Fotoradary - ciąg dalszy

  • Autor wątku Autor wątku forg
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
wystarczy uczeń SP czy gim? a tak serio jak to zrobić?
 
Zwyczajnie odmawiasz mandatu, sprawa do sądu, wyrok nakazowy, sprzeciw, zwykła rozprawa, prosisz o biegłego i już - jakieś pół roku zabawy co najmniej.
 
ojciec jest właścicielem auta i jest na emeryturze więc pewnie nie odmówi sobie tej przyjemności...

PS to będzie to sprawa karna/administracyjna czy cywilna? Bo jak karna/administracyjna to płaci skarb państwa.
 
Ostatnia edycja:
aqaz - nie ma czegos takiego jak dozwolona predkosc 0 km/h - mandat 500 zl wystawiony bezpodstawnie, albo ci to zweryfikuja na 50/100 zl - bo tyle sie nalezy albo idz z tym do Sadu - w tym wypadku sprawa jest wygrana, bo nie mogli dac ci 500 zl za blad fotoradaru, o ile predkosc jazdy zmierzyl dobrze o tyle predkosc dozwolona jaka tam widnieje to jakies nieporozumienie
 
Sienolek napisał:
aqaz - nie ma czegos takiego jak dozwolona predkosc 0 km/h - mandat 500 zl wystawiony bezpodstawnie, albo ci to zweryfikuja na 50/100 zl - bo tyle sie nalezy albo idz z tym do Sadu - w tym wypadku sprawa jest wygrana, bo nie mogli dac ci 500 zl za blad fotoradaru, o ile predkosc jazdy zmierzyl dobrze o tyle predkosc dozwolona jaka tam widnieje to jakies nieporozumienie

mylisz spawy
 
to kit z tym... czyli kasa do urzędu miasta a jak coś będzie bezprawnie to SP:(
 
No niestety, za błędy wszelkiej maści urzędników płacimy MY.
 
A nie ma jakiegoś paragrafu na "rażące niedbalstwo"?
 
Prędkość dozwolona: 0 km/h

był dzisiaj założony wątek "Prędkość dozwolona: 0 km/h" , ale moderator odesłał tutaj. Najwyraźniej poszła partia wadliwych mandatów z radaru w Ględowo, droga 25, gmina Człuchów. Bo ja dostałem taki sam. Zdjęcie z tyłu (więc nie wiem czy ja czy kolega) , prędkość stwierdzona 61km/h, prędkość dozwolona 0km/h.

W jednym z dawnych postów z 2010 jeszcze roku wyczytałem, że w takim wypadku nie kontaktować się z SM, czekać aż skierują sprawę do sądu, a tam ją wygrać z powodu błędów w powiadomieniu, których nie mam obowiązku wyjaśniać. Ale nie bardzo mam ochotę stawiać się na sprawę setki kilometrów stąd.

Tak naprawdę kluczowe jest jakie tam było ograniczenie. Jak 50, to kara do przebolenia, ale może 60 i wtedy nic mi się nie należy. A zażyczyli sobie oczywiście 500pln + 10pkt. No ale jak do nich się zgłoszę to przecież mogą mi wpisać cokolwiek, bo radar tam podobno przenośny mają i sławny na całą Polskę).
 
Mam problem-zostało zrobione mi zdjęcie z tyłu w dniu 07.07.2012 a dostałam wezwanie wystawione 27.08.2012,dobre 51 dni po zarejestrowaniu zdarzenia.Chciałabym się dowiedzieć do ilu dni można wystawić wezwanie do wskazania kierującego?Z tego co się orientuję to do 30 dni,ale nie jestem pewna.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
Maria2603 napisał:
Mam problem-zostało zrobione mi zdjęcie z tyłu w dniu 07.07.2012 a dostałam wezwanie wystawione 27.08.2012,dobre 51 dni po zarejestrowaniu zdarzenia.Chciałabym się dowiedzieć do ilu dni można wystawić wezwanie do wskazania kierującego?Z tego co się orientuję to do 30 dni,ale nie jestem pewna.
Z góry dziękuję za pomoc.

Tak, jest to 30 dni, przy czym liczy się data stempla pocztowego (nadania) a nie otrzymania.
 
Dzięki za odpowiedź.Wezwanie zostało wystawione 27.08 a wysłane 28.08(data stempla). Nie wiem co teraz mam zrobić? Odesłać wypełnione wezwanie,to będzie przyznanie się i wlepią mandat i punkty karne.Czy nie reagować?Tylko czy wtedy nie skierują sprawy do sądu?Kurcze,a do tego samochód jest mój tylko nie przerejestrowany na mnie.Masakra
 
ArekSO napisał:
Tak, jest to 30 dni, przy czym liczy się data stempla pocztowego (nadania) a nie otrzymania.
Przecież to wierutna bzdura. Termin 30 dniowy dotyczy zupełnie innych spraw w postępowaniu administracyjnym.
SM ma 180 dni na zakończenie sprawy mandatem i 12 miesięcy na skierowanie do sądy. Nie słyszałem o innych terminach w postępowaniu o wykroczenia. Bardzo proszę o podanie podstawy prawnej bo przecież człowiek uczy się całe życie i może coś mi umknęło...
 
Witam,
próbuję znaleźć konkretną odpowiedź na jedno pytanie i nie mogę. Może ktoś mi pomoże.
Czy przenośny fotoradar (śmietnik) musi być wcześniej oznakowany tablicą "Fotoradar na odcinku...." czy nie?
Z góry wielkie dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,
 
tomakalam napisał:
Witam,
próbuję znaleźć konkretną odpowiedź na jedno pytanie i nie mogę. Może ktoś mi pomoże.
Czy przenośny fotoradar (śmietnik) musi być wcześniej oznakowany tablicą "Fotoradar na odcinku...." czy nie?
Z góry wielkie dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,

Fotoradar stacjonarny - znak D-51
Fotoradar przenośny - znak D-51 i dodatkowo tabliczka T-20 "na odcinku ...km"
 
RE: Prędkość dozwolona: 0 km/h

rafal_b napisał:
był dzisiaj założony wątek "Prędkość dozwolona: 0 km/h" , ale moderator odesłał tutaj. Najwyraźniej poszła partia wadliwych mandatów z radaru w Ględowo, droga 25, gmina Człuchów. Bo ja dostałem taki sam. Zdjęcie z tyłu (więc nie wiem czy ja czy kolega) , prędkość stwierdzona 61km/h, prędkość dozwolona 0km/h.

W jednym z dawnych postów z 2010 jeszcze roku wyczytałem, że w takim wypadku nie kontaktować się z SM, czekać aż skierują sprawę do sądu, a tam ją wygrać z powodu błędów w powiadomieniu, których nie mam obowiązku wyjaśniać. Ale nie bardzo mam ochotę stawiać się na sprawę setki kilometrów stąd.

Tak naprawdę kluczowe jest jakie tam było ograniczenie. Jak 50, to kara do przebolenia, ale może 60 i wtedy nic mi się nie należy. A zażyczyli sobie oczywiście 500pln + 10pkt. No ale jak do nich się zgłoszę to przecież mogą mi wpisać cokolwiek, bo radar tam podobno przenośny mają i sławny na całą Polskę).

Ja bym im postawil 2 opcje - albo zmieniaja kwote mandatu na 50/100 zl albo odmawiam tego mandatu - nie ma czegos takiego jak predkosc 0 - razacy blad ze strony SM i 500 zl to jakis absurd tutaj jest
 
RE: Prędkość dozwolona: 0 km/h

rafal_b napisał:
, prędkość stwierdzona 61km/h, prędkość dozwolona 0km/h.

.

Ja bym spytał dzielnych strażników o to, ile razy Panie Władzo przekroczyłem prędkość a potem czekał z niecierpliwością na odpowiedź.
 
RE: Prędkość dozwolona: 0 km/h

rafal_b napisał:
był dzisiaj założony wątek "Prędkość dozwolona: 0 km/h" , ale moderator odesłał tutaj. Najwyraźniej poszła partia wadliwych mandatów z radaru w Ględowo, droga 25, gmina Człuchów. Bo ja dostałem taki sam. Zdjęcie z tyłu (więc nie wiem czy ja czy kolega) , prędkość stwierdzona 61km/h, prędkość dozwolona 0km/h.

W jednym z dawnych postów z 2010 jeszcze roku wyczytałem, że w takim wypadku nie kontaktować się z SM, czekać aż skierują sprawę do sądu, a tam ją wygrać z powodu błędów w powiadomieniu, których nie mam obowiązku wyjaśniać. Ale nie bardzo mam ochotę stawiać się na sprawę setki kilometrów stąd.

Tak naprawdę kluczowe jest jakie tam było ograniczenie. Jak 50, to kara do przebolenia, ale może 60 i wtedy nic mi się nie należy. A zażyczyli sobie oczywiście 500pln + 10pkt. No ale jak do nich się zgłoszę to przecież mogą mi wpisać cokolwiek, bo radar tam podobno przenośny mają i sławny na całą Polskę).
Powodem całego zamieszania jest błąd we wprowadzonych przez SM do FR danych. Zapomnieli wprowadzić dopuszczalną prędkość. Na podstawie tak wykonanego pomiaru, przy założeniu że na drodze było ograniczenie do 50km/h, mogą nałożyć grzywnę za przekroczenie 11-20 km. I wszystko w zgodzie z przepisami.
Próba nałożenia na kierowcę grzywny 500zł i 10 pkt. to już inna sprawa. Mamy do czynienia albo z rażącym niedbalstwem i brakiem nadzoru nad prowadzonymi czynnościami w tej jednostce SM albo z próbą wymuszenia pieniędzy.
Na czynności SM przysługuje zażalenie do Prokuratora, tak więc w obu przypadkach powinieneś zawiadomić właściwą miejscowo Prokuraturę Rejonową. Wystarczy pisemnie listem poleconym z załączoną dokumentacją.
Art. 20. Ustawy o SMiG "Na zastosowanie i sposób przeprowadzenia czynności, o których mowa w art. 12, 14 i 18, przysługuje zażalenie do prokuratora".
Takie działania należy piętnować.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra