fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dlaczego nie można ukarać za niewskazanie, jeżeli nie pamięta?
 
Bo ustawodawca nie nakazał aby pamiętać kto np miesiąc temu jechał moim autem po zakupy, nie mam też obowiązku prowadzić dzienniczka komu i kiedy użyczam swój pojazd. Chyba, że Ripper znasz przepis, który pozwala organowi karać nas za niepamięć.
 
Ostatnia edycja:
kuszedka napisał:
Jeśli wlasciciel nie pamięta kto użytkował jego pojazd a użytkownikow jest co najmniej dwóch to trudno o ukaranie czy to za prędkość czy to za niewskazanie.

Użytkowników jest dwóch i auta używamy wspólnie z bratem, co łatwo udokumentować, bo jest ono zarejestrowane na nas obu. Ostatnimi czasy, kierowców jest jednak więcej, o czym wspomniałem wyżej.
Wyczytałem jednak we wszechwiedzącym internecie coś na temat ukarania właściciela, za nie wskazanie kierującego. Nie chciałbym jednak płacić za nie swoje przewinienia. Co w takim razie powinienem uczynić? Czego się później spodziewać ze strony SM? Odpisać im wyjaśniając sytuację i czekać na termin rozprawy sądowej?
 
Odpisz że nie pamiętasz i wskaż osoby, które w tym czasie mogły też użytkować twój pojazd.
 
kuszedka napisał:
Bo ustawodawca nie nakazał aby pamiętać kto np miesiąc temu jechał moim autem po zakupy, nie mam też obowiązku prowadzić dzienniczka komu i kiedy użyczam swój pojazd. Chyba, że Ripper znasz przepis, który pozwala organowi karać nas za niepamięć.
Nie można być ukaranym za "niepamiętanie", komu się powierzyło. Ukaranym można być za niewskazanie, komu się powierzyło na żądanie uprawnionego organu.
Za nieznajomość prawa, przepisów lub nie pamiętanie ich również nie grożą kary. Kary grożą za ich nieprzestrzeganie.
 
Ripper, zdecyduj się o co pytasz - o niepamiętanie (post 742) czy o niewskazanie. Za niepamiętanie nie można ukarać, za niewskazanie tak. Jeśli wiem, że z mojego pojazdu korzysta załóżmy pięć osób to wskazuję je jako potencjalnych użytkowników a straż czy sąd na podstawie zdjęcia przesłuchuje ich i ustala kto popełnił wykroczenie.
 
kuszedka napisał:
Ripper, zdecyduj się o co pytasz - o niepamiętanie (post 742) czy o niewskazanie. Za niepamiętanie nie można ukarać, za niewskazanie tak. Jeśli wiem, że z mojego pojazdu korzysta załóżmy pięć osób to wskazuję je jako potencjalnych użytkowników a straż czy sąd na podstawie zdjęcia przesłuchuje ich i ustala kto popełnił wykroczenie.

Wniosek z tego taki, że mogę wskazać brata i nas obu będą wtedy przesłuchiwać? A co z moim potencjalnym kupcem?
 
Napisz straży to co tu piszesz, nawet jak sprawa trafi do sądu to upadnie.
 
dziękuje za pomoc w mojej sprawie, odnośnie niepamięci, w mojej sprawie Straż powołuje się na wyrok z dnia 26 września 2012r. Z sądu okręgowego w Białymstoku gdzie w uzasadnieniu pojawia się takie sformowanie : Zachowanie sprawcze wykroczenia art 66 par. 3 kw może być popełnione poprzez działanie bądź wskazaniu osoby bądź kręgu osób w sposób uniemożliwiający ustalenie konkretnego użytkownika pojazdu w oznaczonym czasie, udzielenie odpowiedzi wymijającej bądź zasłonięcie się niepamięcią, Zaniechanie udzielenia odpowiedzi ocenie Sądu odwoławczego również wyczerpuje znamię nieudzielenia odpowiedzi.Jak to się wszystko ma do zasady domniemania niewinności i obowiązku ustalenia sprawcy spoczywającym na służbach, sąd faktycznie przy braku dowodów kto jest kierującym może ukarać właściciela na takiej podstawie za niewskazanie sprawcy wykroczenia?
 
Ja o nic nie pytam.
kuszedka napisał:
Jeśli wiem, że z mojego pojazdu korzysta załóżmy pięć osób to wskazuję je jako potencjalnych użytkowników
Jeżeli wskazujesz 5 osób, to nie "niepamiętasz".
 
Gdybym pamiętał to wskazałbym konkretną osobę a nie pięciu użytkowników pojazdu.
 
Wyrok Trybunału z 12.03.2014r
Trybunał Konstytucyjny: Komunikaty po
Z całym szacunkiem dla Trybunału, ale coś tu nie gra. Dwa cytaty - "nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie " a na końcu "gdy właściciel lub posiadacz pojazdu nie wskaże komu powierzył pojazd do kierowania lub używania, naraża się na odpowiedzialność za wykroczenie określone w kwestionowanym art. 96 § 3 k.w. ". To nie ma podstaw czy może zostać ukarany?
 
martul56 napisał:
To nie ma podstaw
Nie ma podstaw do adresowania alternatywnego żądania a nie samego żądania komu się powierzyło pojazd do kierowania lub używania.
 
Alternatywnego? Hm... Czyli innego. Ale innego niż co? Czyli zgodne z prawem jest żądanie od właściciela wskazania kierującego, a z drugiej strony alternatywne żądanie do właściciela o wskazanie kierującego nie ma podstaw prawnych? A jaka jest różnica?
 
martul56 napisał:
Alternatywnego? Hm... Czyli innego.
Alternatywnego, czyli typu quiz.
martul56 napisał:
żądanie od właściciela wskazania kierującego
Nie kierującego, ale wskazania komu się powierzyło do kierowania lub używania - a kto faktycznie kierował, to już inna sprawa.
 
Ostatnia edycja:
Ok. Przekładając z polskiego na nasze abym zrozumiał. Dostaję np. jako właściciel pojazdu fotkę z radaru. Odpisuję (udowadniam) , że nie było mnie w tym czasie w kraju. Dostaję pisemko, abym wskazał komu powierzyłem do kierowania lub używania samochód. I to pisemko to jest:
1. "adresowane do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywne żądanie wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie"
czy jest to
2."adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ żądanie wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie" ?
Bo z tego co piszesz to ni jak pojąć nie mogę dlaczego:
pkt.1 - brak podstaw prawnych
pkt.2 - możliwość ukarania
 
Straż miejska ma prawo żądać wskazania komu powierzono pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Alternatywne żądanie oznacza tylko sposób, w jaki żądano, czyli pismo z kilkoma różnymi możliwościami do wyboru.
I tylko ten sposób żądania zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, a nie prawa SM.
 
Ok. Wszystko jasne. Czyli te druczki ABC są be, a cacy będzie tylko konkretne wezwanie do wskazania itd.
 
Ja śmiem twierdzić, że nawet wezwanie do wskazania kto użytkował (bez alternatywy przyjęcia mandatu za prędkość) nie są prawidłowe. Owszem SM może wzywać ale na przesłuchaniu świadka a nie korespondencyjnie. Innymi słowy wezwanie musi odpowiadać art. 129 KPK (stosowanego dla KW) czyli określić sprawę, charakter, miejsce i czas... Tego w wezwaniach nigdy nie ma, w szczególności nie ma informacji, że ma się status świadka więc i jego prawa, w tym prawo do uchylenia się od odpowiedzi w szczególnych okolicznościach (art. 183 par. 1 KPK).
 
Mosiek01 - dokładnie. Nie ma obowiązku prowadzenia korespondencji z funkcjonariuszami. Wiec jej brak nie może być podstawą do ukarania obywatela.
Zastanawia mnie tylko, na jakiej podstawie SM występuje z wnioskiem o ukaranie "za niewskazanie", skoro nie dysponuje na to żądnym dowodem. Bo nieodpisanie nie jest dowodem na "odmowę wskazania". Taki dowód posiadaliby jeśli wezwaliby właściciela na świadka a jego ewentualną odmowę wpisali do protokołu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra