firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Właśnie jeszcze raz przewertowałam te wszystkie papierzyska od nich i w odpowiedzi na moją odpowiedź na apelację znalazłam,że powołują się na wygrane sprawy w Wa-wie.Jedna z rejonowego i jedna z okręgowego...
Z tym,że na portalu orzeczeń ich niestety nie ma opublikowanych :(
Pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję,bo to jest jakaś porażka płacić za coś,co albo już zapłacone było albo w ogóle nie powinno być :/
 
Ja dopiero co z kgpn zakończyłem korespondencje dostając przedsądowe wezwanie do zapłaty. Ile czekaliście na pierwsze powiadomienie z Sądu?
 
jest kolejny etap w mojej sprawie (str.22-23)
był pozew o zapłate i moja odpowiedz, miałem się udać do sądu aby podpytać o postępy a tu polecony w skrzynce i wezwanie na 10 kwietnia na rozprawę
już myślałem że odpuszczą ale to w końcu KGPN
 
Cześć, cisza na froncie? Jutro dzwonię do rejonówki, czy odwołanie złożone (jak wiadomo... 99%, że tak).
 
Dziś miała odbyćsię moja druga rozprawa w sądzie rejonowym i okazało się ze została ona odwołana jak się później okazało dlatego,że kgpn wysłał do mnie pismo miesiąc temu (którego nie otrzymałem) w którym cofa pozew w całości bez zrzeszenia się roszczenia i rząda ode mnie zwrotu połowy opłat sądowych.Co to oznacza i co w tej sytuacji powinienem zrobić?Proszę o odp.
 
A to ciekawa sytuacja... Pewnie ktoś pomoże podpowiedzią :)
Ja dziś do sądu dzwoniłam (sprawa z 23.01), nie ma jeszcze uzasadnienia wyroku... Więc czekamy dalej.
 
Skoro cofneli pozew. Nie mogą nic roscić.
 
Czy kolega powinien odpisać im, że nie zapłaci połowy kosztów opłat sądowych? Czy "olać" i nic nie pisać?
DZIAD0505 - a możesz opisać swój przypadek?

Ale nawiasem - oni są niesamowici :)))))
 
Ostatnia edycja:
Zacząłem naukę w roku 2004 (umowa z sierpnia 2004), zrezygnowałem po dwóch miesiącach, a teraz chcieli ode mnie zapłaty za listopad i grudzień 2004 oraz styczeń luty i marzec 2005 roku, nie miałem w ogóle sprawy w e-sądzie tylko od razu sprawa trafiła do rejonowego pod koniec 2013 roku i 21 stycznia odbyła się pierwsza rozprawa, dziś miała być druga.Nie mam zamiaru im płacić żadnych kosztów sądowych, problem jest jeszcze taki ze jeżeli cofnęli mi pozew bez zrzeszenia się roszczenia, to jeśli na to przystanęto powiedzmy za pół roku mogą mi zrobić kolejną sprawę, bo to w końcu kgpn...
 
Ale jak nie było wyroku? To sprawa chyba nie przerwała toku przedawnienia?
 
Ja czekam na odpowiedź KGPN na uzasadnienie wyroku, czyli pewnie na apelację w Okregowym. Do 27 mają czas.
 
Nie, nie przerwała biegu przedawnienia, teraz sąd czeka na moja decyzję gdyż skuteczność cofnięcia pozwu zależy od mojej zgody, mam na to 2 tygodnie i nie wiem co mam zrobić...
 
DZIAD0505 napisał:
Nie, nie przerwała biegu przedawnienia, teraz sąd czeka na moja decyzję gdyż skuteczność cofnięcia pozwu zależy od mojej zgody, mam na to 2 tygodnie i nie wiem co mam zrobić...
nie wyrażaj zgody. ich cofnięcie pozwu to oznaka że ty masz wygraną na 99,9% i oni będą musieli zwrócić ci koszty. cofają bo chcą tego uniknąć. myślisz że gdyby mieli szansę na wygran to ot, tak sobie cofneliby? weź pełnomocnika, niech ich skasuje :)
 
No proszę. To jest podpowiedź: niech ich skasuje! :)))))))
 
No ok,a czy ktoś mi podpowie co mam w takim razie teraz wysłać do sądu jeśli nie chcę się zgodzić na cofnięcie tego pozwu? Może jakiś wzór pisma?
 
DZIAD0505 napisał:
Może jakiś wzór pisma?
Oto on:
"Nie wyrażam zgody na cofnięcie pozwu przez powoda".
I niech Ci do głowy nie przyjdzie powoływanie się na jakieś numery artykułów prawnych. Podstawowa zasada: sąd zna prawo.
 
Czy orientuje się ktoś czy mogę zgodzić się na cofnięcie pozwu pod warunkiem zrzeczenia się roszczenia w całości przez kgpn i czy mogę zakwestionować zwrot połowy opłaty sądowej od pozwu?
 
DZIAD0505 napisał:
Czy orientuje się ktoś czy mogę zgodzić się na cofnięcie pozwu pod warunkiem zrzeczenia się roszczenia w całości przez kgpn
Nie. Nie ma czegoś takiego jak zgoda warunkowa. Ponadto, gdyby powód cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczenia, to Twoja zgoda nie byłaby wymagana.
DZIAD0505 napisał:
i czy mogę zakwestionować zwrot połowy opłaty sądowej od pozwu?
Co za pomysł? Oczywiście, nie. Przecież, to nie Ty masz zwracać połowę wpisu (i wynika to z przepisów prawa).
 
Więc dlaczego kgpn rząda ode mnie zwrotu tych kosztów skoro nie muszę za nic płacić?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra