Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam,

prosze odpiszcie na moje pytanie co z oświadczeniem wysyłanym miesiąc po terminie. Czy GITD uwzględni je? Dodam że 1 wykroczenie było w czerwcu więc chyba powinni sie wyrobić bo pani powiedziała przez telefon że w ciągu 4-6 tygodni przesyłają ale jak tak czytam fora to nawet jak się odeśle to zdarza się że nie przysyłaja. Więc jak to jest faktycznie? I jaką datę mam wpisać - teraźniejszą czy wstecz? Proszę o pomoc bo jutro zamierzam odesłać im te pisemka.

Z góry dziękuję ;)
 
Czy po rozpisaniu punktów na członków rodziny wiedząc że są zrobione zdjęcia z tyłu jest tolerowne przez GITD? czy oni się czepiaja takiej metodzie i dociekają w sądzie? w sumie to powinni byc zadowoleni z wpływu gotówki. Ale może się mylę.
 
W dzisiejszej Gazecie Prawnej są dwa artykuły dotyczące fotoradarów:
1.
Polak zapłaci, cudzoziemiec jeśli zechce. Fotoradary łupią swoich.
Polak zagraniczny mandat zapłaci na pewno. Ten wydany w naszym kraju, cudzoziemiec ureguluje jeśli zechce. Ściganie go będzie nieopłacalne.
2.
Pieniądze z fotoradarów można wydać tylko na cele związane z drogami.
Dochody uzyskiwane z grzywien nałożonych na kierowców przez straże gminne i miejskie nie mogą być źródłem dodatkowego zarobku samorządu. Mogą być przeznaczone tylko na działania związane z poprawą bezpieczeństwa.
 
Ostatnia edycja:
Czekajcie cierpliwie na wyroki państwa prawa, a potem ślijcie wnioski o kasacje (wzór w ząłaczniku) sprawiedliwość jest ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej


PROKURAROR GENERALNY





Wniosek o wniesienie kasacji




Zgodnie z art.110 par.1 i art.111par 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postepowania w sprawach o wykroczenia (Dz.U z 2008 r. Nr 133, poz.848, Nr 214, poz. 1344 i Nr 237, poz. 1651)
- zwracam się o wniesienie kasacji od wyroku Sadu Rejonowego w Białogardzie z dnia x xxxx r. sygn. akt xxxxxx



Uzasadnienie



W dniu xxxxxxxxx roku Sąd Rejonowy w Białogardzie skazał mnie wyrokien nakazowym sygn. Xxxxxxxxxx za to że w dniu xxxxxx w Białogardzie będąc właścicielem pojazdu wbrew obowiązkowi nie udzieliłam Strazy Gminnej odpowiedzi na skierowane do mnie pismo w dniu xxxxxx roku z zapytaniem, kto w dniu xxxxxx o godzinie 13.41.58 w miejscowosci Moczyłki kierował pojazdem mechanicznym o nr.rej xxxxxx i popełnił wykroczenie w ruchu drogowym. Tj. o wykroczenie z art. 96 par.3 kw.
Zostałam więc skazana za czyn nie będący wykroczeniem, albowiem w przedmiotowej sprawie zachodzi ujemna przesłanka procesowa określona w art. 5 § 1 pkt 2 kpow. w postaci braku ustawowych znamion wykroczenia. Art. 96 § 3 Ustawy Kodeks Wykroczeń mówi - „Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie”, natomiast we wniosku o ukaranie skierowanym do sadu zarzucono mi, iż(w dniu xxxxxx w Białogardzie bedac właścicielem pojazdu wbrew obowiazkowi nie udzieliłam Straży Gminnej odpowiedzi na skierowane do mnie pismo z zapytaniem kto w dniu xxxxxx w miejscowosci Moczyłki kierował pojazdem mechanicznym i popełnił wykroczenia w ruchu drogowym). Warto zauważyć , iż wniosek o ukaranie wniesiony przez Straż Gminną z Białogardu dnia xxxxxx nie dotyczy kwestii, komu powierzyłam pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, lecz wskazania osoby, która kierowała pojazdem w w/w miejscu i czasie. Żądanie Straży Gminnej wyrażone w przedmiotowym wezwaniu, nie mieści się w obowiązku opisanym tym przepisem prawa. Ponadto opieranie "Wniosku o ukaranie" o zdjęcie z "fotoradaru stacjonarnego", nosi znamiona przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusz publicznego.

Biorąc powyższe pod uwagę mój wniosek jest zasadny i zasługuje na uwzględnienie, a uchylenie wyroku sadu Rejonowego w Białogardzie jest konieczne, ponieważ został wydany z uchybieniami o których mowa w art.104 par.1 pkt.7 kpow.



z poważaniem




Załączniki :
- wniosek o ukaranie w postępowaniu zwyczajnym xxxxxx (kart szt.2 )
- Wyrok Nakazowy w imieniu Rzeczypospolitej xxxxxx Sądu Rejonowego w Białogardzie II Wydział Karny
 
Ostatnia edycja:
Już to przerabiałem POstanowienie
http://forumprawne.org/prawo-wykroczen/322654-fotoradary-czesc-ii-40.html#post1750518
sąd napisał:
Podstawowym aktem prawnym zawierającym uregulowania dotyczące bezpieczeństwa i porządku na drodze publicznej jest ustawa Prawo o ruchu drogowym. Treść przepisu art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz.908 ze zm.), wskazuje, iż właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać, na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
Jak wynika z treści wskazanego przepisu, obowiązek ten ciąży na właścicielu pojazdu jak też na kierującym pojazdem (posiadaczu). Żądać wskazania osoby, której właściciel lub posiadacz powierzył pojazd do kierowania lub używania może zaś uprawniony do tego organ.
Za takim rozumieniem wymienionego przepisu przemawia jednoznacznie okoliczność, iż ustawą z dnia 29 października 2010 roku o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 30 listopada 2010 r. - Dz.U. 10.225.1466, która to nowelizacja weszła w życie z dniem 31 grudnia 2010 roku) ustawodawca znowelizował treść art. 129b p.r.d. poprzez dodanie do ust. 3 - punktu 7, w którym przyznaje straży miejskiej uprawnienie do „żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie”. Zatem, zgodnie zasadami prawidłowej legislacji a także poprawnej logiki przyjąć należało, iż straż miejska nie jest uprawniona do żądania od właściciela pojazdu udzielania informacji kto popełnił wykroczenie.
Stąd też nasuwa się oczywisty wniosek, iż skoro straż miejska nie miała powyższego uprawnienia wobec PANA, to obwiniony nie miał obowiązku udzielania takiej informacji. Oznacza to w niniejszej sprawie, iż nie może on ponosić odpowiedzialności wykroczeniowej z art. 96 par 3 kw w zw. z art. 78 ust. 4 i 5 p.r.d. (art. 1 §1 kw).
W tym sensie Sąd stwierdził, iż obwinionemu nie można przypisać odpowiedzialności za wykroczenie.
 
Ostatnia edycja:
wachmistrz napisał:
"wniosek o ukaranie wniesiony przez Straż Gminną z Białogardu dnia xxxxxx nie dotyczy kwestii, komu powierzyłam pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, lecz wskazania osoby, która kierowała pojazdem w w/w miejscu i czasie. Żądanie Straży Gminnej wyrażone w przedmiotowym wezwaniu, nie mieści się w obowiązku opisanym tym przepisem prawa. "

Jak sformułowane było pytanie SM?
mnie prosili o podanie osoby "kierującej pojazdem / użytkującej pojazd o nr rej..., którym popełniono wykroczenie opisane w raporcie..."

Jak PG zareagował na ten wniosek? Wniósł kasację?
 
W dzisiejszym wydaniu Gazety Prawnej po raz kolejny pojawia się temat fotoradarów:

Fotoradary: Urzędnicy wydadzą miliony, by promować siebie i swój system

Główny Inspektorat Transportu Drogowego planuje ofensywę medialną, która ma przekonać Polaków do fotoradarów, a także... do niej samej. Jednym z głównych celów kampanii będzie zachęcenie kierowców do rozliczania się za mandaty przez internet – wynika z informacji DGP.

Inspektorzy szukają agencji PR, która przygotuje strategię promocyjną. Jak mówi nam rzecznik GITD Alvin Gajadhur, na kampanię, która potrwa do końca października 2015 r., inspekcja wyda blisko 4 mln zł netto. Część pieniędzy będzie pochodzić z unijnego dofinansowania, które GITD pozyskała na budowę centrum automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym (CANARD).

Plany na lansowanie są ambitne – spoty i audycje w radiu i telewizji, sponsorowane artykuły prasowe, pikniki, konferencje (w tym jedna międzynarodowa), budowa strony internetowej www.canard.gov.pl. Główny cel – przekonać Polaków, że fotoradary zarządzane przez GITD nie są po to, by łupić nasze portfele, ale by poprawić nasze bezpieczeństwo.

„Działania podejmowane w ramach kampanii winny wpisywać się w misję GITD oraz budować pozytywny wizerunek instytucji i prowadzonych przez nią działań. GITD powinna być przy tym pozycjonowana jako instytucja otwarta i nowoczesna [...]. Funkcjonowanie GITD opiera się na dynamizmie, otwartości, specjalistycznej wiedzy, doświadczeniu i umiejętnościach” – zastrzega w duchu socrealizmu GITD.

Jednym z najważniejszych elementów kampanii promocyjnej będzie zachęcenie kierowców do rozliczania się z mandatów przez internet (za pośrednictwem elektronicznego biura obsługi klientów, dalej e-BOK). Inspekcja wprowadziła taką możliwość kilka miesięcy temu, o czym informuje na papierowych wezwaniach wysyłanych do kierowców. Jednak odzew jest mizerny – do tej pory ten sposób załatwiania spraw z inspekcją wybrało co najwyżej kilkuset kierowców. Być może dlatego, że dostęp do niego jest wciąż utrudniony. – Użytkownicy mogą wybrać między dwoma rodzajami dostępu – albo poprzez profil ePUAP, albo z użyciem podpisu kwalifikowanego – tłumaczy Łukasz Majchrzak z GITD.

Inspekcji zależy na rozliczeniach internetowych nie tylko dlatego, że jest tak „otwartą i nowoczesną” instytucją. Zależy jej na przyspieszeniu rozliczeń z kierowcami. GITD miesięcznie wysyła ok. 25 tys. wezwań do kierowców złapanych przez fotoradar. Wielu z nich odpowiada na korespondencję z dużym opóźnieniem lub w ogóle ją ignoruje, twierdząc np., że nie otrzymali żadnego pisma od inspekcji. Opłacanie mandatów przez internet wymaga założenia indywidualnego konta, na którym są aktualne informacje o wysłanych wezwaniach i wystawionych mandatach. Jeśli więc zalogujemy się po otrzymaniu papierowego wezwania, trudno będzie już udowodnić przed inspekcją, że nic o sprawie nie wiemy.

W GITD usłyszeliśmy, że firma, która wygra przetarg na kampanię informacyjną, będzie miała za zadanie m.in. rozbudowywanie funkcjonalności e-BOK. Oficjalnie inspekcja nie chce mówić, na czym rozbudowa miałaby polegać. – Cały czas pracujemy nad udostępnianiem kolejnych funkcjonalności, jednak do czasu ich faktycznego wdrożenia nie chciałbym wchodzić w szczegóły – ucina Łukasz Majchrzak.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w dalszej perspektywie może chodzić o udostępnianie kierowcom zdjęć z fotoradarów drogą elektroniczną. Choć technicznie jest wykonalne, uniemożliwiają to przepisy. Od czasu rządowej nowelizacji rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego z 7 września 2011 r. organy takie jak inspekcja czy straże gminne nie muszą przesyłać zdjęć z fotoradarów.


Czego to nie zrobią, żeby ściągnąć więcej pieniędzy - płacenie za mandaty przez internet, nawet być może zdjęcia z urzędu, a nie na wniosek, będą wysyłać. Nieźle nas to PaństwO doi...
 
Nie mogę już edytować poprzedniego postu.
Przyszło mi jeszcze na myśl, że powinni wprowadzić możliwość, żeby mandaty automatycznie można było rozłożyć na raty, wtedy ludzie zapewne chętniej będą płacić. :brawo:
 
Ostatnia edycja:
To ja jeszcze proponuje dofinansowanie, oczywiście do mandatu z jakiegoś europejskiego programu. Najlepiej żeby dofinansowanie obejmowało dopłatę do kredytu na mandat. ech....

PS nie wiecie czy już jakaś firma nie produkuje samochodów w technologii Stealth? Jeszcze trochę a okaże się dużo tańszy w codziennej eksploatacji od zwykłego...;)
 
W dzisiejszej Gazecie Prawnej ciekawy jest artykuł:

Uprawnienia inspektorów transportu drogowego nadal będą domniemane.

Posłowie zrezygnowali z wprowadzenia zmian w art. 129g kodeksu drogowego, które rozszerzałyby uprawnienia GITD do kierowania do sądów wniosków o ukaranie z art. 96 § 3 k.w. Przepis ten dotyczy sytuacji, w której właściciel pojazdu nie wskazał, kto kierował pojazdem w momencie popełnienia wykroczenia zarejestrowanego przez fotoradar (to oczywiście skrót myślowy dziennikarza).

Obecnie uprawnienia inspekcji w tym zakresie są kwestionowane przez sądy, Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwo Sprawiedliwości czy Krajową Radę Sądownictwa. Ta ostatnia stwierdziła nawet, że większe uprawnienia GITD byłoby naruszeniem art. 2 i art. 31 Konstytucji.

Druki sejmowe nr 1147, 1182, 1271 i 1275.
 
Fotoradar mobilny POZNAŃ

witam,

w dniu 17.08. zostało mi zrobione zdjęcie fotoradarm mobilnym, przenośnym w Poznaniu przez Straz Miejska.
dnia 23.08. wyslano 1 list polecony, odebrany z informacja o przekroczeniu predkosci o 36 km/h (na dwupasmowej drodze z ograniczeniem do 50 km/h w terenie zabudowanym, ul. Lechicka). dnia 09.09. mialem stawic sie w siedzibie, jako swiadek,w godzinach 7;30-14;30. ten termin nie odpowiadal mi ze wzgledu na prace o czym poinformowalem Straz. dodam ze jestem wlascicielem auta. byla informacja o fotoradarze w sieci (sprawdzilem po czasie, nie pamietam czy fotoradar byl oznakowany za zolto. stal za to znad d-51 o fotoradarze na odcinku, straznika rowniez nie widzialem, fotoradar kolo barierki).
w dniu 9.9. wyslano kolejny list z mandatem 300 zl, 6 pkt karnych i mozliwoscia stawiennictwa sie w dniu 23.9.
tym razem dolaczono fotogranie ale rowniez bez homologacji itp.

1) Straz na wystawienie mandatu ma 30 dni od ujawnienia (nie wiem kiedy ujawniono, od kiedy to sie liczy), jednak 23.09. bedzie juz po terminie 30 dni od wystawienia mandaru. czy taki mandat bedzie legalny?
2) czy w jakikolwiek sposob mozna kare zmniejszyc/uniewaznic?
3) jesli nie przyjme mandaru/nie odbiore kolejnego listu ze SM z mandatem i przegram sprawe ile moga wynosic koszty sadowe? jak dlugo trwac?

bardzo prosze o rady oraz rady prawne
 
RE: Fotoradar mobilny POZNAŃ

zuraw09 napisał:
nie pamietam czy fotoradar byl oznakowany za zolto

Nie musiał być.

zuraw09 napisał:
straznika rowniez nie widzialem

Też nie musiał być.

zuraw09 napisał:
1) Straz na wystawienie mandatu ma 30 dni od ujawnienia (nie wiem kiedy ujawniono, od kiedy to sie liczy), jednak 23.09. bedzie juz po terminie 30 dni od wystawienia mandaru. czy taki mandat bedzie legalny?

Termin jest dużo dłuższy niż 30 dni.

zuraw09 napisał:
2) czy w jakikolwiek sposob mozna kare zmniejszyc/uniewaznic?

Nie ma, to nie targ, a wykroczenie ewidentne i udokumentowane.
 
mylisz sie, bo fotoradar musi byc na zolto, i jest 30 dni na ukaranie - czytalem w sieci.
a co do kary- rowniez wielki wynosza 200-300 zl. prosze wiec o nie pisanie nieprawdy
 
zuraw09 napisał:
mylisz sie, bo fotoradar musi byc na zolto, i jest 30 dni na ukaranie - czytalem w sieci.
a co do kary- rowniez wielki wynosza 200-300 zl. prosze wiec o nie pisanie nieprawdy

zmień źródło informacji bo samemu wprowadzasz zamieszanie
 
rafostry napisał:
S nie wiecie czy już jakaś firma nie produkuje samochodów w technologii Stealth? Jeszcze trochę a okaże się dużo tańszy w codziennej eksploatacji od zwykłego...
Moze nie Stealth, ale wystarczy przykleic listen na rejestracje z tylu i z przodu. Wszak jesienny okres sie zbliza. Oczywiscie tylko w ramach walki przed nieprawidlowymi pomiarami - czytaj. zawyzonymi ;)
 
A od kiedy brukowiec typu "Fakt" jest źródłem wiedzy? W dodatku artykuł pochodzi sprzed blisko 2 lat, a od tego czasu sporo się zmieniło.

Przepisy określające tryb stosowania przez upoważnione organy postępowania mandatowego zostały wskazane w rozdziale 17 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 395).

Art. 97. § 1. W postępowaniu mandatowym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, funkcjonariusz uprawniony do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego może ją nałożyć jedynie, gdy:
1) schwytano sprawcę wykroczenia na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia,
2) stwierdzi popełnienie wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy, a nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu,
3) stwierdzi popełnienie wykroczenia za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego, a sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem, i nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu
- w tym także, w razie potrzeby, po przeprowadzeniu w niezbędnym zakresie czynności wyjaśniających, podjętych niezwłocznie po ujawnieniu wykroczenia. Nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego nie może nastąpić po upływie 14 dni od daty ujawnienia czynu w wypadku, o którym mowa w pkt 1, 90 dni w wypadku, o którym mowa w pkt 2, oraz 180 dni w wypadku, o którym mowa w pkt 3.
§ 2. Sprawca wykroczenia może odmówić przyjęcia mandatu karnego.
§ 3. Funkcjonariusz nakładający grzywnę obowiązany jest określić jej wysokość, wykroczenie zarzucone sprawcy oraz poinformować sprawcę wykroczenia o prawie odmowy przyjęcia mandatu karnego i o skutkach prawnych takiej odmowy.

Ustawodawca wyraźnie określił, że upływ określonego czasu należy liczyć od daty ujawnienia czynu. Należy przez to rozumieć dzień w którym uprawniony organ dokonał odczytu zapisów urządzenia, a nie datę ustalenia osoby kierującego w następstwie przeprowadzonych czynności wyjaśniających. W związku z tym, organ kontroli ruchu drogowego w ciągu 180 dni od ujawnienia czynu, może nałożyć grzywnę w drodze mandatu karnego na sprawcę wykroczenia - przekroczenia prędkości, na podstawie np. zapisu z fotoradaru.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra