Egzamin radcowski 2011

  • Autor wątku Autor wątku ann_torun
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
o rany.......czyli jednak sprawdziłyby się plotki o wcześniejszym egzaminie!!! ale to już jakoś mało czasu się zrobiło jak IV/V!!! jak Wasza nauka???od czego zaczęliście?ja ruszyłam z kpc i kc ale to taki materiał,że się boję,że utknę w tym cywilu do lutego;- (nie mam pomysłu jak to sensownie rozplanować?mienie jakiś plan nauki???
 
* poprawiam ostatnie zdanie: macie jakiś plan nauki? pozdrawiam
 
ann_torun napisał:
* poprawiam ostatnie zdanie: macie jakiś plan nauki? pozdrawiam

Planu jeszcze nie mam dokładnego, ale zaczęłam od kazusów z k.p.c. i kazusów będę się trzymać do końca (to tak w międzyczasie). Będę kłaść duży nacisk na metodyki (teraz czytam metodykę Pietrzkowskiego, później metodykę sędziego sądu adm.). Z komentarzy będę doczytywać zagadnienia, które mi nie leżą. Chciałabym poczytać na poważnie orzecznictwo SN Izby Cywilnej choćby tylko od 2009 (te zielone małe książeczki). Ale coś tak czuję, że gdybym trzymała się tego planu, to może skończyłabym za rok :grin:
 
wiem o czym mówisz ;-) jak zrobilam sobie ambitny plan nauki + robienie notatek to stwierdziłam,że żeby się wyrobić to powinnam zacząć na trzecim roku studiów;-) teraz myślę,że przede wszystkim przepisy+ metodyki+kazusy+ wzory pism. i tak materiał rysuje się przerażająco:o
 
Przeraża mnie ten wcześniejszy termin !!!! Oby jednak okazało się, że egzamin będzie później... a jakie macie opracowania kazusów i wzory pism ???
 
Co do terminu egzaminu zawodowego, to wczoraj nam bezpośrednio dziekan OIRP przekazał, iż planowany jest również termin w październiku, ale raczej trzeba się nastawiać na czerwiec.
Ponadto MS uważa, że w tym roku powinien być zdecydowanie trudniejszy test, ponieważ w zeszłym roku zdali go prawie wszyscy (tak jakby po prostu nie mogli się przed testem solidnie przygotować).
 
już mnie dobijają te niekończące spekulacje;( powinni podać jakić termin i moglibyśmy wtedy sobie wszystko zaplanować, a tak- V- X.czyli spora różnica delikatnie mówiąc;(
 
W Szczecinie kończymy zajęcia na aplikacji radcowskiej 10 marca 2011r. Wynika to jednak z faktu, że część zajęć mamy w soboty.

Co do metody nauki to jak na razie kupuję dostępne na rynku kazusy i od nich zaczynam. Przy każdym jest podane orzecznictwo, są odesłania do komentarzy. Dzięki temu łatwiej jest się odnaleźć w gąszczu przepisów odnosząc je do konkretnych stanów faktycznych.

Po lekturze wpisów skłaniam się ku nauce blokami, choć nie wiem jak sprawnie to wszystko podzielić... może po miesiącu na każdy blok ( cywil, adm, karne i gosp).

Poza tym wykupiłem testy online w becku ( są z prawie wszystkie ustawy wchodzące w zakres egzaminu) i staram się je rozwiązywać. Pytania są typowo kodeksowe więc taka wiedza na teście może być pomocna, zwłaszcza, że jak czytam, test ma być w tym roku trudniejszy.

Myślę, że sens ma też analiza najnowszego orzecznictwa.

pozdrawiam wszystkich forumowiczów
 
ronaldo napisał:
Co do metody nauki to jak na razie kupuję dostępne na rynku kazusy i od nich zaczynam.

Możesz napisać co kupiłeś i czy te kazusy są sensowne? Miałem w ręku 2 pozycje ale z tego co widziałem to raczej robione pod studentów.
 
Witam wszystkich zdających w 2011 r.

Co do nauki, to znajomi radcy i adwokat podrzucają mi ciekawe sprawy, w których trzeba napisać pisma procesowe. Wczoraj np. pisałem subsydiarny akt oskarżenia. Wydaje mi się, że robienie kazusów "na ślepo" jest mało skuteczne.Przede wszystkim szkoda robić tzw. pusty przebieg, skoro można zrobić realną sprawę i przy okazji zarobić.

Jeśli chodzi o metodykę nauki, to zaczynam od tego co najsłabiej kumam, czyli karne skarbowe, wykroczenia, potem podatki. na końcu cywil i administracja ( z racji codziennego zajmowania się tym obszarem w w pracy).

Jeśli ktoś ma jakiś super patent, niech go zdradzi:))).
 
podatkowych ustaw nie bylo w zeszlym roku w spisie na test
myslicie ,ze na pisemnym może byc podatkowa sprawa???
 
Jeśli będzie coś z podatków, to mam nadzieję, że nie żaden szczegół z konkretnych podatków. Jeśli będzie to pewnie coś typowego z ordynacji. Test to jedno..Jak sądzicie, czy mogą być podatki w części praktycznej??
Doradca podatkowy to inny zawód:))
 
Ostatnia edycja:
Prawa podatkowego i tym samy ustaw podatkowych nie bedzie to wynika z ustawy o radch prawnych
Art. 364. 1. Egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, zwanej dalej „zdającym”, do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z
zakresu :
materialnego i procesowego prawa karnego,
materialnego i procesowego prawa wykroczeń,
prawa karnego skarbowego,
materialnego i procesowego prawa cywilnego,
prawa rodzinnego i opiekuńczego,
prawa gospodarczego,
spółek prawa handlowego,
prawa pracy i ubezpieczeń społecznych,
materialnego i procesowego prawa administracyjnego, p
postępowania sądowoadministracyjnego,
prawa Unii Europejskiej,
prawa konstytucyjnego
oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur,
samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu.
 
Oto książki z kazusami i nie tylko, które dotychczas zgromadziłem. racja, że są pisane dla studentów ale mimo tego lepiej się je czyta niż "suche" przepisy.

• postępowanie cywilne kazusy - Małgorzata Manowska
• Kazusy z części szczegółowej prawa zobowiązań - Kamil Soiński, Jacek Toczkowski CH Beck 1999
• Apelacje cywilne i Karne - 69 wzorów pism - Stefan Jaworski
• Prawo handlowe kazusy - Jerzy Ciszewski , Joanna Kruczalak - Jankowska , Marcin Glicz- LexisNexis, Waraszawa 2008
• Postępowanie cywilne kazusy - Tomasz Radkiewicz, Piotr Skibiński - LexisNexis 2010
• Prawo cywilne kazusy - Ilona Sądel Bendkowska , Joanna Zyzik - CH Beck 2010
• Prawo cywilne spadki Kazusy - Agata Zając - LexisNexis 2010
• Prawo cywilne Część ogólna i zobowiązania - kazusy z rozwiązaniami, Fryderyk Zoll, Justyna Czyszek, Szymon Czyszek - Wolters Kluwer 2009
 
Dzięki.
Co myślicie o tych pozycjach:

1. H. Pietrzkowski, Czynności procesowe zawodowego pełnomocnika w sprawach cywilnych
2. A. Zielińkiski,Postępowanie cywilne. Kompendium

Od tego zaczynam.Oczywiście codziennie "Rzeczpospolita" na śniadanie.

Czy ktoś uczy się z metodyk??
 
"Metodyki..." są ok, jednak "Czynności..." moim zdaniem, bardziej praktyczne dla "czynnosci pełnomocnika"...
Zarówno cywilne jak i karne... a podobno w grudniu mają sie pojawić jeszcze administracyjne...
Szczerze przyznam, że mi bardzo pomogły w skutecznym przygotowaniu się do maratonu 2010.
 
Marek.R napisał:
Dzięki.
Co myślicie o tych pozycjach:

1. H. Pietrzkowski, Czynności procesowe zawodowego pełnomocnika w sprawach cywilnych
2. A. Zielińkiski,Postępowanie cywilne. Kompendium

Od tego zaczynam.Oczywiście codziennie "Rzeczpospolita" na śniadanie.

Czy ktoś uczy się z metodyk??

Nie wiem jak Wy, ale mnie się wydaje czy Pan. H.Pietrzykowski i A.Zieliński to mają wiedzę o czynnościach pełnomocników czysto teoretyczną. Jak sędzia wypisuje opasłe tomy o czynnościach pełnomocnika (którym nigdy nie był) to ogarnia mnie z lekka przerażanie, a zarazem śmiech (pusty zresztą). Zastanawiam się w takiej sytuacji czy może nie zabrać się za pisanie książeczki o czynnościach zawodowych sędziów. Skoro oni mogą o nas to może my możemy o nich:)
Jeżeli ktoś podniesie zarzut, że egzamin oceniają sędziowie i warto czytać te "wywody" to wskazuję, że oprócz autorów zapewne żadne sędzia nie miał ochoty czytać tych bzdur, a poza tym jak ktoś w to uwierzy w te teorie to raczej powinien zostać aso-refem (czy coś w tym stylu).
pozdrawiam "oczekujących na śmierć"
 
Pietrzykowski i Zieliński mają tylko teoretyczną wiedzę o czynnościach pełnomocników w sprawach cywilnych..Dobre sobie..Pierwszy jest SSN a drugi adwokatem...każdemu życzę takiej wiedzy jaką mają:)
 
lblegal napisał:
Pietrzykowski i Zieliński mają tylko teoretyczną wiedzę o czynnościach pełnomocników w sprawach cywilnych..Dobre sobie..Pierwszy jest SSN a drugi adwokatem...każdemu życzę takiej wiedzy jaką mają:)

Odnoszę wrażenie, że nie rozróżniasz "wiedzy" od "umiejętności". Jak Zioło jest adwokatem to spróbuje umówić się na poradę:)
ps.Czy Twoim zdaniem sędzia meczu piłkarskiego gra lepiej w piłkę od piłkarza bo ma większą wiedzę w przedmiocie przepisów regulujących tą grę?? ( NIE mam na myśli polskiej ligi:):))
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra