fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zrozumiałem o co chodzi. Pytanie jak ma się zachować żona, żeby było dobrze :) Faktycznie nie wie kto prowadził, czy to ona, czy ja. Absurdalne wydaje się karanie za to, tym bardziej że zdjęcia nie pokazali.
Czy musi iść na to przesłuchanie, czy może odpisać swoje wyjaśnienia, i co będzie lepsze?
Czy odmawiać wskazywania bo najbliższa rodzina itd. itp.?
Czy może wskazać mnie jako drugiego współwłaściciela i wtedy ona uniknie grzywny, a na ukaranie mnie SM z W-wy się nie wyrobi w czasie roku?
Czy może zgodzić się na mandat za niewskazanie ale np. na 100, bo jak widzę są wątpliwości w tych sprawach i może SM będzie wolała mieć 100 w kieszeni, niż 5 w sądzie?
 
@robertks

W tej sytuacji najlepiej wskazać osoby którym powierzyłeś samochód do użytkowania lub kierowania. Zdecydowanie ma to sens.
A skoro SM pyta cie o to, to raczej oczywsite jest, że sprawy nie skierowała do sądu.
Przyjecie mandatu za niewskazanie nie musi kończyć sprawy zwiazanej z przekroczeniem prędkosci.

@empe79

Podejrzany nie ma obowiazku wyjaśniania czegokolwiek. Nie grożą za to zadne konsekwencje.Ten temat był wałkowany do znudzenia na tym forum...
 
empe79 napisał:
Czy odmawiać wskazywania bo najbliższa rodzina itd. itp.?
empe79 napisał:
Czy może wskazać mnie jako drugiego współwłaściciela i wtedy ona uniknie grzywny
Sądzę jednak, że nadal nie rozumiesz o co chodzi. Obecnie organ nie pyta już żony o to, komu powierzyła pojazd do prowadzenia, i nie żąda wskazania żadnej osoby, ponieważ uznał, że nie odpowiedziała na pytanie z żądania, czym wypełniła znamiona z art. 96 § 3 kw. Gdybyś zdawał sobie z tego sprawę nie pytałbyś o to o co pytasz. Obrona polegać powinna na wykazaniu, że to co podała wtedy na żądanie organu stanowiło wszystko co faktycznie pamiętała z tego zdarzenia bądź też podając takie a nie inne fakty działała w granicach własnego prawa do obrony. Może również przyznać, że rzeczywiście popełniła zarzucane jej wykroczenie i przyjąć mandat.
 
Ostatnia edycja:
Ojciec dostał pismo o wykroczeniu zarejestrowanym przez fotoradar. W czasie gdy zostało popełnione wykroczenie nie było go w domu i nie wie kto prowadził, ponieważ to samochód firmowy i kilka osób miało do niego dostęp. Pismo przyszło kilka tygodni później i w sumie to już nikt nie pamiętał albo się nie przyzna do tego. Odesłał prośbę o udostępnienie zdjęcia. W odpowiedzi przysłali to:
ionjg0.jpg

Co zrobić w takim przypadku?
 
marcinq24 napisał:
Witam, dnia 25.02.2015r. otrzymałem ze straży miejskiej w Tarczynie mandat, dane o wykroczeniu z miejsca wykroczenia Pamiątki, skrzyżowanie DK7/ul. Górskich, trasa W-wa - Kraków. Prętkość tam obowiązuje 70 km/h moja ze zdjęcia jest o 21 km/h większa zrobiona fotoradarem REDFLEXred-speed.
Otrzymałem świadectwo legalizacji pionowej fotoradaru, ale nie mam informacji czy występuję jaki kolwiek błąd pomiarowy bo podważyć te 21km/h?
Czy straż miejska ma prawo obsługiwać fotoradar przy drodze krajowej na obszarze niezabudowanym ??
Czy zmieniły się przepisy, jeśli przytoczę to:

Anuluj Mandat - Blog

...I to w tym miejscu pojawia się niezgodność z obowiązującymi przepisami, ponieważ stosownie do art. 129b ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym: Strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich oraz drogach krajowych w obszarze zabudowanym, z wyłączeniem autostrad i dróg ekspresowych, czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego z użyciem przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących w oznakowanym miejscu i określonym czasie, uzgodnionymi z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) lub Komendantem Stołecznym Policji.

Co mogę zrobić, napisać do nich ?
Pozdrawiam

Pomoże ktoś?
 
Ale dokładniej? Dwa dni już czytam o fotoradarach, jestem bardziej skołowany niż bez tej wiedzy...

Czy jeżeli teraz poda lub napisze, że nikomu nie użyczała, jeździ sama, z mężem, a równie często mąż jako współwłaściciel jeździ - to czy nie spełni obowiązku? Może trochę później niż organ sobie życzył, ale jednak co? SM nie ułatwiła jej zadania mimo że mogła - udostępniając fotkę.

Co to znaczy działała w granicach własnego prawa do obrony?

Czy jak często jeździ raz żona, raz mąż (współwłaściciel), to jest wystarczający powód do braku orientacji kto mógł prowadzić? Jak można stwierdzić, co pamiętała i czy to było wszystko?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ostatnia edycja:
a czy w ogole oni mogą robić nam zdjęcia i utrwalać nasz wizerunek bez naszej zgody skoro nie mogą karac za mandaty tego typu...
 
empe79 napisał:
Czy jeżeli teraz poda lub napisze, że nikomu nie użyczała, jeździ sama, z mężem, a równie często mąż jako współwłaściciel jeździ - to czy nie spełni obowiązku?
Co to znaczy działała w granicach własnego prawa do obrony?

Czy jak często jeździ raz żona, raz mąż (współwłaściciel), to jest wystarczający powód do braku orientacji kto mógł prowadzić? Jak można stwierdzić, co pamiętała i czy to było wszystko?

Akurat to jest wyjasnione na forum.

Niech wskaże, że w tym dniu użytkownikiem samochodu była ona oraz Ty.
To powinno wypełnić wezwanie.
Potem prawdopodobne pismo przyjdzie do Ciebie, na które odpowiesz również zgodnie z prawdą. To powinno być wystarczającym argumentem przed ewentualnym sądem, co do obrony przed zarzutem z art. 96 par 3 kw.

Jeśli nie odpowie, bo nie ma takiego obowiązku jako podejrzana, to może się to skończyć w sądzie i tam będzie się bronić dlaczego nie wskazała (szanse marne, o ile dojdzie sprawa do sądu). Zasłanianie się niepamięcią nie ma żadnego znaczenia, podobnie jak odmowa zeznań obciążających bliskich, bo wykroczenia z kw nie podlegają takiej "ochronie".

Poniżej podsumowanie wyroku TK.

Wezwany do wskazania kierującego pojazdem ma pięć możliwości:
1) wskazać siebie, jeżeli faktycznie prowadził pojazd;
2) przedstawić dowód, że nie jest ani właścicielem, ani posiadaczem pojazdu;
3) wskazać kto kierował lub używał pojazd;
4) nie wskazać komu powierzył pojazd do kierowania lub używania;
5) przedstawić dowód, że pojazd był użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec.

Tylko w czwartym wypadku, gdy właściciel lub posiadacz pojazdu nie wskaże komu powierzył pojazd do kierowania lub używania, naraża się na odpowiedzialność za wykroczenie określone w kwestionowanym art. 96 § 3 k.w.
 
zaki123 napisał:
a czy w ogole oni mogą robić nam zdjęcia i utrwalać nasz wizerunek bez naszej zgody skoro nie mogą karac za mandaty tego typu...

Oczywiście, że mogą.
 
Dostałem zdj z fotoradaru przenośnego, i pytanie mam czy jeśli w tle widzę odbite światło od znaku także w tle latarnie drogowa bariery na drodze dwupasmowej z pasmem zieleni, czy dzięki temu moge sie odwołać?
 
Witam,
otrzymałem dzisiaj odpis postanowienia Sądu Rejonowego (SR) do którego Straż Miejska (SM) złożyła wniosek o ukaranie mnie za wykroczenie z art.96&3 kw. Z treści postanowienia wynika, że SR po rozpoznaniu na posiedzeniu z urzędu postanowił stwierdzić swą niewłaściwość i wniosek o ukaranie mnie a złożony przez SM przekazać do SR właściwego ze względu na moje miejsce zamieszkania. Strony mają do 7 dni na wniesienie ewentualnego odwołania.

Rozumiem, że na chwilę obecną mogę tylko i wyłącznie odwoływać się od powyższego postanowienia (czego oczywiście nie zrobię) a wniosek o umorzenie (za 96&3 kw) złożyć dopiero po wyroku nakazowym. Chyba, że tryb postępowania SR (w moim miejscu zamieszkania) nie odbędzie się w formie uproszczonej tylko bezpośrednio z wezwaniem mnie na rozprawę na której będę przedstawiał swoje racje.

Czy mój tok rozumowania jest właściwy? Proszę o informacje.
Dziękuję
 
Składałeś wniosek o przeniesienie do sądu właściwego, czy tez sąd tak sam z siebie?
 
Nie składałem wniosku. Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że zarzucane mi wykroczenie (art.96&3 kw) miało miejsce w miejscu mojego zamieszkania tzn. tam gdzie podobno zaniechałem działania nie odpowiadając na quiz.
 
U mnie sąd sam z siebie przeniósł sprawę do sądu w moim rejonie. Uzasadniając, że dla sprawnego przeprowadzenia sprawy. Jednak w moim przypadku SM skierowała wniosek o wykroczenie związane z przekroczeniem prędkosci
 
Czy ktoś kompetentny może odpowiedzieć mi na post 712 ?

Czy w obecnej mojej sytuacji mogę i powinienem już składać wniosek o umorzenie postępowania za domniemane wykroczenie z art.96$3 kw ?
 
Pewnie najpierw i tak dostaniesz wyrok nakazowy z art, 96&3 i najpierw będziesz musiał złożyć sprzeciw od niego żeby cokolwiek ugrać.
 
Witam, do jakich organów można wnieść skargę na funkcjonariusza SM?
Do właściwego: wojewody, Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz Komendanta tej Straży Miejskiej?
 
Do organu założycielskiego czyli np wójta gminy.
 
A jak dostalem pismo od ITD wlasnie ze moje auto przekroczylo predkosc i mam wskazac bla bla bla albo zamiast 400 place 500 itp i odesle im to pismo nizej to musze czekac wtedy na odpowiedz czy nie zaleznie czy wysle im czy nie oni juz mogą działac i tylko bekne za to ze nie odesłałem im tego wniosku ktory mialem odesłac, tj wskazac kierującego lub sie przyznac?

Oświadczenie
Oświadczam, że jestem właścicielem pojazdu, którym rzekomo popełniono wskazane wykroczenie. Ponieważ nie jestem jedynym jego użytkownikiem (i nie prowadzę ewidencji użytkowania) nie jestem w stanie wskazać przez kogo był w momencie zdarzenia. W takiej sytuacji udzielenie informacji dotyczących danych osoby, która prowadziła wówczas pojazd mogłoby narazić mnie na odpowiedzialność z tytułu popełnienia innego wykroczenia. Nie mogę także wykluczyć, że to ja prowadziłem pojazd w dniu zdarzenia. Mając na względzie treść art. 74 § 1 KPK, który w myśl art. 20 § 3 KPW znajduje zastosowanie w sprawach o wykroczenie należy uznać że mam prawo uchylić się od obowiązku przekazania wskazanych informacji na żądanie Głównemu Inspektoratowi Ruchu Drogowego i w żadnym wypadku nie można mówić o powstaniu odpowiedzialności właściciela pojazdu z tytułu nieudzielenia informacji o sobie samym jako osobie, względem której istnieją podstawy do wystąpienia z wnioskiem o ukaranie w postępowaniu o wykroczenie. Doprowadziłoby to do niedopuszczalnego samooskarżania i naruszenia wszelkich uprawnień procesowych służących obronie. Wezwanie mnie do Państwa siedziby w charakterze świadka jest bezcelowe, ponieważ w związku z powyższym odmówię składania jakikolwiek wyjaśnień oraz zażądam zwrotu kosztów dojazdu, co niepotrzebnie narazi skarb Państwa na zbędne koszty.
Należy również wskazać, że wśród wykroczeń wymienionych w Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 czerwca 2011r. w sprawie nadania inspektorom Inspekcji Transportu Drogowego oraz pracownikom Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego uprawnień do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego nie figuruje wykroczenie przewidziane w art. 96 § 3 KW, co oznacza że funkcjonariusze GITD nie są uprawnieni do wniesienia wniosku o ukaranie w zakresie popełnienia wykroczenia określonego w w/w paragrafie kodeksu wykroczeń.
Z wyrazami szacunku
 
klklck napisał:
Ponieważ nie jestem jedynym jego użytkownikiem (i nie prowadzę ewidencji użytkowania) nie jestem w stanie wskazać przez kogo był w momencie zdarzenia. W takiej sytuacji udzielenie informacji dotyczących danych osoby, która prowadziła wówczas pojazd mogłoby narazić mnie na odpowiedzialność z tytułu popełnienia innego wykroczenia.
Błagam! Ileż razy można czytać te same bzdury. Tysiąc razy było już w tym temacie wyjaśniane, czego dotyczy żądanie organu!

klklck napisał:
Wezwanie mnie do Państwa siedziby w charakterze świadka jest bezcelowe, ponieważ w związku z powyższym odmówię składania jakikolwiek wyjaśnień oraz zażądam zwrotu kosztów dojazdu, co niepotrzebnie narazi skarb Państwa na zbędne koszty.
Świadek nie składa wyjaśnień, tylko zeznania. Odmowa ich złożenia narazi świadka (nie SP) na zbędne koszty.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra