cześć
ja również od miesiąca dostaję SMSowe wezwania + listy.
długu nigdy nie bylo, a nawet gdyby był, byłby już przedawniony.
przekopałam internet i widzę, że KGPN od lat stosuje swoje bezprawne praktyki, nie słyszałam o tym nigdzie poza internetem.
Uważam, że najwyższy czas tą sprawę nagłośnić.
Poza wysłaniem pisma do KGPN o bezpodstawnych działaniach windykacyjnych, zamierzam złożyć doniesienie na Policję o zastraszaniu i próbach wyłudzenia.
Ale wysłałam też maila do expressu reporterów TVP. Być może jeżeli dostaną więcej takich maili, to podejmą temat?
zachęcam was do tego samego. nie moze być tak, że KGPN zarabia na niewiedzy. Zwróćcie uwagę, że aktualnie w TV leci spot KRUKa uwiarygadniajacy windykatora jako firmę przyjazną i pomocną,
ale nikt nie mówi o tym, że ich działania są w wielu przypadkach niezgodne z prawem, ponieważ każdy Polak z założenia przyjmuje, że skoro dostal list od windykatora, to znaczy, że ma dług.