Fotoradary - c.d.

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Możesz już zacząć pracować nad wzorem zażalenia do sądu na odmowę wszczęcia postępowania.
Lokalne struktury Prokuratury, uwikłane po uszy w przeróżne układy i powiązania, nie są zdolne do tego, aby w sposób rzetelny, przeprowadzić jakiegokolwiek postępowanie, w które zamieszana jest osoba powiązana z miejscowym establishmentem. Główną działalnością lokalnych struktur Prokuratury jest odmawianie wszczęcia oraz umarzanie postępowań, w którym zawiadamiającymi są zwykli obywatele. Zwykły obywatel niech sobie wybije z głowy, że Prokuratura coś wykryje lub ustali.
http://prawonadrodze.org.pl/quo-vadis-prokuraturo/
 
Ostatnia edycja:
Czytam i czytam...aż oczy bolą
no wszystkiego nie dam rady..
Moja sytuacja jest taka
zdjęcie ITD początek marca 2013, wezwanie do wskazania kierującego jeszcze w marcu. I tu pierwszy błąd (ostatni?) wysłałem, że to żona prowadziła (właściwie to ja, ale chciałem uniknąć punktów). Po miesiącu kolejne wezwanie tym razem do żony. Przyznaje się i odsyła. Czekamy na mandat, ale... We wrześniu wezwanie dla mnie do delegatury w Poznaniu w charakterze świadka na 20 październik z możliwością zmiany terminu. Korzystam, przekładam na 22. Przesłuchanie chyba z zasadami prawa, nie wiem, bo nigdy nie byłem przesłuchiwany. W każdym razie przedstawiono mi moje prawa i obowiązki, standardowe pytania, czy jest pan właścicielem pojazdu i takie tam. No i kulminacja, "wezwaliśmy pana ponieważ w trakcie dochodzenia wyszły pewne nieścisłości tzn. wskazał pan żonę jako prowadzącą pojazd -teraz pokazuje mi zdjęcie - czy rozpoznaje pan kto prowadzi samochód? " No rejestrację widać, ale za kierownicą to siebie nie rozpoznałem tak niewyraźne zdjęcie. Mówię gościowi, że nie rozpoznaję, dopytuje "ale możemy stwierdzić, że nie jest to kobieta?" odpowiadam: różne są kobiety, może być i kobieta.
Stanęło na tym, że nie rozpoznaję kto kieruje, nie przyjmuje mandatu za niewskazanie kierującego (choć mówię facetowi, że już wskazałem w odesłanym formularzu). Spisał protokół, podpisałem i tyle.
Chciał jeszcze przesłuchać mnie - teraz nie pamiętam - w sprawie o wykroczenie czy domniemanie wykroczenia, ale to nie jest obowiązkowe więc odmówiłem, ponieważ nic nowego mu nie powiem.
Sprawa trafi do sądu.
może ma ktoś takie doświadczenia i się podzieli wiedzą?
 
Witam, mam takie pytanie, jechałem samochodem na francuskich tablicach, (auto wyrejestrowane z francji) i śmietnik SG zrobił mi zdjecie, auto jest podan 30 dni w kraju jeszcze nie przerejestrowane, czy jak go zarejetsruje to przyjdzie zdjęcie? (zgodnie z prawem mam 30dni na zarejestrowanie auta od daty kupna, minelo 14, poprzedni wlasciciel handlarz go nie zarejestrował a jeszcze wczesniej auto stało gdzieś pod poznaniem u faceta który sciaga, lekko uszkodzone) a tak pozatym mogą oni używać śmietików? oczywiscie smietnik schowany za słupem, a samochód SG za kurtynami dzwiekochłonnymi
 
Do ciebie to na pewno nie dotrą.
Nie wolno Ci się poruszać autem niezarejestrowanym
 
no tak ale musiałem pojechać na przegląd żeby go później zarejestrować, czytałem gdzies ze jak widza zagraniczne tablice na zdjeciu to wyrzucaja do kosza takie zdjecie, ale ile w tym prawdy?
 
Witam,

To mój pierwszy post, więc chciałem się przywitać.

Przechodząc do rzeczy, otrzymałem od Straży Miejskiej pismo, ze zdjęciem z fotoradaru i świadectwem homologacji. Zdjęcie jest małe i nic poza autem i numerem tablic nie widać. Przekroczenie prędkości o 14km/h (dop. 50km/h - zarejstrowana 64km/h). przejrzałem większość wątków odnośnie fotoradarów i trafiłem na post :

"...Przede wszystkim nie wolno odpowiadać na ichniejszych formularzach tylko samodzielnie napisać pismo."

Z pismem dołączony był 10 punktowy instruktaż w którym wyraźnie zaznaczają, że mam 7 dni i abym koniecznie wypełnił przesłane przez nich oświadczenie. Jakie mogą być konsekwencje pisma napisanego samodzielnie?

"Po drugie nie odmawiać podania kierującego pojazdem ale zasłaniając się niepamięcią oraz dużą ilością osób kierujących pojazdem żądać okazania zdjęcia."

Ale to równoznaczne jest ze sprawą sądową?

"(...)Po piąte ITD i SM nie jest oskarżycielem publicznym w sprawach innych niż wykroczenia drogowe, więc nie mają prawa zakładać sprawy za niewskazanie sprawcy wykroczenia (i należy to im w piśmie zaznaczyć). "

W piśmie wyraźnie zapisano, że Przypadek III Oświadczam, że pojazd , którym popełniono wykroczenie opisane w raporcie, nie zostały użyte wbrew mojej woli i wierzy przez nieznaną mi osobe, czemu nie mogłem zapobiec, ale nie podam kto nim kierował, mimo, że jako właściciel/użytkownik pojazdu jestem zobowiązany wskazać uprawnionemu organowi komu go uzyczełem do kierowania Pkt 2 w związku z powyższym wiem, że mam prawo odmówić przyjęcia grzywny i korzystam z niego. Wiem również, że w trakiej sytuacji sprawa zostanie skierowana do Sądu. W razie odmowy przyjęcia grzywny proszę o wypełnienie danych na drugiej stronie oraz nadesłanie wyjaśnienie z podaniem przyczyny odmowy (art. 972 w zw. z art. 99 kpw).

"Po siódme trzeba żądać uwzględnienia błędu pomiarowego (bardzo często obniża to widełki w które trafiamy). "

Ale skąd mam wiedzieć, czy taki błąd został wzięty pod uwagę? Czy przy 64km/h błąd pomiarowy może wynosić aż 4km/h ? Wówczas trafiłym do niższych widełek.

Po dziewiąte trzeba żądać przesłania instrukcji obsługi i homologacji urządzenia rejestrującego oraz informacji o warunkach panujących w dniu wykonania zdjęcia (zwłaszcza dotyczącego warunków elektromagnatycznych) - na 99% nie mają tych danych .

Dowód homologacji otrzymałem instrukcji nie.

Dodatkowo, mandat który proponuje SM to 100 zł i 2pkt karne czyli górna granica, czy istnieje możliwość obniżenia tego do dolnej granicy widełek 50 zł ? Czy to walka skazana na porażkę?
 
miszaz
Dość zagmatwany ten Twój post. Przy tak małej karze nie grałbym kozaka, tylko przyjął. Tym bardziej, że szanse masz niewielkie. Nie musisz odpowiadać na ich formularzu, możesz wysłać swoje pismo i też będzie ważne. Błędem pomiarowym się nie podeprzesz, bo wynosi on +- 3 km/h. W Twojej sytuacji nawet jeśli przekroczyłeś o 11, a nie o 14, nic to nie zmienia. Możesz spróbować przyznać się, powołać na dopuszczalny w homologacji błąd pomiarowy (faktycznie mogłeś jechać 61) i wnioskować o wymierzenie mniejszego mandatu (chodzi o pieniądze, punkty zostaną takie same). Nie wiem, czy to coś da, ale spróbować możesz, nic Ci nie grozi.
 
DamianJonak napisał:
no tak ale musiałem pojechać na przegląd żeby go później zarejestrować, czytałem gdzies ze jak widza zagraniczne tablice na zdjeciu to wyrzucaja do kosza takie zdjecie, ale ile w tym prawdy?

Pewnie miałeś wydrukowane numery bo stare tablice trzeba zdać. Nie przejmuj się, nic nie przyślą. Mi też cykneło 2 fotki na włoskich blachach ale oryginalnych i nic nie przysłali.
 
donar: a możesz mi powiedzieć, czy warto w związku z tym pisać pismo samemu czy po prostu wypełnić blankiet i mieć to z głowy?
 
zawsze trzeba pisać własnorecznie pisma do dochodzeniowców spod znaku SGM bo to zmusza fszy do myslenia i stosowania kpow a nie pracowania w oparciu o gotowce które drukuje komputer w oparciu o program ze strony eMandat - Oprogramowanie dla Straży Miejskiej/Gminnej, Urzędów Miast i Policji
pobierz sobie taki program i też będziesz specem od wykroczeń, używajac tylko jednego klawisza klawiatury będziesz mógł dochodzić jak oni, a przy okazji wyślij do speców wniosek

WNIOSEK
O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI PUBLICZNEJ


Na podstawie art.2 ust. 1, ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U.Nr 112, poz. 1198) wnoszę o udostępnienie informacji w następującym zakresie:
1) Jaka jest podstawa prawna stosowania przez Straż Gminną w xxxx druków formularzy-oświadczeń przesyłanych właścicielom pojazdów zarejestrowanych przez gminne fotoradary druków z możliwością wyboru opcji A, B i C polegających na przyjęciu mandatu karnego wraz z punktami karnymi albo mandatu karnego nakładającego wyższą grzywnę bez punktów karnych lub odmowie przyjęcia mandatu równoznacznej ze skierowaniem do sądu wniosku o ukaranie
2) Jaka jest podstawa prawna domagania się przez Straż Gminną xxxxxx od właścicieli pojazdów odpowiedzi na wezwanie wyłącznie poprzez przesłanie uzupełnionych formularzy.
3) Jaka jest podstawa prawna posługiwania przez Straż Gminną w xxxxxxxx w korespondencji kierowanej do właścicieli pojazdów zarejestrowanych przez gminne fotoradary żądaniem udzielenia odpowiedzi w zawitym terminie 7 dni.
4) Kto jest właścicielem praw autorskich druków wskazanych w pkt.1 niniejszego wniosku
5) Kto jest projektantem-twórcą druków wskazanych w pkt.1 niniejszego wniosku
6) Czy dostawca programu komputerowego do realizacji wydruków dokumentów wskazanych w pkt.1 niniejszego wniosku został wyłoniony w drodze przetargu publicznego

SPOSÓB UDOSTĘPNIENIA INFORMACJI:
- kserokopia
- pliki komputerowe (CD-ROM/dyskietka)
FORMA PRZEKAZANIA INFORMACJI:
-przesłanie informacji pocztą pod adres
xxxxx
.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o
ochronie danych osobowych z dnia 29.08.1997 r. (Dz.U. .Nr 133 poz 883.z późn.
zm.)

ciekawe co ci odpiszą
 
Ostatnia edycja:
A co myślicie o tym stwierdzeniu:

Ważna uwaga, napisałem co prawda wcześniej o odpowiedzialności za fałszywe zeznania, a sama Straż Miejska ostrzega, że brak wskazania sprawcy i brak reakcji na wezwanie traktowane będzie jako zaniechanie obowiązku wskazanego w art. 78 ust. 4,5 ustawy Prawo o ruchu drogowym ale nie jest to do końca prawda. Darujcie mi ten skrót publicystyczny. Prawem bowiem nadrzędnym jest art. 182 § 1 i 2 kpk regulujący prawo do odmowy zeznań świadka przeciwko osobie mu najbliższej czyli mężowi, żonie, dziecku, siostrze, bratu, ojcu, matce, teściowi czy teściowej. W sytuacji rodzinnej którą dałem na początku wystarczy więc powołać się na ten przepis i odmówić wskazania najbliższych, twierdząc też jednoznacznie, że samemu nie jest się sprawcą. Ciekaw jestem zachowania się wtedy Straży Miejskiej.

Podobnie jesteśmy chronieni przed obowiązkiem rozpoznania się na zdjęciu i przyznawania się do winy. Możemy bowiem odmówić złożenia wyjaśnień powołując się na artykuły 182 § 3 i 416 § 3 kpk regulujące prawo do nieskładania zeznań, chociażby pośrednio, przeciwko sobie. Możemy przy tym przywołać od razu te artykuły dotyczące najbliższych i siebie, by nie podpowiadać organowi w jakiej pozycji się ustawiamy, lub po prostu powołać się na prawo odmowy wyjaśnień zawarte w pouczeniu do wezwania.
Co istotne, uprawniona odmowa składania zeznań nie jest równoznaczna z odmową przyjęcia mandatu, gdyż mandat się wręcza sprawcy dopiero po ustaleniu obwinionego, a takowego nie można prosto ustalić bez wdrożenia wielkiej machiny śledczej bez zeznań świadków lub podejrzanych. Już widzę chętnych Komendantów Straży Miejskiej do płacenia kroci za ekspertyzy porównawcze zdjęcia z fotoradaru ze zdjęciem podejrzanych (a tu krąg może być kilkuosobowy) które będą stanowiły podstawę do ustalenia sprawcy by mu nałożyć mandat w wysokości 150 albo nawet 500 zł. I w dodatku muszą się zmieścić w czasie. A przypominam, że sprawa może trafić do sądu dopiero po ustaleniu sprawcy, nałożeniu na niego mandatu w terminie i odmowie jego przyjęcia (art. 99 KPoW).
 
Że nie odróżnia podejrzanego od obwinionego i wyjaśnień od zeznań. O bzdurze w stylu konieczności nałożenia mnadatu i odmowy aby sprawa mogła trafić do sądu nie warto wspominać...
 
Trzeba czekac i tak na TK
Narazie sejm sie wypowiedział.
Sobie nie strzelą w kolano

http://orka.sejm.gov.pl/stanowiskaTK.nsf/nazwa/Stanowisko_K_3_13/$file/Stanowisko_K_3_13.pdf
 
Dsad2 napisał:
Sobie nie strzelą w kolano

A jednak.

A zatem, gdy właściciel lub posiadacz pojazdu sam kierował
tym pojazdem i dopuścił się wykroczenia, które zostało zarejestrowane za pomocą
fotoradaru, to – w razie skierowania do niego stosownego żądania przez uprawniony
organ – może on uchylić się od obowiązku unormowanego w art. 78 ust. 4 Prawa
o ruchu drogowym. W tej sytuacji jego odpowiedzialność za wykroczenie z art. 96 § 3
k.w. „jest wyłączona na zasadzie kontratypu działania w ramach uprawnień”
(R.A. Stefański, Komentarz do art. 96 Kodeksu wykroczeń..., teza 7.8.).

Choć pewnie powyższa wypowiedź i tak nie jest dla sądu wiążąca. Co z kolej kłóci się z jednym z wcześniejszych zdań z tego samego dokumentu, według którego:
Jednostka winna mieć
możliwość określenia zarówno konsekwencji poszczególnych zachowań i zdarzeń na
gruncie obowiązującego w danym momencie stanu prawnego jak też oczekiwać, że
prawodawca nie zmieni ich w sposób arbitralny. Bezpieczeństwo prawne jednostki
związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów
państwa a także prognozowanie działań własnych.
 
Zwracam się z pytaniem, czy Straż Miejska może (jeśli tak - podstawę prawną) wystąpić do Urzedu Miasta o wydanie zdjęcia/kopi dowodu osobistego osoby - właściciela samochodu, któremu zrobiono zdjęcie fotoradarem ( na etapie postępowania wyjaśniającego)?
 
już kilka razy pisałem
TAK, MOŻE
i robi to bardzo często... z tym, że występuje nie o kopię dowodu osobistego (jak piszesz) a o zdjęcie które zostało złożone do wniosku o jego wydanie...
 
to jaka jest podstawa prawna o ktora caly czas pytam- dodam na etapie postepowania wyjasniajacego
 
zapytaj kogoś ze strazy miejskiej :D

ja pisze to na podstawie rozmowy z pracownikiem ewidencji ludności u siebie - składałem wniosek o wydanie dowodu po utracie ważności poprzedniego i przyjacielsko zagadnąłem o zdjęcia i ich udostępnianie strażom (byłem akurat na etapie boksowania się w sądzie z jedną z nich, więc temat był dla mnie istotny)

pani udzieliła mi ochoczo informacji, że wnioskow o zdjęcia przychodzi dużo, i że te zdjęcia wnioskodawcy dostają bez zbędnej zwłoki i w bardzo dobrej jakości...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra