Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
To że oni mieli źle ustawioną godzinę to myślę mało mnie interesuje owa niekompetencja i nabijanie kasy na niewinnych ludzi, jeśli rozchodzi się o poważne sprawy typu mandat z urządzenia rejestrującego to mogę przyjąć różnice 1-2 min maksymalnie. W tym przypadku pomyłka godzinowa jest minimum o 20-30 min. A ponadto jak wspomniałem wyżej poruszałem się z dozwoloną prędkością aby nie nadziać się na to samo co w marcu. Wszystko jest niemalże "klonem" pisma, tylko że z mojej perspektywy całkowicie mijającym się z prawdą

załamany1: na tym piśmie co przysłali jest napisane że urządzenie ma legalizacje do 30.11.2013 r.
 
mariusz_998 też dostałem przed chwilą mandat z tego samego radaru z dnia 11sierpnia i mam tez napisane że legalizacja do 30.11.2013r ale na tej stronie Świadectwa legalizacji fotoradarów | GITD - serwis internetowy nie znalazłem tego fotoradaru nie mówiąć już o jego legalizacji. Może to jakoś pomoże ? Tez starałem się jechać wolniej bo nie miałem swojego auta tylko ojca i nie mozliwe żebym przekroczył o 30km predkość
 
Ja z tą sytuacją spotkałem się już drugi raz więc na pewno nie dam się nabić w balona, moim zdaniem jeśli cokolwiek robią to jest to całkowicie przekręcone godzina jak i również prędkość, a to już jest zdecydowanie nie zgodne z Polskim prawem. Napisz wiadomość do mnie na PRIV razem będzie pewnie łatwiej rozwiązać ten podejrzany problem.

Edit: Niestety ale jest to urządzenie w wykazie, sprawdź dokładnie. Ale jednak nie daje to pewności o prawidłowości jego działania
 
Ostatnia edycja:
Niestety, czasami straż miejska potrafi skutecznie odwołać się od niekorzystnego dla siebie wyroku (trochę długie, ale w niektórych miejscach warto przeczytać):

Postanowienie Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 26 września 2012 r. sygn. VIII Kz 444/12

Przesłanki popełnienia czynu z art. 96 § 3 k.w.

Zdaniem Sądu Odwoławczego ustawodawca przewidział możliwość niewskazania wbrew obowiązkowi przez zobowiązanego osoby kierującej lub używającej dany pojazd w oznaczonym czasie jedynie pod warunkiem wykazania, że pojazd ten został użyty po pierwsze wbrew woli i wiedzy ww., po drugie przez nieznaną osobę, po trzecie ww. nie mógł temu zapobiec. Warunki te muszą zostać spełnione łącznie. We wszystkich innych wypadkach właściciel lub posiadacz pojazdu, od którego jest żądana powyższa informacja, a która jej nie udziela, popełnia czyn z art. 96 § 3 k.w.
LEX Nr1294031


Sentencja
Sąd Okręgowy w Białymstoku w VIII Wydziale Karnym Odwoławczym, po rozpoznaniu w dniu 26 września 2012 r. w sprawie A. B. obwinionego o czyn z art. 96 § 3 k.w. zażalenia oskarżyciela publicznego - Straży Miejskiej w Białymstoku, na postanowienie Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 11 lipca 2012 r. (sygn. akt XIII W 2035/12) w przedmiocie umorzenia postępowania na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. postanawia;
zaskarżone postanowienie uchylić i sprawę przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Białymstoku.

Uzasadnienie faktyczne
A. B. został obwiniony o to, że będąc właścicielem pojazdu marki Honda na żądanie funkcjonariusza Straży Miejskiej w okresie od 28 września 2011 r. do 7 października 2011 r. wbrew obowiązkowi nie udzielił wiadomości, co do tożsamości osoby, której powierzył do używania ww. pojazd w dniu 15 września 2011 r. o godz. 12.40 przy ul. B. w Białymstoku tj. o wykroczenie z art. 96 § 3 k.w.
Sąd Rejonowy w Białymstoku postanowieniem z dnia 11 lipca 2012 r. w sprawie XIII W 2035/12 na mocy art. 5 § 1 pkt 2 k.p.s.w. oraz art. 118 § 2 k.p.s.w. postępowanie w sprawie umorzył stwierdzając, że czyn obwinionego nie stanowi wykroczenia. Stwierdził, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa.
Powyższe orzeczenie na podstawie art. 103 § 1 i 3 k.p.w. oraz art. 109 k.p.w. w całości zaskarżył oskarżyciel publiczny - Straż Miejska w Białymstoku, wnosząc o jego uchylenie i wszczęcie postępowania w sprawie.
Skarżący rozstrzygnięciu zarzucił:
1. na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 96 § 3 k.w. polegającą na mylnym przyjęciu, iż czyn, którego dopuścił się A. B. poprzez niewskazanie na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, opisany we wniosku o ukaranie z dnia 11 maja 2012 r. nie zawiera ustawowych znamion wykroczenia,
2. na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść postanowienia, a mianowicie art. 5 § 1 pkt 2 k.p.w. poprzez błędne uznanie, iż w sprawie z wniosku z dnia 11 maja 2012 r. o ukaranie A. B. za wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. zaistniała negatywna przesłanka procesowa powodująca konieczność umorzenia postępowania podczas, gdy okoliczności sprawy wskazują, że zostało popełnione wykroczenie.
Ponadto wniósł o przedstawienie Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia budzącego poważne wątpliwości zagadnienia prawnego - "czy realizowana obecnie przez oskarżyciela publicznego praktyka stanowiąca, iż brak reakcji właściciela bądź posiadacza pojazdu na skierowane do niego wezwanie do udzielenia informacji o kierowcy pojazdu wypełnia znamiona wykroczenia z art. 96 § 3 k.w. jest procesowo słuszna, czy też właściciela pojazdu należy w pierwszym rzędzie wezwać na przesłuchanie w charakterze osoby podejrzanej, przedstawiając mu tylko zarzut popełnienia wykroczenia drogowego, zakładając, że kierujący pojazdem zazwyczaj jest jego właścicielem."

Uzasadnienie prawne
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Zażalenie jest zasadne i zasługuje na uwzględnienie, o tyle o ile zmierza do uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Białymstoku.
Jak słusznie podnosi skarżący, argumentacja Sądu I instancji, która legła u podstaw wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia w przedmiocie umorzenia postępowania, a mianowicie wskazująca na to, że czyn, o który został obwiniony A. B. nie zawiera znamion wykroczenia z art. 96 § 3 k.w. - jest wadliwa.
Sięgając do normatywnej treści tego przepisu wskazać należy, że sankcjonuje on naruszenie obowiązku wskazania przez właściciela lub posiadacza pojazdu na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. Jako, że jest to wykroczenie indywidualne jego sprawcami mogą być tylko osoby, na których ciąży prawny obowiązek. Osoby te zostały określone w art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 t.j.), w którym wymieniono właściciela i posiadacza pojazdu. W wypadku, gdy właścicielem lub posiadaczem pojazdu jest osoba prawna bądź inna jednostka wymieniona w art. 78 ust. 5 ww. ustawy do udzielenia tej informacji obowiązana jest osoba wyznaczona przez organ uprawniony do reprezentowania tego podmiotu na zewnątrz, a w przypadku niewyznaczenia takiej osoby - osoby wchodzące w skład tego organu zgodnie z żądaniem organu, sposobem reprezentacji podmiotu.
Powyższa regulacja została wprowadzona przez ustawodawcę ustawą z dnia 29 października 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r. Nr 225, poz. 1466). Jak wynika, z uzasadnienia projektu ww. ustawy jej ratio legis w zakresie wprowadzenia art. 78 ust. 5 związane było z potrzebą uproszczenia (dotychczas wielostopniowego i niejednokrotnie nieracjonalnie angażującego zasoby osobowe organów kontroli ruchu drogowego) postępowania wyjaśniającego prowadzonego w sprawach, w których właścicielami pojazdów okazywały się podmioty zbiorowe. Jednocześnie wobec faktu nowelizacji art. 78 ustawy Prawo o ruchu drogowym (zwanej dalej p.r.d.) ustawodawca uznał, że celowe w katalogu wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji było jednolite uregulowanie tego wykroczenia, stąd wprowadził do kodeksu wykroczeń art. 96 § 3.
Z dniem wejścia w życie opisanej wyżej nowelizacji tj. z dniem 31 grudnia 2010 r. - wolą ustawodawcy - zachowanie polegające na niewskazaniu przez właściciela lub posiadacza pojazdu, na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w okolicznościach, o których mowa w art. 78 ust. 4 p.r.d. kwalifikuje się jako wypełniające znamiona wykroczenia z art. 96 § 3 k.w.
W obecnym stanie prawnym nie budzi najmniejszych wątpliwości, iż strażnicy gminni (miejscy) na postawie art. 129b ust. 3 pkt 7 p.r.d. w zw. z art. 129b ust. 2 pkt 2 lit. a p.r.d. są upoważnieni, w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego, między innymi wobec uczestnika ruchu naruszającego przepisy o zatrzymaniu lub postoju pojazdów, do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.
Jak wynika z uzasadnienia przedmiotowego orzeczenia uwadze Sądu Rejonowego umknął fakt, iż powyższe żądanie nie wiąże się z uprzednią koniecznością uruchomienia jakiegokolwiek działania przewidzianego w przepisach postępowania w sprawach o wykroczenia. Jeżeli zapytany udzieli żądanej informacji i wskaże, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie spełni prawny obowiązek. Obowiązek ten wynika z art. 78 ust. 4 p.r.d. Dopiero konkretna odpowiedź osoby wyżej określonej lub jej brak skutkuje określonym działaniem straży gminnej (miejskiej) w kierunku jednego z czynów przewidzianych w kodeksie wykroczeń i uruchomieniem jednego z trybów przewidzianych w k.p.w. co do określonej osoby. Zdaniem Sądu Odwoławczego ustawodawca przewidział możliwość niewskazania osoby kierującej lub używającej dany pojazd przez zobowiązanego jedynie pod warunkiem wykazania, że pojazd ten został użyty po pierwsze wbrew woli i wiedzy ww., po drugie przez nieznaną osobę, po trzecie ww. nie mógł temu zapobiec. Warunki te muszą zostać spełnione łącznie. We wszystkich innych wypadkach osoba, od której jest żądana powyższa informacja, a która jej nie udziela, popełnia czyn z art. 96 § 3 k.w.
Zachowanie sprawcze wykroczenia art. 96 § 3 k.w. może być popełnione poprzez działanie bądź zaniechanie. Przykładowo może ono polegać na odmowie wskazania osoby, której został powierzony pojazd, wskazaniu osoby bądź kręgu osób w sposób uniemożliwiający ustalenie konkretnego użytkownika pojazdu w oznaczonym czasie, udzielenie odpowiedzi wymijającej bądź zasłonięcie się niepamięcią. Zaniechanie udzielenia odpowiedzi w ocenie Sądu Odwoławczego również wyczerpuje znamię nieudzielenia odpowiedzi (podobnie - Ryszard A. Stefański: Wykroczenia drogowe, Lex 2011).
W doktrynie i judykaturze wskazuje się, że umorzenie postępowania w oparciu o art. 5 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.w. wchodzi w rachubę jedynie wówczas, gdyby kwestie istnienia czynu, jego znamion i odpowiedzialności obwinionego nie wymagały dalszego dowodzenia. Innymi słowy - sąd winien umorzyć postępowanie w sprawie o wykroczenie w oparciu o negatywne przesłanki procesowe wynikające z art. 5 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.w. jedynie wówczas, gdyby od razu - w oparciu o akta sprawy, bez przeprowadzenia dalszego postępowania dowodowego - doszedł do przekonania, że czyn nie zaistniał, ponieważ w zachowaniu obwinionego brak jest znamion czynu, jako wykroczenia, czy wreszcie, że brak jest winy obwinionego (postanowienie SN z dnia 2 lipca 2002 r. IV KKN 264/99, Lex nr 54407, postanowienie SN z dnia 7 czerwca 2006 r. II KK 34/06, Lex nr 192978).
Powyższa sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. W trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego Straż Miejska (k. 9) wysłała do właściciela pojazdu A. B. pytanie, czy kierował pojazdem w czasie popełnienia wykroczenia, informując jednocześnie, że brak odpowiedzi (brak wskazania siebie lub innej osoby) będzie potraktowane, jako odmowa wskazania, a ta skutkuje odpowiedzialnością z art. 96 § 3 k.w. Pouczenie i wezwanie do udzielania informacji zostało mu doręczone (k. 7).
Poza zakresem kontroli Sądu pozostaje jednakże praktyka stosowania obowiązujących przepisów prawnych przez Straż Miejską (mających zastosowanie w różnych stanach fatycznych), z czym wiąże się pytanie prawne, o skierowanie którego do Sądu Najwyższego wnosi skarżący, o czym w dalszej części postanowienia. Sąd Odwoławczy nie udzieli odpowiedzi na pytanie i nie przedstawi schematu postępowania w sprawach jak niniejsza, w jaki sposób oskarżyciel powinien prowadzić postępowanie wyjaśniające, gdyż jest to element praktyki, który badany jest przez Sąd indywidualnie w odniesieniu do zaistniałego stanu faktycznego w danej sprawie. Co do badanej sprawy, wbrew twierdzeniom Sądu Rejonowego, Sąd Okręgowy nie dopatrzył się błędów w piśmie żądającym od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie wraz z pouczeniem związanym z rodzajem udzielonej odpowiedzi bądź jej brakiem. Jeszcze raz podkreślić należy, że upoważnienie do wystosowania pisma i żądanie określonych informacji od określonej osoby jest oparte na wyżej wskazanych i omówionych przepisach ustawy p.r.d, nie zaś na procedurach przewidzianych przez k.p.w. (całkowicie błędne zapatrywania Sądu Rejonowego, co do praw przysługujących osobie do której skierowano powyższe żądanie udzielenia informacji z prawami przysługującymi osobie podejrzanej o popełnienie wykroczenia).
Nie sposób zgodzić się w aktualnym stanie sprawy z argumentacją Sądu I Instancji, iż należało umorzyć postępowanie z uwagi na brak znamion wykroczenia. W ocenie Sądu Okręgowego ocena dokonana przez Sąd I Instancji, jest na chwilę obecną przedwczesna i konieczne jest prowadzenie postępowania dowodowego w sprawie. Dlatego też zaskarżone postanowienie należało uchylić i sprawę przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Przechodząc do wniosku oskarżyciela publicznego - Straży Miejskiej o przedstawienie Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego budzącego poważne wątpliwości należy zaznaczyć, co wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy, iż zarówno w jego orzecznictwie, jak i w doktrynie, utrwalony jest pogląd, że przekazanie pytania prawnego jest możliwe wówczas, gdy w sprawie ujawni się zagadnienie o charakterze prawnym, a więc stanowiące istotny problem interpretacyjny, a nadto wymagające zasadniczej wykładni ustawy, czyli dotyczące przepisu rozbieżnie interpretowanego w praktyce sądowej, albo przepisu o oczywiście wadliwej redakcji lub niejasno sformułowanego, umożliwiającego przeciwstawne interpretacje, a jego wyjaśnienie może mieć znaczenie prejudycjalne dla kształtowania przyszłego orzecznictwa. Warunkiem jest również, by wyłoniło się ono podczas rozpoznawania środka odwoławczego i miało znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 2005 r., o sygn. I KZP 44/05, opub. w OSNKW 2006, z. 1, poz. 6, postanowienie Sądu Najwyższego z 23 września 2009 r. o sygn. I KZP 15/09, opub. w OSNKW 2009/10/85, Biul. SN 2009/10/23, LEX 518124, a także R. A. Stefański: Instytucja pytań prawnych do Sądu Najwyższego w sprawach karnych, Kraków 2001, s. 254-300, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2010 r. w sprawie o sygn. akt I KZP 8/10, OSNKW 2010/9/76).
Mając powyższe na uwadze jednoznacznie stwierdzić należy, że przedmiotem pytania prawnego skierowanego do Sądu Najwyższego nie może być kwestia, nie dotycząca wyżej wskazanych zagadnień prawnych, a opierająca się na dążeniu do uzyskania potwierdzenia słuszności podejmowanej praktyki przez organy prowadzące postępowanie wyjaśniające, czy uzyskania "gotowej recepty" na procedowanie w każdej sprawie. Abstrahując już od oczywistej konkluzji, że sprawy różnią się od siebie (występują w nich odmienne stany faktyczne), to tok procedowania organów prowadzających przedprocesowe postępowanie wyjaśniające uregulowany jest w przepisach kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia i te przepisy winny być podstawą podejmowanych przez te organy czynności.
Na marginesie nie można zgodzić się z wnioskiem skarżącego ukierunkowanym na uchylenie postanowienia i jednoczesne wszczęcie postępowania w sprawie, skoro zarządzeniem przewodniczącej XIII Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Białymstoku (k. 14) postępowanie w sprawie o wykroczenie z art. 96 § 3 k.w. zostało już wszczęte przeciwko obwinionemu A. B. Oznacza to, że jedynym możliwym rozwiązaniem, w sytuacji przychylenia się do zażalenia skarżącego, jest uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I Instancji.
Z powyższych względów przychylając się do zażalenia orzeczono jak w sentencji postanowienia.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry!


Ja mam dylemat co mam zrobić. Otrzymałem wezwanie "w charakterze świadka celem złożenia wyjaśnień na okoliczność wykroczenia w art. 92a Kw. popełnionego(...)"

Ale niżej tłustym drukiem i z podkreśleniem jest napisane:
"W przypadku, gdy sprawcą wykroczenia jest inna osoba niż wzywany właściciel/współwłaściciel/użytkownik pojazdu dopuszcza się jej stawienie celem złożenia wyjaśnień, dokumentem tożsamości i dokumentem uprawniającym do kierowania pojazdem."

Jest też pouczenie, że grozi mi kara porządkowa jeśli się nie stawię, a "niezależnie od nałożenia kary porządkowej Sąd może zarządzić przymusowe doprowadzenie przez Policję (art. 49 § 1,2 art. 50 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia)"


Termin odbioru wezwania to koniec lipca, a wzywany jestem na 10 września. Czy ma tutaj zastosowanie przepis o przekroczeniu 30 dniowego okresu? Czy postępowanie wyjaśniające nie ma limitu dni w jakim musi się zakończyć?
Zdjecia nie otrzymałem, a pomiar był robiony jak sądzę urządzeniem przenośnym. I teraz sam nie wiem co mam sądzić o tym wezwaniu. Mam się stawić jako świadek, ale równocześnie tak jakby oskarżali mnie (albo osobę wskazaną), więc sam nie wiem w jakim charakterze tam mam się udać. ;-)

Czy takie pismo w ogóle jest formalnie uzasadnione?
 
Witam,
Otrzymałem tez ostatnio pisma (3) z GITD. Zamierzam wziąć niższy mandat i punkty karne. Moje pytanie jest następujące: jeżeli 2 razy jechałem ja a 1 raz ktoś inny to czy ja mogę od razu na tym oświadczeniu co mi przysłali wypisać dane tej osoby z jej własnoręcznym podpisem? Bo oczywiście na ten numer co jest na powiadomieniu nie można się dodzwonić za Chiny Ludowe, ale pani z jakiejś tam delegatury podała mi numer trosze inny do Warszawy i tam mi pewna pani powiedziała że żeby zaoszczędzić mój i ich (tzn. GITD) czas można tak zrobić i automatycznie mandat przychodzi juz do tej danej osoby.
Czy rzeczywiście tak jest szybciej, czy ktoś juz tak praktykował?? Bo tak według zaleceń opisanych na ich powiadomieniu to musze wskazać osobę, później oni wysyłaja takie samo powiadomiienie czy faktycznie sie zgadza i dopiero przesyłaja mandat.

Aha i jeszcze jedno pytanie: po jakim czasie od odesłania im tych oświadczeń oni przysyłaja mandat? Bo z tego co czytam, to ja mogę się zdecydowac na zapłatę mandatu a oni nawet mi go nie przyslą bo niby nie zdążą i i tak skieruja sprawę do sądu. To jak to jest?

No i czy ja te 3 oświadczenia moge wysłać w 1 kopercie czy każde w osobnej?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
załamany1 napisał:
W miastach jest monitoring więc jeśli byłeś gdzie byłeś to napisz do nich to może Cię odnajdą jak będą chcieli.
Monitoring jak jest to archiwum nikt nie trzyma w nieskonczonosc. Z reguly jest to 2 - 4 tyg., a później dane są zapisywane na nowo.
Może w tym przypadku być inaczej i materiał cały czas mają ;)
 
jac3nty napisał:
Przechodząc do wniosku oskarżyciela publicznego - Straży Miejskiej
No właśnie, sprawy by nie było gdyby Sąd raczył zauważyć, że SM nie ma uprawnien oskarżyciela publicznego i nie może w tym przypadku kierować sprawy do sądu.
 
Postanowienie Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 26 września 2012 r. sygn. VIII Kz 444/12

Przesłanki popełnienia czynu z art. 96 § 3 k.w.

Zdaniem Sądu Odwoławczego ustawodawca przewidział możliwość niewskazania wbrew obowiązkowi przez zobowiązanego osoby kierującej lub używającej dany pojazd w oznaczonym czasie jedynie pod warunkiem wykazania, że pojazd ten został użyty po pierwsze wbrew woli i wiedzy ww., po drugie przez nieznaną osobę, po trzecie ww. nie mógł temu zapobiec. Warunki te muszą zostać spełnione łącznie. We wszystkich innych wypadkach właściciel lub posiadacz pojazdu, od którego jest żądana powyższa informacja, a która jej nie udziela, popełnia czyn z art. 96 § 3 k.w.
LEX Nr1294031 [/quote]

W obecnym stanie prawnym nie budzi najmniejszych wątpliwości, iż strażnicy gminni (miejscy) na postawie art. 129b ust. 3 pkt 7 p.r.d. w zw. z art. 129b ust. 2 pkt 2 lit. a p.r.d. są upoważnieni, w ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego, między innymi wobec uczestnika ruchu naruszającego przepisy o zatrzymaniu lub postoju pojazdów, do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.[/quote]


@ Jericho24
Przytoczyłem fragmenty postanowienia Sądu Okręgowego w Białymstoku. Myślę że Sąd raczył zauważyć iż SM ma uprawnienia oskarżyciela publicznego w takich przypadkach.

Zachowanie sprawcze wykroczenia art. 96 § 3 k.w. może być popełnione poprzez działanie bądź zaniechanie. Przykładowo może ono polegać na odmowie wskazania osoby, której został powierzony pojazd, wskazaniu osoby bądź kręgu osób w sposób uniemożliwiający ustalenie konkretnego użytkownika pojazdu w oznaczonym czasie, udzielenie odpowiedzi wymijającej bądź zasłonięcie się niepamięcią. Zaniechanie udzielenia odpowiedzi w ocenie Sądu Odwoławczego również wyczerpuje znamię nieudzielenia odpowiedzi (podobnie - Ryszard A. Stefański: Wykroczenia drogowe, Lex 2011).[/quote]

Co więcej ten sam Sąd zauważył iż zachowanie sprawcze wykroczenia art. 96 § 3 k.w. może być popełnione poprzez działanie bądź zaniechanie. Przykładowo może ono polegać na odmowie wskazania osoby, której został powierzony pojazd, wskazaniu osoby bądź kręgu osób w sposób uniemożliwiający ustalenie konkretnego użytkownika pojazdu w oznaczonym czasie, udzielenie odpowiedzi wymijającej bądź zasłonięcie się niepamięcią.
To znaczy jeśli ktoś powie że powierzył pojazd i tu wymieni kilka osób to popełnia wykroczenie z art. 96 § 3 k.w.

@ Jericho24
Czytałeś to postanowienie - uważnie i co Ty na to? Bo ja myślę że to postanowienie odpowiada na wiele pytań.
 
Ostatnia edycja:
Jas55 - opinia Stefańskiego, na której bazuje sąd - KOMPLETNA BZDURA . Wskazując kto mógł korzystać z mojego pojazdu np miesiąc temu czyli np mnie, żonę i mojego syna WYWIĄZUJĘ się z obowiązku nałożonego na mnie w art. 96 kodeksu wykroczeń.
 
Ostatnia edycja:
now-tob napisał:
Witam,
Otrzymałem tez ostatnio pisma (3) z GITD. Zamierzam wziąć niższy mandat i punkty karne. Moje pytanie jest następujące: jeżeli 2 razy jechałem ja a 1 raz ktoś inny to czy ja mogę od razu na tym oświadczeniu co mi przysłali wypisać dane tej osoby z jej własnoręcznym podpisem? Bo oczywiście na ten numer co jest na powiadomieniu nie można się dodzwonić za Chiny Ludowe, ale pani z jakiejś tam delegatury podała mi numer trosze inny do Warszawy i tam mi pewna pani powiedziała że żeby zaoszczędzić mój i ich (tzn. GITD) czas można tak zrobić i automatycznie mandat przychodzi juz do tej danej osoby.
Czy rzeczywiście tak jest szybciej, czy ktoś juz tak praktykował?? Bo tak według zaleceń opisanych na ich powiadomieniu to musze wskazać osobę, później oni wysyłaja takie samo powiadomiienie czy faktycznie sie zgadza i dopiero przesyłaja mandat.

Aha i jeszcze jedno pytanie: po jakim czasie od odesłania im tych oświadczeń oni przysyłaja mandat? Bo z tego co czytam, to ja mogę się zdecydowac na zapłatę mandatu a oni nawet mi go nie przyslą bo niby nie zdążą i i tak skieruja sprawę do sądu. To jak to jest?

No i czy ja te 3 oświadczenia moge wysłać w 1 kopercie czy każde w osobnej?

Witam serdecznie. Ponawiam pytanie odnośnie wypełnienia oświadczenia nr. 1 od razy przez osobę która kierowała pojazdem w chwili wykroczenia? Czy jest to honorowane przez GITD i kończy sprawę przysłaniem mandatu takiej osobie?
Dziękuje i pozdrawiam.
 
Witam, to znów ja. Nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi na poprzednie pytania, no ale to pewnie przez to że weekend;). Chciałbym się jeszcze zapytać czy jeżeli wyśle te oświadczenia miesiąc od daty otrzymania tych powiadomień to czy oni to uwzględnią i przyślą mandaty?? Czy te 7 dni to rzeczywiście nieprzekraczalny termin czy to tylko tak do postraszenia ludzi?
 
I z jaką datą mają być podpisane czy może to być np jutrzejsza data czy jakaś wsttecz?
 
jas55 napisał:
Czytałeś to postanowienie - uważnie i co Ty na to? Bo ja myślę że to postanowienie odpowiada na wiele pytań..
Jak dla mnie to zwiazuje rece, szczegolnie ostatni Twoj cytat. Ciekawe co na to Pan Tomasz Parol.

Dwa tygodnie temu skorzystalem z jego wzorow i pchnalem pisemka. Czekam na reakcje.
Ale podobno wystarczy na rozprawie wskazac, ze SM nie przedstawila zadnych pouczen dla swiadka i podejrzanego (czy jakos tak) w pierwszym pismie i niby wygrana nasza.
 
To postanowienie jest sprzed roku i lekko trąca myszką, od tego czasu wiele się zmieniło w orzecznictwie w myśl naczelnej zasady naszych sądów "panta rei"
 
"Panta rhei" to dopiero będzie, po korzystnym dla właścicieli pojazdów wyroku Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności przepisów art. 96 § 3 k.w. w związku z art. 78 ust. 4 PRD - z art. 2, jak również z art. 42 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
 
Jericho24 napisał:
Ale podobno wystarczy na rozprawie wskazac, ze SM nie przedstawila zadnych pouczen dla swiadka i podejrzanego (czy jakos tak) w pierwszym pismie i niby wygrana nasza.
Podejrzanym jesteś wyłącznie w sprawie karnej o przestępstwo, a obwinionym dopiero wtedy, kiedy wpłynie sprawa do Sądu o wykroczenie, więc tych pouczeń nie mogą do Ciebie wysyłać. Świadka pouczają przed przesłuchaniem, i takie pouczenie dołączane jest do akt sprawy, oraz jeżeli jesteś wezwany w charakterze świadka, ale to w żaden sposób nie wstrzymuje, i nie ma wpływu na rozstrzygnięcia sądowe jeżeli jesteś obwinionym, a nie świadkiem którego nie pouczono.
Te pisma wspominanego przez Ciebie Pana traktował bym bardzo ostrożnie !!!

IpMan666 napisał:
opinia Stefańskiego, na której bazuje sąd - KOMPLETNA BZDURA . Wskazując kto mógł korzystać z mojego pojazdu np miesiąc temu czyli np mnie, żonę i mojego syna WYWIĄZUJĘ się z obowiązku nałożonego na mnie w art. 96 kodeksu wykroczeń.
Pytanie jest komu powierzyłeś pojazd, a nie kto mógł z niego korzystać. Moim zdaniem Sąd postąpił prawidłowo.
 
jas55 napisał:
Pytanie jest komu powierzyłeś pojazd, a nie kto mógł z niego korzystać. Moim zdaniem Sąd postąpił prawidłowo.

To w takim razie jak rozstrzygnąć sytuację: zdjęcie z fotoradaru tyłu pojazdu, mąż i żona są współwłaścicielami samochodu (oboje wpisani do dowodu rejestracyjnego), każde napisze, że powierzyło samo sobie pojazd do kierowania (używania) w oznaczonym czasie, nie pamiętają kto konkretnie kierował w miejscowości X (np. w drodze na wczasy), ponieważ zmieniali się za kierownicą. Czyży oboje do ukarania?
 
jas55 napisał:
Podejrzanym jesteś wyłącznie w sprawie karnej o przestępstwo, a obwinionym dopiero wtedy, kiedy wpłynie sprawa do Sądu o wykroczenie, więc tych pouczeń nie mogą do Ciebie wysyłać.
O to jakaś nowość . Wniosek do sądu kierują przeciwko obwinionemu czy świadkowi.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra