firma windykacyjna żąda zapłaty za czesne - pomocy - cz II

  • Autor wątku Autor wątku omega-19
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czyli w takich sytuacjach występuje loteria? Jeden sędzia może uznać przedawnienie 3 letnie, a 2 skłaniać się bardziej do 10?
 
Nie loteria, a merytoryka. Jeśli podniesiesz zarzut przedawnienia i wskażesz że minęły 3 lata, a powód nie odpowie na twój zarzut to sąd zapewne uzna twoją rację. Po prostu będzie to ze strony powoda przyznanie faktu.
 
Witam, rok temu w maju firma KGPN wysłała mi pozew za nieopłacone czesne z lat 2008/2009, do którego napisałem sprzeciw powołując się na przedawnienie roszczenia wynikające z noweli ustawy o szkolnictwie wyższym , sprawa odbyła się w w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawa w połowie Stycznia, sprawę wygrałem. Tydzień temu dostałem apelacje co było do przewidzenia, oczywiście w apelacji strona powołuje się na uchwałę SN oraz na inne orzeczenia SO, problem tkwi w tym, że nie mogę po sygnaturze znależć tych orzeczeń np.Sąd Okręgowy Warszawa -Praga IV Ca 538/15 z dnia 04.11.2015. CZy w odwołaniu wystarczy napisać, że uchawała SN dotyczyła odmiennego stanu faktycznego?? Wydaje mi się, że w apelacji napisali straszne bzdury hehe naprzykład " Roszczenie o opłate za studia wyższe podlega 10 letniemu terminowi przedawnienia o którym mowa w art. 118 kc. pomimo niefortunnego brzmienia art.32 ustawy z dnia 11.07.2015 o zmianie ustawy Posw" niefortunne brzmienie ??heheh kto to pisał. Jakby ktoś był zainteresowany mogę wkleić apelacje. Pozdrawiam.
 
Witam. Mam również problem z długiem wobec szkoły wyższej. Umowa z uczelnią (niepaństwową) została zawarta w 2007 roku. Wierzytelności dotyczą lat 2009-2010. Dług kupiła firma KGPN. Wczoraj otrzymałem pozew z sądu. Czy jest jakakolwiek szansa na przedawnienie, mając na uwadze orzeczenie Sądu Najwyższego z 2015 roku?
 
woboj, ja przewertowałem to forum już wzdłuż i w szerz w tym temacie i moim zdaniem jeżeli teraz dostałeś wezwanie do sądu wybronisz się 3letnim przedawnieniem, sprawy które były przegrane rozpoczęły się przed wprowadzeniem tej ustawy.

Szkoda tylko że jak ludzie wygrają sprawy to już nie podają tutaj sygnatur rozpraw byłoby wtedy łatwo powoływać na przykłady dla sądu :(
 
przekus: Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Trochę mnie pocieszyłeś. Mam nadzieję, że faktycznie będzie to trzyletni okres przedawnienia i że uda się wybronić. Pozdrawiam
 
Ja miesiąc temu zanosiłem odwołanie i jak na razie cisza :)
Na szczęście u mnie kwota nie jest jakaś wielka, lecz nie odpuszczam.
 
U mnie niestety nie jest mało :-( Mam nadzieję, że nasze odwołania przyniosą pozytywny dla nas skutek :-)
 
Jeśli pozew wniesiono najpóźniej 30 września 2014 - 10 lat.
Jeśli po 1 października 2014 - 3 lata. Wynika to wprost z tekstu ustawy
Uchwała SN na jaką się powołuje KGPN dotyczyła właśnie pozwu z 2013 roku - kiedy jeszcze nie obowiązywała ustawa. Niemniej jednak w każdej sprawie po 1.10.2014 ciemnotę ludziom i sądom chcą wciskać.
Był tutaj na forum tekst pisma do złożenia w aktach sprawy.
 
Witam,

Czy ktoś może ma jakiś dokładny tekst który można wpisać do odpowiedzi na poze od KGPN odnośnie zaległego czesnego, czy lepiej powołać się na art. 160a ust. 7 ? Albo
może na art. 751 pkt 2 kc ?

Z góry dzięki za odpowiedź.
 
Po to właśnie jest ustawa aby do niej się odwoływać. Aby odpowiedzieć na pozew warto znać jego treść.
 
Dziękuje za jasną odpowiedź... ale raczej kierowałem swoje pytanie do osób które już odpisały na pozew od KGPN i udało im się wygrać sprawę.

Jeżeli ktoś będzie chciał się podzielić swoim sprzeciwem to z góry dziękuję.
 
Nie ma za co. Może Ci się to wyda nieprawdopodobne, ale rzadko się zdarza żeby ten sam podmiot wysyłał pozwy typu "kopiuj - wklej", zatem korzystanie z gotowców daje często zgoła odmienne rezultaty od zamierzonych.
 
Akurat ten podmiot raczej działa na zasadzie "kopiuj - wklej", a ich pozwy dotyczą zazwyczaj tego samego czyli zaległej płatności za czesne i większość osób które odpisują na ich pozwy również odpisują w jednym schemacie.
 
marian.pazdzioch napisał:
Jeśli pozew wniesiono najpóźniej 30 września 2014 - 10 lat.
Jeśli po 1 października 2014 - 3 lata. Wynika to wprost z tekstu ustawy
Uchwała SN na jaką się powołuje KGPN dotyczyła właśnie pozwu z 2013 roku - kiedy jeszcze nie obowiązywała ustawa. Niemniej jednak w każdej sprawie po 1.10.2014 ciemnotę ludziom i sądom chcą wciskać.
Był tutaj na forum tekst pisma do złożenia w aktach sprawy.

No i dostaliśmy wezwanie do sądu, pozew pisze że ustawa przedawnienia dotyczy tylko szkoły wyższej, w przypadku mojej żony jest to szkoła policealna czy to znaczy że punkty z cytatu powyżej tej szkoły się nie tyczą? Jeżeli tak troszkę to dziwne i mało sprawiedliwe :) ??
 
Witam.

Dostałem zawiadomienie od KGMP o uregulowaniu zadłużenia za czesne dotyczące okresu 16.10.2010 - 20.05.2011 . Pismo przyszło na adres domu rodzinnego gdzie nie mieszkam od lat ale nadal jestem tam zameldowany.
Uczelnia przekazała sprawę KGMP 18.10.2016.

Studia zawiesiłem w maju 2011. Od tego czasu nie dostałem żadnego zawiadomienia o zaległościach finansowych wobec uczelni, choć na piśmie otrzymanym od windykacji widnieją trzy daty w których rzekomo zostało wysłane do mnie zawiadomienie od uczelni o uregulowaniu zobowiązań. Żadnego fizycznie nie otrzymałem i jestem tego pewien, sprawę rozwiązałbym na bieżąco gdybym miał jakąkolwiek świadomość tego że coś się dzieje. Ostatni próba kontaktu rzekomo przypada na 19.10.13.

Dziś zadzwoniłem do KGMP podając sygnaturę sprawy. Mrucząca pani w słuchawce na pytanie o potwierdzenie jakimś dokumentem faktu, że uczelnia kontaktowała się ze mną odpowiedziała - ,, to trzeba się kontaktować z uczelnią,, dodając ,, uznajemy że na przedawnienie jest 10 lat i spotkamy się w sądzie,, .

Nie chce wyjść na lenia, temat przewertowałem dość dokładnie. Mimo to nie mam pewności co mogę zrobić. Czy przedawnienie wchodzi w grę ?

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Mrucząca Pani co Ci miała powiedzieć? Jak się spotkacie w sądzie to wówczas podniesiesz zarzut przedawnienia. Powołasz się na prawo o szkolnictwie wyższym (art 160a ust 7) oraz art 32 ustawy zmieniającej w/w ustawę z 11 lipca 2014. Ttzy lata i nie ma dyskusji
 
Dzięki wielkie za informacje.

Jedna rzecz mnie jeszcze frapuje. Czy fakt że studia zostały zawieszone (najpierw na okres 1 roku, później porzucone bez informowania o tym uczelni) może mieć jakikolwiek wpływ na okres przedawnienia ? Staram się ustalić kiedy dokładnie zostałem wykreślony z listy studentów.

Wydaje mi się, że nie powinno mieć to wpływu na przedawnienie ale wolę się upewnić z jakie pociski będą wystrzeliwane w moją stronę zanim pójdę na wojnę.
 
Przedawnienie liczysz od momentu kiedy płatność stała się wymagalna. To już musisz ustalić samodzielnie. Ale jak chcą czesnego za okres który piszesz to już jest po temacie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra