fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Tak, poniewaz wezwania alternatywne nie sa legalne. Do tego ani razu niezostalem wezwany na swiadka, w celu wskazania komu powierzylem pojazd.
 
Ripper - nie ma obowiązku odpisywania na listy z SM ani z ITD. Jeśli taki obowiązek istnieje, to wskaż mi podstawę prawną.

Jest obowiązek wskazania - ale wskazania można dokonać w różny sposób, np ustnie, albo za pomocą gestu :D.
A to oskarżyciel ma udowodnić, że czegoś takiego nie było. Swoja drogą ciekawe jak :lol:

Moim zdaniem, jedyny rzetelny dowód na "niewskazanie" jest wtedy, jak delikwent wezwany na przesłuchanie odmówi w protokóle z tego przesłuchania.
No ale ja nie jestem prawnikiem, ja tylko próbuje logicznie czytać i stosować to co napisano....
 
rafostry napisał:
Ripper - nie ma obowiązku odpisywania na listy z SM ani z ITD.
A ktoś usiłuje ukarać kogoś za nieodpisanie na list?
 
No, a na jakiej podstawie SM twierdzi iż właściciel nie wskazał?
Głównie na podstawie braku odpowiedzi na ten ich list.
Czyżbym się mylił?
 
rafostry napisał:
No, a na jakiej podstawie SM twierdzi iż właściciel nie wskazał?
Na podstawie tego, że nie wskazał. Oni zażądali wskazania, a on nie wskazał. Dlatego wątpliwe jest dla mnie czy, jeżeli teraz będzie chciał wskazać, SM odstąpi od przesłania wniosku o ukaranie za niewskazanie.
 
Ale skąd oni wiedzą ze nie wskazał?
Przecież nie jest powiedziane w jakiej formie ma wskazać ;-)
Jak już pisałem - wskazać można nawet gestem głowy... :lol:
 
rafostry napisał:
Jak już pisałem - wskazać można nawet gestem głowy... :lol:
Nikt mu nie broni w razie czego użyć takiej argumentacji w sądzie. Chociaż ja bym się bał...
 
Ale to nie on ma mieć dowód , że wskazał, tylko SM ze on tego nie zrobił - w żaden sposób.

Choć niestety praktyka, nawet w sądach jest inna....
 
Ripper napisał:
Oni zażądali wskazania, a on nie wskazał.
Nie prawda!
On jedynie nie opisał. Ripper! Zgadzam się z tym co głosisz jak dotąd poglądy. Czyżbyś uważał że obywatel ma obowiązek prowadzić korespondencję z jakąkolwiek władzą? Nie chce mi się wierzyć. Mam nadzieję że to ja błądzę.
 
Przecież już wyżej napisałem, że nikt tutaj nikogo nie chce karać za nieodpisanie na list. Jeżeli pójdzie wniosek o ukaranie, to nie za to, że nie odpisał na list, tylko za to, że nie odpowiedział na zawarte w liście żądanie wskazania, czyli nie wykonał obowiązku wynikającego z ustawy.

rafostry napisał:
SM ze on tego nie zrobił - w żaden sposób.
SM ma udowodnić, że nie dostała od obwinionego żądanej informacji?
 
Ostatnia edycja:
Czy straż miejska może skierować wniosek do sądu za niewskazanie?
Czy mat takie uprawnienia jak ma się do tego wyrok trybunału konstytucyjnego i sądu najwyższego?>
 
Z tego, co pamiętam, wyszło na to, że ma.
Jeżeli jednak źle pamiętam i nie ma, to nic straconego. Po prostu przekazuje sprawę policji i ta sporządza wniosek.
 
Witam, dostałem zdjęcie wykonane przez straż Gminną. Zdjęcie wykonano miernikiem LTI 20/20 TruCam 100LR

Wyczytałem, na stronie prawonadrodze

"1) Strażnik gminny (miejski) z całą pewnością nie jest uprawniony do używania w ramach kontroli ruchu drogowego urządzenia TruCAM w trybie manualnym, w tym za pośrednictwem urządzenia zdalnie sterującego. Czyn taki niewątpliwie stanowi przestępstwo z art. 231 kk.

2) W mojej opinii strażnik gminny również popełnia przestępstwo z art. 231 kk, używają urządzenia TruCam w trybie automatycznym. TruCam nie jest bowiem urządzeniem rejestrującym, a jedynie ręcznym miernikiem prędkości z opcją automatycznego dokonywania pomiarów."


I teraz pytanie, na wezwaniu do wskazania kierowcy, nie jest napisane w jaki sposób pomiar został dokonany, nie mam pewności w jaki sposób strażnik mnie "ustrzelił", czy nie zrobił tego w trybie manualnym zza krzaka.

Jak potraktować tą sprawę?
 
boneksl napisał:
"1) Strażnik gminny (miejski) z całą pewnością nie jest uprawniony do używania w ramach kontroli ruchu drogowego urządzenia TruCAM w trybie manualnym, w tym za pośrednictwem urządzenia zdalnie sterującego. Czyn taki niewątpliwie stanowi przestępstwo z art. 231 kk.

2) W mojej opinii strażnik gminny również popełnia przestępstwo z art. 231 kk, używają urządzenia TruCam w trybie automatycznym. TruCam nie jest bowiem urządzeniem rejestrującym, a jedynie ręcznym miernikiem prędkości z opcją automatycznego dokonywania pomiarów."
Panu Arturowi chyba się przy pisaniu tych słów włączył tryb księdza, zamiast trybu prawnika, bo prawnik by czegoś takiego nie popełnił.

boneksl napisał:
Jak potraktować tą sprawę?
Możesz nie przyjąć mandatu i w sądzie podnieść kwestię prawidłowości wykonania pomiaru.
 
Ripper napisał:
Z tego, co pamiętam, wyszło na to, że ma.
Jeżeli jednak źle pamiętam i nie ma, to nic straconego. Po prostu przekazuje sprawę policji i ta sporządza wniosek.
A jak to się ma do wyroku SN:

Sądu Najwyższego z dnia 12.12.2013 r. (Sygn. akt III KK 431/13) który uznał, że Straż Miejska (Gminna) na podstawie art. 129 b ust. 3 pkt. 7 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym jest uprawniona do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu udzielenia informacji, kto we wskazanym terminie użytkował pojazd jednakże nie posiada uprawnień oskarżyciela publicznego do występowania z wnioskiem o ukaranie za wykroczenie stypizowane w art. 96 par. 3 Kodeksu wykroczeń.

W nawiązaniu do wyroku Sądu Najwyższego informuję, że zgodnie z art. 17 par. 1 Kodeksu postępowaniach w sprawach o wykroczenia oskarżycielem publiucznym we wszystkich sprawach o wykroczenia jest Policja, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Bo teraz nie wiem czy mają prawo czy nie?
 
Ripper napisał:
nie odpowiedział na zawarte w liście żądanie wskazania, czyli nie wykonał obowiązku wynikającego z ustawy.
Ripper błagam Cię ! obowiązki ustawowe listem, który SN uznał za niedopuszczalny. Chłopie!
 
Czy SN uznał za niedopuszczalne listowne żądanie wskazania osoby, której powierzono pojazd?
 
Witam wszystkich.

Mam taką sprawę. Zrobili mi zdjęcie, przyszedł list do teściowej, teściowa wskazała mnie, ja się grzecznie przyznałem - przyszedł mandat. Zastrzeżenia mam dwa: Po pierwsze przyszedł na mój adres zameldowania, a nie - jak wcześniejsza korespondencja - na podany adres zamieszkania to raz, a dwa, zrobili literówkę w nazwisku - dali "m" zamiast "w". Z tego co zdążyłem się zorientować na czepianiu się mogę zyskać co najwyżej tyle, że sprawa wyląduje w sądzie na czym raczej stracę i rozumiem, że najlepszym rozwiązaniem jest zapłacić i już. Pytanie tylko czy nie może się skończyć tak, że ktoś się dopatrzy "niezgodności danych" i będzie z tego jakieś zamieszanie. Dodatkowy problem jest taki, że teraz już minęło 180 dni, więc gdybym chciał, żeby skorygowali dane (tylko jak?) to nie zdążą już wystawić kolejnego mandatu, więc i tak lądujemy w sądzie.

Z góry dzięki za wszelkie sugestie
 
Ripper - powiedz mi jakim dowodem dysponuje SM, na brak "wskazania" jeśli tylko wysłało pismo do właściciela, a on nie odpisał?


---


boneksl napisał:
Witam, dostałem zdjęcie wykonane przez straż Gminną. Zdjęcie wykonano miernikiem LTI 20/20 TruCam 100LR

Wyczytałem, na stronie prawonadrodze

"1) Strażnik gminny (miejski) z całą pewnością nie jest uprawniony do używania w ramach kontroli ruchu drogowego urządzenia TruCAM w trybie manualnym, w tym za pośrednictwem urządzenia zdalnie sterującego. Czyn taki niewątpliwie stanowi przestępstwo z art. 231 kk.

2) W mojej opinii strażnik gminny również popełnia przestępstwo z art. 231 kk, używają urządzenia TruCam w trybie automatycznym. TruCam nie jest bowiem urządzeniem rejestrującym, a jedynie ręcznym miernikiem prędkości z opcją automatycznego dokonywania pomiarów."


I teraz pytanie, na wezwaniu do wskazania kierowcy, nie jest napisane w jaki sposób pomiar został dokonany, nie mam pewności w jaki sposób strażnik mnie "ustrzelił", czy nie zrobił tego w trybie manualnym zza krzaka.

Jak potraktować tą sprawę?

Ripper napisał:
Panu Arturowi chyba się przy pisaniu tych słów włączył tryb księdza, zamiast trybu prawnika, bo prawnik by czegoś takiego nie popełnił.


Możesz nie przyjąć mandatu i w sądzie podnieść kwestię prawidłowości wykonania pomiaru.

Nie zgadzam się z Ripperem w pierwszej części jego wypowiedzi - Autor dość rzeczowo wyłożył swoją argumentację tutaj -> Jeśli strażnik mierzy prędkość urządzeniem TruCAM – popełnia przestępstwo! | Stowarzyszenie Prawo na Drodze
Dla mnie jest to przekonujące, ale ja jestem "tylko" inżynierem, nie prawnikiem, więc staram się kierować logiką i takie argumenty do mnie trafiają;-)


Co do postępowania - jak nie przyjmiesz mandatu, tak jak napisał Ripper, to sprawa zapewne wyląduje w sądzie. Pisząc pisma do SM, możesz grać na zwłokę, może uda Ci się ich wystraszyć. Napisz do Stowarzyszenia Prawo na drodze - oferowali pomoc prawną na swojej stronie, być może pan Artur w praktyce w sądzie będzie chciał przetestować swoją tezę.
Z tym, że mniej świadomość, że ewentualne konsekwencje (wyjazdy na rozprawy i ewentualną przegraną) poniesiesz Ty.
Ale niektórzy walczą dla sprawy ;-)

PS Płacąc mandat zasilisz kasę "właściciela biznesowego" straż miejskiej. Idąc do sądu ewentualna grzywna nie pójdzie do ich kieszeni - zasili państwową kieszeń :D
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra