Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
1. tak
2. tak
3. nie

A) mniej wiecej to co na proponowanym mandacie + 100 kosztów sądowych,
około 3-4 miesięcy, duże szanse że całość odbędzie się zaocznie
 
Straż Miejska będąc organem administracji publicznej zobowiązana jest do działania na podstawie i w granicach prawa. Należy wskazać, iż aktualnie brak jest podstaw prawnych zobowiązujących organ ścigania do wysyłania właścicielowi zdjęcia wykonanego przez urządzenie rejestrujące, które de facto jest częścią gromadzonego materiału dowodowego, a ponadto żadne przepisy nie nakładają obowiązku rejestrowania wizerunku kierującego pojazdem (gdyby taki przepis istniał, niemożliwym stałoby się egzekwowanie odpowiedzialności wobec motocyklistów). Istotnym jest także fakt, iż na mocy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 7 września 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, uchylono zapisy § 7 ust. 6 rozporządzenia w sprawie nakładania grzywien w drodze mandatu karnego, który stanowił, że w przypadku stwierdzenia wykroczenia za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego, rejestrującego obraz, funkcjonariusz, nakładając na sprawcę wykroczenia mandat karny zaoczny, może wysłać mu przesyłką poleconą odcinki „A”, „B” i „C” formularza, wraz z zarejestrowanym obrazem, po usunięciu z niego wizerunków innych osób niż sprawca zarejestrowanego wykroczenia. Z powyższego wynika zatem, iż niezależnie od dotychczas stosowanej przez inne podmioty praktyki, organ prowadzący czynności w sprawie o wykroczenie (np. Straż Miejska) w obecnym stanie prawnym nie ma możliwości wysyłania fotografii do uczestników postępowania przed zakończeniem prowadzonych przez ten organ czynności wyjaśniających. Należy przy tym podkreślić, że prawo wglądu do akt sprawy obwiniony nabywa dopiero w sądzie – z chwilą zawiadomienia go o terminie pierwszej rozprawy, zgodnie z art. 67 § 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz art. 38 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w związku z art. 156 § 1-4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego.
 
1. zasadniczo nie
2. jak najbardziej tak
3. zasadniczo tak, ale dopiero w sądzie

a) nie mniej niż we wniosku + 80 PLN kosztów
najpierw jest wyrok nakazowy, a osobiste stawiennictwo dopiero po Twoim sprzeciwie :-P
 
1) zasadniczo? ;-)
2) to dlaczego tak nie robia od razu tylko wysylaja pismo i pytaja kto prowadzil auto?
jaka jest podstawa prawna?
3) sytuacja przed otrzymaniem nawet wezwania do sadu czy mandatu karnego

a) podobno moga tez mniej. nie ma reguly
 
sprzeciw nie do sadu okregowego wtedy?
wytoczenie sprzeciwu w sadzie okregowym czy rejonowym to jakie koszta? wiecie?
 
sprzeciw do tego samego rejonowego...
koszty żadne, poza Twoim dojazdem :-D
 
dzieki. a reszta odpowiedzi? ps miales taka sytuacje?
mozesz podac nr gg?
 
Witam. Jak wiele osób zostałem "upolowany" przez SM. Prędkość przekroczyłem-jestem świadom swojego błędu. Fotoradar ujął moją twarz (nie było sensu próbować trików na zignorowanie). Właścicielem pojazdu jest inna osoba, więc najpierw SM wysłała do niej list odnośnie wskazania sprawcy. Oczywiście wskazała mnie, po czym oczekiwałem listu od SM. Tak się jednak nie stało. SM wysłała kolejny list do właściciela pojazdu którym popełniłem wykroczenie z nakazem wskazania adresu zamieszkania kierującego pojazdem (mnie) strasząc art. 78 ust. 4 p.r.d. (który nakazuje przecież właścicielowi wskazać sprawcę, nie jego dane personalne). SM przytoczyła nawet fragment artykułu, bezpośrednio wskazując na jego przesłanie (wskaż sprawcę- nie ma nic o jego danych personalnych-miejsce zamieszkania).
2 aspekt sprawy to udostępnianie danych personalnych. Czy mógłby ktoś przytoczyć artykuł mówiący o udostępnianiu danych personalnych przez osoby prywatne (wydawało mi się że to niezgodne z prawem-SM tego wymaga) bez zgody jednej z nich (mnie).

Czy SM może wymagać od właściciela pojazdu podania dokładnych danych kierującego pojazdem? W piśmie wymagają miejsca zamieszkania, w druczku dołączonym do pisma takich danych jak: imiona rodziców, data i miejsce urodzenia, nazwa, seria i nr dokumentu tożsamości, numer oraz data wydania prawa jazdy, adres zameldowania.


Treść pisma:
" Nawiązując do nadesłanego oświadczenia w sprawie popełnienia wykroczenia drogowego z arty. 92a kw w dniu xxx pojazdem xxx, informuję, że w nadesłanym do Nas oświadczeniu brak jest adresu zameldowania/korespondencyjnego osoby wskazanej.
W związku z powyższym proszę o uzupełnienie oświadczenia w terminie 7 dni od daty otrzymania korespondencji aby można było zastosować wybrany przez Pana (bezczelnie zły zwrot) przypadek.
Zgodnie z art. 78 ust. 4 p.r.d. właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.
Nie wywiązanie się z tego obowiązku jest wykroczeniem z art. 96 u.3 K.W.
Nie podanie powyższych danych spowoduje sporządzenie wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego.
Sprawę należy potraktować jako bardzo pilną.
Dla przyspieszenia postępowania wyjaśnienia można złozyć za pośrednictwem poczty elektronicznej: e-mail: sm@xxx.pl"

To pełna treść nadesłanego pisma. Proszę o ewentualną ocenę z prawnego punktu widzenia i odpowiedź na nurtujące mnie pytania. Skoro panowie i panie z SM nie potrafią ustalić mojego miejsca zamieszkania, to chyba ich problem prawda?
 
ciekawe... nic, tylko według nich jest to element "postępowania wyjaśniającego" - gdzie powinni ustalić sprawcę - i starają się to zrobić najmniejszym dla siebie kosztem :cool:
 
napisz jaka jest podstawa prawna podania danych osobowych. w terminie faktycznie 7 dni.

a pomozecie w mojej sprawie?
 
@ zuraw09

Nie ma przepisu określającego termin 7 dni.
A kiedy zostało popełnione wykroczenie ?
 
05-09-2013r.To "pismo" wydawało mi się bardzo podejrzane, ogólnikowe i podchwytliwe. Tak jak by te dane chcieli wyłudzić, nie uzyskać w legalny sposób. A służby państwowe mogą działać tylko w zakresie nadanego im prawa tak?
 
A ja tak z innej beczki czy przy obowiązku wskazania na żądanie przypadkiem nie ma zastosowania art 182 lub 183 kpk bo przecież mylne wskazanie naraża na odpowiedzialność za przestępstwofałszywego oskarżenia.
 
hmm, o 31 km z tego co pamiętam. Byłem pewien otrzymania mandatu i kłótni, na temat błędu pomiarowego fotoradaru a tu taka niespodzianka... Myślałem o tym, aby wysłać koleżankę z prośbą o radę na policje-czy to nie jest podżeganie do przestępstwa (ujawnianie danych osobowych bez zgody).

edit@
upp-> widać moją twarz, niestety to odpada :C Wiele osób się w ten sposób broni.
 
Ostatnia edycja:
@ zetsus

Teoretycznie właściciel pojazdu podając imię i nazwisko osoby której powierzył pojazd spełnia obowiazek wynikający z PoRD. W praktyce Sądy róznie podchodzą do tego. Ja w takim wypadku prowadziłbym korespondencję ze SM za pomocą przesyłek kurierskich Pocztex za ZPO na koszt odbiorcy. To skutecznie osłabia zapędy SM do ożywionej korespondencji ;)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra