D
darkardo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 17
no proszę ciekawy jestem odpowiedzi na zapytanie kolegi?:what:
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ja też.darkardo napisał:no proszę ciekawy jestem odpowiedzi na zapytanie kolegi?
proszę o pomoc w napisaniu do nich pisma na mail,zaznaczam że mam dwa maile ostatnie i może znajdę w co wątpię jakieś ulotki wrzucane przez tą ala firmę do mojej skrzynki pocztowej , wrzucają mi przedsądowne wezwania do zapłaty od około 4 latinterceptor napisał:Gdybym takich spraw nie miał, to być może nie widziałbym sensu. Otóż sens polega na tym. że można zarobić parę złotych, pi razy oko 10 000 PLN.
Robi się to tak. Najpierw wezwanie do zaprzestania kierowania przez tę firmę, czy jak jej tam, wszelkich wezwań do zapłaty z adnotacją wniesienia stosowanego powództwa do sądu. Jak nie przestaną, to wtedy pozew o ustalenie.
Przy wygranej już można wnieść pozew o zadośćuczynienie, a jeżeli złamią sądowny zakaz naruszenia prawa w postaci dalszych wezwań do zapłaty, to już się robi grubsza kasa. I to jest całe clue sprawy. Już niejedna menda windykacyjna posmakowała goryczy porażki, płacą niedoszłemu dłużnikowi sowite zadośćuczynienie. I nie na waciki.
Zalecam ostrożność. Jeśli naprawdę wierzysz, że ktokolwiek zasądzi Ci zadośćuczynienie (jakiekolwiek), a zwłaszcza rzędu 10000 zł za wrzucenie paru ulotek do skrzynki i kilka maili, to jesteś dobrym materiałem do naciągania przez różnych "fachowców" od walki z "mendami windykacyjnymi".darkardo napisał:proszę o pomoc w napisaniu do nich pisma na mail,zaznaczam że mam dwa maile ostatnie i może znajdę w co wątpię jakieś ulotki wrzucane przez tą ala firmę do mojej skrzynki pocztowej , wrzucają mi przedsądowne wezwania do zapłaty od około 4 lat
Robilee napisał:Zalecam ostrożność. Jeśli naprawdę wierzysz, że ktokolwiek zasądzi Ci zadośćuczynienie (jakiekolwiek), a zwłaszcza rzędu 10000 zł za wrzucenie paru ulotek do skrzynki i kilka maili, to jesteś dobrym materiałem do naciągania przez różnych "fachowców" od walki z "mendami windykacyjnymi".
Bez takich pomysłów. Czemu po prostu nie wrzucasz tego kosza, tak jak reklamówek kolejnych kebabowni? Po co poświęcasz jakieś myśli tej sprawie?darkardo napisał:w pewnym momencie skłonny już byłem wpłacić im tą kwotę
Sugerujesz, że kogoś naciągam?Robilee napisał:Zalecam ostrożność. Jeśli naprawdę wierzysz, że ktokolwiek zasądzi Ci zadośćuczynienie (jakiekolwiek), a zwłaszcza rzędu 10000 zł za wrzucenie paru ulotek do skrzynki i kilka maili, to jesteś dobrym materiałem do naciągania przez różnych "fachowców" od walki z "mendami windykacyjnymi".
Nie. Lecz, jak wiesz, na innych forach (słabiej kontrolowanych przez moderację) jest rzeczą nagminną "świadczenie pomocy w walce z firmami windykacyjnymi" i w "oddłużaniu". Przed tym przestrzegałem.interceptor napisał:Sugerujesz, że kogoś naciągam?
Piękny wyrok, tylko dotyczy nieuzasadnionego wpisu do KRD. W takich sytuacjach, niejednokrotnie na tym forum, sam doradzałem występowanie o zadośćuczynienie. Tu jest mowa o czym innym. Odszkodowanie za kilka wezwań do zapłaty? Wolne żarty. Aż tak jeszcze nam prawo się nie popsuło.interceptor napisał:Kolejny raz, pierwszy lepszy wyrok.
Robilee napisał:Piękny wyrok, tylko dotyczy nieuzasadnionego wpisu do KRD. W takich sytuacjach, niejednokrotnie na tym forum, sam doradzałem występowanie o zadośćuczynienie. Tu jest mowa o czym innym. Odszkodowanie za kilka wezwań do zapłaty? Wolne żarty. Aż tak jeszcze nam prawo się nie popsuło.
No chyba że występujący o takowe odszkodowanie ma sędziego w rodzinie albo w garściRobilee napisał:Odszkodowanie za kilka wezwań do zapłaty? Wolne żarty. Aż tak jeszcze nam prawo się nie popsuło.
Wtedy można sobie poszaleć.jerry23 napisał:No chyba że występujący o takowe odszkodowanie ma sędziego w rodzinie albo w garści
darkardo napisał:mam na piśmie że niby dostałem fakturę od nich w 2010 roku , oczywiście poza telefonem kilka lat temu do nich nie odpowiadam na żadne wezwania do zapłaty jak i pisma od nich