Fotoradary - c.d. c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Serdeczne dzięki za bardzo rzeczową odpowiedź, choć ogólny wniosek jest raczej smutny: " co sąd to inna interpretacja i wykładnia prawa".
Popieprzony kraj i jeszcze gorsze prawo ... swoista rosyjska ruletka ...
 
Czy jeśli sąd orzeka brak uprawnień oskarżyciela publicznego danego organu i sprawa zostaje zakończona, to czy jest to równoznaczne z przekroczeniem uprawnień przez f-szy poprzez wcześniejsze złożenie wniosku o ukaranie do sądu?

Czy f-sz może nie wiedzieć, że nie ma uprawnień?
 
Moim skromnym zdaniem jest to równoznaczne z przekroczeniem uprawnień, z tym że prokuratury raczej nie kwapią się z wszczynaniem na wniosek pokrzywdzonych postępowań przygotowawczych w takich sprawach. A funkcjonariusze (strażnicy gminni/miejscy czy inspektorzy ITD) dobrze wiedzą, że nie mają uprawnień (są przecież szkoleni i nie są głąbami), ale wykonanie normy ukarań i troska o budżet (gminy, miasta czy państwa) jest wartością nadrzędną.
 
prokuratura prokuraturą - ale już skargę na funkcjonariusza/komendanta SM/SG do Wojewody (jako organu nadzorującego SM/SG) napisać można i trzeba :cool:

do wiadomości oczywiście dać odpowiedniego Wójta/Burmistrza/Prezydenta...
 
W związku z kilkakrotnie podnoszonym na tym forum problemem, że GITD nie udostępnia właścicielom pojazdów na ich wniosek zdjęć z urządzeń rejestrujących (lub udostępnia, ale w terminie dużo dłuższym niż wymagane 14 dni) proponuję zastanowić się nad formą zaskarżenia bezczynności GITD, tzn. do kogo można skarżyć się na działanie Inspekcji?

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ
z dnia 23 kwietnia 2013 r. w sprawie obrazów i danych utrwalonych przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za pomocą stacjonarnych urządzeń rejestrujących zainstalowanych w pasie drogowym dróg publicznych (Dziennik Ustaw z dnia 15 maja 2013 r. poz. 565)

§ 7. 1. Obrazy i dane udostępnia się na wniosek.
2. Wniosek zawiera:
1) oznaczenie wnioskodawcy i jego adres;
2) uzasadnienie wniosku;
3) wskazanie żądanych obrazów lub danych i sposobu ich udostępniania;
4) wskazanie okresu, za który obrazy lub dane mają być udostępniane;
5) podpis własnoręczny albo bezpieczny podpis elektroniczny weryfikowany za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, o którym mowa w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. z 2013 r. poz. 262), albo podpis potwierdzony profilem zaufanym ePUAP, o którym mowa w ustawie z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne, wnioskodawcy.
3. Obrazy i dane udostępnia się w wersji pierwotnej utrwalonej przez stacjonarne urządzenie rejestrujące zainstalowane w pasie drogowym dróg publicznych.
4. Obrazy i dane udostępnia się w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku.
5. Udostępnienie obrazów i danych następuje w postaci papierowej lub elektronicznej.
6. Obrazy i dane w postaci elektronicznej udostępnia się w formie dokumentu elektronicznego, podpisanego bezpiecznym
podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego kwalifikowanego certyfikatu, o którym mowa w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym, osoby sporządzającej dokument.

Z internetowej strony GITD:
Adresem właściwym do korespondencji ws. związanych z naruszeniami w postaci przekroczenia dopuszczalnej prędkości jest:
Główny Inspektorat Transportu Drogowego, Skrytka pocztowa 146, 05-090 Raszyn

A co jeśli ktoś chciałby złożyć taki wniosek osobiście na kancelarię GITD (np. żeby na kopii wniosku otrzymać pieczątkę wpływu)?
 
Ostatnia edycja:
Mogę złożyć wniosek o udostępnienie obrazów jeśli jeszcze nie dostałem żadnego pisma od GITD? Ot tak profilaktycznie, czy nie maja mojego zdjęcia.
 
Chyba trochę trudno byłoby napisać sensowne uzasadnienie takiego wniosku :D
 
Firma otrzymała pismo od SM z prośbą o wskazanie kto kierował samochód marki X o numerze rejestracyjnym Y. Firma nie posiada, ani nigdy nie posiadała samochodu marki X o numerze rejestracyjnym Y. Firma posiada przyczepkę o numerze rejestracyjnym Y i samochód marki X o numerze rejestracyjnym Z (inny niż numer wg wezwania od SM).

Nie otrzymaliśmy zdjęcia, ale prawdopodobnie fotoradar zrobił zdjęcie z tyłu, bez widocznego nru rejestracyjnego samochodu – tylko samej przyczepki.

Czy wystarczy napisać oświadczenie, że firma nie jest właścicielem samochodu marki X o numerze rejestracyjnym Y?

Czy może lepiej powołać się na brak nru rejestracyjnego samochodu na zdjęciu (prawdopodobnie widoczny jest tylko nr przyczepki)?
 
Ostatnia edycja:
jac3nty napisał:
A co jeśli ktoś chciałby złożyć taki wniosek osobiście na kancelarię GITD (np. żeby na kopii wniosku otrzymać pieczątkę wpływu)?

a korespondencja pocztowa za ZPO (zwrotnym potwierdzenie odbioru) nie wystarczy ?
 
wystarczy nawet zwykły polecony, data wpływu do sprawdzenia za pośrednictwem
strony www

aha, no i przesyłka na koszt adresata
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że GITD nie chcąc bawić się w przepychanki czy wysłać zdjęcia czy nie, będzie kierowało sprawę od razu do Sądu.
Jutro mija 14 dzień jak wysłałem pismo poleconym i pewnie w przyszłym tygodniu "powinienem" spodziewać się odpowiedzi.
Co jeśli zdjęcie wyślą, ale i tak nie będzie wiadomo kto prowadził pojazd.
Sąd każe zrobić ekspertyzę?
Pisał już ktoś, że tak się stało.
Tylko czy rzeczywiście jest to do odczytania?
 
sąd może "kazać" wszystko... w końcu to sąd "niezawisły" ;)
i w dodatku każdy sędzia może sobie skazywać po swoim uważaniu - żadne precedensy go nie wiążą...
 
załamany1 napisał:
Myślę, że GITD nie chcąc bawić się w przepychanki czy wysłać zdjęcia czy nie, będzie kierowało sprawę od razu do Sądu.

A Sąd najprawdopodobniej umorzy sprawę z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela.
 
Na wstępie witam wszystkich!
A ja mam takie pytanie, bo chyba nikt na to jeszcze nie zwrócił uwagi:
Czy nie jest przypadkiem tak, że SM przysyłając "formularz w przypadku nie wskazania osoby kierującej" podżega do wykonania czynu zabronionego (póki co, bo jeszcze nie ma orzeczenia TK), zapisanego w art. 96§3 kw?
Mogę tego argumentu użyć odpisując na ich pierwsze wezwanie - powołując się na art. 18 i 24 kk?
Czy lepiej nie odpisywać (chodzi o warszawską SM - w tym dłuugim wątku znalazłem dwa różne orzecznictwa sądu w Warszawie w kwestii nie ujawnienia osoby, której powierzono pojazd)?
Wachmistrz, co Ty np. o tym sądzisz?
 
nooo, prowadząca robi wrażenie... jaka telewizja, taka prowadząca :D
 
To włącz tvn i słuchaj jak jest dobrze i jak fotoradary poprawiają bezpieczeństwo :beer:
 
Witam wszystkich forumowiczów,

Ja mam pytanie takie: Ogólnie ile czeka za mandatem z GITD? Chodzi mi juz o gotowy mandat do opłacenia po wysłaniu im oświadczenia. Mi minął już ponad miesiąc jak im wysłałem i nic jeszcze nie dostałem. A czytałem tez że niektórym osobom pomimo że odesłali im to oświadczenie że przyjmują mandat to nie przysłali mandatu tylko i tak skierowali sprawę do sądu bo się "niby" nie wyrobili. To jest ogólnie jakieś chore no bo czy to moja wina że mają bajzel i się nie wyrabiają? Przecież np. ja albo kot im odesłał to wywiązał się z obowiązku.


P.S.
Ogłądałem wczoraj program na TTV jakie wałki robią ci z ITD? TIR mający założony ogranicznik prędkości może jechać maks. 90 km /h. A firma transportowa dostała powiadomienie z GITD że ten kierowca jechał 155 km.
 
my_login napisał:
Dziękuję, zapoznałem się i ukierunkowało mnie to na jeszcze jedną rzecz. Otóż cytowane przeze mnie wezwanie SM było drugim z kolei dokumentem przesłanym do mnie. W pierwszym było napisane cytuję: "(...) jeżeli Pan jako właściciel lub użytkownik ww pojazdu nie kierował nim w chwili, gdy popełniono wykroczenie zwracam się do Pana o wskazanie, komu powierzono ten pojazd, przez wypełnienie oświadczenia (..)"

Patrząc na powyższe i odwołując się do uzasadnienia orzeczenia Sądu jak wyżej mam wątpliwość czy brak udzielenia przeze mnie odpowiedzi na pytanie SM zgodne w mojej opinii z treścią art. 78 ust. 4 ustawy PRD nie zostanie uznany za podstawę do wszczęcia postępowania z art 96 par. 3 kw? W powtórnym piśmie SM daje mi 7 dni na udzielenie odpowiedzi, przy czym tu na wprost wskazują na konieczność udzielenia informacji o sprawcy wykroczenia.

W związku z tym moja wątpliwość: ignorować, czy jednak coś odpisać? jeśli tak, to co? Z sądem nie ma problemu - nie jest daleko, więc mogę jechać.

Dyskusja się rozwija, ale niestety nie otrzymałem odpowiedzi na moje pytanie.
Ponawiam prośbę - w poniedziałek najpóźniej muszę coś odpowiedzieć/lub nie??? Help...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra