firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Po wydaniu wyroku uregulować z wierzycielem wszystkie należności lub podpisać ugodę w celu spłat w ratach.
 
Zwykle cała nalezność jaką chce KGPN to kwota czesnego i odsetki ustawowe i moje pytanie jest takie, czy one mają swój własny bieg przedawnienia i jak sie go liczy?

mam tu wyrok w tej sprawie Sąd Najwyższy z 26 stycznia 2005 r. (III CZP 42/2004)

w moim wypadku naleznosc główna 3560 i odsetki liczone od 2004 roku do dziś....

Czy wpłata do KGPN nalezności głównej nie zablokuje ubiegania sie o przedawnienie odsetek ?
 
Witam

Mam ten sam problem.
W dniu 23 sirpnia 1999r. podpisałem umowę z WSHE w łodzi i zostałem wpisany na listę studentów. W umowie jest zapis: W sprawach nieuregulowanych w nieniejszej umowie stosuje się przepisy Regulaminu Studiów w WSHE w Łodzi i przepisy Kodeksu Cywilnego.
Po pewnym czasie zostałem skreślony z listy studentów chyba w 2005r.

W dniu dzisiejszym tj. 23.08.2013 otrzymałem pismo Z KGPN zatytułowane " wezwanie przedprocesowe" w ktorym to zostałem pionformowany iż zakupili oni w dniu 26.07.2013r. moje zadłużenie od WSHE i wzywają mnie niezwłocznie do zapłaty "w terminie 3 dni" (ale nie napisali od kiedy mam liczyć te 3 dni) w wysokości 4404,99PLN. Dług obejmuje okres od marca 2005r. do września 2005r. Rodzaj stosunku prawnego napisali Umowa o świadczenie usług edukacyjnych.

Co teraz powinienem zrobić?
Czy pisać do KGPN o tym że dług uległ przedawnieniu?

pomocy
 
A przysłali Ci to listem zwykłym, czy poleconym?
 
pieroog1 napisał:
1. odsetki ustawowe i moje pytanie jest takie, czy one mają swój własny bieg przedawnienia i jak sie go liczy?
2.Czy wpłata do KGPN nalezności głównej nie zablokuje ubiegania sie o przedawnienie odsetek ?
1. Tak. Wszystko co starsze niż 3 lata jest przedawnione.
2. Nie bardzo rozumiem. Przedawnienie jest zarzutem w toczącym się postępowaniu.
 
Pomoże mi ktoś? opis problemu kilka postów wyżej.
 
Cooller napisał:
Pomoże mi ktoś? opis problemu kilka postów wyżej.

Zarzut przedawnienia można podnieść jedynie w toczącym się postępowaniu sądowym.
Z firmą windykacyjną lepiej unikać kontaktu aby przypadkiem nie przerwać biegu przedawnienia poprzez uznanie długu.
Jeżeli bardzo Pan chce można wystosować pismo, w którym poinformuje Pan windykatora, że w przypadku skierowania sprawy do sądu, podniesie Pan zarzut przedawnienia. Nic więcej.
 
Witam wszystkich,
Również mam podobny problem jakie tutaj są opisywane.
Fakty:
- Dnia 5 lipca 2004r. podpisałem umowę z pewną uczelnia w Łodzi.
- Opłaciłem wszystkie wymagane raty czesnego (mam dowody opłat oraz potwierdzenie mailowe ze szkoły)
- Nie podszedłem do sesji zatem nie dostałem się na 2 semestr.

Wezwanie dotyczy czesnego za semestr drugi (wymagane do dnia 10 marca 2005r), skreślenie z listy studentów datowane jest na dnia 16 marca 2005r.
Wszystkie dokumenty zostały przeze mnie zniszczone, udało mi się uzyskać skany z uczelni, windykator KGPN na chwilę obecną podobno ich nie posiada. W moim mniemaniu przedstawionym w rozmowie telefonicznym windykatorowi wynika z tego, że uznaję je za bez zasadne
IX C 86/13 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu z 2013-03-15
"Z przeprowadzonego w sprawie postępowania wynika, że pozwany nie zaliczył semestru letniego roku akademickiego 2007/2008r. i przystąpił do semestru powtórkowego na semestrze zimowym roku akademickiego 2008/20009, a następnie wobec nieuczęszczania na zajęcia, na co pozwany wskazywał, a czemu strona powodowa nie zaprzeczyła, nie zaliczył tego semestru powtórkowego. Trudno przyjąć, aby po dwóch niezaliczonych semestrach student miał możliwość kontynuowania studiów. Taka możliwość nie znajduje nadto podstawy ani w umowie stron, ani też w przedłożonym przez stronę wyciągu z regulaminu. Strona powodowanie nie dowiodła także, by pozwany wnosił o ponowne powtarzanie semestru, czy powtarzanie roku akademickiego. Z żadnego przedłożonego przez stronę powodową dokumentu nie wynika, iż student, który nie zaliczył semestru , ma obowiązek płacenia za następny semestr, jeżeli nie przystąpił do nauki w tym następnym semestrze."

W związku z tym, skoro nie podjąłem nauki w drugim semestrze, zdałem wszystkie dokumenty odebrałem skreślenie oraz świadectwo dojrzałości zasadność czesnego jest słuszna?

Czy to może być moja linia obrony czy ewentualnie powołanie się na ustawę o szkolnictwie z 2005r.? Ale z drugiej strony ustawa o działalności gospodarczej weszła dnia 2 lipca 2004. a umowę podpisałem z data 5 lipca 2004r.

Jak sądzicie? byłbym wdzięczny za wskazówki :)
 
Witam czy ktoś dysponuje regulaminem WSTE z lat 2002-2004.
Jeśli tak to poproszę na ***
Z góry dziękuje i pozdrawiam
Maciek
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć na mój post powyżej?
Dodam tylko informacyjnie jeszcze, że pismo zostało wysłane do szkoły 6 marca 2005r. z informacją o rezygnacji.
 
Ja też mam problem i prosiłbym o poradę. Czytałem trochę tego jak i poprzedniego wątku ale jest tego sporo i dodatkowo, wiele odpowiedzi się rozmija.

Dostałem wezwanie do zapłaty z KGPN na 1700zł (dwie raty czesnego + odsetki).
Pierwsza rata z terminem płatności 02.09.2011, druga 02.10.2013. Są to raty za wrzesień i październik 2011. Tego semestru na studiach nie podjąłem. W ogóle przestałem chodzić na studia kilka miesięcy wcześniej, nie byłem na żadnych zajęciach w semestrze poprzednim, nie podszedłem do sesji. Wydaje mi się, że nie powienienem nawet zostać wpisany na następny semestr. W każdym razie, w październiku złożyłem telefonicznie chęć rezygnacji ze studiów, dziekanat przyjął rezygnację i tyle.

Teraz okazuje się, że zostały mi naliczone jeszcze dwie raty czesnego. I teraz pytanie:

1.Jak to w końcu jest z tym terminem przedawnienia? W poprzednim wątku przewijały się odpowiedzi o dwóch latach (w takim wypadku u mnie przedawniona by była już pierwsza rata, a zaraz i druga) ale też o trzech latach, a ostatnio o 10ciu. Czy jest sens w takim wypadku liczyć na przedawnienie?

2.Z firmą windykacyjną póki co nie chcę rozmawiać. Natomiast czy próba wyjaśnienia sprawy na uczelni, prośba o umorzenie tych należności przerwie w razie czego tok przedawnienia?
 
W paaździerniku minie 3 lata odkąd podpisałem umowę z akademikiem pewnego uniwersytetu . Jednak przed zakończeniem pierwszego semestru zrezygnowałem ze studiów , ale kazali mi jeszcze zapłacić za jeden miesiąc z góry takiej karnej opłaty . Nie miałem ja wtedy możliwość zapłacenia tego , a moi rodzice powiedzieli że nie będą płacić . Jednak po roku przyszła do nich polecenie zapłaty wraz z odsetkami . Żądanie nie było wysłane na mnie tylko na mojego ojca . I ojciec powiedział że nadal tego nie zapłaci . W styczniu minie dokładnie 3 lata od daty kiedy zrezygnowałem z akademika . Ojciec uważa że w tym czasie to sie przedawni i nie będą już wstanie ściągnąć tego ani z niego ani ze mnie . Czy tak się stanie ? Czy muszę robić coś innego . Proszę o pomoc taki ja mam problem
 
Witam,
Otrzymałem właśnie od sądu rejonowego zawiadomienie o posiedzeniu w mojej sprawie (z dopiskiem, że stawiennictwo jest nieobowiązkowe).
Natomiast w treści zobowiązuje się mnie do "uzupełnienia sprzeciwu od nakazu zapłaty na urzędowym formularzu i zgłoszenie wszelkich wniosków dowodowych i zarzutów uzasadniających żądanie oddalenia powództwa, pod rygorem uznania później zgłoszonych za spóźnione."
Wspomniany sprzeciw był wysłany do e-sądu.

Czy jak nic nie odpiszę a pojawię się na posiedzeniu to nie będę już mógł złożyć żadnych wniosków? Czy powinienem odpowiadać pisemnie?
 
gooffy napisał:
Witam,


Czy jak nic nie odpiszę a pojawię się na posiedzeniu to nie będę już mógł złożyć żadnych wniosków? Czy powinienem odpowiadać pisemnie?


Musisz odpowiedzieć pisemnie w terminie jaki masz w wezwaniu.
 
Witam jak wielu innych tez dostalem liscik od kgpn.
Ja mam troche skomplikowany problem bo uczeszczalem do szkoly wyzszej do grudnia 2007, szkola doliczyla mi jeszcze 3 czesne po czym skreslila z listy w marcu(to byl 7 ostatni semestr). Po namowach sekretarki z dziekanatu napisalem prosbe o pozwolenie mi kontynuowania nauki od 5 semestru(od wrzesnia) poniewaz roznic programowych bylo duzo, ale nie wrocilem do szkoly az do dzis co sie okazuje szkola wpisala mnie na liste studentow mimo ze nie oplacilem karnych wpisowych doliczyla kolejne 2 czesne i ponownie skreslila. Mozna studenta wpisac na liste po wyslaniu prosby ale nie oplaceniu wpisowych co jest w/g regulaminu obowiazkowe zeby wrocic na liste. Jeszcze nie zrezygnowalem nawet ze szkoly pisemnie czy jak zrezygnuje moge zazadac umorzenia karnych wpisowych ktore sa w dlugu? wraz z rezygnacja taka oplata chyba jest bez sensu. Generalnie dlug jest teraz bede sie meczyl zeby ten dlug obnizyc jak sie da macie jakies doswiadczenia z firma jezeli chodzi o umorzenia nie tylko odsetek? pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Witam,

Ta sama historia z KGPN. Dług dotyczy czesnego za 05.2009 r. umowa z uczelnią podpisana 1.10.2006 r. czyli już po wejściu ustawy prawo o szkolnictwie wyższym. Skutecznie wniosłam sprzeciw od nakazu zapłaty rozprawę mam wyznaczoną na poniedziałek 23.09.13. Radca prawny z którym się kontaktowałam nie podjął się współpracy z uwagi na zasadność 10 letniego terminu przedawnienia wg. KGPN. Więc idę sama...czy ktoś mógł by mi pomóc? czy są jakieś argumenty na które mogę się powołać? jakieś orzeczenia? Ewentualnie czy mogę mogę prosić Sąd o umorzenie odsetek, kosztów zastępstwa procesowego? Bardzo proszę o pomoc

A co powiecie na to
Przedawnienie roszczeń o zaległe czesne
ostatni akapit i zastosowanie art. 751 pkt. 2 kc?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra