Egzamin wstępny na aplikację komorniczą 2014 wybiera się ktoś ???

  • Autor wątku Autor wątku lajla89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zdałam zdałam zdałam 103 pkt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Gratki, jak zobaczyłem na liście Karolinę, to sobie pomyślałem, że to pewnie ty :)
 
ja tez - 109 :) kaarrolcia teraz wiem, że siedzieliśmy obok siebie na egzaminie ;)
 
Gdansk 28
Wawa 26
Krakow 32
Wroclaw 25
Poznan 20
Katowice 16
Łódź 33

Tak powinno być co roku.
 
ttomek90 napisał:
ja tez - 109 :) kaarrolcia teraz wiem, że siedzieliśmy obok siebie na egzaminie ;)
Dobre miałeś przeczucia, że zdamy;) ciekawe jak ta koleżanka, która siedziała obok Ciebie?
 
Dragazes napisał:
Gratki, jak zobaczyłem na liście Karolinę, to sobie pomyślałem, że to pewnie ty :)

to ja chociaż sama nie mogę uwierzyć, aż dwa razy dzwoniłam do izby czy to nie pomyłka;))
 
Co oznacza, że zdawalność w tym roku ( w całej Polsce) na egzeminie wstępnym na aplikację komornicza wynosi 32,25 %.
 
Uff uff uff! Zdałam :D

Współczuję ... mnie rok temu zabrało 4...
 
Ja również uzyskałem wynik pozytywny ;) Zdawałem w Łodzi, przyznaje, że łatwo nie było.
 
Przejrzałem ten test i wyniki nie odzwierciedlają jego faktycznego poziomu. Na pewno był trudniejszy niż ten z zeszłego roku poprzez to, że było więcej pytań z ustaw niż kodeksów, ponadto chyba więcej pytań z kpa niż poprzednio. Jednak nie można powiedzieć, że poziom był zbyt trudny, albo że ktoś kogoś "potraktował jak śmieci". Niektórych z ustaw nie miałem nigdy w rękach, inne już zdążyły z głowy ulecieć, a prawie "bym się dostał". Chyba zbyt wiele osób przyjęło taktykę, że wystarczy ogarnąć kodeksy i jakoś to będzie.
 
Ostatnia edycja:
Ad_aM napisał:
Przejrzałem ten test i wyniki nie odzwierciedlają faktycznie jego poziomu. Na pewno był trudniejszy niż ten z zeszłego roku poprzez to, że było więcej pytań z ustaw niż kodeksów, ponadto chyba więcej pytań z kpa niż poprzednio. Jednak nie można powiedzieć, że poziom był zbyt trudny, albo że ktoś kogoś "potraktował jak śmieci". Niektórych z ustaw nie miałem nigdy w rękach, inne już zdążyły z głowy ulecieć, a prawie "bym się dostał". Chyba zbyt wiele osób przyjęło taktykę, że wystarczy ogarnąć kodeksy i jakoś to będzie.

Egzamin był koszmarnie trudny, zupełnie odbiegał od egzaminu z zeszłego roku i rzeczywiście takie przejście z egzaminu dość prostego na bardzo trudny nie powinno odbywać sie tak drastycznie. Sama zdawalnosc - w tamtym roku 75% w tym 34% juz o czymś swiadczy.
 
Oboje macie rację. Gotów jestem się założyć, że za rok będzie już ok. 50%. Po prostu jesteśmy pierwszym rocznikiem, który zmierzył się z nową wizją egzaminu konkursowego, przez co wielu z nas zostało zaskoczonych. Następny rocznik będzie już gotowy.
 
W czym wyraża się ta "nowa wizja"?? Nie dodano dużej ilości ustaw w porównaniu z zeszłym rokiem, tylko umieszczono więcej pytań właśnie z mniejszych aktów. Po prostu jest to zmiana, żadna rewolucja.
 
Proste: wcześniej wystarczyło uczyć się z kodeksów, a teraz już nie.
 
Egzamin nie był trudny, porownywalnie trudnością dorastał temu z 2011 roku, nie trzeba było polegać tylko na kpc, kc czy ustawie o komornikach, po prostu trzeba było uczyć się też tych ustaw, które zostały przewidziane i tyle. Gratuluję tym, którzy się dostali Jesteśmy nieliczni i najlepsi:)
 
Czy jest ktoś, kto będzie zaczynał aplikację w izbie lubelskiej?
 
Powrót
Góra