Witam.
Czytając wątek postanowiłem się wypowiedzieć w tej sprawie.
Moja sytuacja jest klarowna. Naliczyli mi opłaty za semestr z tym że ja się zapisałem na pierwszy semestr i w połowie (semestru) zrezygnowałem ze szkoły. Posiadam dokument skreślający mnie z listy studentów itp. (na miesiąc przed końcem semestru). Nawet zapłaciłem do końca za semestr, profilaktycznie żeby się nie czepiali (niektóre uczelnie mają coś takiego, że jak zaczynasz semestr i nie ukończysz go to i tak musisz zapłacić za cały) i tak uczyniłem.
Ostatnio przychodzi pisemko że mam do zapłaty cały semestr + kosmiczne odsetki. Pomyślałem sobie dałem ciała w tej sprawie gdzieś albo coś. Przewaliłem pół chaty i znalazłem wpłaty za całą śmieszną szkołę także na szczęście mam podkładkę.
Jest to firma windykacyjna i oni z tego żyją, mają ograniczone możliwości prawne i są na przegranej pozycji ale.. no właśnie jest jedno ale.
To że dług jest przedawniony to już wiadomo 2lata czy jak tam ktoś pisał nawet 5, u niektórych nawet więcej czasu upłynęło. Mają tylko jedną możliwość wyegzekwowania tego - sądownie, jeżeli nie odwołamy się od wyroku!
Teraz zachodzi pytanie jeżeli ktoś (jak już była mowa) zmienił adres zamieszkania/nazwisko/płeć

itp. To wysyłając polecony na taki adres osoby (nieistniejący/cej) mamy domniemanie doręczenia i do tego czasu 14dni o których taka osoba może nie wiedzieć w ogóle – bahh i komornik gotowy

Nie mam możliwości teraz poradzić się znajomych prawników, pytanie jest następujące czy ktoś może się dowiedzieć jak wymusić taką sprawę sądową lub założyć im sprawę o przedawnienie, żeby załatwić to szybciej a nie czekać w nieskończoność na LIST POLECONY

?
Reasumując:
- Nie powinniśmy się kontaktować z firmą windykacyjną
- Sprawa przedawnia się po 2 latach (nawet jeżeli ktoś zwyczajnie nie zapłacił)

- Przychodzi polecony (najlepiej z sądu czy jakoś tak) – ODBIERAMY – piszemy o przedawnienie i mamy spokój już do końca.
-Uczelnia, z tego co piszecie tutaj to nie można się dodzwonić są tak długie kolejki i nie wiadomo do końca kiedy otwarte.
- Mają remont przez co jest utrudniony kontakt z nimi
- nie uregulowanie zapłaty za szkołę skutkowało skreśleniem z listy studentów
- decyzja o skreśleniu z listy studentów = brak egzekwowania czegokolwiek od studenta