Egzamin wstępny na aplikację adwokacką i radcowską 2018

  • Autor wątku Autor wątku ubez1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Arslege czy stepaniuk są dodatkiem do własnorecznych skryptów. Bierz pod uwage też to, że skrypty będziesz mogła wykorzystać do egzaminów wstępnych np. na aplikacje w kssip.
 
Ja korzystałem wyłącznie z arslege i ustaw ściągniętych z dziennika.
 
dzięki. bo ja tak po 18 latach po skończeniu studiów chyba dojrzałam do myśli że warto chociaż raz spróbować.
 
izazm napisał:
dzięki. bo ja tak po 18 latach po skończeniu studiów chyba dojrzałam do myśli że warto chociaż raz spróbować.
Spoko. Ja uderzyłem po 13 latach. Za pierwszym razem udało się ;).
 
Od początku maja. A tak na "ostro" od polowy lipca. Nauka głównie z ustaw, przy czym na bieżąco również testy z arslege. Od sierpnia doszły testy Stepaniuka i powtórzeniowo Heliosz. Nie sprzyjały na pewno warunki rodzinne (dzieciaki) oraz praca (siedzenie po godzinach).
 
https://www.ms.gov.pl/pl/egzaminy-p...gloszenie-w-sprawie-wykazu-tytulow-aktow.html

Jest lista aktów prawnych - ja oczywiście dalej nie otworzyłam Stepaniuka mimo, że leży i czeka na półce, za to ostatniego Mroza przeczytałam w dni dni ehhh
Oby mi zapału starczyło, bo to kolejny rok kiedy na wiosnę mi się chce a potem w okolicy czerwca jak mam wydać tysiaka na egzamin mi się odechciewa :/
Uczycie się już coś???:confused:
 
kulaunogi napisał:
https://www.ms.gov.pl/pl/egzaminy-p...gloszenie-w-sprawie-wykazu-tytulow-aktow.html

Jest lista aktów prawnych - ja oczywiście dalej nie otworzyłam Stepaniuka mimo, że leży i czeka na półce, za to ostatniego Mroza przeczytałam w dni dni ehhh
Oby mi zapału starczyło, bo to kolejny rok kiedy na wiosnę mi się chce a potem w okolicy czerwca jak mam wydać tysiaka na egzamin mi się odechciewa :/
Uczycie się już coś???:confused:

To archiwalny wykaz. Do dnia dzisiejszego na stronie ms.gov.pl nie widnieje lista na 2018.
Z tego co pamiętam to egzamin ma być 29.09 w sobotę.

W zeszłym roku zdawałam w Warszawie i zabrakło mi 4 punktów ale przez 3 miesiące klepałam tylko ustawy i testy ars lege które moim zdaniem są średnie. Ars jest dobre na początek ale w Stepaniuku dopiero mamy do czynienia z bardziej złożonymi pytaniami ;)

Ja zaczęłam od 1 kwietnia naukę i powoli, powoli codziennie coś kolejnego robię. Obecnie skończyłam KPA i rozpoczęłam KC - jestem na zobowiązaniach.

Mój system polega na tym, że czytam dany rozdział ustawy który określają pytania w arslege i zakreślam hasła klucze oraz terminy itp. a następnie przerabiam te testy z danego działu - raz i wystarczy. Na koniec (po przerobieniu w ten sposób całego kodeksu/ustawy) robię testy Stepaniuka. W sierpniu już tylko "od ogółu do szczegółu" i testy :)
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich,
ja tez planuje podchodzić do egzaminu na aplikacje adwokacką w tym roku. Jednak naukę planuje zacząć dopiero od czerwca/lipca. W pierwszej kolejności chciałbym się jak najszybciej obronić.

Czy jest ktoś może z lat poprzednich w temacie i mógłby podzielić się uwagami co do nauki? Chodzi mi mianowicie o to które ustawy warto pominąć, ewentualnie zrobić z nich testy. Nacisk chciałbym położyć na kodeksy czy konstytucje i parę innych ustaw, natomiast resztę chyba lepiej pominąć i nie tracić czasu?

Spostrzeżenia co do sposobu nauki też mile widziane :)
 
Którą aplikację wybrać adwokacją czy radcowską ? Poproszę arguemtny za i przeciw. :)
 
Za aplikacją adwokacką:
-sama aplikacja łatwiejsza,
-egzamin końcowy też zwykle nieco łatwiejszy,
-lepiej wyrobiona renoma samego słowa "adwokat".
Za aplikacją radcowską:
-większe możliwości zatrudnienia, zarówno w trakcie jak i po aplikacji (wiem, że brzmi lakonicznie, ale składa się na to wiele dość subtelnych rzeczy, oczywiście nie mówiąc nawet o możliwości pracy na etacie już po aplikacji).

Uważam, że na tym praktycznie istotne różnice się wyczerpują. Dla zobrazowania mogę przytoczyć, że wszędzie w kraju (przynajmniej wtedy kiedy mnie to interesowało) większą popularnością cieszyła się aplikacja radcowska. W Warszawie w pewnym momencie aplikacja adwokacka wyprzedziła radcowską bo łatwiejsza, a w Warszawie i tak wszyscy pracują na samozatrudnieniu (pewien wpływ miała też pewnie zmiana kodeksu etyki adwokackiej, która zezwoliła adwokatom na pełnienie funkcji członków zarządu i rad nadzorczych w spółkach).
Sugeruję iść na aplikację adwokacką, jeżeli ma się już pracę w kancelarii i zamierza się tam dalej pracować co najmniej do końca aplikacji. W każdym innym wypadku na radcowską.
 
A jak wyglada możliwość pracy podczas aplikacji radcowskiej np.w urzędzie?
 
Normalnie wygląda o ile zwolnią Cię jeden dzień w tygodniu na praktyki i drugi w zależności od izby niektóre mają zajęcia od 10 inne od 15. W kancelarii bez problemu Cię puszczą na zajęcia a np część pracy zrobisz w domu.
Jak lubisz gospodarcze to radcowska jak lubisz karne to adwokacka
Jak dla mnie radcowska trudniejsza i egzamin końcowy też trudniejszy
 
Radcowie podobno lepiej zarabiają. To prawda?:)

A czy pracodawca ma ustawowy obowiązek zwolnić pracownika, który odbywa aplikacje na zajęcia i praktyki?
 
Hej,

w zeszłym roku również szukałam porad jak się uczyć do wstępnego, więc stwierdziłam, że w tym roku podzielę się moimi odczuciami.
Ja tak na prawdę naukę zaczęłam od kwietnia, ale tylko dlatego, że startowałam również na wstępny sędziowski. W sumie nie słuchałam porad dot. testów i pierwsze co to zabrałam się za czytanie ustaw/kodeksów i sporządzanie własnych notatek. Jest to wyczerpujące zadanie, bo napisałam z ok 650/700 stron a4. Ale było warto, bo później już tylko z notatek zakuwałam nie tracąc czas na ponowne czytanie wszystkich przepisów.
Na sam koniec rozwiązałam Stepaniuka no i dostałam się na radcowską (120+pkt) i na sędziowską (130+ pkt). Zatem moim zdaniem grunt to ustawy, a testy to ew na samym samym końcu.

W ramach porządków wiosennych, z chęcią pozbędę się notatek - każdy kodeks/ustawa ma strony tytułowe etc. Także, zapraszam na priv jeżeli ktoś chce nabyć. Oczywiście mam rozpiskę co się z nich zawiera
Koleżanka ma też dostępnego Stepaniuka i Heliosz 2018 :)
 
Prawilnanna napisał:
Hej,

w zeszłym roku również szukałam porad jak się uczyć do wstępnego, więc stwierdziłam, że w tym roku podzielę się moimi odczuciami.
Ja tak na prawdę naukę zaczęłam od kwietnia, ale tylko dlatego, że startowałam również na wstępny sędziowski. W sumie nie słuchałam porad dot. testów i pierwsze co to zabrałam się za czytanie ustaw/kodeksów i sporządzanie własnych notatek. Jest to wyczerpujące zadanie, bo napisałam z ok 650/700 stron a4. Ale było warto, bo później już tylko z notatek zakuwałam nie tracąc czas na ponowne czytanie wszystkich przepisów.
Na sam koniec rozwiązałam Stepaniuka no i dostałam się na radcowską (120+pkt) i na sędziowską (130+ pkt). Zatem moim zdaniem grunt to ustawy, a testy to ew na samym samym końcu.

Zgadzam się w 100% - jest to niezawodny sposów. Ale trzeba robić notatki samemu. Robiąc notatki mózg zapamiętuje. Nie wystarczy kupić od kogoś innego i nie ich wykuć. To tak nie działa niestety.

Powiedz mi moja droga czy uczyłaś się tylko z ustaw obowiązujących do KSSIP czy też przerobiłaś dodatkowe ustawy zgodnie z wykazem na radcowską ?:)
 
Może i nie dokońca, ale pozwala innemu zaoszczędzić czasu, bo sporządzanie własnych dokładnych notatek bardzo długo zajmuje.

Uczyłam się również z dodatkowych na radcowską, bo panikowałam, że nie dostanę się do KSSIP :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra