Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam

Mam problem ze SM i zdjęciem z fotoradaru.
Straż miejska, w osobie pana komendanta, przysłała mi zdjęcie mojego samochodu, zrobione fotoradarem stacjonarnym, wynajętym przez SM od prywatnej firmy, na którym nie można rozpoznać kierowcy. Do korespondencji było dołączone pismo, w którym komendant pisze:
W związku z prowadzonymi czynnościami wyjaśniającymi na mocy art. 54 Kodeksu Postępowania w Sprawach O Wykroczenia proszę o wskazanie:
Kto w dniu [....] o godz. [....] prowadził pojazd [....]
[....]
Z uwagi, że pojazd jest własnością Pani/Pana/Waszej firmy, Straż Miejska w [....] zwraca się z prośbą o wskazanie [....]osoby, która kierowała tym pojazdem w oznaczonym miejscu i czasie.

I oczywiści trzy warianty rozwiązania sytuacji grzywną.

No to ja bardzo grzecznie odpowiedziałem Panu Komendantowi na prośbę, że nie kierowałem pojazdem w tym czasie i nie wiem kto kierował, bo do dnia dostarczenia korespondencji nie wiedziałem nawet, że mój samochód poruszał się gdziekolwiek, a mimo najszczerszych chęci nie potrafię rozpoznać kierującego na załączonym zdjęciu oraz że pojazd jest dostępny dla wszystkich członków mojej rodziny i wszyscy wiedzą, że nie wyrażam sprzeciwu, aby ktokolwiek z rodziny używał pojazdu, jeśli nie jest mi w danym czasie niepotrzebny.

Następne pismo od Pana Komendanta jest już bardziej groźne:

W związku z otrzymanym od Pana pismem z dn. [....] informuję, że w związku z niewskazaniem sprawcy wykroczenia drogowego /art.96§3 KW/, sprawa zostanie skierowana do rozstrzygnięcia przez Sąd Rejonowy w [....]
[....]

Czy Pan Komendant nie przesadza? Czy ja mam obowiązek na prośbę Pana Komendanta wskazywać kierowcę mojego pojazdu? Czy mam obowiązek wskazywać sprawcę wykroczenia?
Czy Pan Komendant takimi sformułowaniami nie łamie Art. 271 KK? Czy nie powinienem zgłosić tego faktu do prokuratury?
 
Było wiele razy. Z zasady SM nie ma prawa kierować takiego wniosku do sądu i sąd powinien go odrzucić. Ale jak będzie nie wiadomo. Jeśli przyjmie dostaniesz wyrok nakazowy od którego musisz się odwołać i wtedy będziesz na rozprawie i tam już przedstawiasz swoje racje. Możesz wtedy zajrzeć do akt i zobaczyć co oni tam na ciebie nabargrali

KORSA90 napisał:
SM ma uprawnienia do kierowania wniosków za niewskazanie. Zmiany w ustawach w tym zakresie były pod koniec 2011 roku.

Jakoś sędziowie twierdzą inaczej - a przynajmniej co poniektórzy

Wyrok http://i.minus.com/ibjiVb4e2YDSUJ.jpg

I takich wyroków jest coraz więcej
 
Ostatnia edycja:
To wszystko to ja wiem, bo czytałem cały wątek od początku do końca, tylko czy komendant nie poświadczył nieprawdy twierdząc, że złamałem przepis art. 96 par. 3, jeśli nie przysłał mi wniosku o wskazanie albo żądanie wskazania? Czy nie poświadcza nieprawdy, jeśli pisze, że mam obowiązek wskazać sprawcę wykroczenia? Czy nie działa on na moją szkodę, poświadczając nieprawdę?

No i czy straż miejska może wykonywać kontrolę fotoradarem stacjonarnym? Według przepisów- nie, więc na jakiej podstawie komendant wystosował prośbę o wskazanie kierowcy, a potem twierdzi, że złamałem art. 96 par. 3 , nie wskazując sprawcy, jeśli nie byłem świadkiem wykroczenia?
 
Ostatnia edycja:
Przecież napisał co chcę i żądać może przecież. Ale uwaga nie kto kierował tylko komu powierzono pojazd.
A czy dośle ci druk czy nie to nie ma znaczenia.

Nie może wnioskować tylko do sądu o ukaranie jeśli nie spełnisz jego prośby.

W sadzie bronisz się niewiedzą komu powierzyłeś bo nie pamiętasz
oraz zgodnie z tym co dostałeś w piśmie nie możesz wskazać kto kierował bo także nie pamiętasz.


p.s. proponuje zawsze mówić/odpisywać "nie pamiętam" a nie "nie wiem"
 
Witam.
Chciałbym przedstawić Wam moją sytuację.

Flapi napisał:
Witam serdecznie.
Sprawa jest troche skomplikowana ale postaram się przedstawić ją jak najbardziej klarownie i proszę o podpowiedzi i sugestie co w takiej sytuacji można zrobić.

Sytuacja wygląda tak iż jestem studentem, który samochód dostał od rodziców. Na adres domowy na właściciela pojazdu (ojca) przyszedł liścik w wakacje tamego roku (2012r.) mianowicie mandat z fotoradaru Straży Gminnej Kęsowo. Pojechałem do nich rzeczywiście przyznałem się do wykroczenia i zapłaciłem przyjąłem na swoje konto pkt.

Niedługi czas po tamtym wydarzeniu znów w skrzynce znaleziono awizo z listem od Straży Gminnej Kęsowa. Ojcieć był za granicą w pracy i nikt nie odbierał przesyłki adresowanej na niego. Sytuacja sie powtarzała kilka razy, wreszcie (jakiś miesiąc temu) przyjechała Pani policjant z mojej miejscowości z tym własnie pismem, lecz ojcieć myśląc że to jest sprawa raz przedawniona (podobno Straż Gminna ma 6 miesięcy na wystawienie mandatu) a dwa ta sama co była już rozpatrzona i zapłacona nie przyjął mandatu. Zresztą pojazd prowadziły w tym czasie conajmniej kilka osób i nie jest w stanie powiedzieć która akurat.

Kilka dni temu dostarczono wezwanie z uwagi na odmowę przyjęcia mandatu karnego. Jest w nim napisane iż wzywają do osobistego wstawienia się w celu przesłuchania bądź nadesłania wyjaśnień na piśmie.

Z uwagi na duża odległość do Kęsowa chcę napisać wyjaśnienie na piśmie.
I teraz pytanie czy opisać wszystko w tym piśmie iż właściciel pojazdu był za granicą i nie przyjmował listu, że bardzo chce pomóc w odnalezieniu sprawcy wykroczenia lecz nie jest w stanie powiedzieć kto gdyż samochód użytkowało kilka osób?
Proszę o sugestię.
Pozdrawiam.
F.
 
Słusznie Dsad zauważyłeś - tylko co poniektórzy sędziowie tak myślą. Powinni się też douczyć podobnie tak jak i ty.
 
@KORSA90 to podaj wprost przepis który zezwala żądać wskazania od osoby która nie jest :
- kierującym pojazdem
- uczestnikiem ruchu naruszającego przepisy
Bo tylko wobec takich osób mogą wykonywać poniższe

Art. 129b.
3. W ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w ust. 2, strażnicy gminni (miejscy) są upoważnieni do:
7) żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.


To że ktoś jest właścicielem nie oznacz że był kierującym pojazd lub naruszył przepisy.
To jest przypuszczenie SM a na przypuszczeniach to sobie można wiesz co...

Tak samo ITD nie ma uprawnień... co też potwierdzają coraz częstsze wyroki
Ostatni głośny Główny Inspektor Transportu Drogowego przegrał w Łomży - ::4lomza.pl:: Regionalny Portal


A, że dopiero teraz to wychodzi to za sprawą, że coraz więcej osób wgłębia się w temat, walczą o swoje i przestawiają swoje racje popierając to konkretnymi artykułami.
Sędziowie też zaczęli to czytać i korygować swoje poglądy a tak klepali wszytko co im podstawiano pod nos bo jak organ kontrolny może się mylić.

Ale może @KORSA90 znasz inny art który daje uprawnienia SM ?
 
Znam a ty trochę poucz sie jeszcze troszkę zanim zaczniesz udzielac tu swoich durnych rad.
 
Flapi, twoja linia obrony jest jak najbardziej skuteczna.
 
Wiem ale nie powiem .... skąd my to znamy. Po co zatem zabierają głos sie pytam.
 
Panowie przemyślcie.
1. SM ma prawo zadać wskaznia komu właściel powierzył pojazd. Nawet nie musza uzasadniać dlaczego ządają.Zgoda ?
Nie pamietanie, nie chęć do podania, czy inna przyczyna skutkuje nie wskazaniem kumu powirzono pojazd. Wiec odpowiedni przepis KW został spełniony. Jak nie minąło 180 dni proponują mandat. Jak mnięlo 180 a 365 dni nie to kierują do sądu. Zgoda ?
Algorytm jest beznadziejnie prosty.
Dopiero w sądzie argumenty moga zadziałać czego wszystkim serdecznie życzę.

Ciekawa sytuacje powstaje gdy właściel wskaże jedną z 4 osób której nie są w stanie ukarć czyli posła, senatora, zmarłego lub zamieszkałego zagranicą.
 
Dsad, skoro ty nie wiesz to przestań chociaż pisać głupoty.
 
@VelS zgoda może żądać. Tego nie podważam.
I nie mówię że osoba taka nie podając tych danych także nie podlega karze.(przedawnienie to osobna kwestia)

Tylko że SM i ITD mają określone uprawnienia czym/kim mogą się zajmować

I przykładowo, tak jak w wielu przypadkach tylko na drodze cywilnej można dociekać swoich praw bo policja nie może zrobić tego za obywatela bo nie ma takich uprawnień bo takie jest prawo

Tak i SM nie może -wnioskować o ukaranie, osoby która nie jest kierowcą pojazdu lub uczestnikiem ruchu bo nie ma takich uprawnień

@KORSA90 Ty w ogóle wiesz co ja napisałem... nie sadzę.... Twoim zdaniem pisze głupoty ale nie potrafisz tych głupot wskazać - podważyć czymkolwiek. I zawsze się z tobą zgodzę jeśli mi przedstawisz mi swoja wizję popartą konkretnym artykułem.
I póki takiego nie otrzymam nie zamierzam się kopać z koniem ... bez odbioru
 
Jak masz wizje to może wizjonerem zostań.
 
VelS napisał:
Panowie przemyślcie.
1. SM ma prawo zadać wskaznia komu właściel powierzył pojazd. Nawet nie musza uzasadniać dlaczego ządają.Zgoda ?

A co w sytuacji, kiedy straż miejska nie wystosowała żądania, tylko prośbę? Czy prośba jest równoznaczna z żądaniem?

Co w sytuacji, kiedy straż miejska ujawnia wykroczenia w postaci przekroczenia prędkości w sposób wykraczający poza jej uprawnienia?

Wreszcie- co w sytuacji, kiedy strażnik miejski wprowadza w błąd, podając nieprawdziwe argumenty, które sugerują wystąpienie przewinienia?
 
Jak głupi jest to artykuł pokazuje chociażby opinia jakiegoś Stefańskiego zacytowana w nim :
"Niewskazaniem jest udzielenie odpowiedzi negatywnej, na przykład że nie wskaże tej osoby lub nie wie, w czyjej dyspozycji w określonym czasie był pojazd, jak też zaniechanie udzielenia odpowiedzi”
 
KORSA90 napisał:
Jak głupi jest to artykuł pokazuje chociażby opinia jakiegoś Stefańskiego zacytowana w nim :
"Niewskazaniem jest udzielenie odpowiedzi negatywnej, na przykład że nie wskaże tej osoby lub nie wie, w czyjej dyspozycji w określonym czasie był pojazd, jak też zaniechanie udzielenia odpowiedzi”

2. Strażnicy gminni (miejscy) są uprawnieni do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec:
1) kierującego pojazdem
a) niestosującego się do zakazu ruchu w obu kierunkach, określonego odpowiednim znakiem drogowym,
b) naruszającego przepisy ruchu drogowego, w przypadku ujawnienia i zarejestrowania czynu przy użyciu urządzenia rejestrującego;
2) uczestnika ruchu naruszającego przepisy o:
a) zatrzymaniu lub postoju pojazdów,
b) ruchu motorowerów, rowerów, wózków rowerowych, pojazdów zaprzęgowych oraz o jeździe wierzchem lub pędzeniu zwierząt,
c) ruchu pieszych.

3. W ramach wykonywania kontroli ruchu drogowego w zakresie, o którym mowa w ust. 2, strażnicy gminni (miejscy) są upoważnieni do:
7) żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu wskazania komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie.

"3." odnosi się tylko do uczestników ruchu drogowego naruszających określone przepisy. Właściciel ani niekoniecznie narusza przepisy, ani być uczestnikiem ruchu drogowego, albo kierującym..

Głupi to nie jest artykuł, ale czyjaś radosna twórczość. Czyja - już wcześniej napisałem.
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam, ale niby to forum prawne, ludzie piszą o ważnych sprawach, padają konkretne pytania, a Wy dyskutujecie o tym, czy jajo jest mądrzejsze od kury. Porażka...
 
Flapi napisał:
Witam serdecznie.
Sprawa jest troche skomplikowana ale postaram się przedstawić ją jak najbardziej klarownie i proszę o podpowiedzi i sugestie co w takiej sytuacji można zrobić.

Sytuacja wygląda tak iż jestem studentem, który samochód dostał od rodziców. Na adres domowy na właściciela pojazdu (ojca) przyszedł liścik w wakacje tamego roku (2012r.) mianowicie mandat z fotoradaru Straży Gminnej Kęsowo. Pojechałem do nich rzeczywiście przyznałem się do wykroczenia i zapłaciłem przyjąłem na swoje konto pkt.

Niedługi czas po tamtym wydarzeniu znów w skrzynce znaleziono awizo z listem od Straży Gminnej Kęsowa. Ojcieć był za granicą w pracy i nikt nie odbierał przesyłki adresowanej na niego. Sytuacja sie powtarzała kilka razy, wreszcie (jakiś miesiąc temu) przyjechała Pani policjant z mojej miejscowości z tym własnie pismem, lecz ojcieć myśląc że to jest sprawa raz przedawniona (podobno Straż Gminna ma 6 miesięcy na wystawienie mandatu) a dwa ta sama co była już rozpatrzona i zapłacona nie przyjął mandatu. Zresztą pojazd prowadziły w tym czasie conajmniej kilka osób i nie jest w stanie powiedzieć która akurat.

Kilka dni temu dostarczono wezwanie z uwagi na odmowę przyjęcia mandatu karnego. Jest w nim napisane iż wzywają do osobistego wstawienia się w celu przesłuchania bądź nadesłania wyjaśnień na piśmie.

Z uwagi na duża odległość do Kęsowa chcę napisać wyjaśnienie na piśmie.
I teraz pytanie czy opisać wszystko w tym piśmie iż właściciel pojazdu był za granicą i nie przyjmował listu, że bardzo chce pomóc w odnalezieniu sprawcy wykroczenia lecz nie jest w stanie powiedzieć kto gdyż samochód użytkowało kilka osób?
Proszę o sugestię.
Pozdrawiam.
F.

Przede wszystkim to w okresie od lutego do grudnia 2012 roku Straż Gminna w Kęsowie nie miała prawa do rejestrowania fotoradarem ani do postępowania wyjaśniającego i nakładania mandatów, ponieważ formalnie nie istniała. W związku z tą sprawą prowadzone jest śledztwo przez prokuraturę (Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dotyczącej wójta! - Tygodnik Tucholski).
Moim zdaniem powinieneś napisać zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do Prokuratury Rejonowej w Tucholi, ponieważ żadnego mandatu nie powinieneś zapłacić. Prokuratura dołączy twoją sprawę do już będącej w toku.
Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pisma to napisz na priv.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra