D
Dupxo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 12
Coś cicho tutaj ostatnio. Czyżby skończyły się rezerwy finansowe na wyłudzanie haraczy?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
ewelinali napisał:nieee, mnie kgpn podal do sadu, wynajelam pelnomocnika. dlug byl 6-letni. sad wyznaczyl termin rozprawy po wniesieniu sprzeciwu, kilka dni przed rozprawa kgpn sie wycofalo. teraz walczymy o ustalenie kosztow - tzn. pelnomocnikowi ma zaplacic kgpn, nie ja. da sie z nimi wygrac.
t_l napisał:Oto on: http://bzdet.net/kgpn/form5_sp_anon.pdf
Nakaz i formularz jakie dostałem z sądu wrzuciłem tu: http://bzdet.net/kgpn/nakaz_formularz.pdf
A jak ktoś chce, to całość dokumentów jakie otrzymałem (a jest tego 77 stron) wrzuciłem tutaj (uwaga, ponad 13 MB i nie jest to sensowna lektura): http://bzdet.net/kgpn/dokumenty.pdf
Widze że dobrze płacą w tej firmie windykacyjnej że tak późno piszecie posty i odgrzewanie kotleta jak zawsze działa na postrach nowych potencjalnych dłużników. Jeżeli by było tak jak piszesz to:Lucjano napisał:Witam serdecznie!
Oto moja historia i mój problem...
Lucjano napisał:Ja póki co jeszcze czekam co będzie dalej.
Na sprzeciw masz 7 dni od otrzymania listu od komornika. To chyba jedyna droga, żeby w ogóle mieć szansę się wybronić.
Przyznam, że trochę się trzeba namęczyć, ja skorzystałem z pomocy prawniczki, ale w internecie też dużo można znaleźć. Też myślałem, że się nie wyrobię, ponieważ też byłem totalnie zaskoczony. Ale zawziąłem się i do nocy napisałem sprzeciw, z pismem o przywrócenie terminu i pisma do komornika.
Trzeba walczyć z tymi bandytami!
PS. Gdybym poczuwał się do długu to bym go zapłacił ale uważam ten dług za urojony.