Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Rejestracja na zdjęciu fotoradaru

marcel12345 napisał:
Jestem też pewny, że prędkość jaka była podana nie była aż tak wysoka.

Ale co to za argument wobec dowodu w postaci pomiaru prędkości specjalistycznym urządzeniem?
 
@yaroslawos a to widzisz to są dwa inne miejsca....

Ale czy to jest faktycznie te 30 metrów ????
Tzn mniej niż 500 najlepiej ?
Jeśli tak to w takim razie...

Jeśli przyznajesz się do winy idzi do SM

Poproś pisemnie o pouczenia za drugie wykroczenie - najlepiej na piśmie abyś to otrzymał.


Powołaj się na na pożnisze .. jesli wszystko sie zgadza

Rozporządzenie w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące

§ 8. Strażnik gminny (miejski) może wykonywać czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego, o których mowa
w art. 129b ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, z zachowaniem następujących warunków:
2) przenośne urządzenie rejestrujące oraz pojazd z zainstalowanym w nim urządzeniem rejestrującym nie mogą być
umieszczone:
a) w odległości mniejszej niż 500 m od innego urządzenia rejestrującego zlokalizowanego na tej samej drodze i dokonującego pomiarów prędkości w tym samym kierunku ruchu, o ile na odcinku tym nie jest usytuowane skrzyżowanie,
 
Mleko11 napisał:
Witam,

Jakie konsekwencje niesie za sobą nieodebranie listu poleconego od straży miejskiej? Czy tak samo jak przy listach z sądów, po dwóch tygodniach zostaje on uznany za odebrany?

Pismo niezależnie przez kogo wysłane (Sąd, ITD., SM, Policja itp.) dwukrotnie awizowane uważa się za dostarczone. Takie są przepisy.
 
jas55 napisał:
Pismo niezależnie przez kogo wysłane (Sąd, ITD., SM, Policja itp.) dwukrotnie awizowane uważa się za dostarczone. Takie są przepisy.

To tylko część prawdy. Ta bardziej wygodna dla ITD i SM....
 
Jas55, tyle że sąd czy policja najpierw ustalają adres do korespondencji .
 
Semmao napisał:
Ale co to za argument wobec dowodu w postaci pomiaru prędkości specjalistycznym urządzeniem?
Wykonanym w wiekszości przypadków przez dyletanta, nie mającego pojęcia jak to działa i jakie są ograniczenia sprzętu

Mleko11 napisał:
Nigdy nie odbieram żadnej korespondencji od SM/ITD i innych literek wyjątek stanowi sąd. Nie można cie oskarżyć o nieudzielenie odpowiedzi jeśli nie padło pytanie.

jas55 napisał:
Pismo niezależnie przez kogo wysłane (Sąd, ITD., SM, Policja itp.) dwukrotnie awizowane uważa się za dostarczone. Takie są przepisy.
A możesz podać te przepisy z wyjątkiem sądu te znam, pozostałe ITD/SM itd
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
tomussz napisał:
A możesz podać te przepisy z wyjątkiem sądu te znam, pozostałe ITD/SM itd

Art. 42. § 1. Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy.
§ 2. Pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej.
§ 3. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie.
Art. 43. 25) W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
Art. 44. 26) § 1. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) 27) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. — Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej — w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego;
2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) — w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ.
§ 2. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
§ 3. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia.
§ 4. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
 
kforum napisał:
Jas55, tyle że sąd czy policja najpierw ustalają adres do korespondencji .

Art. 53.Jeżeli miejsce pobytu sprawcy wykroczenia nie jest znane, sąd, a w toku czynności wyjaśniających także organ dokonujący tych czynności, mogą zarządzić ustalenie przez Policję miejsca pobytu. Sąd może także zarządzić przymusowe doprowadzenie obwinionego.
 
Jas55, póki co SM ustala adres właściciela pojazdu na podstawie tablic rejestracyjnych a nie np na jakimś przesłuchaniu. Pytanie co jeśli właściciel pojazdu nie przebywa pod ustalonym z "tablic" adresem ?
 
RE: Rejestracja na zdjęciu fotoradaru

Semmao napisał:
Ale co to za argument wobec dowodu w postaci pomiaru prędkości specjalistycznym urządzeniem?

A jak tego "specjalistycznego urządzenia" używa osoba mająca mgliste pojecie o jego używaniu? Która zzęsto nawet nie przeczytała instrukcji obsługi?

Moja kilkuletnia córka za pomocą centymetra krawieckiego mierzyła 54cmetrową odległość, trzykrotnie, wyszło jej 63cm, 48cm i 102cm. ;)

Ciekawe czy jakby obsługiwała "specjalistyczne urządzenie" jej pomiar byłby dla Ciebie wiarygodny...
 
jas55 napisał:
Art. 53.Jeżeli miejsce pobytu sprawcy wykroczenia nie jest znane, sąd, a w toku czynności wyjaśniających także organ dokonujący tych czynności, mogą zarządzić ustalenie przez Policję miejsca pobytu. Sąd może także zarządzić przymusowe doprowadzenie obwinionego.
Art. 53 kpw brzmi inaczej. Jak już przytaczasz przepis to rób to dokładnie.

Art. 53. Jeżeli miejsce pobytu osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia nie jest znane, sąd może zarządzić ustalenie miejsca jej pobytu przez Policję. Policja ustala też miejsce pobytu z własnej inicjatywy albo na wniosek organu dokonującego czynności wyjaśniających. Sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie obwinionego.

Po pierwsze, nie sprawca wykroczenia, gdyż po odmowie przyjęcia mandatu dopiero sąd ustala sprawstwo, zaś do prawomocnego orzeczenia sądu obowiązuje zasada domniemania niewinności. Ustawodawca posługuje się pojęciem: osoba podejrzana o popełnienie wykroczenia.
Po drugie, organ prowadzący czynności wyjaśniające np. SM nie wydaje żadnego zarządzenia, gdyż nie jest do tego uprawniona, a kieruje wniosek do Policji o ustalenie miejsca pobytu osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia.
Po trzecie, sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie obwinionego tj. osoby występującej na etapie postępowania jurysdykcyjnego, zaś na etapie czynności wyjaśniających takie przymusowe doprowadzenie osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia, według stanu prawnego obecnie obowiązującego, jest niemożliwe.
 
Ostatnia edycja:
Tylko skąd SM wie, czy ma do czynienia ze sprawcą wykroczenia gdy np na zdjęciu nie widać kierującego ? Właściciel nie równa się automatycznie sprawcy.
 
Tyle, że już nieaktualne w świetle zmian w kodeksach.
 
kforum napisał:
Tyle, że już nieaktualne w świetle zmian w kodeksach.

Aktualne...

Nieaktualne jest postanowienie I KZP 8/10
 
Ostatnia edycja:
A ja przywołam całkiem "świeży" wyrok Sądu Najwyższego:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r.

II KK 90/13

Tytuł: Treść przepisu art. 129b ust. 2 pkt 1 p.r.d. a uprawnienia strażników miejskich wobec właściciela pojazdu.

Przepis art. 129b ust. 2 pkt 1 p.r.d. ogranicza wyraźnie uprawnienia strażników straży gminnych (miejskich) jedynie do kierujących pojazdami, w tym naruszających przepisy ruchu drogowego w razie zarejestrowania ich czynu przy pomocy urządzeń rejestrujących, a tym samym nie wobec właściciela lub posiadacza takiego pojazdu, jeżeli nie wykazuje się jego sprawstwa.
LEX nr 1299163
Dz.U.2012.1137: art. 129(b) ust. 2 pkt 1


Skład orzekający:

Przewodniczący: Sędzia SN Włodzimierz Wróbel.
Sędziowie SN: Małgorzata Gierszon, Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca).

Sentencja:

Sąd Najwyższy w sprawie H. J.-K. ukaranej z art. 97 § 1k w po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k. w dniu 18 kwietnia 2013 r., kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść ukaranej od wyroku nakazowego Sądu Rejonowego w Z. z dnia 2 listopada 2010 r., uchyla zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego i Na podstawie art. 5 § 1 pkt 4 k.p.w. umarza postępowanie, a jego kosztami obciąża Skarb Państwa.

Uzasadnienie faktyczne:

Zaskarżonym wyrokiem uznano obwinioną za winną popełnienia, zarzucanego jej przez Straż Miejską w Z., wykroczenia kwalifikowanego z art. 97 k.w., a polegającego na tym, że w dniu 12 kwietnia 2010 r., o godz. 10:44 na ul. P. 39, kierując pojazdem marki Citroen o nr rej. (...), przekroczyła dozwoloną prędkość na obszarze zabudowanym o 25 km/h, co zostało zarejestrowane radarowym przyrządem do pomiaru prędkości pojazdów typu fotoradar, za co wymierzono jej karę 150 zł grzywny, obciążając ją też kwotą 30 zł tytułem opłaty i kwotą 50 zł tytułem zwrotu zryczałtowanych kosztów postępowania. Orzeczenie to uprawomocniło się bez zaskarżania w dniu 29 listopada 2010 r. ((…) akt II W 499/10). W marcu 2013 r. z kasacją na korzyść ukaranej wystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich, zarzucając obrazę art. 93 § 1 k.p.w., wskutek bezzasadnego uznania, że okoliczności czynu przypisanego ukaranej i jej wina nie budzą wątpliwości, co doprowadziło do wydania wyroku nakazowego, podczas gdy w świetle dowodów dołączonych do wniosku o ukaranie, oba te elementy budziły poważne wątpliwości i wymagały skierowania sprawy do rozpoznania na rozprawie w celu ich wyjaśnienia. Wywodząc w ten sposób, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania z uwagi na przedawnienie karalności zarzucanego wykroczenia.

Uzasadnienie prawne:

Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja ta jest zasadna w stopniu oczywistym i jako wniesiona na korzyść ukaranej, została rozpoznana na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 5 k.p.k.
W sprawie niniejszej Straż Miejska, stwierdziwszy w dniu 13 kwietnia 2010 r., że tzw. fotoradar zarejestrował przekroczenie w dniu poprzednim na terenie zabudowanym prędkości o 25 km/h przez prowadzącego pojazd marki Citroen o numerze rejestracyjnym (...), po zasięgnięciu informacji z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz w Urzędzie Gminy W., z których wynikało, iż właścicielem tego pojazdu jest H. J. - K. oraz że jest ona zameldowana pod adresem P. 2a, skierował do niej wezwanie, informujące o zaistnieniu powyższego zdarzenia, z żądaniem wskazania, kto prowadził pojazd będący jej własnością w dacie i czasie zdarzenia, z jednoczesną propozycją przyjęcia mandatu zaocznego za to wykrocznie, jeżeli to adresatka jest jego sprawcą. Pismo to uznano za doręczone w wyniku podwójnej awizacji i nie odebrania jej przed adresata. Następnie, we wrześniu 2010 r., skierowano do Sądu Rejonowego w Z. wniosek o ukaranie za czyn z art. 97 k.w., tj. naruszenie przez uczestnika ruchu innych przepisów prawa o ruchu drogowym, niż penalizowane w art. 84-96a k.w., który to czyn opisano jak na wstępie.
Wyrokiem nakazowym z dnia 2 listopada 2010 r., Sąd Rejonowy w Z. uznał obwinioną winną zarzucanego jej wykroczenia, orzekając wskazaną wcześniej karę, z obciążeniem jej także kosztami procesu. Także ten wyrok uznano za doręczony obwinionej w drodze podwójnej awizacji, z uwagi na niezastanie adresatki i nieodebranie go przez nią. Następnie doszło do zarządzenia wykonania wyroku, a w końcu do orzeczenia o egzekucji przymusowej. Dopiero w toku postępowania w przedmiocie ściągnięcia grzywny i kosztów procesu okazało się, że ukarana już w 2010 r. przebywała pod zupełnie innym adresem, niż miejsce stałego zameldowania i że owe miejsce pobytu było zgłoszone uprzednio m.in. Urzędowi Gminy w W. (…). Dowiedziawszy się obecnie o zaistniałej sytuacji, wystąpiła ona z wnioskiem o przywrócenie jej terminu do wniesienia sprzeciwu od wyroku nakazowego, ale postanowieniem z dnia 20 kwietnia 2012 r., Sąd Rejonowy w Z., wniosku tego nie uwzględnił (…), a Sąd Okręgowy w S., postanowieniem z dnia 3 lipca 2012 r., utrzymał w mocy to orzeczenie (…). Konsekwencją takiego postąpienia stała się obecna kasacja na korzyść ukaranej, wniesiona przez Rzecznika Praw Obywatelskich.
Z akt tej sprawy wynika, że podstawą wydania wyroku nakazowego były dokumenty dołączone do wniosku o ukaranie, a to: notatka urzędowa o zarejestrowaniu przez fotoradar zdarzenia z dnia 12 kwietnia 2010 r., informacja o użytkowniku pojazdu udzielona przez Urząd Gminy, dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz dokumentacja fotograficzna (…). Trzy pierwsze z tych dokumentów wskazywały jedynie na fakt naruszenia prędkości przez osobę prowadzącą określony pojazd oraz kto jest jego właścicielem i miejsce jego zameldowania. Ostatni, czyli rejestracja obrazu dokonana przez fotoradar, wskazywała na pojazd o określonej marce i numerach rejestracyjnych, jednak w żadnej mierze nie ukazywała jego kierowcy, w tym jego płci.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się wprawdzie, że niewskazanie przez właściciela pojazdu na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w okolicznościach wskazanych w art. 78 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym z 1997 r., może stanowić wykroczenie wskazane w art. 97 k.w. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2010 r., I KZP 8/10, OSNKW 2010, z. 9, poz. 76). Jednocześnie wszak podnosi się, że art. 129b ust. 2 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym ogranicza wyraźnie uprawnienia strażników straży gminnych (miejskich) jedynie do kierujących pojazdami, w tym naruszających przepisy ruchu drogowego w razie zarejestrowania ich czynu przy pomocy urządzeń rejestrujących, a tym samym, nie wobec właściciela lub posiadacza takiego pojazdu, jeżeli nie wykazuje się jego sprawstwa. Akcentuje się przy tym, że samo doręczenie żądania wskazania przez właściciela pojazdu osoby nim kierującej, jeżeli to nie on sam prowadził w danym czasie pojazd, także gdy następuje ono w trybie przewidzianym w art. 133 k.p.k. w zw. z art. 38 § 1 k.p.w., należy oddzielić - w aspekcie jego procesowej skuteczności - od możliwości pociągnięcia go do odpowiedzialności z art. 97 k.w., gdyż to ostatnie nie może opierać się na domniemaniu istnienia takich podstaw przez sam fakt niewskazania innej osoby użytkującej w danym czasie określony pojazd (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2010 r., I KZP 15/10, OSNKW 2010, z. 10, poz. 87, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2012 r., III KK 358/12, niepubl.).
W sprawie niniejszej - jak wcześniej wskazano - z zapisu fotoradaru nie można w żaden sposób ustalić, kim była osoba kierująca pojazdem, którym w dniu 14 kwietnia 2010 r. przekroczono dozwoloną prędkość na terenie zabudowanym, a więc naruszono art. 20 ust. 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (dalej powoływanej jako p.r.d.). Sam fakt, iż nie uzyskano od właścicielki pojazdu żadnych informacji odnośnie tego, kto kierował nim w krytycznym momencie, nie dawał podstaw do przyjęcia, że można obwinić ją z tego powodu o sprawstwo odnośnie naruszenia wskazanego przepisu p.r.d. i wykroczenie z art. 97 k.w. Nie mógł też świadczyć o dopuszczalności zarzucenia i przypisania jej tego czynu sam fakt, że to ona była właścicielką owego samochodu ani też okoliczność nieodebrania przez nią wysyłanych do niej przez Straż Miejską wezwań, a przez to niewskazanie, kto prowadził pojazd w dacie zaistnienia naruszenia przepisów p.r.d. Należy przy tym podkreślić, że aż do dnia 31 grudnia 2010 r. brak było, funkcjonującego obecnie, uprawnienia tej straży do prawnie skutecznego żądania od właściciela pojazdu wskazania, komu powierzył on do kierowania lub używania go w oznaczonym czasie, jako że uprawnienie to (nowy pkt 7 ust. 3 art. 129b p.r.d.) wprowadzono dopiero nowelą z dnia 29 października 2010 (Dz. U. Nr 225, poz. 1466), z mocą od dnia 31 grudnia 2010 r., a więc już po wydaniu przedmiotowego wyroku nakazowego.
Tych wszystkich okoliczności nie dostrzegł Sąd Rejonowy orzekający w tej sprawie. Stosownie zaś do przywołanego w kasacji art. 93 § 2 k.p.w., wyrok nakazowy może być w sprawach o wykroczenia wydany jedynie wówczas, gdy okoliczności czynu i wina obwinionego odnośnie zarzucanego mu czynu, we wszystkich aspektach podmiotowych i przedmiotowych tego zachowania, nie budzą wątpliwości. Ów brak wątpliwości wynikać ma zaś z dołączonych, przez uprawnionego oskarżyciela, do składanego wniosku o ukaranie, materiałów dowodowych. I ten warunek nie został w sprawie niniejszej dopełniony, jako że wykazywały one jedynie, iż prowadzący pojazd, którego właścicielką była obwiniona, w określonym miejscu, dniu i godzinie, naruszył dozwoloną prędkość, ale nie bynajmniej o tym, że pojazd ten prowadziła wówczas jego właścicielka. Nie dawało to więc w żadnym razie podstaw do orzekania wyrokiem nakazowym.
Powyższe wskazuje, że zaskarżony wyrok ostać się nie może, a sam zarzut kasacyjny, rozpoznania sprawy przy braku warunków do wydania wyroku nakazowego, został potwierdzony. Dlatego też Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, a ponieważ czyn miał miejsce w kwietniu 2010 r., to z uwagi na to, że stosownie do art. 45 § 1 k.w., nastąpiło już przedawnienie jego karalności, zgodnie z art. 5 § 1 pkt 4 k.p.w., po tym uchyleniu Sąd Najwyższy umorzył postępowanie wobec obwinionej. Mając zaś na uwadze art. 118 § 2 k.p.w., kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.

Zapraszam też do dyskusji w wątku poniżej:
http://forumprawne.org/prawo-wykroc...azy-miejskich-r-stefanski-czy-mezglewski.html
 
Fotoradar metalowy słupek - koniec strefy kąt ustawienia

Witam
Nie przyjąłem mandatu od SM dostałem wyrok nakazowy - oczywiście powiększony z 200 na 300 +80 koszta.
Czy jest sens w mojej sytuacjo wnosić sprzeciw - czy są na to jakieś wzory pism?
Powody nieprzyjęcia:
- metalowy słupek, wskazującego z resztą granicę strefy pomiaru widocznego na tle mojego auta.
- Dodatkowo bardzo podejrzana jest perspektywa zdjęcia - auto "wyjeżdża" z kadru. W jaki sposób można wykazać, że fotoradar ustawiony był pod niewłaściwym kątem? Błysk dostałem praktycznie z boku, podczas mijania radaru. mam pewność, że jechałem wolniej niż 70km/h...
33u6ds0.jpg


- Następny powód moim zdaniem auto (całą długością) jest poza strefą pomiaru.
czy pomiar może być prowadzony w takiej sytuacji?
vgio8z.jpg


Dodam, że pierwszy znak od lewej wskazuje 1000m, a skrzyżowanie jest po ok 400 m, za skrzyżowaniem jest znak wskazujący jeszcze 500m strefy pomiaru. Czy to skrzyżowanie można uznać za wyłączone ze strefy pomiaru?
Ostatnie pytanie: czy zezwolenie komendanta na pomiar wskazuje punkt na ulicy, numer itp, czy sama nazwa ulicy jest wystarczająca?

Pozdrawiam
Rafał
 
jac3nty napisał:
A ja przywołam całkiem "świeży" wyrok Sądu Najwyższego:

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r.

II KK 90/13

Ten wyrok dotyczy sprawy z 2010r kiedy SM/SG nie miały takich uprawnień. Obecnie to się zmieniło.
 
Tak wiem, że sprawa dotyczy 2010 r., ale właściwie to nic się nie zmieniło, ponieważ strażnicy miejscy nadal są uprawnieni do wykonywania kontroli ruchu drogowego wyłącznie wobec kierującego pojazdem oraz uczestnika ruchu naruszającego przepisy, a tym samym (jak trafnie zauważa sąd) nie wobec właściciela lub posiadacza pojazdu, jeżeli nie wykazuje się jego sprawstwa. To że od 2011 r. dopisano im w ustawie p.r.d upoważnienie do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie (art. 129b ust. 3 pkt 7) nie oznacza, że mogą oni wykonywać kontrolę ruchu drogowego poza zakresem swojego działania i przyznanych im uprawnień.
 
W 2011r całkowicie zmieniły się przepisy w tej materii, wprowadzono również art. 92a kw, 963kw, oraz zmieniono art. 78 ust 4 i 5 prd. i wspominany przez Ciebie art. 129b. Ten wyrok dotyczy tylko i wyłącznie sprawy sprzed tej zmiany i nie należy go rozszerzać na obecny stan prawny, bo nie ma on nic z tym wspólnego.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra