania i wytycznych nie mam pretensji. Taki był kazus i takie poprawne rozwiązanie, jakieś zasady muszą być, bo inaczej można by podważać w zbyt wielu przypadkach wystawione oceny.
 
po_egz napisał:
Ma ktoś namiary na zmianę przepisów co do komisji II stopnia. Ani w Lexie ani w Legalisie nic takiego nie widzę. Rozporządzenie dot. komisji II stopnia - tak mi tutaj pokazuje - nigdy nie było zmieniane.
Owszem:
Ustawa z dnia 10 czerwca 2011 roku o zmianie ustawy - Prawo o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych oraz ustawy - Prawo o notariacie (podpisana w dniu 28 czerwca 2011 roku).

link:
Internetowy System Aktów Prawnych
 
Kibolski napisał:
Moje jeszcze nie w tym tygodniu. Nie popisałem się, a więc w przyszłym roku powtórka.
Uważam że moja skarga to było tak naprawdę pisanie obok tematu bez zrozumienia charakteru odrębności postępowania wznowieniowego.

Rzeczywiście można liczyć na cud bez 149 i rozważań o dwufazowości, ale cudów nie ma i bańka mi się najzwyczajniej należy. Zamiast dokładnie zapoznać się z tematem to ja się rzuciłem na łatwiznę i pisałem o jakichś siódemkach i statusie strony. Nie zagłębiłem się dostatecznie w kazus, spłycając sprawę, co jest niedopuszczalne.Zabrakło widać wiedzy, a przede wszystkim takiego "otwartego umysłu" i niestety przyjdzie za to gorzko zapłacić, chociaż może nie tak gorzko, bo jak pisałem wcześniej jestem pogodzony ze swoim losem.
Do oceniania i wytycznych nie mam pretensji. Taki był kazus i takie poprawne rozwiązanie, jakieś zasady muszą być, bo inaczej można by podważać w zbyt wielu przypadkach wystawione oceny.

moim zdaniem jesteś zbyt surowy dla siebie. Gdyby błąd był aż tak oczywisty, jak piszesz, nie popełniłoby go około 50% zdających. Ale oczywiście kazdy ma prawo do własnych ocen.
 
KANTapli napisał:
będę wkurzony NA SIEBIE jak przez to nie zdam - ale pretensje o to będę miał TYLKO DO SIEBIE, a nie do K1, skoro swoją pracą nie dałem im argumentu na ocenę pozytywną

Ty twierdzisz, że nie dałeś argumentów, ale inni z forum twierdzą, że dali i zasługują na ocenę pozytywną. Zatem proponuję uszanować ich stanowisko.

Ps. Wczoraj wyniki poznało ok. 150 osób. Ile osób pochwaliło się zdaniem lub nie pochwaliło w przypadku niepowodzenia? Dwie osoby może trzy. Osoby, które zdały i nie miały 149 lub złą reprezent., po tym jak zapoznały się z lekturą niektórych postów siedzą zapewne cichutko i są szczęśliwe, że egzamin mają za sobą. Po co im krytyka ze strony niektórych osób z forum.
 
z ostatniego dnia egzaminacyjnego pamiętam jedno, wszyscy na gwałt rozpoczęli pisanie admina... wokoło wszyscy mieli po 3-4 strony (tak mi się wydaje), gdy ja dopiero po dwóch godzinach w panice wrócilam od lexa, bo nie miałam nic napisane... potem zajęło mi 45 min czytanie wydruków, a potem zaczełam pisać... wpadły mi dwa orzeczenia ze 149 i coś w ten deseń modziłam.
 
zomada napisał:
Czy to info. dotyczy wszsytkich komisji z Poznania, czy tylko jednej z nich?

Wszystkich.
Chyba jakoś nie po poznańsku by było, gdyby komisje ogłaszały wyniki oddzielnie, w różnych terminach.
 
zomada napisał:
Czy to info. dotyczy wszsytkich komisji z Poznania, czy tylko jednej z nich?

Strzelam, że dotyczy to wszystkich, że wyniki ogłoszą razem, ale to tylko mój domysł, bo nie słyszałem, żeby poszczególne komisje ogłaszały samodzielnie (ponoć jeden sędzia z od 01/08 idzie na urlop i to on najbardziej nalegał, żeby te wyniki były w lipcu, ale nie wiem z której komisji on był)
 
Kibolski napisał:
i niestety przyjdzie za to gorzko zapłacić, chociaż może nie tak gorzko, bo jak pisałem wcześniej jestem pogodzony ze swoim losem.
Do oceniania i wytycznych nie mam pretensji. Taki był kazus i takie poprawne rozwiązanie, jakieś zasady muszą być, bo inaczej można by podważać w zbyt wielu przypadkach wystawione oceny.

Nie gniewaj się, ale w Twoim poście brakuje jeszcze info, że masz zamiar poprosić K1 o niezaliczenie egzaminu, bo nie zasłużyłeś na dst.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra