Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
po_egz napisał:
Ale Ministerstwo wyraźnie wskazało, że nie mają one charakteru wiążącego:

Opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie. Opis ten stanowi jedynie wzór poprawnego rozwiązania zadania, zawierający standardowe oczekiwania fachowości profesjonalnego pełnomocnika. Posługiwanie się przez egzaminatorów i komisje egzaminacyjne opisem istotnych zagadnień, tj. schematem poprawnego, standardowego rozwiązania zadania egzaminacyjnego, stanowi zatem wyłącznie instrument pomocniczy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11).

Ministerstwo, ministerstwem ale egzaminujacy wie lepiej i stosuje dość siermiężnie wytyczne jakie MS wydało
 
tesaurus napisał:
Hej,

obiecywałam sobie, że nie będę czytała forum do czasu ogłoszenia wyników - czyli do 01.08. - i oczywiście co chwilę zaglądam, sprawdzam statystyki w różnych miastach. Od kiedy natomiast pojawiają się wyniki warszawskich super łaskawych komisji, to już w ogóle mam wrzody i ciągłą palpitację ! Zwłaszcza, że brak magicznego 149 dotyczy również mnie :mad: Najśmieszniejsze (czuję już ten śmiech przez łzy 01.08.), że po egzaminie uznałam administracyjne za najłatwiejszą część egzaminu i zaczęłam się nawet zastanawiać czy to podejście mnie nie zgubi..... No i chyba wykrakałam.. :rolleyes: Zaczynam już zbierać materiały do ew. odwołania, chociaż akurat dotrzymałam swojego drugiego założenia i do czasu ogłoszenia wyników nie szukam swoich prac na komp., nie czytam, zacznę wnikać, gdy mnie potraktują jak co drugą osobę w stolicy .... Podobno zwłaszcza nasi koledzy po fachu są tak właśnie życzliwi inaczej.....

Z 10 jesteś ?
 
Thor1976 napisał:
cześć,

pytanie do osób, które zdawały w Warszawie i dostały ostatnio pozytywną ocenę z prawa cywilnego:
czy część z was zaskarżała nie całe 20 tysiecy tylko 10 tysiecy z tytułu przyczynienia się? Jak na to regowali sprawdzający?
pzdr
moi zareagowali dość dobrze :), no - dostatecznie :)
 
Moi Drodzy czy ktoś jest tu z Wrocławia lub Zielonej Góry - proszę o info na prv.
 
Urlop czas zacząć.

Na swoje nieszczęście i o ile plotki się sprawdzą - moje wyniki zostaną ogłoszone w czasie, gdy będzie niemożliwością podzielenie się z Wami moimi ocenami i ich uzasadnieniem, sam będę miał dostęp tylko do suchej informacji pozytywne/negatywne i być może do ocen cząstkowych (może ew. uda się coś skrobnąć w czasie wymiany garderoby między dwoma wyjazdami). Tak więc wszystkim, którzy mają wyniki w ciągu najbliższych 2 tygodni życzę powodzenia i składam jako pierwszy szczere gratulacje.
 
tesaurus napisał:
Hej,

obiecywałam sobie, że nie będę czytała forum do czasu ogłoszenia wyników - czyli do 01.08. - i oczywiście co chwilę zaglądam, sprawdzam statystyki w różnych miastach. Od kiedy natomiast pojawiają się wyniki warszawskich super łaskawych komisji, to już w ogóle mam wrzody i ciągłą palpitację ! Zwłaszcza, że brak magicznego 149 dotyczy również mnie :mad: Najśmieszniejsze (czuję już ten śmiech przez łzy 01.08.), że po egzaminie uznałam administracyjne za najłatwiejszą część egzaminu i zaczęłam się nawet zastanawiać czy to podejście mnie nie zgubi..... No i chyba wykrakałam.. :rolleyes: Zaczynam już zbierać materiały do ew. odwołania, chociaż akurat dotrzymałam swojego drugiego założenia i do czasu ogłoszenia wyników nie szukam swoich prac na komp., nie czytam, zacznę wnikać, gdy mnie potraktują jak co drugą osobę w stolicy .... Podobno zwłaszcza nasi koledzy po fachu są tak właśnie życzliwi inaczej.....

mam identycznie ... a do wyników jeszcze przeszło tydzień.
 
Witam,

Chciałbym tylko zwrócić uwage na bardzo nieprzemyślaną organizację egzaminów radcowskich w Warszawie. Mam tu na myśli zbicie 5 egzaminów w cztery kolejne dni pod rząd od 14 do 17 czerwca 2011. Najgorsze wydaje mi się było, że egzamin z prawa gospodarczego rozpoczynał się w godzinach popołudniowych w piątek. Wszyscy uczestnicy egzaminu byli już strasznie zmęczeni i nie mogli wykorzystać w pełni swoich możliwości ze względu na wycieńczenie.

Uważam, że egzaminy powinny być organizowane trochę bardziej odpowiedzialnie, nie więcej niż 3 w jednym tygodniu. Powodowałoby to, że między egzaminami byłoby więcej czasu na regenerację sił i przygotowanie się do kolejnego. Egzaminy trwały by wtedy 2 tygodnie, ale dawałoby to więcej szans na powodzenie. Na pewno w piątek w ostatni dzień nie powinno się organizować dwóch trudnych egzaminów.

Z tego powodu uważam, że należy się zwrócić do Ministra Sprawiedliwości z pismem / petycją o lepszą organizację egzaminów radcowskich w przyszłym roku z zachowaniem higieny pracy i limitu 3 egzaminów w jednym tygodniu. Na pewno przyczyniłoby się to do większej zdawalności i zmniejszyło stres i wyczerpanie zdających.

Piszę to w imieniu osoby, która podchodziła do egzaminu radcowskiego w tym roku i była zmuszona do tego wysiłku w tak niehumanitarnych warunkach.

Mam nadzieję, że poprzez wspólną akcję i zwrócenie uwagi na ten problem, osoby podchodzące do egzaminów w kolejnych latach będą miały trochę łatwiej.

Proszę o Państwa opinię w tej sprawie.

Pozdrawiam,

Wojtek
 
czy mogłabym poprosić o pracę na priv? Niestety poległam w wawie na adminie. Byłabym bardzo wdzięczna
 
Witam!
Co powiecie na taki wyrok:

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2008 r.
VII SA/Wa 1882/2007
Z uzasadnienia:
Zgodnie z treścią art. 149 § 1 kpa organ administracji publicznej wydaje postanowienie o wznowieniu postępowania wówczas gdy zostanie wstępnie stwierdzone, że wniosek pochodzi od strony postępowania, został złożony w terminie oraz że strona powołuje się na podstawy wznowienia wymienione w art. 145 i 145a kpa. Jeżeli natomiast zostanie ustalone, że brak jest jednego z tych elementów, wówczas organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania.
oraz:
Odmowa wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych następuje wówczas gdy organ administracji stwierdzi, że osoba, która składa wniosek o wznowienie postępowania nie jest stroną.
 
Wojciech_Wawa napisał:
Witam,

Chciałbym tylko zwrócić uwage na bardzo nieprzemyślaną organizację egzaminów radcowskich w Warszawie. Mam tu na myśli zbicie 5 egzaminów w cztery kolejne dni pod rząd od 14 do 17 czerwca 2011. Najgorsze wydaje mi się było, że egzamin z prawa gospodarczego rozpoczynał się w godzinach popołudniowych w piątek. Wszyscy uczestnicy egzaminu byli już strasznie zmęczeni i nie mogli wykorzystać w pełni swoich możliwości ze względu na wycieńczenie.

Uważam, że egzaminy powinny być organizowane trochę bardziej odpowiedzialnie, nie więcej niż 3 w jednym tygodniu. Powodowałoby to, że między egzaminami byłoby więcej czasu na regenerację sił i przygotowanie się do kolejnego. Egzaminy trwały by wtedy 2 tygodnie, ale dawałoby to więcej szans na powodzenie. Na pewno w piątek w ostatni dzień nie powinno się organizować dwóch trudnych egzaminów.

Z tego powodu uważam, że należy się zwrócić do Ministra Sprawiedliwości z pismem / petycją o lepszą organizację egzaminów radcowskich w przyszłym roku z zachowaniem higieny pracy i limitu 3 egzaminów w jednym tygodniu. Na pewno przyczyniłoby się to do większej zdawalności i zmniejszyło stres i wyczerpanie zdających.

Piszę to w imieniu osoby, która podchodziła do egzaminu radcowskiego w tym roku i była zmuszona do tego wysiłku w tak niehumanitarnych warunkach.

Mam nadzieję, że poprzez wspólną akcję i zwrócenie uwagi na ten problem, osoby podchodzące do egzaminów w kolejnych latach będą miały trochę łatwiej.

Proszę o Państwa opinię w tej sprawie.

Pozdrawiam,

Wojtek

A ja się nie zgodzę z niektórymi stwierdzeniami. Myślę, że egzamin był do przeżycia i nie wyobrażam sobie , aby taki egzamin miał np: trwać miesiąc, po jednej części w tygodniu. Dopiero bym się wściekła, cały miesiąc o tym myśleć. Już lepsza wg mnie jest ta organizacja 4 dni ciągiem. Chociaż w ogóle to uważam, że powinna być część ustna, a nie beznadziejny test, który daleko ma od tego, iż rzetelnie sprawdza wiedzę. Lepiej byłoby np: dwa dni pismnego + ustny.

I niekoniecznie egzamin z gospodarczego zaczynał się w godzinach po południowcyh. Zależy od rozkładu sił i nie ukrywajmy, przygotowania aplikanta do egzaminu. Ludzie, to jest egzamin zawodowy, a nie kolejne kolokwium na studiach czypodczas aplikacji. Jak tak czytam te niektóre posty, to moim zdaniem, wiele osób się po prostu nie nauczyło na egzamin, a nie, że zjadły je nerwy. 8 godzin w piątek to był czas wystarczający na wszystko, choć przyznaję, że stres jest ogromny. Ale słuchajcie, zła reprezntacja z gospodarczego, to raczej nie jest wynik nerwów, ale niedouczenia. Przecież ktoś, kto przeczytał ksh powinien wiedzieć, że reprentacja w spółce kapitałowej może byc różna i poszukać sobie odopowiedni przepis. Zawsze obsługując klienta tego typu będzie sprawdzać, jakie są konkretne przepisy do sytuacji i nie wmówicie mi, że będzie inaczej.
Inaczej, co do admina, bo tu faktycznie można było kazus rozwiązać conajmnie dwutorowo.

Wiem, że teraz posypią się gromy na mnie, ale uważam, że wiele osób (oczywiście nie wszystkie) po prostu przesadza i nie chce przyznać się przed sobą, że niekoniecznie wynik egzaminu ziwązany jest ze złą komisją.

pozdrawiam
 
marcowy zając napisał:
Witam!
Co powiecie na taki wyrok:

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2008 r.
VII SA/Wa 1882/2007
Z uzasadnienia:
Zgodnie z treścią art. 149 § 1 kpa organ administracji publicznej wydaje postanowienie o wznowieniu postępowania wówczas gdy zostanie wstępnie stwierdzone, że wniosek pochodzi od strony postępowania, został złożony w terminie oraz że strona powołuje się na podstawy wznowienia wymienione w art. 145 i 145a kpa. Jeżeli natomiast zostanie ustalone, że brak jest jednego z tych elementów, wówczas organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania.
oraz:
Odmowa wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych następuje wówczas gdy organ administracji stwierdzi, że osoba, która składa wniosek o wznowienie postępowania nie jest stroną.

Generalnie taka jest zasada. Sęk w tym, że przyczyna wznowienia z pkt 4 jest niestety wyjątkiem. Tak mi się wydaje.
 
Znalazłem jeszcze jeden:
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 28 czerwca 2007 r.
II SA/Ke 241/2007
z uzasadnienia:
Złożenie wniosku o wznowienie postępowania w sprawie obliguje organ, który wydał decyzję w ostatniej instancji do zbadania czy łącznie zachodzą formalne przesłanki do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.) tj. ustalenia czy:
1) decyzja, której dotyczy wniosek o wznowienie postępowania jest ostateczna,
2) wniosek o wznowienie postępowania pochodzi od strony,
3) podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione z zachowaniem terminów określonych w art. 148 § 1 i 2 k.p.a.,
4) żądanie wznowienia postępowania oparte jest na powołaniu wyliczonych w art. 145 § 1 k.p.a. przyczyn wznowienia.
Wystąpienie łącznie wszystkich wyżej wymienionych przesłanek uprawnia organ do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § k.p.a.), natomiast ich brak obliguje organ do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.).

Niestety, wyrok ten został uchylony wyrokiem NSA z dnia 6 stycznia 2009 r. w sprawie II OSK 1729/2007.
Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji mógłby posłużyć do wzruszenia tezy o obowiązującej linii orzeczniczej wspomnianej w kluczu? Jednak uważam, że mógłby. Na egzaminie mieliśmy przecież napisać skargę, a nie śledzić losy korzystnych dla nas wyroków.
 
blablab napisał:
no to jeszcze to w temacie: Opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i nie tworzy nowych kryteriów ocen, gdyż te zawarte są wyłącznie w ustawie. Opis ten stanowi jedynie wzór poprawnego rozwiązania zadania, zawierający standardowe oczekiwania fachowości profesjonalnego pełnomocnika. Posługiwanie się przez egzaminatorów i komisje egzaminacyjne opisem istotnych zagadnień, tj. schematem poprawnego, standardowego rozwiązania zadania egzaminacyjnego, stanowi zatem wyłącznie instrument pomocniczy ......

Kochani! blablab i pozostali Koledzy.
Mam wrażenie, jakbyście pisali do mnie, by otworzyć mi oczy, mając przeświadczenie, że się z Wami nie zgadzam.
Otóż tak nie jest :).
Opis został opublikowany z zastrzeżeniem czy nie. Nie jest on kryterium ustawowym - czy to nowym czy nie, ale istnieje. Zaś powyżej cytowane wyroki odpowiadają właśnie na pytanie jak traktować tak istniejące założenia. Skoro one istnieją, wiadomo o nich, to dużo łatwiej będzie wskazywać, że jakaś część oceny negatywnej bardziej jest oparta na wytycznych niż na kryteriach ustawowych. I to mam na myśli. :)
Tak to właśnie jest. Dwóch prawników nawet jak się ze sobą zgadza, to każdy podaje to inaczej :).
Napijmy się za to. Dzisiaj piątek. Czas choć trochę odpocząć.:beer:
Osobiście uważam, że tegoroczny egzamin będzie dość istotnym przyczynkiem do kolejnych zmian ustawy radcowskiej. Mam tylko nadzieję, że część egzaminacyjna tego aktu już nie będzie nas interesować więcej i nigdy. I tego wszystkim życzę.
 
marcowy zając napisał:
Witam!
Co powiecie na taki wyrok:

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2008 r.
VII SA/Wa 1882/2007
Z uzasadnienia:
Zgodnie z treścią art. 149 § 1 kpa organ administracji publicznej wydaje postanowienie o wznowieniu postępowania wówczas gdy zostanie wstępnie stwierdzone, że wniosek pochodzi od strony postępowania, został złożony w terminie oraz że strona powołuje się na podstawy wznowienia wymienione w art. 145 i 145a kpa. Jeżeli natomiast zostanie ustalone, że brak jest jednego z tych elementów, wówczas organ wydaje decyzję o odmowie wznowienia postępowania.
oraz:
Odmowa wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych następuje wówczas gdy organ administracji stwierdzi, że osoba, która składa wniosek o wznowienie postępowania nie jest stroną.

Wydaje się fajny, była odmowa wznowienia z dwóch przyczyn - naszej + termin i rozważanka o tym, że trzeba chociaż wstępnie stwierdzić stronowatość. Och jakby tak Igciu jeszcze luknął... :)
 
(Nie)pewna napisał:
Kochani! blablab i pozostali Koledzy.
Mam wrażenie, jakbyście pisali do mnie, by otworzyć mi oczy, mając przeświadczenie, że się z Wami nie zgadzam.
Otóż tak nie jest :).
Opis został opublikowany z zastrzeżeniem czy nie. Nie jest on kryterium ustawowym - czy to nowym czy nie, ale istnieje. Zaś powyżej cytowane wyroki odpowiadają właśnie na pytanie jak traktować tak istniejące założenia. Skoro one istnieją, wiadomo o nich, to dużo łatwiej będzie wskazywać, że jakaś część oceny negatywnej bardziej jest oparta na wytycznych niż na kryteriach ustawowych. I to mam na myśli.
Tak to właśnie jest. Dwóch prawników nawet jak się ze sobą zgadza, to każdy podaje to inaczej :).
Napijmy się za to. Dzisiaj piątek. Czas choć trochę odpocząć.:beer:
Osobiście uważam, że tegoroczny egzamin będzie dość istotnym przyczynkiem do kolejnych zmian ustawy radcowskiej. Mam tylko nadzieję, że część egzaminacyjna tego aktu już nie będzie nas interesować więcej i nigdy. I tego wszystkim życzę.

Wybacz, ja jestem tak wk... na ten kazus z admina, że ludzie dookoła mnie dostają rykoszetem :) Napijmy się. Ja właśnie wychodzę na bro! Buźki
 
7781 napisał:
Generalnie taka jest zasada. Sęk w tym, że przyczyna wznowienia z pkt 4 jest niestety wyjątkiem. Tak mi się wydaje.
Ale w tym wyroku sąd właśnie miał do czynienia z tym wyjątkiem i mimo to napisał co napisał, nie wspominając o naruszeniu zasady mówiącej o tym, iż jeżeli mamy do czynienia z podstawą w postaci 145.1.4 to przymiot strony należy zbadać po wydaniu postanowienia o wznowieniu.
Jeśli trzech sędziów zawodowych uważa, że "stronowatość" badamy przed, a nie po, to nam maluczkim pozostaje ich uważnie słuchać... i pisać odwołanie :)
W tamtym roku warszawska izba zamówiła ponoć opinię prawną z której między innymi wynikało, że zdający nie może zajmować się w czasie egzaminu rozstrzyganiem sporów doktrynalnych. Może ktoś ma dostęp do tej opinii (dotyczyła zdaje się kazusu z cywila - umowa developerska kontra przedwstępna). Chętnie bym ją przeczytał.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra