S
simar
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 29
Powracamy do tematu strażników i ich samorządowców z Kęsowa. Zainteresowałem tematem pewną renomowaną kancelarię i moi koledzy zasugerowali w tym przypadku skorzystanie z jeszcze innej możliwości.
Zadałem im pytanie, czy osoby piastujące określone stanowiska mogą być pociągnięte nawet do odpowiedzialności karnej? Okazuje się, że sprawa jest otwarta, a przybliżenie niektórych przepisów kodeksu karnego może być dla niektórych osób bardzo pomocne.
„Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Aspekt winy w tej sprawie ma ogromne znaczenie, to czy mamy nieumyślne działanie pracownika, czy też działanie zawinione umyślne – umyślne uchybienie. Przepisy kodeksu karnego pojęcie winy definiują następująco:
„Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, gdy sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, zdaje sobie także sprawę, jakie skutki ten czyn wywoła” (art. 9 § 1 k.k.).
„Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał lub mógł przewidzieć” (art. 9 § 2 k.k.).
W przypadku gdy sprawca czynu – poświadczenia nieprawdy w dokumentach (art. 271 k.k.), pozostawał w błędnym przekonaniu co do popełnionego czynu, to zachodzi okoliczność łagodząca odpowiedzialność i nie można wówczas przypisać mu winy umyślnej. Wina jest umyślna tylko wtedy, gdy potrafimy udowodnić, że sprawca czynu miał zamiar i wolę popełnienia czynu – chciał ten czyn świadomie popełnić lub godził się na jego popełnienie.
Na bazie takiej wykładni wszyscy mający kontakt ze strażnikami gminnymi z Kęsowa mogą uruchomić sugerowane procedury. Ja mam zamiar tak zrobić.
Zadałem im pytanie, czy osoby piastujące określone stanowiska mogą być pociągnięte nawet do odpowiedzialności karnej? Okazuje się, że sprawa jest otwarta, a przybliżenie niektórych przepisów kodeksu karnego może być dla niektórych osób bardzo pomocne.
„Art. 271. § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.”
Aspekt winy w tej sprawie ma ogromne znaczenie, to czy mamy nieumyślne działanie pracownika, czy też działanie zawinione umyślne – umyślne uchybienie. Przepisy kodeksu karnego pojęcie winy definiują następująco:
„Czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, gdy sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, zdaje sobie także sprawę, jakie skutki ten czyn wywoła” (art. 9 § 1 k.k.).
„Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał lub mógł przewidzieć” (art. 9 § 2 k.k.).
W przypadku gdy sprawca czynu – poświadczenia nieprawdy w dokumentach (art. 271 k.k.), pozostawał w błędnym przekonaniu co do popełnionego czynu, to zachodzi okoliczność łagodząca odpowiedzialność i nie można wówczas przypisać mu winy umyślnej. Wina jest umyślna tylko wtedy, gdy potrafimy udowodnić, że sprawca czynu miał zamiar i wolę popełnienia czynu – chciał ten czyn świadomie popełnić lub godził się na jego popełnienie.
Na bazie takiej wykładni wszyscy mający kontakt ze strażnikami gminnymi z Kęsowa mogą uruchomić sugerowane procedury. Ja mam zamiar tak zrobić.
Ostatnia edycja: