Z
zibi_69
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 34
Dzisiaj rano była u mnie z "wizytą" lokalna (jak najbardziej przyjazna) SM. Na szczęście nie było mnie już w domu a "czujna" małżonka odmówiła przyjęcia jakiekolwiek korespondencji. Strażnik przekazał małżonce, że to korespondencja z Potęgowa i żona "powinna" ją przyjąć...bo pewnie to coś ważnego...
Kilka miesięcy temu zapomniałem się odrobinę i dzielni "wojownicy" SG z Potęgowa (pomorskie) walnęli mi fotkę - wiedząc o tym odmówiłem przyjęcia przesyłki poleconej od SG w Potęgowie. Sprytni inaczej "wojownicy" z Potęgowa kolejny raz postanowili doręczyć mi przesyłkę nadając ją z Urzędu Gminy Potęgowo (tak opieczętowano kopertę)...w tym przypadku również okazałem się czujny...:brawo::brawo::brawo:
Nie przewidziałem jednak uporu "wojowników" z Potęgowa - przesyłka, której tak skutecznie unikałem (wszak nie mam obowiązku korespondować z SG) została przekazana mojej lokalnej SM, która chyba w ramach "pomocy" próbuje mi przekazać pismo (wezwanie/quiz). Okazuje się, że SG w Potęgowie bardzo usilnie próbuje mnie "dopaść"...robią bokami czy tak im na kasie zależy...???
Mam do Was pytanie związane z takim działaniem SM/SG. Czy muszę przyjąć tę przesyłkę z Potęgowa? Jakie są "opcje" postępowania w takiej sytuacji
Kilka miesięcy temu zapomniałem się odrobinę i dzielni "wojownicy" SG z Potęgowa (pomorskie) walnęli mi fotkę - wiedząc o tym odmówiłem przyjęcia przesyłki poleconej od SG w Potęgowie. Sprytni inaczej "wojownicy" z Potęgowa kolejny raz postanowili doręczyć mi przesyłkę nadając ją z Urzędu Gminy Potęgowo (tak opieczętowano kopertę)...w tym przypadku również okazałem się czujny...:brawo::brawo::brawo:
Nie przewidziałem jednak uporu "wojowników" z Potęgowa - przesyłka, której tak skutecznie unikałem (wszak nie mam obowiązku korespondować z SG) została przekazana mojej lokalnej SM, która chyba w ramach "pomocy" próbuje mi przekazać pismo (wezwanie/quiz). Okazuje się, że SG w Potęgowie bardzo usilnie próbuje mnie "dopaść"...robią bokami czy tak im na kasie zależy...???
Mam do Was pytanie związane z takim działaniem SM/SG. Czy muszę przyjąć tę przesyłkę z Potęgowa? Jakie są "opcje" postępowania w takiej sytuacji