FMCB i wizyta policji

  • Autor wątku Autor wątku xaxes
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xaxes

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
3
Witam, mam problem. Otóż przed chwilą miałem wizytę policji w związku z zakupem karty FMCB do PS2 na allegro. Karty używam do oglądania filmów, i nie używałem jej do odpalania pirackich kopii gier, lecz czasem pożyczałem konsolę i być może ktoś uruchamiał na niej kopie gier. Co może mi grozić? Albo raczej co może grozić moim rodzicom, ponieważ mam 14 lat.
 
Oj dziecko
dużo
blokada na alegro
i inne rzeczy
czyste piractwo
 
inne rzeczy? tzn? Czy jest możliwość nałożenia kary pieniężnej? I czy jeśli tak to jakiej wysokości.
 
Posiadanie i użytkowanie przerobionych konsol próbuje się obecnie podciągać pod Art. 118/1 ustawy o prawie autorskim.
W Twoim przypadku mógłby mieć zastosowanie punkt 2. artykułu:
"Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje przedmioty, o których mowa w ust. 1,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku."
Jest to przestępstwo ścigane na wniosek poszkodowanego.
O ile wiem prokuraturom nie przeszkadza, że artykuł ten jest zupełnie nieadekwatny do sytuacji zdejmowania zabezpieczeń z konsol. Nie wiem natomiast, jak do tej sprawy podchodzą sądy - nie znam orzecznictwa w tego typu sprawach.

Czy byłeś przesłuchiwany? Jeśli tak, to w jakim charakterze (świadek, podejrzany)?
 
Wydaje mi się że zbytnio nic Ci nie zrobią, najwyżej zabiorą kartę jeżeli już tego nie zrobili, nie masz się co bać. Ostatnio odemnie z miasta zwinęli gościa co sprzedał ok 700 takich kart właśnie na allegro i prawdopodobnie od niego kupiłeś ;)
 
Istnieje jeszcze coś takiego jak możliwość utworzenia kopii oryginału płyty w ramach dozwolnego użytku. Ma to zastosowanie w przypadki płyt audio, filmów - jak jednak jest z grami/programami?
Czy postanowienia licencji mogą mi zabronić takiej akcji? Tym bardziej jeśli jest ona w pudełku i rozpakuję je X czasu po zakupie? A skoro większość jest w języku angielskim - i ni w ząb po polsku... ?
 
LITWINCZUK napisał:
Istnieje jeszcze coś takiego jak możliwość utworzenia kopii oryginału płyty w ramach dozwolnego użytku. Ma to zastosowanie w przypadki płyt audio, filmów - jak jednak jest z grami/programami?
Programy komputerowe są wyłączone z użytku dozwolonego, a kopię zapasową można utworzyć tylko w niektórych przypadkach.
LITWINCZUK napisał:
Czy postanowienia licencji mogą mi zabronić takiej akcji? Tym bardziej jeśli jest ona w pudełku i rozpakuję je X czasu po zakupie? A skoro większość jest w języku angielskim - i ni w ząb po polsku... ?
Jeżeli kupujesz program w Polsce lub przeznaczony na rynek polski, to licencja musi być dostarczona do akceptacji w języku polskim.
 
Przepraszam że nie odpisywałem, nie miałem dostępu do internetu. Nie, nie byłem przesłuchiwany, będę w poniedziałek. Mam znaleść aukcje na której to kupiłem, lecz nie mogę jej znaleść bo kupowałem to rak albo dwa lata temu. Ma ktoś pomysł gdzie to znaleść? To całe archiwum odpada bo nie będę przeszukiwał dna po dniu bo nawet nie pamiętam kto mi to sprzedał i jak wyglądała aukcja.
 
Też jestem zainteresowany tym tematem co może zrobić za wgrywanie fmcb policja, jeśli w opisie aukcji jest zaznaczone że nie odpowida się za to co kupujący zrobi z kartą?
I jeszcze trochę to dla mnie dziwne że jeśli wgrywanie fmcb jest nielegalne to czemu można to wystaiwć na allegro? W takim wypadku allegro powinno byc skazane za współudział/ pośrednictwo?
Jesli jestem w błedzie wytłumaczcie mi to.
 
ehh mnie też odwiedziła policja;] Zabrali 11 "kopii" gier i nie wiem co mi za to grozi (próba sprzedaży tych gier na alledrogo...) Dodam że za kilka miesięcy będę miec 18lat i nigdy nie byłem karany...
 
Ojojojoj, no to masz (a raczej ma prokurator) cały wachlarz możliwości. To co mi tak na szybko przychodzi do głowy, to:
Art. 118. uoPAiPP
Art. 278. KK
Art. 291. KK
 
On zdaje się ma skończone 17.

EDIT: Przepraszam, wolno dzisiaj myślę. Teraz zauważyłem, na co odpowiadałeś.
 
Ostatnia edycja:
tak mam skończone 17lat...

W tych art. pisze że kara do 5lat pozbawienia wolności, ale jak by mieli wszystkich wsadzac za takie pierdoły to wiecie co by bylo;]

Więc co realnie mi grozi? 2miesiące w zawiasach czy coś innego? Tylko nie chciał bym dostac kary pienieżnej - nie pracuje ;p
 
Trudno wróżyć z fusów.
Jeżeli przypną art. z KK to na pewno trzeba się liczyć z wyrokiem więzienia - w zawieszeniu.
Grzywna na pewno też będzie.
Dodatkowo właściciele praw do gier mogą zażądać wypłacenia trzykrotności ceny gier.
 
a czym mogę "bronic się" - byłem nieświadomy... Szczerze mówiąc nie myślałem ze za te kilka gierek odwiedza mnie niebiescy (ubrani cywilnie - nie wylegitymowali się, cos o nakazie mówili ale nie miałem go w rękach)...

PS. ehh jak kradną miliony na budowie autostrad itp. itd. to jest dobrze... śmieszny ten kraj..
 
śmieszne to jest to ,że popełniasz przestępstwo i jeszcze zamiast uderzyć się w piersi głupio się tłumaczysz że nie wiedziałeś... to trzeba było się dowiedzieć zawczasu... internet "jest czynny" całą dobę...
 
adam1717 napisał:
... Szczerze mówiąc nie myślałem ze za te kilka gierek odwiedza mnie niebiescy...
Najprawdopodobniej, gdybyś tylko miał te pirackie gierki, to nikt by Cię nie odwiedził.
Odwiedzili, bo próbowałeś je rozprowadzać.
Naprawdę chcesz próbować komuś wmówić, iż nie wiedziałeś, że sprzedaż pirackiego oprogramowania jest niezgodna z prawem?
 
Powrót
Góra