firma windykacyjna rząda zapłaty za czesne - pomocy

  • Autor wątku Autor wątku Zedi82
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
sebek131 napisał:
Zapytam z ciekawości, ta szkoła ma kogo jeszcze uczyć? Po takich "cyrkach" większosc ją napewno omija szerokim łukiem. Ja sie obroniłem w 2009r i naszczescie zadnych pism nie dostaje :)..ale przyznam, troche mnie ta sytuacja zdziwiła..

Ode mnie chcą wyłudzić kasę i jeszcze bezczelnie na maila zaproszenia do szkoły wysyłają:D
 
cześć

ja również od miesiąca dostaję SMSowe wezwania + listy.
długu nigdy nie bylo, a nawet gdyby był, byłby już przedawniony.
przekopałam internet i widzę, że KGPN od lat stosuje swoje bezprawne praktyki, nie słyszałam o tym nigdzie poza internetem.

Uważam, że najwyższy czas tą sprawę nagłośnić.
Poza wysłaniem pisma do KGPN o bezpodstawnych działaniach windykacyjnych, zamierzam złożyć doniesienie na Policję o zastraszaniu i próbach wyłudzenia.
Ale wysłałam też maila do expressu reporterów TVP. Być może jeżeli dostaną więcej takich maili, to podejmą temat?

zachęcam was do tego samego. nie moze być tak, że KGPN zarabia na niewiedzy. Zwróćcie uwagę, że aktualnie w TV leci spot KRUKa uwiarygadniajacy windykatora jako firmę przyjazną i pomocną,
ale nikt nie mówi o tym, że ich działania są w wielu przypadkach niezgodne z prawem, ponieważ każdy Polak z założenia przyjmuje, że skoro dostal list od windykatora, to znaczy, że ma dług.
 
Witam :) Podobnie ja Wy przestałam studiować w 2005 roku tyle, że na WSHiFM. Być może nie zapłaciłam jakiejś raty czesnego, nie pamiętam zreszta. Akurat wtedy działo się za dużo nie fajnych rzeczy w moim życiu i się tym nie zainteresowałam. Nie dostawałam żadnych wezwać że coś im wiszę. A teraz windykacja mnie straszny.

mam do Was troszke inną sprawę. A mianowicie powyższa uczelnie posiada moje dokumenty. Swiadectwo ukończenia szkoły średniej i maturalne. Teraz bardzo potrzebuje tego świadectwa ukończenia szkoły średniej i to dość pilnie. Uczelnia straszy mnie, że jeśli nie zapłacę wszystkiego to mi ich nie wyda. Czy uczelnia ma takie prawo? W końcu to moje osobiste dokumenty, czy jest jakiś sposób by mi je oddali????:mad:
 
Uczelnia nie ma prawa przetrzymywać twoich dokumentów i musi Ci je oddać na Twoje żądanie.
 
Postraszyłam ich trochę KK itd i na razie stwierdzili ze mi wydadza, ale mam wrazenie ze jeszcza zmienia zdanie. no ale bede walczyć z nimi
 
dziś kolejny list :P w sumie to fajnie jest dostawać tradycyjne listy. w treści standardowe teksty + "groźba".

dabrovska napisał:
Postraszyłam ich trochę KK itd i na razie stwierdzili ze mi wydadza, ale mam wrazenie ze jeszcza zmienia zdanie. no ale bede walczyć z nimi
na który artykuł KK się powołujesz? bo też mam świadectwo na uczelni.
 
Witam wszystkich !

Czytam, czytam i widzę że mnóstwo osób ma zawrót głowy z KGPN.

Ja jestem na etapie dostawania od nich smsów, zaczęli w pod koniec sierpnia br. z wezwaniem do zapłaty, podaną sygnaturą sprawy i numerem telefonu. Dostałam takich wiaomości 5. Nie mam zielonego pojęcia o co im chodzi, nic nie robiłam w tej sprawie. Listownie nic do mnie nie przyszło.

Co myślicie ? :)
 
To co myślimy jest napisane na 65 stronach tego tematu :)
 
Nic nie rób, olewaj sprawę. Jeśli przyjdzie coś z sądu dopiero działaj. Z tym że prędzej wygrasz w Lotka, niż coś przyjdzie.
 
Jak tam sytuacja na polu walki ? Wczoraj do mnie dzwonili - jak się przedstawiła to grzecznie powiedziałem "nara" :D
 
Hej, do mnie też dzwoniła jakaś baba z kGPN też ją zlałem.
 
dzisiaj dostałem nowe pismo listem poleconym na adres rodziców gdzie już nie mieszkam informujące że KGPN nabyło dług od WSTE na zasadzie cesji.
Zeszli z gigantycznej kwoty ok 30 000,00 na 5 200,00 na zapłatę której dają 21 dni :D

Czy odebranie pisma przez rodzica zwalnia ich z ustalenia mojego faktycznego adresu do pozwu?
 
Ostatnia edycja:
witam.ja tez dzis dostałem po raz trzeci ostateczne wezwanie,tym razem to list polecony.zaczyna sie robić powaznie,hehhe. no nie wiem juz jak to okreslic.czy w tej firmie na prawde pracuja sami idioci.przesłalem im pismo od mojego prawnika,w nim wszystkie paragrafy,na koniec,ze moje stanowisko jest ostateczne i , ze dalszą korespondencję uważam za bezzasadną,a oni .... w ramach promocji zeszli z 2900 na 800 ( promocja taka ) dali termin 21 dni i chyba na cud czekają.....brakuje im juz na pewno pomysłów.zadzwoniłbym do kretyna , ktory podpisał sie pod ostatnim pismem,ale nie wiem, czy to coś da.... brak słów
 
Witam.Mam pytanie, bo widzę, że zaczynają polecone rozsyłać mianowicie czy poza odebraniem trzeba koniecznie coś odpisać im na ten list czy olewać tak jak do tej pory i czekać na ewentualne przed sądowe wezwanie do zapłaty?
Pozdrawiam.
 
mamy czas do grudnia może pod choinkę dostaniemy coś z sądu :D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra