P
PrawoManiak
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2017
- Odpowiedzi
- 196
Arslege czy stepaniuk są dodatkiem do własnorecznych skryptów. Bierz pod uwage też to, że skrypty będziesz mogła wykorzystać do egzaminów wstępnych np. na aplikacje w kssip.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Spoko. Ja uderzyłem po 13 latach. Za pierwszym razem udało sięizazm napisał:dzięki. bo ja tak po 18 latach po skończeniu studiów chyba dojrzałam do myśli że warto chociaż raz spróbować.
marcelo80 napisał:Spoko. Ja uderzyłem po 13 latach. Za pierwszym razem udało się.
kulaunogi napisał:https://www.ms.gov.pl/pl/egzaminy-p...gloszenie-w-sprawie-wykazu-tytulow-aktow.html
Jest lista aktów prawnych - ja oczywiście dalej nie otworzyłam Stepaniuka mimo, że leży i czeka na półce, za to ostatniego Mroza przeczytałam w dni dni ehhh
Oby mi zapału starczyło, bo to kolejny rok kiedy na wiosnę mi się chce a potem w okolicy czerwca jak mam wydać tysiaka na egzamin mi się odechciewa :/
Uczycie się już coś???![]()
Prawilnanna napisał:Hej,
w zeszłym roku również szukałam porad jak się uczyć do wstępnego, więc stwierdziłam, że w tym roku podzielę się moimi odczuciami.
Ja tak na prawdę naukę zaczęłam od kwietnia, ale tylko dlatego, że startowałam również na wstępny sędziowski. W sumie nie słuchałam porad dot. testów i pierwsze co to zabrałam się za czytanie ustaw/kodeksów i sporządzanie własnych notatek. Jest to wyczerpujące zadanie, bo napisałam z ok 650/700 stron a4. Ale było warto, bo później już tylko z notatek zakuwałam nie tracąc czas na ponowne czytanie wszystkich przepisów.
Na sam koniec rozwiązałam Stepaniuka no i dostałam się na radcowską (120+pkt) i na sędziowską (130+ pkt). Zatem moim zdaniem grunt to ustawy, a testy to ew na samym samym końcu.