firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Są takie dwie paremie łacińskie: ne bis per idem i res iudicata.
W skrócie, jeżeli sprawa została prawomocnie rozstrzygnięta to koniec, nie ma dalszej drogi prawnej.
Radzę przesłać do KGPN kopię wyroku i to powinno załatwić problem.
 
kolega dzisiaj rowniez wygral sprawe i teraz czeka na uprawomocnienie.
przy okazji, czy komus juz uprawomocnil sie wyrok?
 
Witam,
czy mogłabym poprosić o podanie informacji co napisaliście w odpowiedzi na wezwanie do sądu? Przyznam szczerze, że nie bardzo wiem jak to ugryźć.
Z góry dziękuje za pomoc
 
Większość skupionych tu osób wnioskuje o oddalenie powództwa na podstawie instytucji przedawnienia (art. 118/751 w związku z 750 kc).

Pozdrawiam,
LEX Assistance
 
Witam,
Czy był ktoś z Was przesłuchiwany w charakterze strony w sprawie?
Właśnie dostałem wezwanie z sądu rejonowego na przesłuchanie, nie wiem czego mam się tam spodziewać? W sprzeciwie podniosłem zarzut spełnienia świadczenia oraz przedawnienia roszczenia (art. 751/118 ), a mój rzekomy dług jest z 2006 roku.
Z góry dziękuje za pomoc
 
Jestem po rozprawie, powodztwo zostalo oddalone. Mialem dlugo liste zarzutow co do dowodow zgloszonych przez powoda ale nie mialem okazji wiekszosci odczytac.
 
aquarius! napisał:
Jestem po rozprawie, powodztwo zostalo oddalone. Mialem dlugo liste zarzutow co do dowodow zgloszonych przez powoda ale nie mialem okazji wiekszosci odczytac.

Mam podobną sprawę u nie jako dowody przedstawiają: ślubowanie (umowy nie mają bo jej nie oddałem do dziekanatu) i akt prawny uczelni w którym termin wpłaty raty czesnego to 30 listopad 2006, a w nakazie zapłaty naliczają mi odsetki od 21 listopada 2006. Można zgłosić na tym przesłuchaniu zarzut do tych dowodów???
 
Witam,

W mojej sprawie (umowa po 2005 roku), podejrzane jest że uczelnia ma harmonogram spłat za studia od sierpnia do grudnia czyli 5 rat za semestr. Ja studiowałem 2 miesiące czyli od października do listopada (28 listopada złożyłem pisemne wypowiedzenie). Czyli z harmonogramu wynika, że powinienem zapłacić 4 raty + 10 % za ostatnią ratę. Natomiast ja zapłaciłem za 3 raty czyli za jeden miesiąc więcej niż studiowałem ( tak zostałem ustnie poinformowany przez uczelnie). Teraz już wiem, żeby brać wszystko na papierze, ale proszę może ktoś wie czy w tej sytuacji harmonogram z zarządzenia skarbnika uczelni jest ważniejszy od rzeczywiście wykorzystanej usługi uczelni. Dodam, że umowa daje możliwość zrezygnowania w dowolnym momencie studiów, z tym że trzeba zapłacić 10% czesnego pozostałego do końca semestru.

Pozdrawiam
 
Jestem po rozprawie w Sądzie Rejonowym - sędzia bez mrugnięcia okiem oddaliła powództwo tej śmiesznej firmy, oczywiście pewnie się będą odwoływać, a ja zamierzam walczyć do końca:)
 
gratuluje, teraz 23 dni oczekiwania na uprawomocnienie a pozniej nie zapomniec upomniec sie o wyrok na pismie
 
Mnie czeka rozprawa w styczniu. Po postach niektórych użytkowników jestem spokojniejsza gdyż moje zadłużenie jest z lipca 2005 a więc jeszcze za czasów starej ustawy..
Mam pytanie do tych którzy mają sprawę już za sobą. Jak ona wygladala? Czy z kgpn ktoś się pojawił? O co Sąd Was pytał?
 
Rozprawa w rejonowym była bezstresowa, najgorzej wspominam samo czekanie bo było jakieś 10 minut opóźnienia a ja strasznie nie lubię czekać, zwłaszcza gdy zapadają jakieś ważne decyzje :)

Następnie sędzia pyta, czy podtrzymujemy nasz zarzut przedawnienia (ja wysłałam dodatkowo odpowiedź na pozew, więc mieli to na papierze), mówimy, że owszem, kwestionujemy pozew tak co do zasady jak i wysokości, za chwilę sędzia każe wstać i odczytuje wyrok - zazwyczaj oddalający powództwo. Mnie się trafiła naprawdę bardzo miła kobieta, rozprawa przebiegła kompletnie bez stresu, 5 minut i do widzenia. Nie ma się czego bać :)

Edit: Z KGPN nikt się nie pojawił, zresztą oni już w piśmie do sądu zaznaczyli, że się nie pojawią. Dodam, że spraw na wokandzie z powództwa KGPN dziś było 3, nie próżnują :)


Co do ustawy z 2005 roku to została ona podpisana właśnie w lipcu, chyba 2 lipca jeśli dobrze pamiętam, więc tutaj trzeba uważać z tym argumentem. Ja mam umowę z sierpnia 2004 i jeśli się odwołają to będę się trzymać ustawy z 1990.
 
Ostatnia edycja:
z kgpn nikt sie nie stawia. u mnie na rozprawie sedzia z gory mial zalozone ze odrzuci pozew i nie dal mi nawet przedstawic swoich wszystkich sprzeciwow. zala rozprawa trwala 5 minut. natomiast u kolegi w tym samym sadzie, ta sama sprawa ale inny sedzia - rozprawa trwala juz dluzej i sedzia maglowal kolege ale tez powodztwo zostalo oddalone.
sprawy dotyczyly niby dlugo z kwietnia 2005 (wtedy bylo skreslenie)
 
Muszę przyznać,że bardzo się nią stresuję... Odpowiedź też już wysłałam więc Sąd zna moje stanowisko.
Jeśli zaś chodzi o umowę to moja jest z 2002 roku ale ostatnia wymagalności wpłaty wypada właśnie na lipiec 2005.
Bardzo Ci dziękuje za opisanie tego jak wygladala rozprawa. Napisałaś,że czekaliśmy. Czy miałaś adwokata?
 
aquarius, a czy Ty miałeś rozprawę w okręgówce już, a jeśli nie to czy wyrok z rejonowego Ci się uprawomocnił? przepraszam za dociekliwość, ale na prawie się średnio znam


Karolka - nie nie, napisałam w liczbie mnogiej z przyzwyczajenia, byłam sama, chociaż wcześnie zasięgnęłam opinii radcy prawnego (który notabene wziął 200zł i powiedział dokładnie to, co sama wiedziałam, może nawet mniej). Nie sądzę, by była potrzebna na te sprawy brać adwokata bo to tylko strata pieniędzy a uwierz mi, że z samą wiedzą wyniesioną choćby z tego forum jesteś w stanie samodzielnie wygrać sprawę.
 
Ostatnia edycja:
ja dopiero rejonowke mialem. wyrok sie jeszcze nie uprawomocnil bo minelo zaledwie 8 dni, u kolegi 15
 
liz747x napisał:
Co do ustawy z 2005 roku to została ona podpisana właśnie w lipcu, chyba 2 lipca jeśli dobrze pamiętam, więc tutaj trzeba uważać z tym argumentem. Ja mam umowę z sierpnia 2004 i jeśli się odwołają to będę się trzymać ustawy z 1990.

Mała uwaga, ustawa prawo o szkolnictwie wyższym (ta z 2005r.) obowiązuje od 1 września 2005r.

Za ISAP:

Data ogłoszenia: 2005-08-30
Data wydania: 2005-07-27
Data wejścia w życie: 2005-09-01
Data obowiązywania: 2005-09-01
Uwagi: Art. 94 oraz art. 151, 155 oraz 157 wchodzą w życie z dniem 1 stycznia 2007 r., art. 107-150 oraz art. 152-154, 156 oraz 158 wchodzą w życie z dniem 1 września 2006 r., art. 99 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 199 wchodzą w życie z dniem 1 października 2006 r.
 
Ok, czyli rozumiem że kolejność jest taka:

1. rozprawa w rejonowym
2. czekanie na uprawomocnienie i są dwie opcje:
- kgpn się odwołuje i jest rozprawa w okręgówce
- przez 23 dni jest cisza, po czym odbieram odpis wyroku i koniec sprawy

dobrze to rozumiem?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra