To teraz tak po burżujsku..

Arslege ma ofertę na szereg testów + materiały video + zwrot pieniędzy w przypadku niezdanego egzaminu (po spełnieniu kilku dość surowych przesłanek).
Czy ktoś z was może próbował tego pakietu? Na "promocji" kosztuje aż 550zł więc cena bardzo wysoka, ale zastanawiam się czy jest to dobra alternatywa dla kupowania książek (nie licząc nowych kodeksów)?
Na studiach na prawie karnym mieliśmy nagrywane wykłady, przez co nie było obowiązku (a często i możliwości) uczestniczyć w wykładach. Oglądanie ich na tydzień - dwa przed egzaminem pomogły mi zdać ten przedmiot śpiewająco stąd moje zastanowienie nad tą ofertą