Dostałem fotę ze straży gminnej o przekroczenie prędkości o 13 kmh! Oczywiście razem z oświadczeniem i 3 opcjami do wyboru. Wiem, że ja nie jechałem. Wysłałem oświadczenie z wypełnieniem danych kierowcy, podpisałem swoim nazwiskiem, wysłałem mailem do komendanta. Kierowca to Rosjanin mieszkający w Obwodzie Kaliningradzkim. Dane prawdziwe, nie żaden zmyślony Chińczyk
Kilka dni temu dostałem polecony z nakazem osobistego stawiennictwa się w Straży. Jeśli się nie stawię UWAGA! sprawa zostanie przekazana do Prokuratury Rejonowej w miejscu siedziby Straży )) (za wykroczenie))
Pytanie:
1. Czy oświadczenie nie wyczerpuje moich działań w kierunku Straży? (dostali wszytsko co chcieli)
2. Czy rzeczywiście niestawienie się ma aż tak poważne konsekwencje? Moim zdaniem Prokurator nie zajmuje się wykroczeniami
3. Czy straszenie Prokuraturą w tak błahej sprawie o wykroczenie jest legalne?
Doczytałem, że mam się stawić w charakterze świadka
PISMO:
2r4.jpg Photo by audispoty | Photobucket
Jeśli jako świadek to mam prawo do zwrotu kosztów dojazdu+ utraconych zarobków tzw dniówki?? bo to przewyższa pooonad kilkukrotnie kwotę proponowanego mandatu
Ponadto pan komendant dat się nie trzyma. Mamy na odebranie listu 14dni. Byłoby to już po terminie stawiennictwa. EH
A ja własnie na urlopie Chyba go poproszę o wyznaczenie innej daty