Egzekucja za niepłacone alimenty

  • Autor wątku Autor wątku patkaa91
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patkaa91

Użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
32
Mój tata ma zasadzone alimenty na rzecz dzieci tzn siostre brata i mnie ( co prawda ja juz ich nie dostaje bo sie ich 'zrzeklam' u komornika)

Siostra i brat dostaja alimenty z funduszu alimentacyjnego, mama złożyła wniosek o egzekucje alimentów bo tata ich nie płacił a dzieci były jeszcze wtedy niepełnoletnie.

Moje pytanie czy komornik może zająć mieszkanie taty ?
Jest on tam zameldowany i ja. Nie jest włascicielem mieszkania, ale niedługo bedzie przeprowadzana sprawa o nabycie spadku z dziedziczenia ustawowego wiec tata wedlug tego dostanie 1/3 udziałów w majatku ( ale nie bedzie miał jeszcze prawa do całego domu tylko bedzie mial ta 1/3 calego majatku - domu i działek)

Chciałabym jakos wybrnac z tej sytuacji zeby tata miał gdzie mieszkac a nie został wyrzucony z domu bo komornik zabierze mu mieszkanie.

2 pytanie czy tata moze mi i rodzenstwu (czyli swoim wierzycielom) po stwierdzeniu nabyciu spadku przez sad i jego uprawomocnieniu sie po 21 dniach przepisac te swoje udziały przez umowe darowizny ?
( tu Chodzi mi o to zeby nie wyszlo ze cos ukrył przed wierzycielami i podarował innej osobie bo wiem ze wtedy odpowiada zgodnie z art. 300 KK)

a moze jakos przez to podarowanie swoich udziałów w majatku moze spłacic czesc długu wobec swoich wierzycieli (dzieci) ? (jakas ugoda - w tym temacie niestety juz sie nie orientuje)
 
Tak się zastanawiam, kto zwróci pieniądze nam ?
Przecież z tego co przeczytałem alimenty były wypłacane przez fundusz alimentacyjny, czyli my podatnicy płaciliśmy za Twojego ojca. Z jakiej racji mam mu to podarować ?
patkaa91 napisał:
Moje pytanie czy komornik może zająć mieszkanie taty ?
Może jego udziały. Czy potem może zlicytować całość, na to nie odpowiem, coś mi tam w głowie "świta" jednak nie mam pewności :)
patkaa91 napisał:
czy tata moze mi i rodzenstwu (czyli swoim wierzycielom) po stwierdzeniu nabyciu spadku przez sad i jego uprawomocnieniu sie po 21 dniach przepisac te swoje udziały przez umowe darowizny ?
Może. Tylko wtedy Wy będziecie odpowiadać za długi, że o odpowiedzialności karnej Ojca nie wspomnę. Poczytaj o skardze pauliańskiej, oraz jak dobrze pamiętam art. 300 kodeksu karnego.
 
no wlasnie ale skarga paulianska jest o ile dobrze rozumiem na szkode wierzyciela, a tu tata przekazałby ta czesc udziału w majatku (1/3) swoim wierzycielom przez darowizne wiec chyba nie moglibysmy z tego tytułu dochodzic wg. tej skargi ? czy sie myle ?

czy naprawde jedynym wyjsciem z tej sytuacji jest sprzedaz tych udziałów przez komornika ?

tak wiem, ze mialam juz taki watek aczkolwiek nie wyjasnilo to moich watpliwosci w 100 %. Dalej nie wiem co mam zrobic
 
Kanas napisał:
Tak się zastanawiam, kto zwróci pieniądze nam ?
Przecież z tego co przeczytałem alimenty były wypłacane przez fundusz alimentacyjny, czyli my podatnicy płaciliśmy za Twojego ojca. Z jakiej racji mam mu to podarować ?

Czego tu nie rozumieć ?

Jak dostają z funduszu, to państwo z pieniędzy podatników - czyli m.in moich utrzymuje jego dzieci.
Ten dług się nieprzedawni, nie zniknie, nikt o nim nie zapomni - tego umorzyć już dzieci dłużnika nie mogą.
 
Ostatnia edycja:
ale przez umowe darowizny mozna chyba tylko przekazac ta 1/3 udziałów ? jeszcze wtedy nie przejmuje długów ojca... ?
 
umorzyc dlugu oczywiscie nie mozna, ale ja moge sie jeszcze zrzec dziedziczenia po tacie zeby nie przejmowac jego dlugow i wiem ze wtedy nie przejmuje tez nic po tacie (w sensie nawet jakby zostawil jakis majatek).
 
Nie wiem po co zadajesz pytania skoro nie czytasz odpowiedzi ?
 
Dobrze, znam odpowiedz na 1 pytanie ze komornik moze zajac taty mieszkanie, moze go zlicytowac na aukcji,
moze rowniez darowac nam te udziały ale wtedy moze odpowiadac wg art.300 KK oraz skargi paulianskiej.

nie jestem prawnikiem, nie jestem zwiazana z prawem, chce tylko wiedziec co mam zrobic zeby nie przejac od niego tych długów i miec z tego tytułu potem problemy! ! bo chyba nikt nie chce przejmowac długów - to nie moja wina ze jest jak jest.

a nie chce tez zeby tata dostał bez dachu nad głowa. wiem ze to jego wina ze nie płaci bo jakby chciał to by mógł i powinien.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Pisząc o długach masz na myśli tylko te wobec funduszu, czy jeszcze inne ?
 
tak tata ma dlugi tylko z alimentow, niepłacił wiec Mama zeby dostac pieniadze z funduszu skladala do komornika pismo o egzekucje.
 
Więc aby pozbyć się kłopotów w przyszłości nie należy kombinować. Pisząc wprost, zapomnieć o majątku który dziedziczy Ojciec.
 
czyli tata nie moze podarowac/ przepisac domu dla swoich wierzycieli (dzieci) ?
czy w ten sposob nie moze zostac uregulowana czesc długu ze oni dostana czesc jego majatku przez darowizne zamiast sprzedazy ?

bo przeciez jesli chodzi o powodztwo ze skargi paulianskiej do ktorej mnie odsyłacie- dłuznik czyli tata nie działa z pokrzywdzeniem dla wierzycieli (dzieci) bo przeciez daje im czesc majatku, przepisuje im swoje udziały, byc moze myle sie w swoich przemysleniach ale czy ja to dobrze rozumiem ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Niczego nie rozumiesz.
WIERZYCIEL = FUNDUSZ ALIMENTACYJNY.
Ile razy mają to wszyscy tobie pisać ?

Dlaczego nie ma zostać bez dachu ?
Państwo utrzymywało jego dzieci a teraz chce świadomie wyzbyć się majątku.
 
Ostatnia edycja:
i z tego co wyczytalam to wierzyciele czyli dzieci moga zlozyc powodztwo ze skargi paulianskiej a nie komornik bo on nie jest strona postepowania ? (mimo ze jest egzekucja komornicza w zwiazku z zadluzeniem z alimentow)

no a wiadomo ze sami na siebie nie zloza powodztwa bo tata dom przepisze im czyli wierzycielom,

Prosze wybaczyc za tyle pytan ale chce ratowac sytuacje i dorobek zycia taty i nasz.

aha, no to widocznie nie zrozumialam tego.. dziekuje w takim razie za 'oswiecenie'
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Fundusz Alimentacyjny=Podatnicy.Wy ,dzieci swoje pieniadze otrzymywaliscie(z jakims wyjatkiem) od FA=Podatnik.
 
dalej tego jednak nie rozumiem, kazdy mi co innego mowi ...
// skoro FA płaci pieniadze na moje rodzenstwo bo egzekucja komornicza byla bezskuteczna... to ze co ze tata ma niby 2 długi teraz ? i swoich wierzycieli ma spłacić czyli siostre i brata i rowniez osobno FA ?

przeciez spłaca miesiecznie mała kwote ale spłaca komornikowi dług. wiec chyba to idzie w spłacie na rzecz panstwa ktore placi rodzenstwu alimenty ?

__
 
patkaa91 napisał:
kazdy mi co innego mowi
Kto mówi Ci coś innego ?
Na forum wszyscy napisali podobnie. Napiszę jeszcze raz. FA wypłaca Wam pieniążki. Te pieniążki są z podatków. Podatki płacimy my wszyscy. Wierzycielem jesteśmy więc my wszyscy i nas wszystkich reprezentuje FA który domaga się zwrotu pieniążków które zamiast Ojca, wypłacił FA.
Może inaczej :) Ja wypłaciłem Wam 10 złotych za Waszego Ojca. Jestem Wierzycielem, pieniądze chcę odzyskać od razu, nie czekać wieki, dlatego chcę aby zlicytowali majątek Ojca i zwrócili mi moje 10 złotych. Takich osób jak ja jest tysiące :)
Oczywiście powyższe napisane przykładowo, jednak może teraz "załapiesz" o co w tym chodzi :)
 
Poza tym Wy -dzieci jestescie takze wierzycielami jekiejs kwoty,bo inaczej nie byloby FA(musiala byc bezskuteczna egzekucja).
Czy tata splaca miesiecznie rownowartosc zasadzonych alimentow na rzecz dzieci?
 
Co za różnica
Z tego co zrozumiałem dalej pobierają z FA bo bieżących nie płaci ... płaci coś ale co z tego skoro ma bieżące najprawdopodobniej, zaległe wobec dzieci i zaległe wobec FA.
1/3 spadku chce się wyzbyć darując dzieciom, które kasę biorą od państwa bo na nie nie płaci najzwyczajniej.
Jawna próba oszustwa.
 
Powrót
Góra