Firma wysyła faktury pomimo, że zrezygnowałam z dostępu do portalu

  • Autor wątku Autor wątku oczy8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
no proszę ciekawy jestem odpowiedzi na zapytanie kolegi?:what:
 
Gdybym takich spraw nie miał, to być może nie widziałbym sensu. Otóż sens polega na tym. że można zarobić parę złotych, pi razy oko 10 000 PLN.
Robi się to tak. Najpierw wezwanie do zaprzestania kierowania przez tę firmę, czy jak jej tam, wszelkich wezwań do zapłaty z adnotacją wniesienia stosowanego powództwa do sądu. Jak nie przestaną, to wtedy pozew o ustalenie.
Przy wygranej już można wnieść pozew o zadośćuczynienie, a jeżeli złamią sądowny zakaz naruszenia prawa w postaci dalszych wezwań do zapłaty, to już się robi grubsza kasa. I to jest całe clue sprawy. Już niejedna menda windykacyjna posmakowała goryczy porażki, płacą niedoszłemu dłużnikowi sowite zadośćuczynienie. I nie na waciki.
 
interceptor napisał:
Gdybym takich spraw nie miał, to być może nie widziałbym sensu. Otóż sens polega na tym. że można zarobić parę złotych, pi razy oko 10 000 PLN.
Robi się to tak. Najpierw wezwanie do zaprzestania kierowania przez tę firmę, czy jak jej tam, wszelkich wezwań do zapłaty z adnotacją wniesienia stosowanego powództwa do sądu. Jak nie przestaną, to wtedy pozew o ustalenie.
Przy wygranej już można wnieść pozew o zadośćuczynienie, a jeżeli złamią sądowny zakaz naruszenia prawa w postaci dalszych wezwań do zapłaty, to już się robi grubsza kasa. I to jest całe clue sprawy. Już niejedna menda windykacyjna posmakowała goryczy porażki, płacą niedoszłemu dłużnikowi sowite zadośćuczynienie. I nie na waciki.
proszę o pomoc w napisaniu do nich pisma na mail,zaznaczam że mam dwa maile ostatnie i może znajdę w co wątpię jakieś ulotki wrzucane przez tą ala firmę do mojej skrzynki pocztowej , wrzucają mi przedsądowne wezwania do zapłaty od około 4 lat
 
darkardo napisał:
proszę o pomoc w napisaniu do nich pisma na mail,zaznaczam że mam dwa maile ostatnie i może znajdę w co wątpię jakieś ulotki wrzucane przez tą ala firmę do mojej skrzynki pocztowej , wrzucają mi przedsądowne wezwania do zapłaty od około 4 lat
Zalecam ostrożność. Jeśli naprawdę wierzysz, że ktokolwiek zasądzi Ci zadośćuczynienie (jakiekolwiek), a zwłaszcza rzędu 10000 zł za wrzucenie paru ulotek do skrzynki i kilka maili, to jesteś dobrym materiałem do naciągania przez różnych "fachowców" od walki z "mendami windykacyjnymi".
 
Robilee napisał:
Zalecam ostrożność. Jeśli naprawdę wierzysz, że ktokolwiek zasądzi Ci zadośćuczynienie (jakiekolwiek), a zwłaszcza rzędu 10000 zł za wrzucenie paru ulotek do skrzynki i kilka maili, to jesteś dobrym materiałem do naciągania przez różnych "fachowców" od walki z "mendami windykacyjnymi".

nie chodzi mi o te całe zadośćuczynienie , mi chodzi tylko o spokój by już mnie więcej nie nękali tymi ulotkami i wezwaniami do zapłaty , chcę im dać do zrozumienia by wrzucili na luz , albo jeśli mają podstawy to niech raz a dobrze pocisną i skierują sprawę do sądu , ostatnio przed tymi mailami dostałem sms możliwe że też od nich w celu sprawdzenia czy mój telefon jest nadal moim telefonem ,, cytat,,,twoja firma została zweryfikowana w Krajowym Rejestrze Długów BIG SA ? Zadzwoń 717736...,,,, koniec cytatu sms ,,, też mnie ciekawi ten sms ale nic w tej sprawie nie robiłem
 
w pewnym momencie skłonny już byłem wpłacić im tą kwotę by mieć spokój ale coś mnie tknęło i pomyślałem,że jak im wpłacę to może być początek łańcuszka finansowego i dlatego tu zwróciłem się o pomoc
 
darkardo napisał:
w pewnym momencie skłonny już byłem wpłacić im tą kwotę
Bez takich pomysłów. Czemu po prostu nie wrzucasz tego kosza, tak jak reklamówek kolejnych kebabowni? Po co poświęcasz jakieś myśli tej sprawie?
 
Robilee napisał:
Zalecam ostrożność. Jeśli naprawdę wierzysz, że ktokolwiek zasądzi Ci zadośćuczynienie (jakiekolwiek), a zwłaszcza rzędu 10000 zł za wrzucenie paru ulotek do skrzynki i kilka maili, to jesteś dobrym materiałem do naciągania przez różnych "fachowców" od walki z "mendami windykacyjnymi".
Sugerujesz, że kogoś naciągam?
Kolejny raz, pierwszy lepszy wyrok.
Treść orzeczenia XII C 1298/13 - Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych
Kolego, Ty się naprawdę musisz jeszcze dużo uczyć. I na przyszłość, staraj się mniej ośmieszać.
 
interceptor napisał:
Sugerujesz, że kogoś naciągam?
Nie. Lecz, jak wiesz, na innych forach (słabiej kontrolowanych przez moderację) jest rzeczą nagminną "świadczenie pomocy w walce z firmami windykacyjnymi" i w "oddłużaniu". Przed tym przestrzegałem.
interceptor napisał:
Kolejny raz, pierwszy lepszy wyrok.
Piękny wyrok, tylko dotyczy nieuzasadnionego wpisu do KRD. W takich sytuacjach, niejednokrotnie na tym forum, sam doradzałem występowanie o zadośćuczynienie. Tu jest mowa o czym innym. Odszkodowanie za kilka wezwań do zapłaty? Wolne żarty. Aż tak jeszcze nam prawo się nie popsuło.
 
Robilee napisał:
Piękny wyrok, tylko dotyczy nieuzasadnionego wpisu do KRD. W takich sytuacjach, niejednokrotnie na tym forum, sam doradzałem występowanie o zadośćuczynienie. Tu jest mowa o czym innym. Odszkodowanie za kilka wezwań do zapłaty? Wolne żarty. Aż tak jeszcze nam prawo się nie popsuło.

mam na piśmie że niby dostałem fakturę od nich w 2010 roku , oczywiście poza telefonem kilka lat temu do nich nie odpowiadam na żadne wezwania do zapłaty jak i pisma od nich
 
czyli mam siedzieć nadal cicho? ok. jak coś się poruszy dam znać
 
Robilee napisał:
Odszkodowanie za kilka wezwań do zapłaty? Wolne żarty. Aż tak jeszcze nam prawo się nie popsuło.
No chyba że występujący o takowe odszkodowanie ma sędziego w rodzinie albo w garści :)
 
darkardo napisał:
mam na piśmie że niby dostałem fakturę od nich w 2010 roku , oczywiście poza telefonem kilka lat temu do nich nie odpowiadam na żadne wezwania do zapłaty jak i pisma od nich

Pytanie do kolegów prawników. Czy sprawa Derkardo nie ulgła przedawnieniu? Ile w takim przypadku wynosi okres przedawnienia?
 
Powrót
Góra